Dzisiaj w naszej parafii ,mamy festyn parafialny . Spotykamy sie tam
2 razy w roku . Kawa , ciacha , loterie .... powie ktoś prowincja ,
a nasi ludzie to uwielbiają

)))Siedzimy przy piwie !!!! - nigdy
nie mam pijanych .Spotykamy się ze znajomymi niewidzianymi ,
niekiedy cały rok .Mamy mała parafie, tak ,ze prawie wszyscy się
znają .Czy u waz też są takie imprezy .Na Bajerach w NIemczexch są
przyjete spotkania ulicami - raz w roku , wszyscy sasiedzi z jednej
ulicy , lub okolicy spotykają sie w jakimś miejscu i robią sobie
festyn .