Dodaj do ulubionych

MY kontra ONI

17.07.07, 08:19
Pozwolę sobie wkleic tutaj tego linka ;-)

forum.motocykle.slask.pl/index.php?showtopic=14352&st=0&#entry227123
Obserwuj wątek
    • Gość: jw23 Re: MY kontra ONI IP: 195.111.133.* 17.07.07, 08:58
      Nic dodać, nic ująć...
      • Gość: goguś Re: MY kontra ONI IP: *.c240.petrotel.pl 17.07.07, 14:27
        Podpisuje się wszystkimi pięcioma kończynami
        • ireo Re: MY kontra ONI 17.07.07, 15:32
          no dobrze, i co z tego wynika?
          • Gość: wojtexc Re: MY kontra ONI IP: 165.72.200.* 17.07.07, 15:37
            bicie piany, jak 3/4 watkow na forum ;)
    • anchois_anszua Re: MY kontra ONI 17.07.07, 16:46
      szczerze mówiąc nie mogę się zgodzić z takimi podziałami... jeżdże wiele lat
      samochodem i kilka lat motocyklem i dlaczego miałbym dzielić ludzi wg kryterium
      użytkowanego właśnie pojazdu... im bardziej będziemy dzielić się na
      motocyklistów i katamaraniarzy tym dłużej będzie trwał bezsensowny spór i
      rywalizacja...
      ja bym podzielił użytkowników dród na normalnych, czyli takich którzy jeżdzą z
      głową i szanują innych na drodze, oraz na kretynów, którzy z przeróżnych
      powodów są zagrożeniem
      dlatego, pomimo, że jestem motocyklistą nie czuje najmniejego sentymentu do
      kretynów na motocyklach, tak samo jak nigdy nie broniłem i nie będę bronił
      kretynów w samochodach, kapeluszników i innych...
      jeździjmy tak aby było miło, ale pamiętajmy o innych - przecież do cholery to
      też inny człowiek, niezależnie czy jedzie na moto, ciężarówką, samochodem
      osobowym, rowerem czy też pieszo.
      spotkałem się nawet wsród znajomych z bezsensownymi stierdzeniami typu "nie
      cierpie motocyklistów bo...", "nie cierpię rowerzystów bo..", "katamaniarze to
      idioci" "nienawidzę pieszych"
      nienawidzmy kretynów drogowych i tępmy takie zachowania, nie pozwólmy jednak
      aby czlowiek czlowieka nienawidził z zasady.. bo ktoś porusza się innym
      srodkiem lokomocji...
      pozdrawiam
      • Gość: drzewko Re: MY kontra ONI IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.07.07, 18:01
        O i to są mądre słowa.
      • Gość: dp Re: MY kontra ONI IP: *.lublin.mm.pl 17.07.07, 22:58
        W końcu ktoś napisał kilka obiektywnych słów...
        Zauważyłem, że wielu z nas "wywyższa sie". Motocykliści to jakaś elita? Raczej
        nie... to po prostu uczestnicy ruchu drogowego...
        pozdrawiam
        • jdn1 Re: MY kontra ONI 17.07.07, 23:18
          popieram ...mam takie samo zdanie - mam jedno i drugie i nietety drażnią mnie
          tylko GUPKI niezależnie od tego czym się poruszają, .............. a wszystkich
          na 2oo przepuszczam ..... jednak mają mniej blachy .... a może nie mam na
          lakiernika ?? ....czasu ........a może chciałbym żeby mnie też przepuszczali
          jak jadę z żonką
          Pozdro
    • Gość: miglanc Re: MY kontra ONI IP: 212.106.166.* 18.07.07, 15:22
      Mam pecha mieszkac przy glownej drodze, gdzie jest 2 km prostej drogi i w miare
      dobry asfalt. To powoduje ze rozni pozal sie Boze motocyklisci robia tu sobie
      poligon cwiczeniowy. Wczoraj o 3 w nocy jakis -nie_bede_sie_wyrazal- cwiczyl
      stawanie na jednym kole na sraczkowato zielonym kawasaki. Wydech oczywiscie
      wybaluszony tak ze jakies 150 decybeli po oknem w srodku nocy - po takim upale
      chcialoby sie miec okno otwarte.

      Musicie zrozumiec ze po czyms takiem, to czlowiek ma ochote wziac wiatrowke i
      kolesia na tym motocyklu ustrzelic.

      Czesto slysze narzekania jak to kierowcy samochodow zajezdzaja droge, ale po
      takich ekscesach ludzie naprawde maja dosc motocykli i spirala agresji sie
      nakreca. Trzeba sie liczyc z tym ze inni tez maja swoje potrzeby i nie mozna ich
      tak dreczyc.
      • Gość: miglanc Re: MY kontra ONI IP: 212.106.166.* 18.07.07, 15:38
        Oczywiscie to sa czarne owce w stadzie, zreszta podobnie wneriwjacy sa kierowcy
        stuningowanych aut-gratow ktore robia tyle samo halasu.

        Na moje oko tak z 60% motocyklow (wliczajac choppery, nie liczac skuterow) jest
        w porzadku - nie maja przerobionych wydechow i nie jeda 200 km/h przy
        ograniczeniu do 50 km/h. Niestety 40% kretynow to duzy odsetek, duzo wiekszy niz
        w przypadku samochodow. :-(
        • Gość: LiSeK Motocykl kontra Lancia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:07
          Poczytajcie:

          wiadomosci.onet.pl/1574275,11,item.html
          www.tvn24.pl/0,1514819,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka