Dodaj do ulubionych

motocykle z ABSem

19.10.05, 22:20
witam
chcialekm poruszyc taki temacik a mianowicie jak to juest miec motocykl z
ukladem ABS? Jest to dosyc droga przyjemnosc gdyz do np. motocykli BMW za
uklad ABS trzeba doplacic do 3tys.zł!! Jak sama nazwa wskazuje ABS czyli anti-
blocking system ma zapobiedz calkowitemu zablokowaniu kola czy to przedniego
badz tylniego, calosc jest zsynchronizowana w taki sposob iz komputer
rozdziela sile hamowania pomiedzy przod a tyl
czyli majac uklad ABS wciskajac klamke przedniego hamulca hamujemy takze
tylnim ( jesli sie nie myle) o ile w samochodach system ABS si sprawdza moim
zdaniem w 80% (gdyz np. w zime mozna niezle przywalic w cos na sliskiej
nawieszchni) to zastanawia mnie jedno czy tak naprawde uklad ABS jest
potrzebny w motocyklach?
Biorac pod uwage rozne niebezpieczne sytuacje drogowe i potrzebe
blyskawicznego zatrzymania czy tez wejscie wslizgiem aby uniknac kolizjie, to
co jesli uklad ABS nam to uniemozliwi? nie wyglada wiec to zbyt dobrze
inna kwestia ktora chodzi mi po glowie to kwestia mokrej nawieszchni wiadomo
spadnie deszcz robi sie slisko do tego dochodzi nie najlepsza i ciagle
zmieniajaca sie nawierzchcia polskich drog, a to wszystko moze niezle
namieszac komputerkowi ABSu i dojdzie do katastrofy...
Tak wiec czy oplaca sie wydawac te 2500-3000zł na system ktory moze okazac
sie bublem w naszej ukochanej maszynie?
Co wy o tym sadziecie?

pozdro
jagiel
Obserwuj wątek
    • Gość: Profesor Miodek Re: motocykle z ABSem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:44
      ABS nie będzie raczej montowany w motocyklach sportowych. Domyślmym motocyklem
      dla ABS jest duży turystyk. Sposób na unieszkodliwienie ABS prezentował w jednym
      ze ŚM sam opiekun tego forum. Oprócz jego skutecznej interwencji należy
      spodziewać się, iż wiele motocykli będzie posiadało bezpieczniejszy i odwracalny
      sposób seaktywacji tego systemu, np. przycisk ukryty w skrytce pod siedzeniem.
      Po co pod siedzeniem? Mianowicie po to (Władzio Kopaliński będzie się gniewał za
      rozpoczęcie zdania od <mianowicie>), by aktywować ten system, będzie należało
      zatrzymać motocykl. Podobnie z aktywacją ABS. Dlaczego tak pozostawiam dla was,
      w celu rozruszania szarej breji pod waszymi czaszkami.
      • Gość: NYorker Re: motocykle z ABSem IP: *.kondylis.com 19.10.05, 23:24
        panie profesorze, prosze o linka z definicja slowa 'seaktywacja'.

        by aktywowac, badz dezaktywowac abs w bmw, niezbedne jest wylaczenie zaplonu.
    • Gość: NYorker Re: motocykle z ABSem IP: *.kondylis.com 19.10.05, 23:21
      abs to antilock brake system, nieanti-blocking.
      abs nie rozdziela sily hamowania na kolo przednie i tylne, a zwalnia hamulce
      niezaleznie na kazdym kole.
      w niektorych modelach motocykli bmw hamulec tylny jest uruchamiany rownoczesnie
      z hamulcem przednim ciegnem na kierownicy, ale nozna dzwignia dziala tylko na
      kole tylnym (co ulatwia jazde poza asfaltem). w hondach chyba to jest inaczej.
      jezdze juz drugim motocyklem wyposazonym w abs i chwale sobie system mimo, iz w
      tym drugim motocyklu jeszcze zadnego pozytku z niego nie mialem. w pierwszym
      tez zreszta abs uruchamial sie w pierwszych miesiacach uzytkowania. waznym jest
      to (kiedys sprawy sobie z tego nie zdawalem), ze abs droge hamowania wydluza.
      szczegolnie, gdy zawieszenie dobija na nierownosciach. jednak przy miernych
      umiejetnosciach (takich jak moje) moze zapobiedz starciu posladkow.
      nie wiem, w jaki sposob deszcz miesza komputerowi. szczegolnie w deszczu abs
      powinien funkcjonowac prawidlowo. i zazwyczaj funkcjonuje.

      oplaca sie. abs nie jest bublem. kontrowersje budza hamulce z serwomechanizmem
      (evo III, jezeli sie nie myle). nigdy nie slyszalem, by starszy, prosty system
      bosha (bmw, ducati, aprilia, honda nie wiem) ulegl jakiejkolwiek znaczacej
      awarii albo dysfunkcji. mam nadzieje, ze abs continentala bedzie podobnie
      niezawodny.
      • Gość: NYorker pomylka IP: *.kondylis.com 19.10.05, 23:29
        przypomnialem sobie, ze w evo III (a moze IV) jednak abs zwalnia hamulec na
        przednim kole, gdy tylne traci przyczepnosc. ma to zapobiegac
        niezamierzonym 'stoppies'.
    • szymon.dziawer Re: motocykle z ABSem 20.10.05, 11:10
      > badz tylniego, calosc jest zsynchronizowana w taki sposob iz komputer
      > rozdziela sile hamowania pomiedzy przod a tyl

      Tak, ale jak na razie tylko w BMW ze zintegrowanym lub półzintegrowanym układem
      hamulcowym (w przypadku tego drugiego działają oba ham. przy hamowaniu przednim
      i sam tylny przy hamowaniu tyłem).

      > zdaniem w 80% (gdyz np. w zime mozna niezle przywalic w cos na sliskiej
      > nawieszchni) to zastanawia mnie jedno czy tak naprawde uklad ABS jest
      > potrzebny w motocyklach?

      Po rozpoczęciu drobiazgowych analiz przy testach robionych w redakcji, coraz
      bardziej przekonuję się, że ABS nie jest taki zły. Co z tego, że sprawia
      wrażenie, że hamowanie jest słabsze. To tylko sugestia i tzw. "odczucia
      kierowcy". De facto z ABS motocykl hamuje o 2 m krócej niż w przypadku
      odłaczonego systemu. Na śliskiej i mokrej nawierzchni hamowanie jest również
      bardziej efektywne z ABS, bo... wciskasz klamkę do oporu i masz pewność, że nie
      wywrócisz się w przypadku uślizgu, bo do niego po prostu nie dochodzi.

      > Biorac pod uwage rozne niebezpieczne sytuacje drogowe i potrzebe
      > blyskawicznego zatrzymania czy tez wejscie wslizgiem aby uniknac kolizjie, to
      > co jesli uklad ABS nam to uniemozliwi?

      Nie ujmując nic Twemu kunsztowi jeździeckiemu, na prawdę uważasz, że jadąc z
      prędkością powiedzmy 100 km/h, kiedy zobaczysz 30 m przed sobą atakującego Żuka
      z podporządkowanej na prawdę zdecydujesz się wprowadzać tylne koło w uślizg,
      aby położyć mortocykl, czy najpierw jednak zaczniesz rozpaczliwie hamować - bez
      ABS - duże szanse na zblokowanie przedniego koła i idealne wpasowanie się pod
      samochód - a jeśli się nie przewrócisz i wyhamujesz idealnie, to może zabraknąć
      Ci właśnie tych 2 metrów. Oczywiście - może - hipotezy, podparte jednak baczną
      obserwacją wyników pomiarów przy testach motocykli z ABS.

      > inna kwestia ktora chodzi mi po glowie to kwestia mokrej nawieszchni wiadomo
      > spadnie deszcz robi sie slisko do tego dochodzi nie najlepsza i ciagle
      > zmieniajaca sie nawierzchcia polskich drog, a to wszystko moze niezle
      > namieszac komputerkowi ABSu i dojdzie do katastrofy...

      Tu trzeba rozdzielić ABS od ABS. W ostatnich latach ABS zmienił się nie do
      poznania. Inwestują w to chyba sporo kasy, bo w niektórych przypadkach
      motocyki, jakimi jeździłęm ostatnio, ABS nie odezwał się ani razu podczas
      całego testu, w któym przebiegi dochodziły nawet do 3000 km. Do dobrze świadczy
      o nowych ABS-ach. Nie aktywowały się nawet przy dość mocnym hamowaniu na
      ulubionych "tarkach" przed skrzyżowaniem.

      Jeśli nawet nowy ABS rozpoczyna pracę, to częstotliwość jego działania
      (odpuszczenia-ponownego zahamowania) zwiększyła się odczuwalnie i coraz żadziej
      zdarza sie "zajęczy skok" w ostatniej fazie hamowanie na "tarce".

      > Tak wiec czy oplaca sie wydawac te 2500-3000zł na system ktory moze okazac
      > sie bublem w naszej ukochanej maszynie?
      > Co wy o tym sadziecie?

      Na szczęście coraz rzadziej sie nim okazuje.
      Jednak, gdybym stanął przed wyborem kupna motocykla z i bez ABS, to nie wiem,
      jaka byłaby moja decyzja. Po ostatnich doświadczeniach coraz więcej przemawia
      na korzyść ABS. Oczywiście w motocyklach turystycznych, jak np. Honda
      PanEuropean, czy BMW R 1200RT.
      Szymon
      • Gość: kura_maruda i siek Re: motocykle z ABSem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.05, 18:47
        iera77

        bardzo dzienkujom za wyczerpywujoncom i fachowo
        wypowiedz
        ale na razie
        ABS?
        nein danke!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka