Dodaj do ulubionych

Pytanka do mechanika....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 01:35
Wcześniej pytałem się o momenty dokręceń srób,kiedy dzięki pomocy kolegów
forumowiczów zdobyłem je,ostro zabrałem się do pracy.Lecz szybko brak
odpowiedzniej wiedzy ostódził moje zapały.....:(W związku z tym mam kila pytań:
1)Co oznacza podana wartość momentu dociągniecia śróby (8-14) czy??
a)wartość ta jest przedziałem w którym powinien się znależc moment
dociągnięcia??np:wybieram 10Nm i stosuje ją do
wszystkich srób.
b)Czy robimy to na 2 razy.Najpierw dociągamy śróby do 8 a póżniej
ostatecznie do 14Nm??

2)Czy jeśli robimy to na 2 razy to najpierw dociągamy sróby do pierszej
wartości.Następnie odpalamy moto grzejemy go(aby uszczelka sie "ułożyła")i
kiedy ostygnie ostatecznie dociągamy do wartości 14??

3)W jaki sposób dociągamy sróby??wiem że na krzyż ale przykładowo:

1 2

1 2

3 4

3 4

Przyjmijmy że te cyferki to sróby i:
a)najpierw dokręcamy te wewntrzne 1-4,2-3,a potem zew.1-4,2-3??czy na odwrót??

I jeśli ktoś po przeczytaniu tego testu wyboru:) ma jeszcze siłe coś pisać to
bardzo prosze o porady.
Z góry wielkie dzięki!!!!POZDRAWIAM!!
Obserwuj wątek
    • Gość: szynszyll Re: Pytanka do mechanika.... IP: *.prz.rzeszow.pl 29.12.05, 12:45
      yo!

      tak jak piszesz - dokrecenia sa na dwa razy ale nie robisz tego bron boze
      przepalajac w miedzy czasie silnik. co do kolejnosci to numery powinny byc
      wybite na cylindrach - w gs 500 sa - a jak nie to napewno wlasciwa kolejnosc
      jest w serwisowce - jak nie w tej do gs 400 to w tej do gs 500 sa na 100. nie
      spieprz czegos ;) powodzenia i pozdrawiam!

      szynszyll
      xlv750r
      viertara 1.6
      rocky 2.8 td na wydaniu
    • Gość: lukasz983 Re: Pytanka do mechanika.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 18:07
      ja tam nei jestem mechanikiem ale glowice dokreca sie poprzekatnie czyli 1-4-2-3
      i wlasnie dokrec ja najpier na 8 wszystkie sruby a pozniej na 14 czy ile zalezy
      od moto. A i jak dokrecasz glowice to nie przepalaj moto tylko przykreć i
      dopiero bo moze ci wydmuchnąc uszczelkie
      • Gość: zygmunt_iii Re: Pytanka do mechanika.... IP: *.stacje.agora.pl 29.12.05, 18:27
        Stary harcerski sposób na kolejność dokręcania śrub, jeśli nie znasz
        fabrycznego. Narysuj z grubsza położenie śrub na kartce i poprowadź przez nie
        spiralę zaczynając od tych położonych na obrzeżach podążając ku środkowi
        silnika. Potem ponumeruj je idąc od początku spirali. I masz gotową kolejność.
        Jest to alternatywny sposób do dokręcania "na krzyż".
    • ireo 5 min. grafomanii 2 29.12.05, 18:59
      (ort. oryg.)

      odkręciłem kilka srób,
      ale jednak jestem głup-
      -szy niż wcześniej w sprawie kol-
      -ejności tych sróbek, bo
      nie wiem jaki wybrać mom-
      -ent kręcenia, i czy błąd
      robię ciągnąc na 2 razy,
      i czy mnie to nie poparzy
      kiedy będę grzał motorem
      zanim silnik znów rozbiorę?
      taki oto mam dylemat.
      pozostaje jeszcze temat
      tych cyferek, znaczy srób.
      kręcić będę aż po grób
      chyba że mi ktoś pomoże
      albo wcześniej się położę.
      jeszcze ich nie dokręciłem
      kończę już, gdyż się zmęczyłem
      • Gość: brembo Re: 5 min. grafomanii 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:04
        nieźle:) ja gdy sróby silnika ukręcilem, to w swe zdolnosci mechanika szybko
        zwątpilem. ło tak ło:)
        • Gość: sikiera77 Re: siostro IP: *.aster.pl 29.12.05, 21:37
          ireno
          na nieszpory czas!
      • Gość: oldjapan Re: 5 min. grafomanii 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:18
        Raper??poeta?? nie wiem ale podoba mi się!!!:)
        • Gość: oldjapan Re: 5 min. grafomanii 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:29
          Ja pociągnę jeszcze temat.
          Już wszystko złożyłem,jestem juz z siebie zadowolony-że podołałem problemowi bez
          ukręcenia szpilek itd.Odpalam moto coby sobie staruszek pooddychał,po chwili
          paczę a on się "ślinić" zaczyna!!!!Kuuur....!!Złomie!!!!itd itp:)Po chwili
          uniesienia zaczynam się zastanawiać gdzie dałem przysłowiowego zada???
          I doszedłem do wniosku że błędem moim było nie splanowanie głowicy,choć ta po
          wcześniejszym sprawdzeniu wydawała mi się ładnie przylegać do podłoża...??I co
          byście na to powiedzieli???
          Wycieki nie są ewidentne-takie coby po celinrdach olej sływał.Jest to tylko
          lekkie zwilgotnienie podkładek w 2 może 3 miejscach.Czy w takim wypadku wymiana
          oleju na gęstrzy coś pomoże??(stosuję 10w40)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka