wojtas9910 17.09.05, 23:00 Mam pytanie czy opłaca sie kupic suzuki gs 500e z roku ok.90-95 z przebiegiem ok. 50.000km czy jest to motocykl bezawaryjny, ktory przejedzie jeszcze kilkanascie tysięcy bez remontu za odpowiedzi z góry dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: brembo Re: Suzuki gs 500e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 02:24 mozna troche dopłacic do hondy cb500(s) i sie nie martwic o remonty Odpowiedz Link Zgłoś
miitch Re: Suzuki gs 500e 18.09.05, 09:12 tos blysnal elokwencja prawiczek fachura z ciebie jak nic ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Suzuki gs 500e IP: *.chello.pl 18.09.05, 13:45 Bardziej bezawaryjnego motorka niż gs-500 nie ma. Silnik chłodzony powietrzem mało pali, hamulce bardzo dobre,niski całoroczny koszt eksploatacji, konstrukcja sprawdzona od ponad 20 lat, na całym świecie ludzie go chwalą a u nas tylko psioczą. Odpowiedz Link Zgłoś
draka00 Re: Suzuki gs 500e 19.09.05, 14:41 Ja tam na GSa nie narzekam. I z tego co wiem ma on ogólną opinię motocykla mało awaryjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
seta-stefan Re: Suzuki gs 500e 26.09.05, 12:29 Też słyszałam wszem i wobec opinię "mało awaryjny" i z autopsji powiadam wam, awaryjny jak cholera :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brembo HONDA CB500 (S) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:45 gs jest w miare mało awaryjny bo jest bardzo prostym motocyklem, ale w skali absolutnej jest w pyte trwalszych i mniej awaryjnych motocykli. większość z nich pochodzi ze stajni Hondy :) Odpowiedz Link Zgłoś