Dodaj do ulubionych

Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer

IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 14.01.06, 07:07
Szymon
Jako że jesteś znawcą tematu jeżeli chodzi o przecinaki liczę, że odpowiesz mi
na kilka nurtujących pytań. Mianowicie: Zastanawiam się nad zakupem superbika
1000 cm z 2004 r. interesuje mnie r1, cbr 1000rr i ninja zx10r.

1. Co wybrać? Ceny podobne. Wszyscy zachwycają się r1 - jak dla mnie moto
cechuje się umiarkowanym stosunkiem masy do mocy. Cbr jest już znacznie
cięższa /ale to honda - obecnie jeżdżę na hondzie cbr 600 '99 i jest
niezniszczalna/, a kawa zachwyca stosunkiem masy do mocy -I TU JEST PROBLEM
katalog i gazety podają, że zx10 r z 2004 r. ma mieć moc 186 KM. - a z tego co
wynika na mobile.de motorki nawet z 2005 r. nie różniące się wyglądem jedne
mają podane w ogłoszeniu 174 inne 184 km? - i być tu mądrym. Czy to wynika
z błędów sprzedawców, czy kawasaki produkowało moto ze zmianami mocy w tych
latach?

2.WAŻNE wszystkie z oferowanych na mobilu motorków mają seryjne wydechy - co
jest dla mnie szokiem, czyżby w Niemczech nie używali takich bibelotów? r1 z
yoshimurą nie uświadczysz 9 na 10 moto ma seryjny exhaust:) - może masz jakąś
koncepcję na wytłumaczenie tego zjawiska

3. który z tych sprzętów byś wybrał?


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: waps Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.01.06, 07:57
      A|dlaczego nie Honda (cena?). Jestes bardzo zadowolony z 600-tki, to czemu nie
      pojsc w to dalej? Tak tylko pytam, bo ciekawia mnie motywacje osob zmieniajacych
      marki.
      W kazdym razie powodzenia!
      • mlody1285 Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 14.01.06, 09:40
        wiem ze to pytanie nie domnie- pozwole sobie jednak zabrac glos; pytasz o
        wydechy otoz w niemczech kazdy jak to nazwales "bibelot" musi miec dopuszczenie
        do ruchu- potocznie nazywa sie to"ABE" (Amtlichebetribserlaubnis) bibeloty z
        tym papierkiem osiagaja chore ceny to raz, dwa pamietam jak na ulicach pojawily
        sie pierwszwe r1-ki -policja czepiala sie nawet seryjnych wydechow bo wedlug
        ich pomiarow byly za glosne a jesli zalozysz "pusta trabke" wiadomo ze decybele
        wzrosna(nie zawsze wprost proporcjonalnie do mocy) wiec poco pakowac sie w
        dodatkowe klopoty- oni tutaj sa szczegolnie uczculeni na przerobki ktore nie
        byly odebrane przez tüv
    • deviant.rr też coś dodam od siebie... 14.01.06, 12:21
      Każda z tych zabaweczek jest doskonała. Różnice w masie czy mocy poszczególnych
      modeli nie odczujesz. Pociesz się, że samemu będziesz wykorzystywał zaledwie
      około 25% mocy maszyny. Jeżeli pojedziesz na dni torowe to wykorzystasz trochę
      więcej - max 35%
      Cała zabawa polega na tym jaki sposób oddawania mocy lubisz. Liniowo oddawana
      moc RR różni się znacznie w odczuciach w porównianiu do brutalnie oddającej moc
      ZX-10R.
      Każda z tych maszyn prowadzi się jednakowo dobrze - ot taki czas, że producenci
      poprawiają maszynki prawie doskonałe.
      Ja miałem okazję trochę pośmigać CBR 1000RR która ma 190KM na kole i czułem
      ogromną różnicę do mojej CBR 954RR w wielkości mocy - jednak obie maszyny oddają
      moc bardzo łagodnie przez co nie byłem przerażony jadąc na 1000RR.
      Reszta tysiaców już taka nie jest...


      www.bikepics.com/members/deviant
      • suzi.vx800 Re: też coś dodam od siebie... 14.01.06, 13:36
        Witam!
        Nie bawiłem sie jeszcze w litrówki ale jak szukałem z kumplem 600tki (taki sam
        dylemat) to ważne tez było który sprzęt ci lepiej lezy, bo mi np najbardziej
        odpowiadała pozycja w R6, kumpel wolał Kawe. Dobrze jest przymierzyc sie do
        sprzeta. A kwestia mocy to zgadazm sie z deviantem - jak lubisz.
        Życze dobrego wyboru!!!
        • Gość: Gienek moc od samego "dołu" mile widziana IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 14.01.06, 15:35
          W mojej aktualnej 600 gwint zaczyna się przy ok 8000 ale sposób oddawania nie
          nazwał bym brutalnym - silnik lubi wysokie obroty, ale jak wchodzi w gwint to
          nie zeby go wyrywalo z pod siodla
          - jak macie linki do jakis danych krzywa przebiegu mocy w konkretnych modelach
          to mozecie rzucić - przyznam że jeszcze nie szukałem, nie analizowałem motocykli
          od tej strony.
          - najlepiej zeby moto ciągło równo od samego dołu i nie robiło schodów

          - w mojej obecnej gwint obnizyl sie troche przy migu
          • mlody1285 Re: moc od samego "dołu" mile widziana 14.01.06, 15:40
            moze poszukaj wsrod v2- jek tam nie trzeba tak krecic zeby cos sie dzialo a
            wybor jest spory
          • deviant.rr adres stronki 14.01.06, 16:01
            www.sportrider.com

            Różnice w podawanych mocach pojawiają się gdyż jedni podają moc na sprzęgle a
            inni moc z efektem RAM.
            Zwykle jeszcze podaje się moc na kole i jest to najniższa wartość np dla ZX-10R
            wynosi jakoś 152KM.
            • Gość: p Re: adres stronki IP: 62.233.189.* 14.01.06, 22:46
              witam
              dewiant sprzedales swoja cbr??
              ja wlasnie zamierzam cos kupic i mysle o 954 mozesz ni cosik poradzic ,opowiedz
              cos o wrazeniach z jazdy tym moto na co zwrocic uwage przy kupnie
              z gory dzieki
            • Gość: Gienek Ram air IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 15.01.06, 08:40
              Deviant, moze podaj link do konkretnego artykułu - bo sporo na tej stronce /co
              tam wypatrzyłeś?/

              a z Ram air w kawie to tacja, ale r1 i cbr nie sięgają przecież po takie wynalazki?

              chociażkatalogi podawały zawsze moc zx12 jako 175 z zaznaczeniem że w okol.
              predkości max moc wzrasta /czyli pszy pospolitym wykorzystaniu moc niewykorzystana/

              ale z tymi 152 km w Kawie na kole to mnie zastrzeliłeś. Możesz podać źródło?
              • deviant.rr dyno 15.01.06, 17:29
                wszystkie modele motocykli z tej strony mają wykresy z chamowni pokazujące moc
                na kole a także wartość momentu obrotowego.
                Tutaj jest zbiorowy pokaz wykresów tysiąców:
                sportrider.com/features/146_0406_comp_dyno/
                • Gość: piotr Re: dyno IP: 62.233.189.* 15.01.06, 22:21
                  witam
                  dewiant sprzedales swoja cbr??
                  ja wlasnie zamierzam cos kupic i mysle o 954 mozesz ni cosik poradzic ,opowiedz
                  cos o wrazeniach z jazdy tym moto na co zwrocic uwage przy kupnie
                  z gory dzieki


                  • deviant.rr 954RR 16.01.06, 00:06
                    Nie sprzedałem i nie sprzedam. To jest zabaweczka - serio a moja ma dopiero
                    19998km. Jeżeli chcesz rozpocząć od większych pojemności to to jest chyba
                    najmilsza z maszyn. Wcześniej jeździłem 600tką więc trochę się obawiałem
                    większej pojemności/mocy. Ale to moto już po godzinie wydaje Ci się jakbyś ją
                    miał od pół roku i przejechał na niej wiele, wiele kilometrów. RRa jest naprawdę
                    bardzo przyjazna a moc oddawana jest przyjemnie liniowo - bez skoków i
                    niespodzianek, tak że jak już się wjeździsz w tego w FireBlade'a to będziesz
                    mógł pokonywać winkle z coraz większą prędkością i przy wyższych zakresach
                    obrotów. Tutaj pojawia się pierwsza rzecz - seryjne podnóżki nie wytrzymają
                    długo - moje nie wytrzymały. Zaczęło się od ścierania dłuugich szpilek a
                    skończyło na podnóżkach i butach. Wymineniłem podnóżki na przebosko wyglądające,
                    wyższe LSL, którymi też kilka razy zachaczyłem o asfalt tak więc widać, że ten
                    model nie ma wystarczającego prześwitu. Jeżeli załorzysz Dunlopy D207RR (moje
                    ulubione) to szybko zobaczysz, że szybciej przytrzesz szpilką w podnóżku niż
                    zamkniesz gumy.
                    Zabaweczka prowadzi się naprawdę leciuteńko - specjalny profil D207RR jeszcze
                    dodatkowo zwiększają to uczucie. W porównianiu z fabrycznymi Bridgestonami
                    'moje' dunlopy wypadają znacznie lepiej w tym moto. RRa reaguje na najmniejszą
                    moją zmianę pozycji a w winklu jedzie jak po szynie. Oczywiście musisz zmienić
                    nastawienia zawieszenia. Moje na przodznie: wstępnie bez zmian, dobicie 1,5do
                    pełnego, odbicie 2.5 do pełnego. Tył: wstępne 6, bodicie 2 do pełnego i odbicie
                    2 do pełnego. Takie ustawienia nie są może za wygodne (komfortowe) ale winkiel
                    'wycinasz' jak na szynie. Minusem jest bardzo duża podatność 954RR na shimmy
                    zwłaszcza przy wychodzeniu z winkla na pełnym gazie jak i na prostej nierównej
                    drodze - może trzepnąć kierownią i to tak, że jesteś bliski zabrudzenia
                    bielizny. Pomaga amor skrętu - poluję na Ohlinsa z progresywnym działaniem -
                    miód na serce...
                    Hamulce.
                    Jeździłem już na wielu podobnych sprzętach (ZX-636R, GSXR-750K4, CBR 1000RR) i
                    jednoznanie i w pełni śiadomie mogę napisać, że najlepsze stopery jakie kiedy
                    kolwiek używałem ma właśnie 954RR. Te radialne zabawki to trochę przerost formy
                    nad treścią - zwłaszcza w porównaniu z 1000RR.
                    Pozycja jest bardzo wygodna, gorzej ma plecaczek - jego siodło jest dość daleko
                    przesunięte do tyłu. Dodatkowo jest podniesione tak więc panna po godzinie jazdy
                    może zacząć mamrotać coś o odpoczynku.
                    Wykonanie to już typowa dla Hondy perfekcja. Moto po całym roku jazdy i różnych
                    warunakch wystarczy przemyć wodą z mydłem i wygląda jak nowe.
                    Możesz zobaczyć trochę moich fotek na stronie bikepics - zapraszam.

                    www.bikepics.com/members/deviant
                    • Gość: Gienek Re: 954RR IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 17.01.06, 16:45
                      foty ze słowacji?

                      od nowości masz maszynę?
                      • deviant.rr Re: 954RR 17.01.06, 17:21
                        Prawie zgadłeś, ale niedokońca. Fotki ze Słowacji, z Czech i z Holandii.
                        RRa została sprowadzona z Włoch przy stanie licznika nieco ponad 4000km
                        • Gość: Gienek Re: 954RR IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 17.01.06, 17:34
                          Sam sprowadzałes, czy kupiles od posrednika?
      • supermacio Re: też coś dodam od siebie... 16.01.06, 09:13
        > Ja miałem okazję trochę pośmigać CBR 1000RR która ma 190KM na kole
        Qrcze, to na sprzęgle pewnie ze 230 miała...
    • Gość: NYorker profesor miodek jeszcze zyje? IP: *.dyn.optonline.net 15.01.06, 23:35
      dziwny jest ten swiat:

      174hp v. 184hp - 5.5% roznicy v. 25-35% mocy realnie wykorzystywanej. przy
      takich mocach rada szymona jest niezbedna; lepiej zdac sie na fachowca, by sie
      nie przerazac.

      nothing's shocking. oem's exhausting.






      • ireo prosisz i masz (n/txt) 16.01.06, 14:06
    • szymon.dziawer Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 16.01.06, 12:41
      Gość portalu: Gienek napisał(a):
      > 1. Co wybrać?

      Motocykl, któy Ci się najbardziej podoba. To Ty masz nim jeździć a nie któryś z
      doradców.

      > -I TU JEST PROBLEM
      > katalog i gazety podają, że zx10 r z 2004 r. ma mieć moc 186 KM. - a z tego co
      > wynika na mobile.de motorki nawet z 2005 r. nie różniące się wyglądem jedne
      > mają podane w ogłoszeniu 174 inne 184 km? - i być tu mądrym. Czy to wynika
      > z błędów sprzedawców, czy kawasaki produkowało moto ze zmianami mocy w tych
      > latach?

      Różne źródła podają różne wartości - moc na kole, moc z dołądowaniem
      dynamicznym lub bez niego i prawdopodobnie stąd pochodzą rozbieżności.

      > 2.WAŻNE wszystkie z oferowanych na mobilu motorków mają seryjne wydechy - co
      > jest dla mnie szokiem, czyżby w Niemczech nie używali takich bibelotów? r1 z
      > yoshimurą nie uświadczysz 9 na 10 moto ma seryjny exhaust:) - może masz jakąś
      > koncepcję na wytłumaczenie tego zjawiska

      Jak stwierdził mlody1285 w Niemczech prawo jest bardziej respektowane i jeśli
      wydech ma napis "Not for road use", to znaczy, że nie zakłada się go na
      motocykl, ktróy jest w "drogowym użyciu". Poza tym, same końcówki na prawdę
      żadko kiedy nie psują osiągów, a kompletny układ knoci charakterystykę. Więc
      jeśli się nie ścigasz - to po co? Ja np. nie lubię ryczących wydechów. Nawet w
      2004 ścigałem się GSX-R-em na zupełnie seryjnym ukłądzie wydechowym (w gruncie
      rzeczy poza amortyzatorem skrętu, owiewkami, przewodem w oplocie i oponami
      motocykl był seryjny, łącznie z przełożeniem.

      > 3. który z tych sprzętów byś wybrał?

      Ten, który mi się najbardziej podoba.
      Szymon
      • ireo Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 16.01.06, 14:05
        nt. etosu Prawdziwego Motocyklisty wypowiadam się "na prawdę żadko", miałem
        więc ochotę powrócić do tego pojemnego tematu.
        ale pomyślałem sobie, że mógłbym w ten sposób zniechęcić Naszego Mistrza do
        odpowiadania na pytania i wątpliwości, co byłoby przecież wielkę stratą, bo na
        te odpowiedzi niecierpliwie czekają młodzi mieszkańcy miast i wsi. więc nie
        powrócę. może przy następnej okazji
        • szymon.dziawer Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 16.01.06, 14:58
          ireo napisał:
          > ale pomyślałem sobie, że mógłbym w ten sposób zniechęcić Naszego Mistrza do

          Często na tego typu teksty chciałby zareagować staropolskim "wypie..j", ale
          resztki kultury osobistej sprawiają, że gryzę się w język.
          Szymon
          • wielki_motocyklista Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 16.01.06, 15:03
            jest nadzieja, że ireo pisał to do mnie ;-)
          • ireo Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer 16.01.06, 16:47
            gryź się szymon gryź
            jesteś mały miś
            co nie umie pisać
            a potem się przyznać

        • Gość: Potas Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer IP: 195.128.228.* 16.01.06, 15:12
          Ty już nie bądź taki "żadki talent ortograwiczny". każdemu może się zdarzyć.
          A przy okazji mała dygresja do tego wątku. Ja to bym poczekał aż zaczną robić
          maszyny co seryjnie maja po 250 kucyków, bo na słabsze to aż wstyd wsiadać.
          Potem dotuningowałbym całość Yoshimurą, powercomanderem, podtlenkiem azotu, no
          i oczywiście turbo i dopiero potem próby jazdy, bo tak seryjnie to nie ma
          sensu. w końcu na tyle dobrze jeżdżę motocyklem, że na seryjnym Bladym to czuję
          się jak na Ogarze i wyraźnie brakuje mi mocy. Zarówno tej na kole, jak i na
          wale.
          • Gość: NYorker ortograficzny hardcore IP: 70.19.14.* 16.01.06, 15:49
            podoba mi sie. nie tam corka, nie tam kilkanascie, kilkadziesiat motocykli w
            cv, nie tam cos do powiedzenia, ale prawdziwa nieustraszonosc przekonaly mnie,
            ze potas to facet na schwal. nie rozdrabnia sie na drobne typu 'pomoz szymon,
            bo ja nie wiem: wybrac 174, czy 184', tylko po mesku zaokragla do 250.
            jedni podciagaja sie tutaj z logiki, ja rozwijam sie w mysleniu abstrakcyjnym.
            lubie to forum za to, ze jednoczenie traci i zyskuje w moich oczach.

            i nawet kolejnosc podejscia do przedmiotu prawie prawidlowa potas podal. miedzy
            yoshimury a proby jazdy wcisnalbym jeszcze zapytanie na forum.
            • Gość: Potas Re: ortograficzny hardcore IP: 195.128.228.* 16.01.06, 16:22
              A bo mnie trochę poniosło. Widziałem z półtora roku temu, jak niejaki Adaś
              Badziak na seryjnym V-Stormie 650 objeżdzał po mieście jak chciał goscia na
              Gixerze 1000 (co prawda też seryjnym). Szkoda, że niewielu ludzi pojmuje, że z
              takich maszyn R1, czy Blady, to sa w stanie (a w zasadzie chciałem napisać
              umieją)wykorzystać nie więcej niż 30% potencjału . więc jakie to ma znaczenie
              czy kucyków jest 168 czy 170? Ja w Beemce mam24 Km i jakoś je ogarniam. A w
              Indianie to będzie pewnie z 18.
              Wsiadając na coś większego niż Bandit 600, to zawsze miałem wrazenie, że zaraz
              mnie moto porwie. I myślę, że tak na prawdę podobnie do tego podchodzi
              wiekszość motocyklistów, tylko nie mistrzowie prostej. Dla mnie bowiem esencją
              jazdy na moto sa zakręty, a nie doginanie na prostej aż do odcięcia zpłonu na
              kazdym biegu.
              • Gość: NYorker Re: ortograficzny hardcore IP: 70.19.14.* 16.01.06, 17:13
                szanowny panie potasie. dla mnie to rozszerzenie zbedne. troche sie
                zastanawiam, czy aby nie jestem blizej emerytury, niz forumowa srednia, bo
                zgadzam sie co do joty. jezeli bede mial chwile, to opisze, jak to mnie
                (jeszcze na f650gs) i mojego znajomego, chrisa (niezmiennie '03 950adv)
                objezdzalo czterech dzentelmenow (dwie cbr 1000, r1 i r6).
          • ireo orto-cośtam 16.01.06, 16:55
            Drogi Potasie

            nie jestem żatkim talętem ortograwicznym. ja tylko piszę ortograficznie. nie
            wymaga to żadnego szczególnego talentu i nie jest niczym nadzwyczajnym.

            jako czytelnik uważam błąd ortograficzny u dziennikarza za coś w rodzaju
            pierdnięcia u dyplomaty. zamiast się więc dopisywać i wykorzystywać dogodną
            (jak się wydaje) okazję do samousprawiedliwiania się, że to niby każdemu zdarzy
            się pierdnąć, skląć kogoś, wrzucić papieroska przez okienko lub ukraść torebkę
            staruszcze, proponuję raczej czegoś od siebie wymagać, ponieważ to bardziej
            rozwijające.

            a wątek też mi się podoba, dlatego czytam.
            • Gość: Potas Re: orto-cośtam IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.01.06, 17:50
              Coś być może z tym pierdnięciem jest na rzeczy. tyle tylko że jak się dziobie
              textw wordzie, to progam sam myśli nad błędami. A potem w razie czego
              (przynajmnej w przyzwoitych redakcjach) jest jeszcze korekta do spolszczania
              textu. A tutaj - dupa! nie dość, że brak korekty, to jeszcze (przynajmniej w
              moich kompach) program nie podkreśla.
              A poza tym - wiesz - jak to jest z miłością: kocha się nie coś, tylko mimo
              wszystko. Apeluję więc o więcej uczucia dla tTwego ulubionego
              światowomotocyklowego redaktora (raczej nie dziennikarza)
              No zgoda, błędy otograficzne kompromitują literatów, ale tylko troszeczkę.
      • Gość: Gienek Odpowiedź neutralna SZYMON! IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 17.01.06, 00:41
        Motocykl, któy Ci się najbardziej podoba......

        ale dla mnie wygl to nie wszystko. poza tym wszystkie są ładne

        dzięki za odp, rozumiem ze nie możesz wyrazić swoich preferencji jasno - w końcu
        jesteś dziennikarzem komercyjnego pisma. /podobnie w innych postach w których
        poruszano np. skrajnie kontrowersyjne tematy/
        Uważaj obserwują cię :)

        myśle że któryś z tych moto jest poprostu najlepszy


        -----------
        mori2@wp.pl
        • Gość: Gienek Jeszcze PYTANIE O CBR I R1 IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 17.01.06, 07:08
          1. Czy ten fabryczny amor skrętu w cbr 1000 rr ' 04 - sterowany elektronicznie
          rzeczywiście się sprawdza? Co dają fabrycznie do r1 - czy amortyzator w
          Yamasze jest równie dobry /a tak wogole to jak w 1-szym sezonie nie kupie
          ohlinsa to się r1-ką nie zabiję?

          i 2-gie:
          Co to za oznaczenia katalogowe jeżeli chodzi o zasilanie cbr 100 rr'04 - to
          jwkiś specyficzny wtrysk, czemu nie piszą "wtrysk"

          3. Czy cbr też ma przepustnicę w wydechu - jak r1?

          Pozdrawiam

          • szymon.dziawer Re: Jeszcze PYTANIE O CBR I R1 17.01.06, 12:11
            Gość portalu: Gienek napisał(a):
            > 1. Czy ten fabryczny amor skrętu w cbr 1000 rr ' 04 - sterowany elektronicznie
            > rzeczywiście się sprawdza?

            wg. opinii - sprawdza. Sam mogłem to swtierdzić jedynie podczas jazdy po
            zwykłej drodze.

            > Co dają fabrycznie do r1

            - daje radę, aczkolwiek nie zapewniają takiego komfortu jak amorek z wyższej
            półki (nie tylko Ohlins, np. HyperPro + za jego dynamiczna charakterystykę -
            przydatne zwłaszcza podczas drogowego użytkowania). W GSX-R 1000 K5 wystarczał
            już seryjny amor podczas jazdy po torze - aczkolwiek, j.w. Natomiast w GSX-R
            1000 K4 na jednym okrążeniu toru Poznań przypomniałem sobie wszystkie pacierze.
            Podsumowując: seryjne nie są złe, jednak do ostrej jazdy torowej na pewno warto
            (o ile nie trzeba) je wymienić.

            Szymon
        • szymon.dziawer Re: Odpowiedź neutralna SZYMON! 17.01.06, 11:54
          Gość portalu: Gienek napisał(a):
          > Motocykl, któy Ci się najbardziej podoba......
          > ale dla mnie wygl to nie wszystko. poza tym wszystkie są ładne

          Tu nie zrozumiałeś mnie w kwestii "podobania". Nie chodzi mi o wygląd, ale
          całokształt motocykla (prowadzenie, sposób oddawania mocy, charakter, pozycja,
          itd. itp.).
          Szymon
    • Gość: Mr-X Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer IP: *.pronet.lublin.pl 16.01.06, 16:13
      Dziawer pojecie to ma...ale o tym jak sie dobrze w gazecie wylansowac...O sporty
      to pytaj Pawelca albo Myszkowskiego!!!
      • Gość: NYorker Re: Do redakcji ŚM - Szymon Dziawer IP: 70.19.14.* 16.01.06, 17:22
        pojecie mam blade o tym, co, kto i jak. ale sklonny jestem przyjac, ze na
        motocyklach to szymon sie zna. w kwestii calej reszty walorow szymona
        sklonnosci zadnych nie mam. byc moze wszelkie niemotocyklowe albo
        okolomotocyklowe wypowiedzi szymon moglby podpinac pod innego nicka - wowczas
        moznaby sie go lekko czepnac bez szargania autorytetu.

        podoba mi sie analogia-fizjologia. sam popelniam bledy (nie tylko
        ortograficzne) i wstydze sie wowczas bardziej, niz gdy zapomne zdjac blokade z
        tarczy.
      • Gość: Gienek Cbr 1000 rr 2004 IP: *.remedium.bochnia.pl / *.remedium.bochnia.pl 17.01.06, 17:31
        Czy ma przepustnicę w układzie wydechowym /odpowiednik exup?/

        Jak ktoś potrafiłby powiedzieć klka słów o ukłaszie zasilania paliwem to proszę
        o komentarz

        /najlepiej w odniesieniu do technologii zastosowanej w r1/
        • deviant.rr Cbr 1000 rr 2004 17.01.06, 23:22
          1000RR ma takową przepustnicę, która sterując przepłływem spalin, polepsza
          charakterystykę dolnych i średnich obrotów. Taką samą przepustnice ma 954RR i 929RR.
          Każda z tych maszyn jest na wtrysku i każda z nich zachowuje się nieco dziwnie w
          dolnym zakresie obrotów. Chodzi mi o to, że jadą np na drugim biegu gdy obroty
          spadną do około 2500 ponowne odkręcenie przepustnicy da takie dziwne uczucie
          jakby silnik nie dostawał paliwa. Pomaga zaistalowanie Power Commandera, ale
          będąc szczery mnie ten 'dziwny wtrysk' wcale nie przeszkadza. Da się do tego
          przyzwyczaić.
          • szymon.dziawer Re: Cbr 1000 rr 2004 18.01.06, 10:33
            deviant.rr napisał:
            > Chodzi mi o to, że jadą np na drugim biegu gdy obroty
            > spadną do około 2500 ponowne odkręcenie przepustnicy da takie dziwne uczucie
            > jakby silnik nie dostawał paliwa.

            Jaki masz wydech?
            Seria, czy jakiś otwarty? Może tam tkwi przyczyna?
            Szymon
            • deviant.rr Re: Cbr 1000 rr 2004 18.01.06, 17:26
              Mam torowy układ LeoVince'a - zmiana wydechu/układu wydechowego nie ma tu nic do
              rzeczy (w maszynach gaźnikowych ma to znaczenie) po prostu KAŻDA z wtryskowych
              RR tak ma. Po prostu te Hondy mają nieco inne mapy wtryskowe, ubogie w dolnych
              zakresach. Prosty test - usiądź Szymon najpierw na Gixxera 1000 (najlepiej model
              K3/K4) przejedź się nim a potem usiądź na 1000RR (zeszłoroczny model) i przejedź
              się na niej w taki sam sposób jak Suzuką. Od razu odczuwa się różnicę w
              działaniu wtrysku na korzyść tego z Suzuki - skoro taki lesz motocyklowy jak ja
              odczuł z miejsca tą różnicę, to Ty nie powinieneś mieć z tym większego problemu.
              Oczywiście można się kłócić, że RRy to maszyny przeznaczone do jazdy po torze,
              gdzie obroty trzymamy przez większość jazdy powyżej środkowego zakresu. Tam
              wszystkie wtryski działają już naprawdę precyzyjnie. Ja po torze jeżdżę tylko na
              wakacjach gdy jestem w Holandii na co dzień w mieście czy podczas latania po
              Czeskich/Słowackich serpentynach zakres obrotów oscyluje w niższej partii
              obrotów gdzie ‘niezdecydowany’ wtrysk jest odczuwalny. Mnie to w każdym razie
              nie przeszkadza w przyjemności szurania ślizgaczami po asfalcie…

              Pochwa (to z takiego zasłyszanego kawału o wyluzowanym księdzu - niech nikt nie
              bierze tego do siebie)
              • gieneek Re: Cbr 1000 rr 2004 18.01.06, 19:54
                który masz rocznik?
                z tyłu led?
                a amor skrętu?
              • szymon.dziawer Re: Cbr 1000 rr 2004 19.01.06, 10:58
                deviant.rr napisał:

                > Mam torowy układ LeoVince'a - zmiana wydechu/układu wydechowego nie ma tu nic
                > do rzeczy

                Nie do końca tak jest, bo nawet we wtrysku (a może nawet zwłaszcza) ma to
                kolosalne znaczenie. Dla przykładu - taki Triumph W OGÓLE nie chce pracować na
                zmienionym wydechu bez zmiany map zapłonu (przykład ze Speed Triple).

                Co do Hondy - fakt, nie jeździłem nimi za wiele, a w tych, na których jeździłem
                nie odczułem podobnych efektów. Z tym, że 929 mego brata ma jedynie końcówkę, a
                1000RR 100% układ. Ja na Twoim miejscu zasięgnąłbym języka, czy napewno
                dostroijenie nie jest konieczne. Z drugiej jednak strony, kiedy ktoś decyduje
                się na "full racing exhaust", to trudno uzyskać "łagodny" przebieg moc/moment w
                całym zakresie obrotów.

                Co do wtrysku GSX-R - rzeczywiście ich układ dwuprzepustnicowy dopracowany był
                do perfekcji (de facto zaszczepiono go później nawet do ZX-10R)
                Szymon
                • Gość: pawel.b Re: Cbr 1000 rr 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:23
                  "Dla przykładu - taki Triumph W OGÓLE nie chce pracować na
                  > zmienionym wydechu bez zmiany map zapłonu (przykład ze Speed Triple)".

                  Zgadza się, przerabiałem w praktyce. Sprzęt gasł, dławił się, chodził jak stara
                  k**** na wybiegu. Po wprowadzeniu nowych map wszystko wróciło do normy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka