ryszq
18.05.09, 08:27
Już po "Trzech ogrodnikach", "Zimnej Zośce", powinno zatem ździebko popadać
jakimś majowym deszczykiem i grzmotami , bo chyba jeszcze tak naprawdę nie
było prawdziwej burzy z piorunami w tym roku? Byłem wczoraj na "moich 5-ciu
stawikach", podglądnąłem wysiadującą młode łabędzicę i chyba w tym tygodniu
powinna się pojawić już w otoczeniu swoich brudnoszarych łabędziątek. Co roku
obserwuję tę parę łabędzi i co roku mają młode - przeważnie w ilości 7-miu ,
8-śmiu, ale zdarzył się rok z rekordową liczbą 9-ciu małych łabądek. Te młode
zeszłoroczne zawsze się gdzieś potem przenoszą w inne rejony. Uciekają od
rodziców , albo ich rodzice może przepędzają?
P.S. I cieszy mnie, dostawa netu, chociaż w zeszłym tygodniu szwankowała , bo
z przerwami. Może dlatego , że "zawirusowany komp miałem, właśnie pozbyłem się
kilka wirusów i poczytam zaległości...