Dodaj do ulubionych

bagaz: hard v. soft

IP: *.dyn.optonline.net 24.12.05, 05:29
interesuja mnie doswiadczenia uzytkownikow ciezkich motocykli wypuszczajacych
sie daleko w zroznicowany teren.
twarde kufry. wiadomo: szczelne, solidne, zamykane na zamek. podoba mi sie w
nich to, ze moga stanowic platforme mocowania dodatkowego sprzetu. ale
zastanawia mnie, czy takie aluminiowe, sztywno zawieszone kufry nie sa
zagrozeniem dla ramy pod siodlem. zwlaszcza przy upadku z wyraznym impaktem.
sakwy: tanie, lekkie, praktycznie nie wymagaja montazu. interesuje mnie
jednak to, czy przetrwaja upadek bez wybebeszania zawartosci. szczelnosc
zdzierze.
doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: waps Re: bagaz: hard v. soft IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.05, 08:54
      Ja mam nastepujace doswiadczenie z miekkimi sakwami:
      Wypadek przy 70/80 po zejsciu powietrza z tylnej gumy. Dwie osoby na mocie. Moto
      na kilka sekund przed chwyceniem asfaltu przez felge zaczelo plywac jak po
      oleju, totalne delirium tremens. Jedynie tak to moge opisac. Po wylozeniu mota
      na prawa strone glowne punkty podparcia to: koncowka kierownicy (sypiaca iskry
      prosto w geby), parciana sakwa, smiesznie i nerwowo podskakujace kaski
      podroznikow. Wciaz jedziemy na sakwach (suchy asfalt), nastepnie zderzenie z
      poboczem (murawa) i row, w ktorym nastepuje odkrecenie mota o 180 stopni; .
      Wreszcie stop. Efekt: moto zmielone (caly przod), na nakolannikach sciete nity,
      na kaskach rysy, sakwa przytarta, ale nie rozerwana, drzenie rak i nog, no i
      niesamowita radocha z przetrwania, totalny strzal adrenaliny (kilkanascie metrow
      dalej mostek z metalowymi barierami tymu gniotsja nie lamiotsja). Wyglada na to,
      ze miekka sakwa jest wyjatkowo wytrzymala (fakt ze to tylko jedno doswiadczenie
      i nie musi byc regula, ale wszystko na to wskazuje), a na dodatek: amortyzuje
      upadek, no i w pewnych warunkach chroni nogi, a szczegolnie kolana. Wydaje mi
      sie, ze plastik rozpadlby sie w mak. Aluminium najpewniej wytrzyma wiecej niz
      tkanina/skora. Na koniec dodam, ze na tym mocie bylem pasazerem. Wydaje mi sie,
      ze jesli ja kierowalbym motem, wyczulbym spadek cisnienia w tylnej gumie na tyle
      wczesnie, by zapobiec calej tej akcji (powod: stara guma!).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka