Dodaj do ulubionych

Protest autostradowy - c.d.?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 07:29
Witam!
Właśnie przed chwilą wysłuchałem w PR1 informację, że zarządca
jednej z autostrad zaczął się bronić przed protestami motocyklistów
poprzez Policję! Przyznaję, że to mnie trochę zirytowało...
Motocyklista został ukarany mandatem za utrudnianie ruchu drogowego
na autostradzie, gdyż płacił legalnym środkiem płatniczym, czyli
groszakami, a policjant uznał to jak wyżej. No i zarządca autostrady
(o ile dobrze zrozumiałem) będzie kierował wnioski o ukaranie
motocyklistów w analogicznych sytuacjach! Na całe szczęście, audycja
była przygotowana "fachowo" i nie zabrakło głosu prawnika, który
stwierdził, że postępowanie motocyklisty było pozbawione cech
wykroczenia, gdyż grosze są jak narazie legalne w Polsce. I w tym
miejscu przyszło mi coś na myśl:
Powoli kończy się sezon motocyklowy, ale ja chyba przygotuję sobie
małe karteczki z napisem np. "Jestem motocyklistą" i jadąc
samochodem i płacąc za przejazd autostradą będę płacił groszami
dołączając jednocześnie taką karteczkę. Co o tym myślicie? Może ktoś
zaproponuje jakąś formę graficzną takiej "karteczki", aby była ona
wspólna dla całej rodziny motocyklistów w kraju?
Chętnie poczytam Wasze opinie na ten temat, bo naprawdę wkurzyło
mnie to...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pablo-se Re: Protest autostradowy - c.d.? 28.10.09, 10:56
      Może to co napiszę będzie trochę zbyt marzycielskie ale jeśli dojdzie do
      procesów zarządcy autostrady z motocyklistom to by wygrana była pewniejsza
      potrzeba prawnika a tu dobrze by było aby jakiś zmotoryzowany prawnik poświęcił
      się lub też dokonać zbiórki pieniędzy dla potencjalnego oskarżonego motocyklisty
      na opłacenie prawnika.
      Swoją drogą osoby ukarane takowym mandatem powinny odmówić jego przyjęcia bo jak
      wspomniano nigdzie nie ma napisane, że na bramce autostradowej należy płacić
      takimi a nie innymi pieniędzmi a co za tym idzie płacąc miedziakami nie łamie
      się prawa.
      Jeśli do sądów trafi więcej takich wniosków o ukaranie motocyklistów to
      przewiduję że wszystkie wygramy a zarządca autostrady straci na tym więcej niż
      by zarobił w kilka lat na przejeżdżających motocyklach.

      • pablo-se Re: Protest autostradowy - c.d.? 28.10.09, 12:24
        Cd...
        Prowadzone działania mają na celu zastraszyć i tym samym zniechęcić
        potencjalnych protestujących. Ale jeśli nie damy się i będzie kontynuacja
        protestów to kilka takich spraw i dadzą sobie spokój bo każdorazowo taka sprawa
        dla powoda to kwoty opiewające na 1-3 tys złotych (jeśli dobrze kalkuluję) a to
        w przełożeniu na ilość sprzedanych biletów po 11 PLN za bramkę na A4 co daje
        90-272 motocykli, które skorzystają z autostrady.

        Podejrzewam że będą usiłowali wykorzystać państwową drogę karania czyli policję
        i sąd kolegialny by samemu nie płacić za procesy ale wystarczy jeden wygrany
        proces by udowodnić bezprawne działania, ale do tego jest konieczne dalsze
        trzymanie się razem i pomaganie sobie bo w końcu ten motocyklista występuje i w
        naszym interesie. Jeśli on przegra to i my również.
        • Gość: jsz Re: Protest autostradowy - c.d.? IP: *.t-mont.net.pl 01.11.09, 08:22
          pablo-se napisał:
          > Podejrzewam że będą usiłowali wykorzystać państwową drogę karania czyli policję
          > i sąd kolegialny by samemu nie płacić za procesy ale wystarczy jeden wygrany
          > proces by udowodnić bezprawne działania,

          przepraszam, że się wtrącę, ale:
          - nie ma sądów kolegialnych, sprawami kierowanymi dawniej do kolegiów ds.
          wykroczeń zajmują się sądy grodzkie i trafia tam z urzędu każda sprawa z odmową
          zapłacenia mandatu
          - w naszym kraju nie ma prawa precedensowego, czyli jedno orzeczenie nie ma
          wpływu na inne, nawet w identycznej sprawie

          cóż, ruch drogowy, jakkolwiek przez drogę zarządzaną przez prywatną spółkę,
          odbywa się po drogach publicznych. policja ma funkcję pilnowania bezpieczeństwa
          i porządku na tychże, czy więc się komuś to podoba czy nie - może być wezwana. a
          to, czy ktoś przyjmie mandat, czy pójdzie do sądu - jest sprawą drugorzędną

          BTW w takim przypadku osobiście mandatu nie przyjąłbym (od przyjętego właściwie
          nie ma odwołania, sprawa zamknięta wraz z podpisem) i poszedł się bronić do
          sądu. nie ma określonej formy płatności za autostradę, a groszówki są legalnym
          środkiem płatniczym w tym kraju
          jeszua
    • Gość: też motocyklista samochód + kask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 16:49
      Pomysł z karteczkami jest trochę mało wymowny. Jadąc samochodem najlepiej mieć
      jednocześnie kask na głowie, wszyscy będą wiedzieli o co chodzi.

      PS
      No chyba, że to już było, nie wiem, bo niestety nie jestem z tamtych stron i nie
      miałem okazji przyłączyć się do akcji, a szkoda. Mam nadzieję, że Wam się uda.
      • Gość: motodebil Re: samochód + kask IP: 188.33.13.* 28.10.09, 22:55
        Gość portalu: też motocyklista napisał(a):
        > Pomysł z karteczkami jest trochę mało wymowny. Jadąc samochodem najlepiej mieć
        > jednocześnie kask na głowie, wszyscy będą wiedzieli o co chodzi.

        :-D. Wszyscy będą wiedzieli, że mają do czynienia z .... no dobra...

        Natomiast sprawa z PAŃSTWOWĄ policją i PRYWATNĄ firmą pachnie, jak nic,
        korupcją. Może by tak, nasz zmotocyklowany kolega "Przystojny Tomek", podjechał
        wypasionym harasiem na bramkę i zbajerował panienkę z okienka? ;)
        Albo krwawa Julka 3,14tera podpaliła swoja skodę?
        • Gość: też motocyklista Re: samochód + kask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:10
          > :-D. Wszyscy będą wiedzieli, że mają do czynienia z .... no dobra...

          Jak masz lepszy pomysł to nie krępuj się, pisz śmiało.

          Jeżeli policja będzie kierowała protestujących tylko do jednej bramki, to taki
          protest nie ma sensu. Natomiast jeżeli część motocyklistów przyjedzie
          samochodami, to cel zostanie osiągnięty, bo przecież nie postawią zakazu wjazdu
          dla samochodów, a kask chyba najbardziej kojarzy się z motocyklami więc nadal
          uważam, że to dobry pomysł.
          • fastaxe77 Re: samochód + kask 29.10.09, 22:57
            ja mam!
            możesz jeszcze założyć ciuchy motocyklowe.
            ażeby już największe downy nie miały wątpliwości - to pochodź do budki
            płatniczej w glanach. najlepiej motocrossowych. ;)



            Gość portalu: też motocyklista napisał(a):
            > Jak masz lepszy pomysł to nie krępuj się, pisz śmiało.
            • Gość: Adaś. Re: samochód + kask IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.09, 13:15
              Na początku ze wszystkimi się przywitam po dłuższej przerwie, a więc Howk!

              Druga sprawa, nie podjeżdżałbym samochodem pod bramki w kasku, kask można sobie
              położyć tak, żeby był widoczny przy podjedzie i dopiero wtedy płacić- żeby
              policja się nie burzyła o jakieś zagrażanie i takie takie co im jeszcze do głowy
              przyjdzie.

              A o to czy ktoś kogoś posądzi o to, że płaci groszówkami to niech się nie
              obawia, bo to, że wyprodukowanie 2gr zostało zakończone bo jedna dwu groszówka
              kosztuje 5gr(jej wyprodukowanie) nie oznacza, że wycofano grosiki z nominału
              płatniczego, a używanie ich w jakichkolwiek ilościach nie jest przez nic zabronione.
    • saracen1608 Re: Protest autostradowy - c.d.? 30.10.09, 11:10
      Ja również uważam, że te całe opłaty a autostradach to skandal. Niby dlaczego w
      kraju gospodarki wolnorynkowej motocykliści maja płacić?
      Proponuję rozszerzenie akcji o stacje benzynowe, hipermarkety i myjnie! Niech
      każdy kto ma, miał lub będzie miał motocykl ubiera sobie kask i płaci wszędzie
      groszówkami. W niedziele w kasku pójdę do kościoła i sypnę plebanowi na tacę dwa
      kilo grosza. A co! Niech wie żem motocyklista!

      Trzymajmy się razem bo nam się należy!!
      • alexis_corner Re: Protest autostradowy - c.d.? 01.11.09, 00:16
        saracen1608 napisał:
        Proponuję rozszerzenie akcji o stacje benzynowe, hipermarkety i myjnie! Niech
        > każdy kto ma, miał lub będzie miał motocykl ubiera sobie kask i płaci wszędzie
        > groszówkami. W niedziele w kasku pójdę do kościoła i sypnę plebanowi na tacę dw
        > a
        > kilo grosza. A co! Niech wie żem motocyklista!



        Masz rację.
        To "wolny" kraj z "wolnorynkową" gospodarką. Możesz więc w nim, robić z siebie idiotę wszędzie.
        Nie tylko na fm.

        - wredna alexis


        -
        • Gość: GL500 Re: Protest autostradowy - c.d.? IP: *.stg.pl 02.11.09, 19:24
          Nie żebym się czepiał, ale czytając niektóre wpisy nie dziwię się,
          że nie traktują nas do końca poważnie. Widzę, że również wsród nas
          brak jest do końca zrozumienia tematu: nie chodzi o darmowe
          przejazdy jak niektórzy piszą (aczkolwiek było by miło), ale o
          uczciwą wycenę przejazdu autostrady motocyklem, tzn. stosowanie
          obowiązujących przepisów, oraz nie robienie z nas-motocyklisów
          idiotów, którzy tylko potrafią "zadymiać", blokować lub wariować, a
          inteligencji pod kaskiem "zero".
          Motocykliści z południa (A4) - gratuluję Wam determinacji. My na A1
          wypadamy trochę bardziej blado, no ale zobaczymy!

          Pzdr
          • pablo-se Re: Protest autostradowy - c.d.? 03.11.09, 11:34
            Tu macie dodatkowy artykuł, który morze rzuci trochę światła na temat kary za
            utrudnianie ruchu.

            waluty.wp.pl/kat,50012,title,Czy-placenie-groszami-moze-naruszac-prawo,wid,11652621,wiadomosc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka