rena-ta49
06.05.15, 19:32
Władzy nie można się narażać,bo cie zniszczy.
www.warszawskagazeta.pl/felietony/pawel-miter/item/1529-oswiadczenie-w-sprawie-przecieku-z-zielonogorskiej-prokuratury-w-mojej-ocenie-majacej-zwiazek-z-planowana-publikacja-o-bronislawie-komorowskim
" akt oskarżenia składa się z dwóch części, pierwsza, to szokujące dla mnie ustalenia o braniu pieniędzy, a druga to część dotycząca sędziego Ryszarda Milewskiego, który to dzięki nagraniu ujawnionym przeze mnie stracił stanowisko i stał się najbardziej skompromitowanym sędzią w tym kraju. Ta pierwsza cześć zarzucająca mi branie pieniędzy ma przykryć te zarzuty, gdzie za ujawnienie służalczości sędziego mam zostać prawnie pociągnięty do odpowiedzialności za skompromitowanie kogoś, kto w moim odczuciu dziś sędzią być nie powinien.
Chciałbym zaznaczyć, że zajmując się sprawą Amber Gold, po nagraniu sędziego Milewskiego zgłosił się do mnie człowiek, który proponował 150 tys. za taśmę. Te próby były ponawiane nawet w dalszych tygodniach po publikacji, abym przyznał się w mediach, jakobym miał „zlecenie” na tego konkretnego sędziego, co miało mu pomóc w obronie przed sądem dyscyplinarnym. W moim przekonaniu był to człowiek służb, zapewne z ABW. Nie wziąłem wtedy tych i żadnych innych pieniędzy mniejszych, ani większych sum jakie wymienia radio Zet."