mateuszxyx
25.02.06, 16:43
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyzowanie równorzedne. Tu jest pan w samochodzie osobowym,
tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy ?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zly egzaminator - Toz przeciez mówie,
jest pan, tramwaj i karetka. Skad wzial sie motocyklista ?
- A ch*j ich wie skad oni sie biora...