Gość: Dzakas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 14:29
Mam następujący problem z gaźnikiem mam motor honda cb ale zasada działania
gaźnika jest ogólna a wiec mam nastepujący problem. Zrobiło mi sie to chyba
jak zdjołem ze stopek środkowych. Niedawno mialem wypadek na motocyklu wallem
samochod z durza sila lecz motor chodizl dobrze. Zrobilem wiedelki
pojexdizlem i wsyzskto bylo dobrze. Po wypadku jezdzilem jeszcze tydzien az
do dzisiaj zdejmuejsze stopek odpalam jade. I czulem tak jakby przerywalo gdy
dojechalem do domu patrze a udalu zlatuje paliwo chyab to sie nazywa przelew.
gdy sie odkreca taka srubke to zlatuje paliwo z gaznika ale one sa dokrecone
a gdy odkrece kranik to paliwo nimi zasowa nie wiem co jest grane motor mozna
uruchomic i chodiz dobrze ale paliwo non stop leci. Moim zdaniem jest to
pływak czy mozliwe ze spadl czy moze jakas srubka trzeba pokrecic. Sadze ze
niewiele bylo mu aby spadl i gdy zdejmowalem motor ze stopek to spadl ale
tylko ja tak sadze. Powiem tylko ze przy gazniku nic nie grzebalem nie
dotykalem go wogole jedynie co zrobilem to wezyk wymienilem na nowy.
Pliss czekam na wszystkie odpowiedz