Gość: Dzakas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.07.05, 22:50
Hamulce wyjołem ze szczek lecz z powodu uniesienia sie zapowietrzyly wec
powciskalem na sucho klamka od hamulca aby cinienie zlapalo i zahamowaly.
Puxniej patrze a hamulce sie zacisnely az jedna ykladzina do drugiej.
Wykrecalem odpowietrznik i wielki hu/...j nie moge spowrotem wcisnac w tamto
miejsce nawet nei ma mowy aby weszla tarcza bo srubokret niechce wejsc w
tamta przerwer jak mozna je rozepszec probowalem juz sila i gowno nic nie
dalo ma ktos jakis pomysl lub cos. Powinn sie obejsc mam nadzieje bez
rozbierania hamulcy. Dodam jeszcze ze to sa tarczowe jakby ktos sie nei
skapniool montowane z przodu. Mam dwie tarcze z przodu i w obu ten sam
dylemat,