Dodaj do ulubionych

Restauracyjka

18.01.09, 19:44
Restauracyjka jakich wiele. Lokal ma jeszcze tę zaletę, że znajduje się w idealnym miejscu - wszędzie stąd blisko. Na tyle jednak daleko, by w spokoju zjeść kolację z ukochaną, szczególnie jeśli wybranka serca ma co najmniej dwadzieścia lat mniej od oblubieńca. Właśnie taką parę zauważyłem niedaleko mojego stolika.

/To próbka , czy mi się r o z s t rz e l i druk/ nie zwracajcie na ten wpis uwagi
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Restauracyjka 18.01.09, 19:46
      Czyli sponsoring?
      bo w uczucia ze strony oblubienicy
      jakoś słabo... wierzę ;P
      • inka-1 Re: Restauracyjka 18.01.09, 20:00
        Wlasnie jak to jest z ta różnicą wieku...by bylo normalnie
      • ryszq Re: Restauracyjka 18.01.09, 20:00
        Nooo - potem się okaże. Na razie tytułem wstępu, bo cośtam, coś tam poprawiłem. Acha "Operę" wgrałem, może bedzie lepiej.
        • darima_ka Aaaa, to bedzie sie rozwijać? 18.01.09, 20:05
          Czyli czekamy na cdn .... ;D
        • ryszq Testuję restauracyjkę 18.01.09, 20:05
          Restauracyjka jakich wiele. Lokal ma jeszcze tę zaletę, że znajduje się w idealnym miejscu - wszędzie stąd blisko. Na tyle jednak daleko, by w spokoju zjeść kolację z ukochaną, szczególnie jeśli wybranka serca ma co najmniej dwadzieścia lat mniej od oblubieńca. Właśnie taką parę zauważyłem niedaleko mojego stolika. Zamówiłem stek z owczym serem z brokułami w sosie serowym zapiekane z żółtym serem i sałatkę do wyboru. Po namyśle zdałem się na gust kelnerki (przemiłej zresztą) która to zaproponowała iście salomonowe wyjście - sałatkę niespodziankę. i na pytanie z czym to będzie, odpowiada , że nie chce psuć niespodzianki. Postanowiłem być dzielny i zamówiłem jeszcze piwo po zdzierskiej cenie 6,50 - która to cena nie jest mnie w stanie odwieść od zainteresowania stolikiem obok...
          • ryszq Re: Testuję restauracyjkę 18.01.09, 20:14

            Ona młodziacha - prawie piękna brunetka w obcisłym białym sweterku, i on - prawie jeszcze młody pan dobrodziej z lekka przyprószony siwizną (chociaż skłonny byłbym go określić bliżej do mego dinozaurowego wieku ) ze złotą bransoletką, rzucającą błyski z prawego nadgarstka. Co pewien czas on nachylał się ku niej, śląc stateczny uśmiech, mówiący: "Zanim ocipieję , a może i osiwieję przy eksplozji twoich hormonów to trochę sobie zdążymy poużywać", na co ona odwzajemniała się ulotnym spojrzeniem, jakby rzec chciała: "Zanim jeszcze mój panie dobrodzieju osiwiejesz,puszczę cię w skarpetkach, ale za to ile bezcennych wspomnień pozostanie w twojej siwej głowie - może już wówczas nawet łysej pale - to nic i nikt ci tego nie odbierze...
            • darima_ka Tak, to literatura współczesna :D 18.01.09, 20:21
              Jakże prawdziwa big_grin big_grin
            • tadeusz_ski.51 Ryszard, super wnioski! 19.01.09, 09:45
              ryszq napisał:
              > ...Co pewien czas on nachylał się ku niej
              > , śląc stateczny uśmiech, mówiący: "Zanim ocipieję , a może i osiwieję przy e
              > ksplozji twoich hormonów to trochę sobie zdążymy poużywać", na co ona odwzajem
              > niała się ulotnym spojrzeniem, jakby rzec chciała: "Zanim jeszcze mój panie do
              > brodzieju osiwiejesz,puszczę cię w skarpetkach, ale za to ile bezcennych wspom
              > nień pozostanie w twojej siwej głowie - może już wówczas nawet łysej pale - to
              > nic i nikt ci tego nie odbierze...
              --------
              Zbieżność środków przy rozbieżności interesów wink
              • inka-1 To puszczanie w skarpetkach..Tadziowi 19.01.09, 10:07
                tak sie spodobalobig_grinbig_grinbig_grin???????????
                • tadeusz_ski.51 Nieeeeeeee 19.01.09, 18:11
                  Spodobało mi się to, że Ryszard wyczaił o co Wam kobietom chodzi! Jest ktoś, kto
                  zna wasze kombinacje! Udajecie miłość a faktycznie chodzi Wam o puszczenie nas w
                  skarpetkach big_grin big_grin big_grin
                  • darima_ka Re: Nieeeeeeee 19.01.09, 18:37
                    tadeusz_ski.51 napisał:

                    > Spodobało mi się to, że Ryszard wyczaił o co Wam kobietom chodzi! Jest ktoś, kt
                    > o
                    > zna wasze kombinacje! Udajecie miłość a faktycznie chodzi Wam o puszczenie nas
                    > w
                    > skarpetkach big_grin big_grin big_grin

                    Wcale nie odosobnione bywają przypadki odwrotne, przecież bardzo często faceci
                    trafiają za to za kratki czyż nie?
          • darima_ka Re: Testuję restauracyjkę 18.01.09, 20:15
            Ta restauracyjka to chyba "Marysin Dwór "albo jej podobne
            bo tylko tam chyba piwo w takiej cenie ;P
            • inka-1 Czekam na ciag dalszy... 18.01.09, 20:18
              co mi tam cena piwka....stosunki ludzkie mnie interesuja bardziejbig_grin
              • ryszq Wiem , wiem czekacie na momenty... 18.01.09, 20:34
                ...ale te będą w innym wątku tongue_out

                Wreszcie dostaję stek i...zaraz... zaraz ..- więc chyba mielone? - a w mojej wyobraźni jawi się stadko oszalałych krówek biegających w kółko po łąkach. Jednakże kelnerka uspokaja mnie , że to nie wołowe ,tylko cielęcina...Uff...odetchnąłem z pewną ulgą (że cielak to też krowa, tyle że mała, zorientowałem się dopiero po wyjściu z lokalu!) i zabieram się do jedzenia. Stek jest doskonały - pyszność, a odkryty w środku owczy ser tylko dodaje mu wzniosłości i maczane w serowym sosie brokuły zasługują na to, by ten lokal był wart zapamiętania na przyszłość - o sałatce nie zająknę się ani słowem - w końcu to niespodzianka... Smakowita jak mlekowita...

                P.S. Dobranoc Państwu. Test chyba dobrze wypadł tongue_out
                • inka-1 Ej..i tak w niedosycie zostaniemy pozostawione... 18.01.09, 20:41
                  ..powiedzial dobranoc a ja juz tak sie nastawilam na cdn.....
                  • ryszq Re: Ej..i tak w niedosycie zostaniemy pozostawion 18.01.09, 20:55
                    No tak: Pokaż paluszek , a One zaraz całą rękę by chcieli. Nie podpuszczajcie mnie , bo dojdzie do strasznych rzeczy o tej porze tongue_out
                    • ryszq Re: Ej..i tak w niedosycie zostaniemy pozostawion 18.01.09, 20:57
                      Wszak: "Jutro ,jest szansą która wszystko zmienia." Prawda? I tak dzisiaj miałem płodny dzionek.
                      • inka-1 Coz ,,kocham jutro.." 18.01.09, 21:00
                        big_grinbig_grinbig_grin
                        • rena-ta49 Re: Coz ,,kocham jutro.." 18.01.09, 21:15
                          Bo po każdej nocy wstaje dzień....
                          pl.youtube.com/watch?v=4NwjwCo2AqQ&feature=related
                          • inka-1 Renatko Ty wiesz co ja uwielbiam..czyli Bajor na 18.01.09, 21:22
                            dobre i zle...
                            • rena-ta49 Re: Renatko Ty wiesz co ja uwielbiam..czyli Bajor 18.01.09, 21:24
                              inka-1 napisała:

                              > dobre i zle..
                              .
                              Ja też uwielbiam Go słuchać , ale muszę być w odpowiednim
                              nastroju smile
                    • inka-1 ,,...bo dojdzie do strasznych rzeczy o tej porze?? 18.01.09, 20:59
                      teraz to dopiero nie zasne....
                      • rena-ta49 Re: ,,...bo dojdzie do strasznych rzeczy o tej po 19.01.09, 13:53
                        Nie, no nie bój sie Ineczko , przecież nie wiesz co Ryszard uważa za straszne ,
                        może takie śliczne duszki smile smile

                        https://www.gify.nou.cz/fa8_duch_soubory/du43.gif
                        • inka-1 On tak tylko wczoraj budowal... 19.01.09, 14:15
                          napiecie i ...poszedl spac
                          -chyba reszte trzeba sobie samemu dopisacbig_grin
                          • tadeusz_ski.51 Ineczka spać nie może 19.01.09, 18:15
                            bo pewnie obmyśla, kogo by tu następnego zabić osobiście...
                            https://emoty.blox.pl/resource/zubaw.gif
                            • darima_ka Re: Ineczka spać nie może 19.01.09, 18:30
                              Ineczka musi postraszyć ;P
                              • ryszq C.d...testowania 19.01.09, 23:08
                                Zobaczymy jak to wyglada w kolorze:

                                Trudno mi było oprzeć się pokusie i po raz ostatni zerknąłem na parę przy stoliku obok. On (ten z bransoletką) delikatnie gładził jej (tej brunetce w białym sweterku) dłoń i uśmiechał się w ten swój dobroduszny sposób. Nie wytrzymałem i puściłem wodze fantazji: nadejdzie piękne lato, w trakcie którego bohater naszego gdybania zabierze swą młodą przyjaciółkę na rajskie Seszele,....

                                Chyba opanowałem...prócz jednego: nie wiem jak zamienić linka w jedno słowo...
                                • ryszq Re: C.d...testowania 19.01.09, 23:19
                                  Resteuracyjka
                                  • ryszq Re: C.d...testowania 19.01.09, 23:24
                                    o qcze!- udało się! Na stare lata takich pierdół się naumiałem...
                                    • darima_ka Re: C.d...testowania 20.01.09, 17:28
                                      https://emoty.blox.pl/resource/clapping.gif
                                      • ryszq Re: C.d...testowania 20.01.09, 23:26
                                        ...na rajskie Seszele , gdzie w jazgocie biegających z drinkami kelnerów
                                        (koniecznie po plaży z podwiniętymi nogawkami fraka) wyzna jej swe najskrytsze
                                        pragnienia. Ona zaś za pokładane w niej nadzieje , z wdzięczności wyśle mu
                                        kartkę - dajmy na to z Hollywood , gdzie zrobi karierę modelki, dzięki jego
                                        pieniądzom z jego złotej
                                        karty Visa, którą podbierze mu ukradkiem ostatniego dnia wakacji. Czyż tak nie
                                        mogłaby się zakonczyć ta romantyczna historia?
                                        • ryszq Re: C.d...testowania 20.01.09, 23:29
                                          ..a jednak coś się rozsypało ( tekście..). Błeeesad
                                        • rena-ta49 Re: C.d...testowania 21.01.09, 14:00
                                          Zazwyczaj podobnie kończą sie takie romantyczne historie smile
                                          • azmb Re: C.d...testowania 21.01.09, 15:55
                                            Ryszq, na stare lata może zrobić jeszcze wiele rzeczysmile, nie tylko uczyć się
                                            nieustająco, to na ten przykład wyjechać w tropiki, nie z wycieczką, ale
                                            samotnie; można podjąć wyzwanie w niedostępnych wydawałoby się dziedzinach-
                                            napisać książkę, odkryć nową planetę, zakochać się... ile jeszcze jest ciekawych
                                            możliwoścismile Gratuluję tego, czego już się nauczyłeśsmileA romantyczną historię
                                            zakończyłeś jak najbardziej prawdopodobniesmile
                                        • darima_ka Re: C.d...testowania 21.01.09, 18:48
                                          Nie.... , bo to smutne zakończenie jest sad
                                          • ryszq Re: C.d...testowania 23.01.09, 22:23
                                            Zakończenie musi być mocne, niekoniecznie pornograficzne! tongue_out
                                            • ryszq Mam nadzieję, że 23.01.09, 22:24

                                              ...w sobotę wstanę prawą nogą
                                              • darima_ka Re: Mam nadzieję, że 24.01.09, 09:26
                                                A masz inną możliwość?
                                                ja tak spanie mam ustawione ,że mogę tylko prawą
                                                i całe szczęście , bo kiedy zdarza sie wstać "lewą"
                                                wtedy wszyscy wokół mają nieciekawie ;P
                                            • darima_ka Re: C.d...testowania 24.01.09, 09:23
                                              Jako ,że czytać lubię bardzo big_grin
                                              czekam niecierpliwie big_grin big_grin
                                              • ryszq ........... 01.02.09, 17:23
                                                Czyż tak nie mogłaby się zakonczyć ta romantyczna historia?
                                                .... - A On po otrząśnięciu się z resztek romantycznych uniesień , zajmie się
                                                prozą życia i robieniem pieniędzy - wróci do siebie na łono rodziny i forsy, i
                                                tylko przystanie czasem przed witryną sklepiku z gazetami, gdzie na okładce
                                                najlepszego żurnala mody odnajdzie fotografię swej dawnej miłości. Uśmiechnie
                                                się bez cienia żalu właśnie dlatego, że był "prawie jeszcze" młody i owo
                                                "prawie" - tak ostatnio wykorzystywane w reklamie piwa - pozwoliło mu zrozumieć
                                                mechanizm, który kręci tym światem... Za to wścibstwo należy się być może i
                                                mordobicie, ale z drugiej
                                                strony odpuścić taką okazję?: przecież właśnie przy stoliku obok życie zaczęło
                                                pisać kto wie czy nie fantastyczną romantyczną powieść! Ech ! - to miejsce
                                                chyba pozostanie na dłużej w mej pamięci wskutek owej romantycznej randki
                                                szpakowatego pana ze złotą bransoletką, którego to prawdziwą ozdobę stanowiła
                                                piękność w obcisłym sweterku .Oj! - łza się w oku kręci, prawda?

                                                P.S. Pamiętacie bajkę o Kopciuszku?. Historia Kopciuszka może mieć różne
                                                interpretacje i zakończenia, np. takie: "Rano okazało się, że choć bal był
                                                bardzo udany, królewicz nie wybrał dla siebie żadnej żony, a o świcie
                                                znaleziono go w ustronnej altance z pewnym uroczym dworzaninem".

                                                tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka