Dodaj do ulubionych

Kask jaki i za ile?

IP: *.crowley.pl 31.05.07, 14:51
Znacie jakies stronki z fajnymi kaskami za nieduza kaske do 300zł?
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Kask jaki i za ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:11
      allegro.pl
      • Gość: pietrunio Re: Kask jaki i za ile? IP: 195.205.191.* 31.05.07, 19:24
        tak słabo cenisz swoją głowę?
    • Gość: marta Re: Kask jaki i za ile? IP: *.aster.pl 31.05.07, 19:51
      Niedawno co kupowałam pierwszy kask dla siebie.Na początku myślałam że to
      będzie wydatek właśnie ok 300zł,jednak w praktyce wyszło że raz-masz jedną
      głowę i nie zrobisz transplantacji,drugie-droższe są wygodniejsze. Polecam
      firmę Lazer-powiedzieli mi że to najniższa klasaz wyższej półki.Wydałam 520zl
      • oz_ktm Re: Kask jaki i za ile? 31.05.07, 20:30
        w kask oplaca sie zainwestowac. np shoei - 1500 zł

        pozdr. oz
        • Gość: x Re: Kask jaki i za ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:52
          enduro-cross.pl/kaski.php5?id=93
        • Gość: nyorker kaski za duzo kaski IP: 70.19.14.* 31.05.07, 20:58
          czy ktos jest w stanie przytoczyc link do czegos w rodzaju crash testow kaskow
          motocyklowych? sam jestem wlascicielem najlepszych z mozliwych skorup, duzo
          czytam o tanich kaskach na tanie lby, ale nigdy nie widzialem obiektywnych
          testow, z ktorych wynikalaby wiarygodna przewaga najdrozszych kaskow nad
          drogimi i niedrogimi.
          • baba_zanetti Re: kaski za duzo kaski 31.05.07, 22:09
            w tej cenie polecam kaski NAXA, to nowa marka na naszym rynku. Spełniają norme
            europejską ece 05, są lekkie, solidnie i estetycznie wykonane, ładne wzory
            malowania. Naprawdę moim zdaniem w tej kasie bezkonkurencyjne, (250zł).
          • Gość: Ciekawy Re: kaski za duzo kaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:29
            Możesz powiedzieć dlaczego sądzisz, że "tanie kaski są na tanie łby"?
            Bierzesz pod uwagę, że nie każdego stać na kask za 1000-2000 zł, że nie każdy jest "właścicielem najlepszych z możliwych skorup", a wiele osób-pomimo tego-kocha motocykle i jazdę na nich?
            Czy z tego powodu ma zrezygnować ze swojej pasji?

            • Gość: nyorker Re: kaski za duzo kaski IP: 70.19.14.* 31.05.07, 22:39
              przeczytaj moj post jeszcze raz
              • Gość: Ciekawy Re: kaski za duzo kaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:52
                Jeśli dobrze zrozumiałem to chwalisz się, że stać Cię na najdroższe kaski, jednocześnie zaznaczając, że nie masz rzetelnej wiedzy, na czym polega przewaga tych kasków nad tanimi. Mam na myśli oczywiście kwestię bezpieczeństwa, bo o komforcie jazdy, wyglądzie itp. chyba nie rozmawiamy.
                • Gość: nyorker bingo! IP: 70.19.14.* 31.05.07, 23:13
                  chetnie napisalbym cos rzeczowego, ale rece mi opadly.
                • foamclene Re: kaski za duzo kaski 01.06.07, 08:47
                  to chyba nie kwestia rozpasania finansowego tylko wyboru...
            • Gość: marider Re: kaski za duzo kaski IP: *.elpos.net 31.05.07, 22:51
              Nikt nie mowi o rezygnacji z hobby, zawsze mozna zrezygnowac z paru imprezek i
              innych pierdul na ktore sie traci $ :) Mozna latac i bez kasku jak w niektorych
              stanach w US np ale na dluzsza mete szkoda oczu i zdrowia.

              Dobry kask sredniej klasy mozna kupic juz od pi razy oko 600zl w gore (np Shark
              S600/S800 itp) jak sie dobrze poszuka i wie co brac. Lepiej omijac tandete niz
              ryzykowac np wstrzas mozgu, polamana szczeke, wybite zeby i Bog wie co jeszcze..
              I w zyciu nie kupowac kaskow otwartych! Chyba ze jako dekoracja zamiast
              kapelusza na scianie.


              Odwaga staniala. Rozum podrozal :)

              Pzdr
              marider
              R1
          • Gość: marider Re: kaski za duzo kaski IP: *.elpos.net 31.05.07, 22:46
            Ur welcome:

            tinyurl.com/zglbq
            Bardzo ciekawa lektura po angielsku. Poza tym polecam lektury z Shoei'a m.in.

            Pzdr
            marider
            R1
          • foamclene Re: kaski za duzo kaski 01.06.07, 08:50
            sama jestem ciekawa takich testow
            (jaki to najlepszy z kozliwych kask?)
            placimy z bezpieczenstwo czy moze raczej za wygode i bajer?
          • Gość: mateuszxyx Re: kaski za duzo kaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 01:10
            www.motorcyclistonline.com/gearbox/motorcycle_helmet_review/
    • Gość: camelia Re: Kask jaki i za ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 23:22
      Tak w sumie to nie znam strony Internetowej, gdzie znalazłbyś dobre i tanie
      kaski. Ja kupiłam swój za 300zl i ogólnie jestem trochę zawiedziona. Wizualnie
      jest ekstra, czarny, szroniony, ale już lekko się sypie a mam go dopiero parę
      miesięcy. Pozdrawiam...!
    • foamclene Re: Kask jaki i za ile? 01.06.07, 08:54
      nigdy nie jezdzilam w "tanim" kasku
      ale znam sie na butach ;) tanie buty to najgorsza kara :)
      mysle ze analogicznie niedorobki w tanim kasku moga znacznie uprzykrzyc jazde i
      obrzydzic skutecznie ww. pasje ;)
      na glowie bym nie oszczedzala...
    • Gość: fazer600 Re: Kask jaki i za ile? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 12:13
      Czesc! Za 300 zl mozna kupic nizsze modele NITRO, sa o tyle fajne, ze srodek
      jest wypinany i mozna go prac. Pozdr
      • Gość: Basik Re: Kask jaki i za ile? IP: *.wfd79b.dsl.pol.co.uk 01.06.07, 14:10
        na ciuchach na motocykl i na kasku nie warto oszczedzac, ostatnio zaliczylam
        pozadnego szlifa, a wyszlam z tego zywa- mam tylko pogruchotany bark- tylko
        dzieki dobrym ciuchom. Kaskom za 300zl nie ufam, jezeli stac kogos na motocykl
        to powinno stac na dobre ubrania, a jak nie masz kaski to kup se rower
        • Gość: baba_zanetti Re: Kask jaki i za ile? IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.07, 21:33
          jezeli stac kogos na motocykl
          > to powinno stac na dobre ubrania, a jak nie masz kaski to kup se rower

          W połowie Cie popieram, wzdrygam sie na widok ludzi na np R1 jeżdzących w
          tigerach, yohe, czy bóg wie czym jeszcze, ale jak masz motocykl za 3000zł, to
          nikt przy zdrowych zmysłach nie wywali kolejnych dwóch tysięcy na markowy kask.
          Więc tekst "kup se rower" jest raczej niemiły. Każdy ma prawo do pasji i każdy
          chce ja w jakims stopniu realizować. Wydaje mi sie że ludzie którzy pytaja na
          forum jaki kask kupić to tacy którzy muszą sie liczyć z każdą złotówką, a nie
          jacys lanserzy, którzy po zakupie K7 nie mają na kask.
          • Gość: siemka Re: Kask jaki i za ile? IP: 89.174.102.* 01.06.07, 23:23
            Wow...powalacie mnie kask za 1tys.zł:] Niestety nie zarabiam tyle,żeby mieć taki
            a do tej pory miałem z wypełnieniem stropianowym i był wygodny ale uległ
            zniszczeniu i kosztował 150zł tyle,że bez atestu...Nie każdego stac na takie
            wydatki zwłaszcza,że za podobne pieniądze kupuje sie motocykl...Nie mam R1 i nie
            osiagam niewiadomo jakich predkosci a nawet najlepszy kas przy kolizji zawodzi
            jesli nie jedzie sie rozsadnie:]
            • Gość: marider Re: Kask jaki i za ile? IP: *.elpos.net 02.06.07, 13:13
              I na pewno ochrania glowe w wiekszym stopniu niz jakies badziewie niewiadomo
              jakiego pochodzenia i za grosze. Sam jezdze w najwyzszym modelu Shoeia (X-11 vel
              Spirit) odkad tylko pojawil sie na rynku jasko nowosc i IMVHO lepszego kasku
              zwyczajnie NIE MA. Za darmo do nie dostalem, trzeba bylo odlozyc, zaoszczedzic
              jak sie dalo na czyms i kupic a jak najbardziej bylo warto :) Odloz sobie z
              kieszonkowego albo idz zbierac truskawki chociazby, sezon w pelni wiec zarobic
              mozna na jakies konkretne rzeczy - np lepszy kask ;)

              PS: co racja to racja, mnie tez smiesza "ciolki" w dresach, jeansach i adidasach
              na sportowych motocyklach m.in. Stac ich na moto a nie stac na dobry ubior...
              Ale rozum przewaznie im wraca po pierwszym szlifie (po konkretnym dzwonie juz
              niekoniecznie...)

              Pzdr
              marider
              R1
              • Gość: peefjot Re: Kask jaki i za ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 21:51
                Marider w swoim poście odradził stanowczo kupowanie kasków otwartych. Nikt tego
                nie skomentował a sprawa jest ciekawa. Też jestem zdania, że bezpieczniej jest
                używać taniego [bez przesady!] kasku integralnego niż topowego jeta nie
                wsominając o orzeszku z homologacjami. Nie przytoczę na poparcie tej tezy
                żadnych miarodajnych wyników badań, jednak intuicja mówi mi,że tak być musi. Są
                jednak motocykle którymi nie da się jeżdzić w integralu, bo będzie to
                obciachowe. Przywalenie łbem w asfalt w czasie jazdy czymś długim i niskim może
                być równie bolesne jak w przypadku ściga. A też jest prawdopodobne z uwagi na
                fakt podporzadkowania funkcji formie. Mam na myśli to, że czopery i im podobne
                mają przede wszystkim wyglądać i mieć charakter, a jeżeli przy okazji dają się
                dobrze prowadzić to bardzo miło z ich strony. To samo odnosi się do używanych
                przez ich posiadaczy kasków. Hasło o bezpieczeństwie co to ma być przede
                wszystkim traci rację bytu.
                • Gość: marider Re: Kask jaki i za ile? - byle nie otwarte IP: *.elpos.net 02.06.07, 23:51
                  Odradzam kaski otwarte wogole (nawet na czopka, lepszy jest juz szczekowo
                  otwierany integral), przy uderzeniu w ziemie leci szczeka, zeby i nos- to w
                  pierwszej kolejnosci, dobrze jak oczy zostana cale i twarzy szyba nie pokaleczy.
                  Mowie niestety z wlasnego doswiadczenia- mialem taka "przygode" z pasazerka
                  ktora sie uparla na takie gowno a nie kask (glupi ze sie zgodzilem) no i trafil
                  mnie samochod a do tego przy malej predkosci -shit happens. Jak ktos chce miec
                  kilka operacji, jesc jogurty, serki oraz popijac rzadkie zupki przez minimum pol
                  roku + nosic druty i unikac wychodzenia z domu poki sie wszystko pozrasta to
                  prosze- "Chcacemu nie dzieje sie krzywda"

                  Po takim wypadku dociera w koncu najwazniejsza prawda - dobry markowy ubior swoj
                  i pasazera/ki to PODSTAWA, nawet zle dopasowany kombinezon moze zrobic krzywde
                  przy upadku (sie polamalem tez przy okazji i skutki mam do konca zycia ale zyje
                  i smigam dalej ;) ). Owszem, mozna jezdzic ostroznie, z rozumiem a takze zgodnie
                  z przepisami, ale tez mozna trafic na takiego pacana ktory nawet nie mysli za
                  kierownica i walnie w Ciebie... Wtedy kazdy wydatek "przed" sie zwraca.

                  Wiem jedno- w kasku otwartym to juz nikt na moje moto nawet nie usiadzie :)

                  Pzdr
                  marider
                  R1
                  • Gość: jdn Re: Kask jaki i za ile? - byle nie otwarte IP: *.compi.net.pl 03.06.07, 00:45
                    ... popieram ...jak widzę ludzi w Jetach to mi się robi gęsia skórka. Kiedys
                    kupiłem zwykły tani kask na krosa ... raz mi spadł z kanapy na ziemie - uderzył
                    szczęką ... no i jak kupowałem kask na moto na normalną asfaltową droge to już
                    nie żałowałem kaski aż tak ... 5-6 stówek to minimum. A jeżeli cię nie stać to
                    lepiej kupić używany ale jednak kask, a nie ozdobę głowy ............
                    pozdro
            • foamclene Re: Kask jaki i za ile? 03.06.07, 09:23
              > osiagam niewiadomo jakich predkosci a nawet najlepszy kas przy kolizji zawodzi
              > jesli nie jedzie sie rozsadnie:]<
              jechalam rozsadnie pan w lagunie juz mniej i gdyby nie kask milabym kraweznik
              miedzy oczami
              dla mnie to jak skok na bungee na gumie z majtek zamiast elastycznej liny do
              tego przeznaczonej...
              cena motocykla nie wplywa chyba na zamiane wymogow bezpieczenstwa?
              lep warty jest tyle samo... czy jedzie na R1 czy na chinszczyznie za 3 tys
              • Gość: baba_zanetti Re: Kask jaki i za ile? byle nie otwarty i z atest IP: *.subscribers.sferia.net 03.06.07, 09:42
                cena motocykla może i nie powinna wpływać, ale niestety bywa inaczej. Wiem że
                każdy chętnie kupiłby sobie shoei'a (ja również:) ale nie każdego stać. Kask
                powinien miec przynajmniej atest. Znaczy to że odpowiedni ludzie się im
                przyjżeli (mam nadzieję że tak jest), i nie pękną na pół przy udeżeniu o
                asfalt. Na dobrą sprawę roweżyśći też powinni jeździć w shoei'ach, bo przecież
                oni najczęściej padają ofiarą potrąceń.
                Natomiast zakup dobrego używanego kasku to dobry pomysł.
                • Gość: jvg Re: Kask jaki i za ile? byle nie otwarty i z ates IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 19:25
                  miałem 3 gleby w swoim życiu które zapamiętam do końca życia, opowiem 2
                  a więc kiedyś miałem taką jawe z 82, no i po świętach bożego narodzenia nastała
                  typowa polska zima(+15 suchy asfalt śniegu niema) no więc ja młody głupi odrazu
                  do sprzęta.a mój ubiur składał się wtedy z otwartego kasku za 50zl grubej
                  jeansowej kurtki spodni też z jeansu i glanów. no i jadąc tak sobie napotkałem
                  zakręt z ograniczeniem do 60 więc ja MUSIAłEM pojechać na nim 80 (młody głupi) a
                  do tego zakrętu dochodziła polna drużka i na asfalcie była cienka warstwa
                  błotka... jak nie pierd.... i o dziwo kask tylko troche zdarty kurtka spoko z
                  glanów troche skury ubyło ale jeansy i nogi... poprostu strzępy.
                  morał: tani ubiur nieoznacza zły, ważne by był kompletny a otwarty kask to
                  kwestia szczęścia, ja po 3wypadku-kolizji z katamaranem już jeżdżę w zamkniętym
                  • Gość: Penetrator Kaski z Blendą przeciwsłoneczną IP: 195.33.69.* 04.06.07, 12:10
                    Witam ...

                    Ja do moto juz sie przymierzam od roku ala automatycznie w cene moto wliczam
                    kaski i kurtke czyli minimum 1000-1200zł.
                    Ze wzgledu że gustuje w nakedach wiec w gre wchodzi integral i szczękowiec ...
                    ale dorzucając kwestie ze jestem okularnikiem i troche wygodnym to kupie pewnie
                    szczękowaca, bo:
                    1) wiekszy wybór
                    2) bezpieczeństwo "podobno" to samo - bo normy te same co do integrali
                    3) jak sie uda to chce kupic takiego żębym nie mysiał sciągać okularów przy
                    zakładaniu - albo (co jest zaletą szczenkowców) zakładanie okularów jest
                    ułatwione,

                    Siedze na necie juz długi czas i przeglądam wciąż te same strony w kółko i nie
                    moge sie zdecydować, wiec siadłem i zrobiełem małą tabelke w exelku i wczoraj
                    zamieściełem na necie.

                    www.kask.friko.pl

                    Potrzeba troche jeszcze pracy nad nią ale myśle że może sie nie tylko mnie
                    przydać ... jeżeli macie jakieś zastrzenia lub propozycje co jeszcze warto
                    zamieścić, jakie informacje są złe lub niekompletne to dajcie znać
                    assamabinladen@wp.pl
                    • Gość: kubek145 Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną IP: *.dsl.pipex.com 04.06.07, 14:34
                      rada: wyrzuc reklamy :)
                    • Gość: marider Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną IP: *.elpos.net 04.06.07, 16:26
                      Dorzucisz do tego jeszcze kilka pozycji ze sredniej polki typu Lazer, Shark itp
                      w granicach 500-1000zl + XR1000 i X11 z Shoei'a i moze jakiegos Arai'e i mozesz
                      smialo wyslac do "Swiata Motocykli" czy "Motocykla", warto zeby inni tez z tego
                      skorzystali, w sumie jakby sie inni dopisali ze swoimi spostrzezeniami to byloby
                      nawet niezle rozwiazanie na miliony pytan pt "Jaki kask mam wybrac?".

                      Lepsza rodzima recenzja kaskow niz kopiowanie testow z czasopism niemieckich ;)

                      PS: BTW to sie nazywa przemyslany wybor kasku - dobra robota! Wez ten ktory Ci
                      sie podoba ;)

                      Pzdr
                      marider
                      R1
                      • Gość: Penetrator Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:20
                        no tak .. tylko że to mają być tylko kaski z blendą przeciwsłoneczną .. a z
                        tego co sie orientuje to np z Shoei to tylko Multitec ma blende ..

                        Pozdrawiam
                    • Gość: jdn Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną _RHYNO IP: *.compi.net.pl 09.06.07, 00:10
                      ... jeżdżę w Rhyno ...czarny mat i jest nieco za hałaśliwy tak powyżej 150 ...
                      do 150 jest OK i działa wentylacja ..... brakuje tylko wycieraczki na
                      robactwo ...hihihi ... i mimo że czarny to w upały spoko a bałem się że
                      zagotuję szarą masę.....
                    • foamclene Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną 09.06.07, 00:28
                      sluchy chodza ze kaski z dodatkowa szubka wewnatrz (czesto zwana blenda
                      przeciewsloneczna) nie sa najlepszym rozwiazaniem ze wzgledu na
                      bezpieczenstwo...
                      co myslicie?
                      • Gość: jdn Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną IP: *.compi.net.pl 09.06.07, 00:33
                        ... ciekawe ... właśnie kupiłem takiego Lazera żonce...
                        • foamclene Re: Kaski z Blendą przeciwsłoneczną 09.06.07, 10:43
                          tzn. z blenda?
                          czytales co pisza w necie?
                          o tych cietych nosach i zmniejszonej odpornosci czesci ochronnej w miejscu
                          plata czolowego? pisza takze ze nieduzo, ale jednak zwieksza to wage kasku...
                          moze to tylko ludzkie gadanie niczym nie potwierdzone
                          choc kaski do szybkiej/bardziej ryzykownej jazdy nie maja takich opcji wiec
                          moze cos w tym jest...
                          ja do swojego modelu wzielam bardzo ciemna szybe na zmiane...
            • Gość: xXx Re: Kask jaki i za ile? IP: 212.160.86.* 08.06.07, 23:24
              W sumie to możesz kupić sobie nawet "kask" za 50zł i nie płacić tyle za mandat.
              Tylko, że jak przyjdzie ten moment, kiedy przydałby się kask z prawdziwego
              zdarzenia, to może już być za późno.
              Wielu osobom wydaje się, że temat wypadków ich nie dotyczy, "bo jeżdżą
              bezpiecznie". A potem jest płacz.
              ...znajomych.
              • Gość: bezczelny Re: Kask jaki i za ile? IP: *.subscribers.sferia.net 09.06.07, 13:45
                iinym się wydaje też że jak mają kask za 1500zł to są już zajebiście
                bezpieczni. Stary jak nie masz szczęścia to Ci łeb z kaskiem urwie. (tak jak
                chłopakowi w na krakowskiej- chyba w zeszłym sezonie) I wcale nie mówie że kask
                za 50zł jest dobry.
                • foamclene Re: Kask jaki i za ile? 09.06.07, 16:15
                  oczywiscie :)
                  bo wszyscy poza Toba to cepy... :)
                  • Gość: horhe Re: Kask jaki i za ile? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 20:49
                    a co powiecie na tema t tego jet-a?
                    model J1
                    www.schuberth.de/
    • foamclene przyjechal moj brokatowy nabytek ;) 11.06.07, 14:29
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,692447,2,2.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka