Dodaj do ulubionych

Drodzy Motocyklisci

23.07.07, 22:30
czy mozecie laskawie zaprestac urzadzana sobie wyscigow na warszawskich
ulicach??? naprawde znudzilo mi sie nerwowe podskakiwanie za kazdym razem,
gdy ktorys z Was ma ochote pojezdzic sobie znacznie ponad dozwolona predkosc
pod moimi oknami. macie ochote na wyscigi - wypad poza warszawe, na teren
niezabudowany!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: punk Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 22:53
      A co to pan policjant na beemce to tylko w dzien jezdzi?
      • tooporekt Re: Drodzy Motocyklisci 23.07.07, 23:20
        Rozumiem i współczuje, ale z ciekawości bez złośliwości spytam: czy jak sąsiad
        bez karku kręci imprezke na 110 db to sz.p. idzie do niego? (bo chyba przez
        forum nie da rady, gdyż owego nie ma), a jak straż lub karetka jedzie to da
        spać? , a tramwaje czy wracająca młodzież z dyskotek tudzież z pubów?

        Kochany sz.p. takie niestety są zalety mieszkania w centrum, trzeba oczywiście
        za to trochę więcej zapłacić choćby za metr kwadratowy

        Swoją drogą, jak się nie da nic zrobić z "tymi nicponiami" którzy jeżdżą od
        nocy do świtu, to może trzeba pomyśleć nad przeprowadzką za miasto. Tam jest
        cisza i spokój, żyć nie umierać

        No, czasem tylko te świerszcze wkur...ją przed snem

        bez złośliwości oczywiście,
        • pani_z_corka Re: Drodzy Motocyklisci 24.07.07, 09:42
          tak, jak sasiad lomocze to ide do niego i grzeczni eprosze zeby przestal.
          na pytanie o straz i karetke nie odpowiem, bo uwazam je za debilne - co Ty tu
          porownujesz? jazde glupka na motocyklu z koniecznoscia dojechania karetki na
          mijesce wypadku albo do chorego????
          i nie mow mi, ze to ja mam sie wyprowadzac ze swojego domu, bo Ty masz ochote
          popodniecac sie swoim motorkiem w srodku nocy w centrum miasta.
    • Gość: wojtexc Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.globalconnect.pl 24.07.07, 01:20
      a tam zaraz wyscigow, rzezba w gownie i tyle ;)
      • Gość: siekiera77 Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.aster.pl 24.07.07, 02:07
        tuńczyk a gdzie te twoje okna?
        podaj namiary
        to będą tam zwalniać ;-)
    • Gość: zeus Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 24.07.07, 13:02
      panie tunczyk, okna dzwiekoszczelne i klima w domu powinny ochronic od dzwiekow
      wieeeelkiej wawy :)
      • Gość: tez zmotoryzowany im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penisa IP: *.acn.waw.pl 24.07.07, 16:37
        koledzy, przesadzacie. Tniecie o polnocy na wysokich obrotach z tlumikami jak
        armaty przez taki Urynow czy Bemowo i pozostawiacie za soba pas szerokosci
        kilometra w ktorym placza obudzone niemowalki. Dla mnie to przejaw komletnego
        debilizmu i skretynienia. Wygladacie jak błazny. Porownanie do karekti jadacej
        na sygnale swiadczy tylko o mozliwosciach intelektalnych jego autora (wpolczuje
        rodzicom i sasiadom).

        Wszelkie sporty motorowe to piekna pasja, jednak obfituje w dosc znaczny odsetek
        idiotow. Szkoda, bo zrazacie do nich wszytkich, ktorym pilujecie nocami (i
        dniami) pod oknami. W Niemczech kilka lat temu miszkancy pewnej malej
        miejscowosci za wlasne pieniadze powiesili bilboard przy glownej drodze:
        "motocyklisto, im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penisa" (w wolnym
        tlumaczeniu). Ponoc zadziałało :)
        • Gość: rides Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:17
          Zgodze sie z tym ze pilowanie sprzeta wieczorami to glupota.

          Przyklad

          Wakacje w Miedzyzdrojach, leze wieczorem w lozku i slysze jak jakis palant
          jezdzi po ulicy obok w jedna i druga strone gdzie ograniczenie jest do 40 i
          chodza turysci. Na drugi dzien go widzialem na zywo, oto opis : stara CBR-a 900
          tandetnie przerobiona na streeta, a kierowca to chlopak w krotkim podkoszulku,
          dzinsach i adidasach, nieudolnie prubujacy zaszpanowac czyms co wedlug niego
          jest jazda na kole a wedlug mnie podrywaniem motocykla na pol sekundy.

          Szkoda slow

          Pozdrawiam normalnych motocyklistow
          • Gość: gość Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:51
            Mieszkam przy Sobieskiego i słyszę moto na Czerniakowskiej. No sorry współczuję
            tym co tam mieszkają. Sam jeżdżę i lubię brzmienie motocykla, ale nie o północy.
            Ale to forum to chyba nie zbyt dobre miejsce na takie żale. Po prostu tu
            większość to normalni motocykliści. Jest telefon na policję, dzieciaki ustawiają
            się zwykle na na moście, i to co wieczór. Proszę się nie bać i wymagać swoje
            prawa od policji. W tamtym roku zrobili blokadę w nocy na Wisłostradzie i resztę
            sezonu była cisza. Sądy grodzkie dawały grzywnę wartości połowy moto. Dzwońcie
            więc! A jak was zlewają, to liścik do prasy podpisany przez mieszkańców bloku.
            "wyborcza' na śniadanie pożera takie tematy. To tylko dzieciaki. Zresztą to i w
            naszym interesie, bo potem się niewyspani kierowcy na motocyklistach wyzywają.
            • Gość: baba_zanetti Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.subscribers.sferia.net 24.07.07, 23:01
              cześniakowska to jedna z ulubionych "tras" do pogoni i ewolucji- super asfalt i
              kilkusetmetrowe proste, czasami tam śmigam, chociaż wolę winkle, hehe fakt że
              chłopaki tam przeginają trochę, przelot ponad 200 to żaden wyczyn:) Współczuję
              osobom tam mieszkającym. jednak z braku innych tras, nie możemy się z tamtąd
              wynieść:(
              • Gość: Grzesiek Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:34
                Do osoby wyzej, jestes poje-bana(y).
              • sensore Dla tych którzy nie mają miejsca na zabawę 24.07.07, 23:55
                Gość portalu: baba_zanetti napisał(a):
                jednak z braku innych tras, nie możemy się z tamtąd
                > wynieść:(

                Teoretycznie jesteś posiadaczem dokumentu do którego zdobycia jest wymagana
                pełnoletność i wobec tego wypadałoby byś zachowywał się jak rzeczywisty
                posiadacz prawa jazdy.
                Drogi publiczne służą przemieszczaniu się a nie zaspokajaniu zachcianek i
                robieniu sobie dobrze. Proponuje żebyś zainteresował sie salonami gier,
                multiplexami lub domami publicznymi. Domy publiczne to zła propozycja - sądząc
                po Twojej argumentacji proponuje zwrócenie uwagi na wyposażenie placów zabaw.

                S.

                • Gość: siekiera77 Re: Dla tych którzy nie mają miejsca na zabawę IP: *.aster.pl 25.07.07, 01:26
                  sensor,
                  odwal sie od baby
                  bo to wporzo chłop! :-D
        • tooporekt Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis 25.07.07, 06:37
          Droga pani z córką i sz.p też zmotoryzowany, nie zrozumienie sensu tekstu
          zazwyczaj zle wpływa na pózniejsze wypowiedzi.

          Podając przykłady chodziło mi o tzw. głosność, a nie o samą karetke jadącą na
          sygnale. Również współczuje intelektu.

          Sprawa wyspania się czy płaczących niemowlaków nie jest mi obca, gdyż przez
          cztery lata wynajmowałem przy rondzie babka mieszkanie z dwojgiem dzieci. Z
          moich doświadczeń jakie napisałem wcześniej nie ma znaczenia co mnie obudziło
          (tramwaj, młodzież, straż czy motocyklista)

          Agresja rodzi agresje, więc może czas tego tematu niech dobiegnie końca, może
          styl jazdy się zmieni.
          • Gość: Zeus Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.kim.pl 25.07.07, 09:54
            niektore samochody dopuszczone do ruchu są głosne i niektore motocykle
            rowniez... nie rozumiem zupelnie krzyczacych o cisze, problem jest po ich
            stronie, jesli chce ciszy w glosnym miejscu uzywam stoperow... qmacie? inna
            sprawa z debilami pierdzacymi bez sesu na osiedlowych drogach ale to
            najczesciej maluchy na wpx :D
            • Gość: zygmunt_iii Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.agora.pl 25.07.07, 10:10
              No tylko nie wmawiaj mi, że swoim dzieciakom też (za)stosujesz stopery! ...A
              matka siedzi z tyłu...
              • Gość: zeus Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.kim.pl 25.07.07, 10:31
                slyszales kiedys o oknach dzwiekoszczelnych?
          • pani_z_corka Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis 25.07.07, 11:23
            roznica polega na tym, ze "glosnosc" karetki jest uzasadniona i trudno miec o
            to pretensje.
            natomiast wyscigi na motocyklach w srodku nocy uzasadnienia nie maja zadnego.
            pomijam juz halas wszelki (okna dzwiekoszczelne chetnie sobie kupie, ten, kto
            podsuwa taki pomysl niech mi podesle kase na konto... i na klimatyzator przy
            okazji, bo przy 30 stopniowym upale z zamknietymi oknami nie da sie
            funkcjonowac), ale zwyczajnie lamiecie wszelkie przepisy, stanowicie zagrozenie
            dla innych uzytkownikow.
            i nie dosc, ze nie mam ochoty sluchac tego ryku, to nie mam tez ochoty na to,
            zeby moje skladki na ubezpieczenie zdrowotne pokrywaly wasze leczenie w szpitlu
            po tym, jak wyladujecie na latarni albo innym kierowcy.
            houk.
            • Gość: zeus Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis IP: *.kim.pl 25.07.07, 11:33
              a nie zal skladki i kasy z podatkow na inne wypadki np autokarow? to twoja
              wypowiedz jest pozbawiona sensu...
          • pani_z_corka Re: im glosniej jezdzisz tym krotszego masz penis 25.07.07, 11:24
            a swoja droga - zeby zrozumiec sens czyjejs wypowiedzi, to ten SENS musoalby w
            niej najpierw BYC.
    • Gość: skalpel Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.e-wro.net.pl 25.07.07, 10:38
      popieram. nei warto ciagnac tego tematu. i tak sie neigdy niedogadamy z "cywilami";).a swoja droga ubawilo mnie dosc zdanie o "kilometrowym pasie placzacych niemowlakow":D.

      PS: czemu nie czepiacie sie panow w dresach jezdzacych w 20 letnich golfach z tlumikiem po polskim tuningu w postaci dziur robionych wiertarka?
      • Gość: Grzesiek Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 14:16
        Jestem motocyklista i musze przyznac ze racja stoi po stronie cywilow, nie mozna
        sobie urzadzac z drog publicznych toru wyscigowego, nawet jak jest to w nocy i
        nie chodzi tu tylko o halas ale i predkosc z jaka sie poruszaja, ludzie ktorzy
        mysla inaczej to wiesniaki, ktorzy sie dorobili albo tacy co innych maja w *upie
        i mysla ze sa pepkiem swiata, niestety wiekszosc z nich po rozum do glowy
        przychodzi po fakcie jak uszkodza siebie albo nie daj boze kogos innego jeszcze.
        Naprawde nie wiem skad sie biora takie przyglupy na tym swiecie.

        Pozdrawiam normalnych motocyklistow
        • aylen Re: Drodzy Motocyklisci 25.07.07, 21:39
          Problem lezy m.in w infrastrukturze a raczej w jej braku.

          Pytanie - dlaczego jest tyle wypadkow w Polsce?
          Odp. - bo nie ma autostrad.
          Jesli kierowca stosujac sie do przepisow jedzie z Krakowa do Wwy 5 godzin to jest oczywistym ze
          przepisy te bedzie lamal. Gdyby istniala autostrada (nie w remoncie) ten czas ulegl by skroceniu o
          polowe.

          Analogicznie jest z motocyklistami.
          Sam jezdze "plastikiem" i jestem "dawca". Rzeczywiscie czasami zdaza sie robic rzeczy glupie. Nie mam
          natomiast podziurawionego tlumika i nie jezdze Marszalkowska na gumie.

          Gdyby tak (pomarze sobie troche) w kraju bylo kilka torow ... mysle ze uniknelibysmy wielu wypadkow
          tak motocyklowych jak i samochodowych (bo oni tez szaleja).

          Niestety, takie sa koszty opoznien iwestycyjnych i gonienia kraow wszelkiego dobrobytu zza Odry...

          Z drugiej strony odpowiem kontrowersyjnie:

          a) cisza jest na wsi ... zapraszam
          b) jesli spacyfikujemy juz wszelkie odmiennosci i wcisniemy juz wszystkich w ramki to bedziemy
          wreszcie twrzyc spoleczenstwo idealne, szczesliwe, nie protestujace, tworzace produkt narodowy w
          pokorze z usmiechem na ustach i tak tez umrzemy ...

          Jesztem Zdzislaw Szary, jezdze szarym samochodem, mam szare mieszkanko w szarym bloku ...

          gratuluje tej wizji ...

          • Gość: wojtexc Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.globalconnect.pl 26.07.07, 00:04
            to Zdzisiek odpalil ten watek ;)
    • Gość: Doc Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.chello.pl 26.07.07, 10:57
      No i ładnie. Poczytałem sobie opinie powyżej i wychodzi, że i jedni i drudzy
      mają swoje racje. Norma.
      Jestem w o tyle dziwnej sytuacji, że znam chyba wszystkie wymienione tereny.
      Mieszkamy wszyscy- rodzina naczy- w wawie i przypadkiem w wymienionych miejscach.
      Z doświadczenia więc powiem co sam wiem:
      1. Nieopodal bloku mam ulicę Conrada ulubioną przez mistrzów prostej z okolicy.
      Wielokrotnie w nocy zapuszczałem żurawia co za imbecyl jeździ mi moto o 1 w
      nocy. I co się okazywało? To nie moto a mały samochodzik z wydechem! A rzęzi co
      najmniej jak podrasowany street. Idę o zakład, że wiele z pojazdów jakie w nocy
      nas budzą to nie motocykle, a właśnie takie samochody. Bądzmy szczerzy. Dla
      młodych, którzy takie numery wyprawiają samochód to większy szpan. Tańszy
      tuning, można zabrać kumpli, laski, a katamaran może i jako łóżko służyć...
      Co nie oznacza, że moto wcale nie jeżdżą. Po prostu wydaje mi sie , że jest ich
      mniej niż rasowanych wraków zza zachodniej granicy.
      2. Osobiście, w wymienionych miejscach, większą plagą są goście w różnych
      samochodzikach, urządzający sobie nocne rozmowy polaków przy muzyce na full z
      rozbudowanych systemów audio w autach. Między nami wolę już "geniuszy" z p.1.
      Oni przejadą i spokój. A ci 3-4 godzinki będą mięchem rzucać bez ograniczeń.
      3. Malkontentom (do których i ja sie trochę zaliczam - każdy lubi pospać w
      spokoju) zwracam uwagę na dwie sprawy.
      - w nocy dźwięk roznosi się dużo bardziej. Brak jest tumultu miasta, który
      normalnie wytłumia większość dźwięków. I narzekanie: "proszę nie jeździć" nic tu
      nie da. Co innego "dyskoteka" różnej maści, a co innego przejazd. Jeżeli
      uważacie, że jadący jeździ w kółko, albo w inny sposób łamie prawo, dryndnijcie
      na 112. W nocy są dosyć szybko na miejscu. Ale sam fakt jazdy nie jest łamanie
      prawa.
      - niestety takie są koszty życia w dużym mieście, przy jego arteriach. Wielu z
      Was oburza się, gdy mieszkańcy Starego Miasta hamują wszelki rozwój kulturowo -
      rozrywkowy tej dzielnicy. A przecież oni, tak samo jak Wy, chcą się wyspać. A
      tak Warszawa zamiera o 22-23. I to ma być stolica Europejskiego Państwa??? Nie
      podoba się? Trudno. Albo zatyczki i dźwiękoszczelne okna i klimatyzacja, albo
      wyprowadzka np. do Otwocka,Józefowa, Marek itd.
      Na niektóre rzeczy nie da się nic poradzić. Trzeba nauczyć się z nimi żyć.
      • Gość: lui Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:17
        Normalni ludzie spia o tej porze, dlaczego mam sie dostosowywac do bandy jakis
        przyglupow ktorzy chca zaszpanowac czy to motocyklem czy samochodem, do osoby
        Doc nie wskazuj palcem innych, popatrz sie najpierw na siebie.
        • Gość: Doc Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.chello.pl 26.07.07, 21:23
          Niech zgadnę? Normalni do jakich i Ty się zaliczasz, co?
          A poza tym skąd zakładasz, że ja jeżdżę po nocy? Chyba, że muszę.
          Niektórzy nocami jeżdżą bo nie mają wyboru - dociera przynajmniej to do Ciebie?
          Napisałem , że sam nie lubię głośnych pojazdów pod oknami. Ale to nie tylko
          motocykle. Kiedyś tramwaje, tu gdzie mieszkam pociągi. Taka jest cena za
          mieszkanie. Chyba , że Cię stać na posiadłość z willą. Chcą mogą jeździć i kropka.
          Ale co innego jest jeżdżenie w jakimś celu a co innego notoryczne kręcenie sie
          po jednym odcinku drogi. A od tego jest Policja i Straż Miejska.

          A na przyszłość przeczytaj ze zrozumieniem. Nie zaszkodzi, a i rzadziej będziesz
          się błaźnił.
          • Gość: lui Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:21
            Do Doc.

            Napisales ze ludzie sie musza przyzwyczaic do takich wyglupow nocami, a to niby
            dlaczego ? Dlaczego mam cos torelowac co jest niezgodne z prawem ? Nie porownuj
            tramwajow, autobusow itp do ludzi ktorzy celowo halasuja i nie zwalaj winy tylko
            na kierowcow, najlatwiej jest wskazywac palcem na innych.

            Tak, ja jestem normalnym motcyklista, moze cie to zszokuje ale ja jezdze po
            miescie 50 kmh/h.

            • Gość: zeus Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 27.07.07, 12:40
              daj spokoj, pilujesz 50km/h na jedynce o 2 w nocy i nie dajesz spac "normalnym"
              pisorą, wstydz sie!
              • pani_z_corka Re: Drodzy Motocyklisci 27.07.07, 12:48
                zeus, wyobraz sobie, ze nie tylko pisiory lubia w nocy SPAC.
                ale rozumiem, ze Twoj malutki mozg moze miec trudnosc z wykonaniem takiej
                operacji jak wyobrazenie sobie czegokolwiek.
                • Gość: zeus Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 27.07.07, 12:51
                  jak juz wspomnialem, wolno kazdemu wstawic okna dzwiekoszczelne i zakonczyc tez
                  dramat
                • Gość: zeus Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 27.07.07, 12:55
                  na temat tfojego sie nie wypowiem, nie ma o czym mowic
    • Gość: suez Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 27.07.07, 12:45
      ale przeciez dzwiek motocylka o polnocy to najpiekniejsza muzyka! ja tak
      odpoczywam! inni biegaja do kosciola i dzonia dzwonami o 6 rano, ja wtedy spie
      i przeszkadza mi to...
    • Gość: suez Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.kim.pl 27.07.07, 12:49
      ale przeciez dzwiek motocylka o polnocy to najpiekniejsza muzyka! ja tak
      odpoczywam! inni biegaja do kosciola i dzonia dzwonami o 6 rano, ja wtedy spie-
      przeszkadza mi to...
      • Gość: lui Re: Drodzy Motocyklisci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:40
        Chyba zacytuje tutaj : "Nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi cie do swojego
        poziomu a potem pokona doswiadczeniem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka