Dodaj do ulubionych

SUZUKI BANDIT 600N

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 12:48
Czy moze byc dla poczatkujacego czy za mocny ?
Obserwuj wątek
    • wojtekk1000 Re: Suzuki Bandit 600 23.02.06, 12:53
      Jak najbardziej TAK - wystarczający motocykl dla początkującego - uważam, że
      właśnie od takiego motocykla powinno się zaczynać - jeśli ktoś lubi nakedy
      oczywiście. Dobry wybór. Nie za mocny, nie za słaby - dość szybki i w miarę
      poręczny motocykl. Szybko się nie znudzi i śmiało można wybrać się nim na
      dłuższą wycieczkę, zarówno samemu - jak i z dziewczyną na tylnym siedzeniu!
      Polecam - konstrukcja spradzona.
      • Gość: marcin Re: Suzuki Bandit 600 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 13:04
        Dzieki taka motywacja do kupna była mi potrzebna :)
        • Gość: brembo Re: Suzuki Bandit 600 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 13:33
          z tymi dłuższymi wycieczkami wojtka tysiąc to bym sie wstrzymał. jazda nakedem
          powyżej 110kmh przez dłuzej niż godzina powoduje spore zmeczenie. jak do tego
          dojda opady atmosferyczne..
    • egipcjanin.shinue Lepiej Yamaha XJ 600N 23.02.06, 17:09
      Moim zdaniem za mocny i przede wszystkim za ciężki dla początkującego. Polecam
      Yamahę XJ 600N - to również bardzo ładny, trwały i wygodny motocykl, a przy tym
      poręczniejszy i lżejszy od Bandita. Sam posiadam i jestem b. zadowolony.
      • Gość: SV Re: Lepiej Yamaha XJ 600N IP: *.dhcp.sprint-hsd.net 23.02.06, 20:27
        A ja mysle ze SV650N bedzie rowniez dobre i trwale a mozna kupic taniej niz
        Bandita:)
        • mlody1285 Re: Lepiej Yamaha XJ 600N 23.02.06, 23:00
          a ja w niemczech robilem prawojazdy na bandicie i nikt tam nie twierdzil ze
          jest za mocny albo za ciezki tylko polecam wersje "s" jednak na golasie niezle
          dmucha
          • egipcjanin.shinue Re: Lepiej Yamaha XJ 600N 23.02.06, 23:19
            mlody1285 napisał:

            > a ja w niemczech robilem prawojazdy na bandicie i nikt tam nie twierdzil ze
            > jest za mocny albo za ciezki tylko polecam wersje "s" jednak na golasie
            niezle
            > dmucha


            Ortodoksyjny golasista (sam się do takich zaliczam) nigdy nie kupi motocykla w
            wersji ze sportową owiewką. Są maniacy, dla których motor musi mieć okrągłą
            lampę z przodu...
            Poza tym, dla początkującego naked jest lepszy z dwóch powodów. Po pierwsze,
            reflektor skręca razem z kierownicą, co daje o wiele bardziej naturalne
            odczucia prowadzenia motocykla (szczególnie po ciemku). Po drugie, w razie
            wywrotki albo nawet zwykłego upadku sprzętu, nie wydaje się kasy na połamane
            plastiki ...
            • Gość: mrmisquamacus Re: Lepiej Yamaha XJ 600N IP: *.server.ntli.net 23.02.06, 23:22
              hehe, co do walorow estetycznych to moja kobieta zawsze mi mowila, ze te z
              jednym "okiem" to brzydkie sa, ze jak to wyglada?

              cyklopy sa be i tyle :)tak mowi.

            • mlody1285 Re: Lepiej Yamaha XJ 600N 24.02.06, 08:28
              hm... "ortodoksyjny golasista" to troche jak asceta ale nic mi do tego; a jesli
              chodzi o swiatlo "skrecane" to wydaje mi sie to bez znaczenia- moim pierwszym
              moto byla "jaskolka" ktora tez swieci tylko prosto i nigdy nie mialem problemow
              z jazda w ciemnosciach pomimo tego ze z tym motocyklem zaczynalewm kariere
              majac 13 lat i jezdzac w wiekszosci po polnych drogach i zazwyczaj o zmroku
              (samochody tez swieca prosto); co do plastikow-troche racji w tym jest- jednak
              zawsze mozna zalozyc gmole i krasch pady
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka