mejson.e
03.05.05, 21:19
Wiem, że ostatnio coraz więcej samochodów jeździ na światłach mijania przez
cały rok (nawet w upalnych korkach !!?) i pojedynczy reflektor motocykla nie
odróżnia się od reszty jak poprzednio, ale włączanie drogowych świateł to już
przegięcie, panowie.
Rozumiem, że gdy ktoś leci mocną trzycyfrową prędkością i od zobaczenia błysku
do nadjechania jego źródła mija niewiele czasu, ale włączanie długich przy
marnej setce to już przesada.
Mam sentyment do jednośladów, ale takie oczoj.by strasznie mnie wkurzają.
Miejcie trochę szacunku dla innych, nawet katamaryniarzy, co? ;-)
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.