scoth
03.08.06, 23:19
Hej!
Przymierzam się do kupna pierwszego moto. Problem w tym, ze nie mieszkam w
tej chwili w Polsce i nie mam wokół siebie nikogo godnego zaufania, kto mógłby
mi dopomóc w zakupie...a sama kompletnie nie czuję się na siłach jeśli chodzi
o kupno czegoś używanego. W ciagu kilku najblizszych lat z pewnoscia
do kraju nie wroce. Obecne miejsce mojego zamieszkania to Szkocja.
Czy kupno nowej GS500F to Waszym zdaniem dobry wydatek? Tu w tym
kraju to kwota rzędu 5 tys funtów, u nas 18,5 tys zl. Wiadomo-
bardziej oplacalny jest zakup w kraju, ale co z transportem..?
Ubezpieczeniem (pakiet) itd..? Nie bede w stanie, mimo, ze jezdze
w tak dlugie trasy samochodem, dojechac do Szkocji jako
poczatkujaca..
Co zrobilibyście na moim miejscu? Wiem co odpowiecie - za taką cenę można
kupić coś nieco starszego ze znacznie wyższej półki. Ale... Szukac w jakims
renomowanym
autohandlu lub na eBay-u czy kipic na miejscu w salonie?
Prawko robilam na CB 250.
Czy na dluzsze trasy GS sie sprawdza czy
kompletnie odpada?
czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz
Pozdr!