Dodaj do ulubionych

Gaznik czy wtrysk?

IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 03.07.07, 20:26
Spotkalem sie ostatnio z taka opinia, ze jezeli chodzi o sporty to tylko
gaznik Ze jak sa dobrze ustawione to moto idzie jak zyleta i daleko w tyle
zostaja maszyny na wtryskach Ja ujezdzam pierwsza R6-ke, czyli gazniki Nie
mialem okazji jechac na nowszej zrobionej juz z wryskiem paliwa I tak sie
zastanawiam czy moze ktos mial okazje porownac przyspieszenie tych dwoch
maszyn A wogole co wy myslicie na ten temat?
Pzdr
Lucc
Obserwuj wątek
    • Gość: stacho Re: Gaznik czy wtrysk? IP: *.rzeszow.mm.pl 05.07.07, 11:26
      No tak jest...ale wtrysk daje Ci mniejsze spalanie:D
    • Gość: Potas Re: Gaznik czy wtrysk? IP: 195.128.228.* 05.07.07, 13:29
      A Ty wiesz co to znaczy dobrze ustawiony gaźnik???
      To znaczy, że masz ze sobą co najmniej barometr, termometr walizeczkę z
      dyszami, przepustnicami i co najmniej ze 3 kompletne układy wydechowe. I
      wzależności od ciśnienia i temperatuy dobierasz wg tabel dysze, pzepustnice i
      wydech. Trochę to czasochłonne i wymaga ogromnej wiedzy i doświadczenia
      A wtrysk sam sobie mierzy wszystkie mozliwe parametry (łącznie z kalkulacją
      obciazenia silnika, czego recznie już nie nasterujesz) i sam dobiera własciwy
      moment i czas otwarcia zaworów wtryskiwaczy.
      A jak ktos ma ochotę przystosować moto do bardziej sportowej jazdy, to
      powercomanderem da się pooszukiwać sterownik,
      • Gość: gość Re: Gaznik czy wtrysk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:28
        tyle że wlejesz ciut gorsze paliwo i komputer głupieje, a na gaźniku to 86
        oktanowej pojedziesz? poza tym to w dzikszych krajach gdzie brak komputera
        ustawienie wtrysku jest niemożliwe, ale to enduro tyczy się
        • Gość: Benek Re: Gaznik czy wtrysk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:34
          tyle ze jak wlejesz te 86 oktanów to Ci sie membrany z gaźnikach zrobią XXXXL
          • ireo Re: Gaznik czy wtrysk? 05.07.07, 16:36
            Gość portalu: Benek napisał(a):

            > tyle ze jak wlejesz te 86 oktanów to Ci sie membrany z gaźnikach zrobią XXXXL


            to w końcu chodzi o to, żeby jeździć na ruskim paliwie albo na ściekach z
            rafinerii, czy żeby ten "sport szedł jak żyleta"? bo to są dwie zupełnie różne
            rzeczy

            sam jeżdżę na gaźniku, więc uprzedzony nie jestem, ale zdaje mi się, że
            najlepszy będzie nowy motocykl z nowym wtryskiem - jeśli chodzi o osiągi

            podejrzewam, że opinia wrzucona przez autora wątku dotyczy raczej
            starszych "sportów". np. pomysły maniaków spod znaku Kawasaki, o których
            słyszałem i które polegały na zamianie seryjnego EFI na gaźnik, np. od Suzuki,
            dotyczyły starszych modeli

            wtrysk benzyny to w ogóle jest rzecz stosunkowo nowa (w motocyklach, bo w
            samochodach stosowany był już w latach '50. był taki sportowy mercedes 300-
            ileś, zdaje się, właśnie na wtrysku. ale to inna historia, bo zastosowanie
            wtrysku w motocyklach było znacznie trudniejsze ze względu na rozmiary i
            komplikację odpowiednich podzespołów), w końcu jeszcze 10 lat temu motocykl na
            wtryskach był rzadkością (pierwsze były, jeśli się nie mylę, BMW serii K, czyli
            koniec lat '80). Power Commandery, o których pisze Potas, to historia z końca
            lat '90

            układy wtrysku benzyny w jednośladach rozwinęły się niedawno, w sporcie w
            pierwszych latach rzeczywiście nie dorównywały gaźnikom. wczesne silniki
            sportowe na wtryskach miały opinię zbyt nerwowych, próbowano w nich montować
            dodatkowe wtryskiwacze uruchamiające się przy wyższych obrotach, itp. ale
            teraz, jeśli kogoś stać na nowego ścigacza z górnej półki, to raczej nie będzie
            się zastanawiał nad powrotem do gaźnika
        • Gość: Potas Re: Gaznik czy wtrysk? IP: 195.128.228.* 05.07.07, 16:00
          Nie do końca. BMW w GSach dodaje kostkę, która po wetknięciu w moto przestraja
          go na gorsze bezyny. To z myslą o podróznikach, szwendających się po swiecie.
          wbrew pozorom na naswzym globie znacznie więcej jest obszarów
          niecywilizowanych, niż cywilizowanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka