Dodaj do ulubionych

M.Ogórek-list otwarty

12.03.18, 21:05
Warszawa, 12.03.2018.


Dariusz Stola
Dyrektor Muzeum Żydów Polskich Polin

Szanowny Panie Dyrektorze!

Doskonale pamiętam dzień, gdy ze swoim kilkuletnim dzieckiem odwiedziłam powstające dopiero Muzeum Polin. Nie było wówczas jeszcze wystawy stałej, przewodniczka oprowadziła nas po pustym gmachu, opowiadając dopiero o idei powołania tej instytucji.

Przyprowadziłam tam swoje dziecko, bo uznałam, że moim obowiązkiem jest - jako Polki i historyka - ukazanie córce, jak pięknie dwa narody - polski i żydowski, potrafiły współżyć z sobą przez wieki.

Jak łączyła nas wspólna historia, kultura i dobro.

Wracałyśmy do muzeum jeszcze kilkanaście razy - córka zawsze z zapałem wypełniała ankietę przy wyjściu, a ja w mediach społecznościowych zachęcałam do odwiedzin w Polin.

Gdy córka rozpoczęła edukację podstawową, z mojej inicjatywy klasa wychodziła do muzeum Polin na lekcje muzealne. W domu, oprócz Mickiewicza i Słowackiego, dziecko czytało m.in.“Opowiadania dla dzieci” I. B. Singera, bywało w Teatrze Narodowym, ale też w Teatrze Żydowskim.

Dziś moje dziecko ma kilkanaście lat. Mogę z dumą powiedzieć, że dzięki memu wychowaniu jest młodą Polką, patriotką, która żywi wiele uczucia wobec narodu żydowskiego, ale wie też, co działo się w katowniach na Rakowieckiej, w al. Ujazdowskich w okresie stalinizmu. Bowiem historii nie wolno opowiadać relatywnie.

Od czterech lat dziecko uczy się hebrajskiego (z przerwą) - sama zainteresowała się językiem przez kontakt z kulturą (dzięki mamie), ale wie także, kim była Luna Brystygierowa, Jakub Berman, Józef Różański i inni kaci, których wystawa Polin nigdy nie uwzględniła. (J. Światło jest schowany za drzwiami.)

W ubiegłym roku ukazała się moja książka “Lista Wächtera” - w której obok dramatu narodu polskiego podczas II wojny światowej równolegle opisuję dramat narodu żydowskiego i grabież dóbr kultury. Na każdym spotkaniu autorskim krzewię wiedzę wśród młodzieży o tym, co dotknęło nasze dwa narody z ręki niemieckiego okupanta.
Wśród listów, jakie otrzymuję od Czytelników, czytam: “z pani książki można uczyć się tolerancji i szacunku do innych nacji”

Dzisiaj, na wystawie o marcu 68’ widnieje mój tweet - pytanie do Marka Borowskiego - jako przykład na “współczesny polski antysemityzm”.

To, co Państwo zrobiliście jako muzeum, jest haniebne.

Jeden z inicjatorów muzeum, wybitny człowiek, prof. Lech Kaczyński chciał powołania tego muzeum, by łączyło Polaków i Żydów.

Obecnie muzeum odeszło zupełnie od swoich funkcji społecznych, jawnie angażując się w politykę, zapominając o ważnym przekazie prof. Lecha Kaczyńskiego, Prezydenta RP - ostatnio muzeum dzieli i pomawia Polaków.

Szanowni Państwo,

Jako historyk i dziennikarz mam prawo stawiać pytania i ani senator Marek Borowski, ani inny polityk nie ma prawa tej wolności historykowi i dziennikarzowi zabraniać.

W dniu 28.07.2017 r., o godz 19:30 opublikowałam wpis na Twitterze, będący bezpośrednim nawiązaniem do wypowiedzi Marka Borowskiego, senatora RP, jaką wyemitowano w tym dniu w “Faktach” TVN o godz.19:00.
Marek Borowski zarzucił w niej wicepremierowi Jarosławowi Gowinowi brak kręgosłupa moralnego.

Doskonale wiemy - Państwo i ja, że mój tweet nie jest przejawem antysemityzmu. Jest przejawem niezgody na zakłamywanie prawdy o stalinizmie - o okresie, o którym wciąż trudno dyskutuje się w Polsce, bowiem wszelkie pytania natychmiast knebluje się sprawdzoną metodą: oskarżeniem o antysemityzm.

Jako historyk i dziennikarka uznałam, że Marek Borowski, dwukrotnie członek komunistycznej PZPR, w której pozostał do chwili rozwiązania tej partii, ma skromne prawo moralne do pouczania o kręgosłupie moralnym i o tym, czym jest demokracja.

Zadałam pytanie, bowiem przyzwoitość wobec ofiar stalinizmu wymagała postawienia go senatorowi, czerpiącemu profity z pełnienia funkcji publicznych już w wolnej Polsce, o którą walczyli Patrioci Wyklęci.

Powodowana wszystkimi tymi względami, skierowałam do senatora Borowskiego z mojego prywatnego konta na Twitterze esencjonalne (wymóg 140 znaków) pytanie w kontekście jego drwin z wicepremiera Gowina: „Czego oznaką była zmiana nazwiska z Berman na Borowski?”

Nikt nie ma prawa kneblować pytań historyka i dziennikarza.

Podanie mojego tweeta jako przykład “współczesnego antysemityzmu” traktuję jako kolejny wyraz politycznej opresji.

W związku z powyższym wzywam do natychmiastowego wycofania (w terminie do 3 dni) z wystawy części dot. mnie oraz publicznych przeprosin - w przeciwnym wypadku wystąpię na drogę sądową, domagając się jak najwyższego odszkodowania, które przeznaczę dla Muzeum Żołnierzy Wyklętych, na wsparcie wystawy o ofiarach i katach stalinizmu.

Z poważaniem,
Magdalena Ogórek
www.tysol.pl/a16809-List-Magdaleny-Ogorek-do-dyrektora-Muzeum-Polin-To-co-Panstwo-zrobiliscie-jest-haniebne%21
Brawo p.Magdo! O stalinowcach, PPRowcach i członkach KPP, KPU, którzy po 44 zmieniali nazwiska, żeby ukrywać swoją antyPolską i komunistyczną przeszłość trzeba mówić głośno i wyraźnie.

Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: M.Ogórek-list otwarty 12.03.18, 21:12
      Ten list z pewnością nie zrobi na Żydach wrażenia ale powinien być kolejnym ostrzeżeniem dla władz że dalsza uległość wobec agresji i chamstwa Żydów wobec Polski może mieć opłakane skutki dla polityki jaką wobec Żydów prowadzi obecny rząd. Bo każda cierpliwość ma swoje granice.
      • rena-ta49 Re: M.Ogórek-list otwarty 13.03.18, 07:36
        czarek_sz napisał:

        > Ten list z pewnością nie zrobi na Żydach wrażenia ale powinien być kolejnym ost
        > rzeżeniem dla władz że dalsza uległość wobec agresji i chamstwa Żydów wobec Pol
        > ski może mieć opłakane skutki dla polityki jaką wobec Żydów prowadzi obecny rzą
        > d. Bo każda cierpliwość ma swoje granice.

        Tu najbardziej chodzi o to ,że instytucja ta zamiast statutowym celom służy partyjnej propagandzie "opozycji totalnej"
        Antysemityzm jest tworzony poprzez samych Żydów...ale to nauka dla nas , Polska musi mieć kontrolę nad Muzeami, utrata kontroli nad przekazem w Polin, Auschwitz to proszenie sie o kłopoty...
      • rena-ta49 Są jeszcze Żydzi, którzy chcą budować dialog 18.03.18, 18:51
        https://pbs.twimg.com/media/DYkutPwX0AIB_jh.jpg
        • czarek_sz Re: Są jeszcze Żydzi, którzy chcą budować dialog 18.03.18, 20:28
          Ma nadzieję......buhahaha smile A dlaczego to jaśnie pan rabin tych słów nie wypowiedział tylko jego kapciowa ?
          • rena-ta49 Re: Są jeszcze Żydzi, którzy chcą budować dialog 19.03.18, 07:44
            czarek_sz napisał:

            > Ma nadzieję......buhahaha smile A dlaczego to jaśnie pan rabin tych słów nie wypo
            > wiedział tylko jego kapciowa ?

            I weź tu z nimi gadaj, jeden rabin powie tak, drugi powie nie , trzeci powie że tamtych dwóch nie ma racji.
    • m.maska Re: M.Ogórek-list otwarty 18.03.18, 22:55
      I to nie ma znaczenia, czy jego pierwotne nazwisko bylo zydowskie, rosyjskie czy polskie - ktos kto zmienia nazwisko z takich jak on powodow, nie ma kregoslupa moralnego - nie jest w stanie obronic swojego postepowania i dobrze o tym wie.
      • rena-ta49 Re: M.Ogórek-list otwarty 19.03.18, 07:46
        m.maska napisała:

        > I to nie ma znaczenia, czy jego pierwotne nazwisko bylo zydowskie, rosyjskie cz
        > y polskie - ktos kto zmienia nazwisko z takich jak on powodow, nie ma kregoslup
        > a moralnego - nie jest w stanie obronic swojego postepowania i dobrze o tym wie
        > .
        >

        Żydzi zmieniali nazwiska na polskie nie przez miłość do Polski tylko by wina za ich zbrodnie wojenne i powojenne spadła na Polaków.
        • rena-ta49 Re: M.Ogórek złożyła akt oskarżenia w/s znieważeni 20.03.18, 18:11
          Przez dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN Dariusza Stolę
          https://pbs.twimg.com/media/DYqQ_aFXUAALIe1.jpg
          www.radiomaryja.pl/informacje/m-ogorek-zlozylam-akt-oskarzenia-ws-zniewazenia-mojej-osoby-przez-dyr-d-stole/
          twitter.com/ogorekmagda?lang=pl
          • rena-ta49 ​I TY ZOSTANIESZ ANTYSEMITĄ 20.03.18, 18:12
            Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś o Marcu 1968 od muzeum "Polin" - a obawiam się, że wśród nie znających miejscowych stosunków, naiwnych cudzoziemców, sporo takich jest - dowie się czegoś takiego: Polacy, antysemici od urodzenia, nienawidzą w swoim kraju "obcych". Pół wieku temu ta nienawiść wykipiała, przybierając formę masowych prześladowań i wypędzeń (przy czym, jeśli ktoś nie jest bardzo wnikliwy, łatwo mu umknie w tej narracji, że owe represje i wypędzenia miały charakter akcji odgórnej, państwowej, a państwo ówczesne było reżimem narzuconym Polakom przemocą, totalitarnym i przez większość społeczeństwa kontestowanym). I dziś, pół wieku po tych strasznych wydarzeniach, znowu się one powtarzają - rząd PiS rozpętuje "antysemicką nagonkę" i "budzi demony", czego dowodem jest to, że "toleruje antysemitów", na przykład w mediach tzw. publicznych.

            Ukoronowaniem tych obchodów był wykład prof. Bilewicza (dostępny w internecie - polecam jako fantastyczne egzemplum lewicowego judzenia na Polskę), który brawurowo wyszedł z największego problemu, jaki mają z Polakami środowiska, których mentalność określa działalność Polin. Tym problemem jest brak w Polsce antysemityzmu. Antysemityzmu, który jest Polinowi, "Wyborczej" i tego rodzaju gremiom niezbędny do życia, bez którego cała ich narracja trafia w pustkę, a nawet - o zgrozo - zakwestionowana może zostać celowość ponoszonych na ich pasienie wydatków.

            We wzorcowych, postępowych demokracjach zachodnioeuropejskich policyjne statystyki odnotowują po kilkaset poważnych antysemickich incydentów rocznie - pobić, podpaleń, niszczenia miejsc kultu i cmentarzy; bożnice i inne żydowskie instytucje muszą być pod stałą, uzbrojoną ochroną, rabini apelują do swych owieczek o niewychylanie się z żydostwem i o ukrywanie jarmułek pod bejsbolówkami. A tu, w Polsce, gdzie jest potrzeba pokazać nie byle jakiś tam rachityczny antysemityzm, tylko taki nastojaszczyj, godny archetypu - nic, cholera! Jakiś prowok spalił pejsatą kukłę, jakichś paru idiotów, zaszywszy się głęboko w lesie, ułożyło swastykę z wafelków, takie tam. Cały, cholera, aparat naukowy do badania "polskiego antysemityzmu", cała propagandowa potęga do jego zwalczania grzeją się i męczą, buksując na jałowych obrotach.

            I to pan Bilewicz - za skromne dwie bańki grantu, który mu na to z naszych podatków dał rząd PiS, starający się w odpowiedzi na wyżej wspomniane oskarżenia jak tylko można środowiskom żydowskim przymilić - dokonał kopernikańskiego odkrycia. Odkrył "antysemityzm wtórny". Coś na miarę chruszczowowskiej "schizofrenii bezobjawowej", pozwalającej wsadzić do "psychuszki" każdego, kogo tam wsadzić chciano. "Antysemityzm wtórny" polega, skracając wiekopomną myśl profesora - jeszcze raz polecam jego wykład - na wypieraniu się antysemityzmu. Kto się wypiera, kto neguje swoją odpowiedzialność za wiekowe prześladowania Żydów (a w oficjalnej narracji żydowskiej, co bardzo dobitnie udokumentował w swej książce Paweł Lisicki, odpowiedzialni za nie są wszyscy) i za ich prześladowania najnowsze, kto zaprzecza, że jest winny i że jest antysemitą - ten jest antysemitą ipso facto, jako antysemita wtórny. Quod errat demonstrandum.

            A kto się wypiera? Polacy, en masse, się wypierają. A dlaczego się wypierają? Z powodu swej "narcystycznej tożsamości narodowej", która nie pozwala im przyznać się, że są, mówiąc Torą, "plemieniem żmijowym", podludźmi, na wiek wieków obciążonymi brzemieniem win i koniecznością pokutowania za nie - przeciwnie, nakazuje szukać w swej haniebnej przeszłości powodów do dumy (i tak przejawem antysemityzmu staje się dla profesora Bilewicza "kult Armii Krajowej") i wymazywać z niej współsprawstwo holocaustu.

            Innym podanym przez światłego badacza przykładem współczesnego, polskiego antysemityzmu (bo, wbrew nazwie, "muzealników" z Polinu interesują nie jakieś tam starocie, ale przede wszystkim aktywne wpływanie na współczesną debatę polityczną, pod kątem demaskowania w niej "antysemitów") został tygodnik "Do Rzeczy" - co musi być ciekawą informacją dla współpracującego z nim regularnie od zawsze, śmiało można rzec, jednego z jego publicystycznych filarów, Szewacha Weissa. A niech wie, że przed demaskacją nie uchroni "wtórnego antysemity" nawet to, że jest Żydem, i to choćby zasłużonym dla swego państwa. Zasada Goeringa "to ja decyduję, kto jest Żydem, a kto nie", obowiązuje nadal, zmienili się tylko decydenci. (Mówiąc nawiasem - o istocie "polskiego antysemityzmu" właśnie w "Do Rzeczy", w numerze do niedzieli jeszcze dostępnym, opublikowałem właśnie artykuł, który niniejszym bardzo polecam)

            Ponieważ tak sformułowana narracja wymaga wskazania we współczesnej, pisowskiej Polsce antysemitów wśród ludzi prominentnych, sławnych, działających w głównym nurcie mediów, Polin nie szukał "antysemickiej mowy nienawiści" tam, gdzie dałoby się ją znaleźć - na marginesach debaty publicznej - ale, zbrojny w teorię "wtórnego antysemityzmu" pointą ekspozycji o marcowej "mowie nienawiści" uczynił tłiterowe wpisy Magdaleny Ogórek i mój. Ogórek ośmieliła się uszczypnąć byłego ministra i marszałka Sejmu Marka Borowskiego, gdy ten rozpisywał się o "tchórzostwie" premiera Morawieckiego, uwagą, że polityk, który poprzez zmianę nazwiska ukrył swe pokrewieństwo z jedną z najgorszych stalinowskich kanalii nie powinien innych o odwadze pouczać. Mój przypadek jest jednak, jak sądzę, jeszcze ciekawszy. Otóż wzorcowym antysemitą stałem się dlatego, że bluzgnąłem - faktycznie, ostrą - obelgą "głupie parchy" pod adresem niewymienionych z nazwiska, ale wiadomo których polityków i dziennikarzy izraelskich, którzy dla swoich tak przyziemnych interesów, jak odwrócenie uwagi od oskarżeń o korupcję czy urwanie paru punktów w sondażach, rozpętali w swym kraju nienawiść do Polski i tym samym zadali nieodwracalne szkody z trudem budowanym latami dobrym relacjom polsko-izraelskim. Przyznacie Państwo, że antysemityzm polegający na zbluzganiu kogoś za to, że niweczy dobre stosunki Polski z Żydami to perwersyjnie smakowita sprawa. A żeby nie było wątpliwości, umieszczony na wystawie "antysemicki" tłit linkuje do znanego państwu z łamów Interii felietonu "Żydzi do Gazy", jak widać choćby już po samym tytule poświęconym wsparciu i obronie przed atakami lewicy, wojny obronnej toczonej przez Izrael przeciwko arabskim terrorystom.

            Dyrektor Polinu Dariusz Stola, na zrozumiałą zapowiedź pozwu o naruszenie dóbr osobistych, wykonuje teraz klasyczne "rżnięcie w głupa", powiadając, że oni nikogo z imienia i nazwiska nie wskazywali, bo na wystawie i ja, i Magda mamy "wypikselowane" awatary. Oczywiście, jest to "anonimizacja" w rodzaju "Przemysław W., syn prezydenta", tym bardziej, że w moim tłicie jak wół stoi wspomniany link do felietonu - ale sama w sobie stanowi dowód, że hucpiarze z Polinu doskonale zdawali sobie sprawę, iż dokonują "czynu bezprawnego polegającego na naruszeniu dóbr osobistych" i postanowili zapewnić sobie bezkarność prymitywną prawniczą sztuczką. Skądinąd dobry znak, że sam tylko strach przed nazwaniem "antysemitą" już im do zapewnienia bezkarności najwyraźniej wystarczać przestaje.

            Ale nie chciałbym, by ktoś odniósł wrażenie, że załatwiam tym felietonem prywatne krzywdy - panem Stolą i jego "demaskatorami" zajmie się sąd. Chodzi o coś dalece ważniejszego. Polin jest wśród muzeów rekordzistą w przerabianiu państwowych pieniędzy - w tym roku ponad 8 milionów, ledwie jedno muzeum w kraju dostaje odrobinę więcej. I za te pieniądze zajmuje się głównie budowaniem i upowszechnianiem w kraju i na świecie narracji, że wszyscy Polacy to antysemici, z wyjątkiem tych, którzy głoszą, że wszyscy Polacy to antysemici (ogłoszenie przez prof. Bilewicza, że opętany nienawiścią do nas Jan Tomasz Gross jest "prawdziwym polskim patriotą" stanowiło godną całego jego wywodu wisienkę na polinowskim torcie). Na te oskarżenia rząd PiS reaguje obietnicami sypnięcia naszą, podatniczą kasą, na kolejne żydowskie muzea - powstania w getcie, chasydów...

            Jeśli mają one pójść pod zarzą
          • rena-ta49 Ziemkiewicz pozwie dyrektora Muzeum Polin. 20.04.18, 07:13
            www.wirtualnemedia.pl/artykul/rafal-ziemkiewicz-pozwie-dyrektora-muzeum-polin-musi-odszczekac-klamstwa-ktore-rozpowszechnia
            • al-szamanka Re: Ziemkiewicz pozwie dyrektora Muzeum Polin. 20.04.18, 09:12
              rena-ta49 napisała:

              > www.wirtualnemedia.pl/artykul/rafal-ziemkiewicz-pozwie-dyrektora-muzeum-polin-musi-odszczekac-klamstwa-ktore-rozpowszechnia

              I bardzo dobrze - zniesławianie powinno buc zawsze i wszędzie surowo karane.
              • czarek_sz Re: Ziemkiewicz pozwie dyrektora Muzeum Polin. 20.04.18, 14:09
                Uległość wobec Żydów - także obecnej władzy /wierzę że intencje są dobre/ tak ich rozzuchwala że rzucają mięsem na Polskę i na Polaków przy każdej okazji i wszędzie gdzie się da - także w Polsce. MŻP czy Muzeum w Oświęcimiu to tak naprawdę opłacane przez polskiego podatnika instytucje które prowadzą jawną antypolską politykę i propagandę. Jak słyszę że mamy budować Żydom kolejne muzea czy remontować cmentarze to zbiera mnie na wymioty. Gdzie jest granica ustępliwości ?
        • al-szamanka Re: M.Ogórek-list otwarty 21.03.18, 05:37
          rena-ta49 napisała:

          > Żydzi zmieniali nazwiska na polskie nie przez miłość do Polski tylko by wina za
          > ich zbrodnie wojenne i powojenne spadła na Polaków.


          A potem przede wszystkim wlasnie tacy, z bagazem win na plecach, zwiewali w 68-ym do Izraela.
          • rena-ta49 Re: M.Ogórek-list otwarty 21.03.18, 07:19
            al-szamanka napisała:

            > rena-ta49 napisała:
            >
            > > Żydzi zmieniali nazwiska na polskie nie przez miłość do Polski tylko by w
            > ina za
            > > ich zbrodnie wojenne i powojenne spadła na Polaków.
            >
            >
            > A potem przede wszystkim wlasnie tacy, z bagazem win na plecach, zwiewali w 68-
            > ym do Izraela.
            >

            Jedni wyjechali,a inni zostali i piastowali wysokie stanowiska w gospodarce i polityce.
            Tu lista znanych nazwisk:
            naparkiecie.pl/ftopic12022.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka