Dodaj do ulubionych

Pytanie o przepisy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 20:59
Witam

Chce kupić pierwszy motocykl, już wiem który konkretnie, obejżałem. Moto jest
przyciągniete z anglii, co za tym idzie niezarejestrowane. I teraz pytanie.
Motocykl jest w innym województwie jakieś 200km ode mnie, nie mam możliwości
przywiezienia motocykla np busem, musze więc przyjechać na nim. Jak wyglada
sprawa od strony prawnej? Czy jest jakis dokument tymczasowy, który by mi
pozwolił przyjechać tak abym mógł zarejestrować motocykl u siebie? Jak
przyprowadzić taki motocykl? Sorry za głupie pytania ale nigy nie miałem z
czyms takim do czynienia i kompletnie nie wiem jak to wygląda, a niechcialbym
aby zaraz pierwszego dnia złapała mnie policja na "nielegalnym" motocyklu.
Obserwuj wątek
    • saracen1608 Re: Pytanie o przepisy 15.06.07, 21:24
      Wysc masz kilka.
      Mozesz sprobawac podbic sobie przeglad u kogas po znajomosci,zaniesc papiery do
      urzedu, zarejestrowac i czekac, czekac, czekac...
      Albo pozyczyc od kogos znajomego tablice rejestracyjna (najlepiej od tego
      samego modelu moto ), zalozyc i przyjechac.
      Polecam szcegolnie drugi sposob bo jest ciekawszy i daje sporo adrenaliny :]

      A jak juz dojdzesz do wniosku ze lepiej odrzalowac 100 zeta za transport to
      zloze ci szczere gratulacje :]
      szerokosci
      • Gość: kuba Re: Pytanie o przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 21:29
        nikt nie pojedzie 200km w jedną strone za 100zł, nie oszukujmy się :)
        Dobra, to może inaczej, co mi grozi jezeli zatrzyma mnie policja na
        niezarejestrowanym motocyklu?
        • Gość: habi Re: Pytanie o przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 21:32
          albo jak spowodujesz wypadek jadąc na tym sprzęcie...
        • saracen1608 Re: Pytanie o przepisy 15.06.07, 21:39
          sorry to moze za 200 ??
          Jak wywalasz kase na motocykl to juz nieduza roznica ??

          > Dobra, to może inaczej, co mi grozi jezeli zatrzyma mnie policja na
          > niezarejestrowanym motocyklu?

          Moga cie wybatorzyc , a pozniej obleja smola i wytarzaja w wacie cukrowej :P
          Powtorze sie : CO ZA ROZNICA ?? Jak chcesz dokladnie wiedziec to wstukaj sobie
          w google Kodeks drogowy i trayfikator wykroczen i zabaczysz ile wybulisz za
          brak przegladu i ubezpieczenia, a pozniej za odholowanie i parking policyjny.
    • Gość: spiwor. Re: Pytanie o przepisy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 07:55
      Nie wiem co tam jeszcze jest potrzebne do zarejestrowania moto w Polsce, ale
      przy kupnie powinienieś dostać oderwany kawałek dowodu rejestracyjnego
      Angielskiego ze swoimi danymi, później na jakiejś stronie angielskiej
      ubezpieczalni (np. wpisz w google 'churchil') wypełnij deklarację ubezpieczenia,
      angielskie ubezpieczenie jest imienne nikt inny legalnie nie prowadzi moto jak
      ubezpieczenie nie jest na niego, po prostu nie płać za to ubezpieczenie, ważne
      jest przez 10dni od chwili puszczenia wypełnionego wniosku.
      • Gość: spiwor. Re: Pytanie o przepisy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 08:00
        Ze sobą musisz wozić numer polisy. Jeśli potrzebny angielski adres wpisz np.
        336 Goldington road
        MK40 4DR Bedford
      • Gość: kuba Re: Pytanie o przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:05
        chodzi o to, że motocykl już jest w Polsce, chodzi tylko o to, aby
        przetransportowac go o jakieś 200km tak abym mógł go zarejestrowac u siebie. W
        tej chwili motocykl nie ma tablic, ewentualnie ma jakies stare angielski, które
        juz i tak nie są wazne.
        • Gość: spiwor. Re: Pytanie o przepisy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 13:54
          Ale jakiś papier na moto masz?
          Jak masz starą tablicę, mówisz, że dopiero co kupiłeś, dopiero co ubezpieczyłeś,
          pokazujesz panu władzy papierek wydrukowany z nadanym numerem insurance policy
          razem z papierkiem, że moto jest twoje, przecież cię nie sprawdzą na taką
          odległość. Gorzej jak będziesz mieć kraksę. Ale dlaczego od razu masz mieć jakąś
          kraksę?
          To niby ubezpieczenie przez internet zajmuje kilkanaście minut a w anglii
          zmieniając ubezpieczycieli można tak przejeździć 2 miesiące, sprawdzone na
          samochodzie;)
          www.autotrader.co.uk/BIKES/insurance/insurance_centre.jsp
          • Gość: Gsf Re: Pytanie o przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 22:19
            Pytanie do spiwora
            Mieszkasz w bedford i jezdzisz na 2oo? Bardzo dobrze znam to miejsce byłem tam
            ponad rok i bede tam bandziorem za miesiąc. Miło by było kogos na motorze
            znać.
            • Gość: spiwor. Do Gsf IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.07, 15:32
              Może się znamy;)? Ponad rok temu wróciłem z Bedford i nie ciągnie mnie wogóle
              spowrotem do Anglii ale mam tam dobrego kumpla który miał/będzie miał bandytę,
              babka wyjeżdżając z posesji zgruzowała mu moto, czeka na odszkodowanie i tak mu
              podpasowało to moto, że znowu zamierza kupić bandytę i ucieszyłby się bo nie
              miał za bardzo z kim jeździć, tylko jest totalnie niekomputerowy, zarzuć mailem
              to podrzucę ci jego nr.fonu.
              • Gość: gsf Re: Do Gsf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:11
                4769604 gadu gadu
                Ps ja tam teraz jade na miesąc goraa dwa, ale super było by znać motocykliste
                tym bardziej ze tez na bandziorku ;]
                • Gość: spiwor. Re: Do Gsf IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.07, 13:00
                  Niestety aż taki komputerowy to ja też nie jestem;)
                  spiwor@o2.pl
      • Gość: Lucc Re: Pytanie o przepisy IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 16.06.07, 14:06
        Podstawa to ubezpieczenie! Rozmawialem kiedys z gosciem z drogowki i oni na to
        zwracaja najwieksza uwage Swoje moto tez tak przetransportowalem Jechalem na
        francuskich blachach ok 300km Ale to co musisz miec to ubezpieczenie i wazne
        badanie techniczne Jak cie zatrzymaja to pokazesz umowe k/s i moze cie puszcza
        Zalezy na kogo trafisz Ale mozesz tez zrobic tak: w miejscu gdzie masz obecnie
        moto idziesz i robisz przeglad (musisz to zrobic tak czy inaczej przed
        rejestracja) Z kompletem papierow idziesz do urzedu w miejscu zamieszkania i
        rejestrujesz sprzeta A za dwa dni z nowymi blachami jedziesz i przywozisz sobie
        go do domu Albo po prostu odzaluj 200 i przywiez go na przyczepce :) - zero
        nerwow i kombinacji
        Pozdro
        • Gość: marider Re: Pytanie o przepisy -jazda na zagranicznych tab IP: *.elpos.net 17.06.07, 11:43
          Badania techniczne? Bzdura! Motocykl na zagranicznych tablicach i zarejestrowane
          na kierownika za granica NIE MUSI miec waznych badan technicznych (wogole moze
          ich nie miec - jak w USA - wiem bo jezdzilem tak przez pol roku po Polsce na
          mojej ex R1 + na moich numerach z US a Policja mnie nie raz sprawdzala i co
          najwyzej mogli sobie ;)). Wazne zeby moto mialo wykupione ubezpieczenie- tzw
          "graniczne" na okres kolejnych 30 dni od wjazdu na terytorium RP (te kosztowalo
          niecale $4 w porownaniu do rocznego $1900 w US hehe..).

          Wiec badan miec nie musi zadne moto na zagranicznych tablicach. Tylko ciezko to
          tu wytlumaczyc bo w Polsce wszyscy sa "najmadrzejsi" i mysla ze jak tu sa bad.
          techn. i dowody rejestracyjne to wszedzie byc musza. A tu zonk! :)

          PS: wez jakiegos kolege z prawem jazdy i niech sie przejedzie tym motocyklem do
          domu albo wynajmij przyczepke chocby w Statoil za 20zl na 24h + samochod z
          hakiem (ew bus) i tak sciagnij sprzeta- to ZADEN problem a rozwiazanie najprostsze.

          Pzdr
          marider
          R1
          • Gość: marinmoto Re: Pytanie o przepisy -jazda na zagranicznych ta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:14
            Ja jechałem 3oo km sprowadzoną Yamaha, na tablicach kumpla od KTM. Mijałem 2 x
            patrol. Jeżeli się jedzie spokojnie i nie wzbudza szię ich zainteresowania to
            wszystko będzie ok :-)
            • Gość: wojtexc Re: Pytanie o przepisy -jazda na zagranicznych ta IP: *.globalconnect.pl 19.06.07, 00:19
              lecialem po polsce kawa z uk i na braciaka ubezpieczeniu, dwie kontrole (w tym
              predkosc na fotoradarze;) i nie bylo zadnych problemow bo papierow nic psiaki
              nie czaily, mandat i dalej jazda hihihi
          • Gość: Lucc Re: Pytanie o przepisy -jazda na zagranicznych ta IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 19.06.07, 19:58
            >Moto jest przyciągniete z anglii, co za tym idzie niezarejestrowane

            Gość portalu: marider napisał(a):

            > Badania techniczne? Bzdura! Motocykl na zagranicznych tablicach i
            zarejestrowane na kierownika za granica


            To nie tak, ze w Polsce wszyscy sa najmadrzejsi, tylko nie wszyscy uwaznie
            czytaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka