Dodaj do ulubionych

KUPIĆ BANDITA GFS 400 ?

15.07.03, 12:26
Chcę kupić Suzuki GFS 400 Bandit.
Rok produkcji 1993, pierwsza rejestracja 1997, moc: 60 KM ,stan bardzo
dobry , nowe: opony , akumulator, uszczelniacze przedniego zawieszenia,
świace. Malowany. Koleś jest 3-cim właścicielem. Motor wygląda jakby wyjechał
z fabryki, nie jestem pewny stanu silnika i ogólnie stanu technicznego ale
wygląda bardzo dobrze, cena 8500 zł. Foto:
strony.wp.pl/wp/mariuszek135/new_page_5.htm
To pierwszy motor jaki chcę kupić, dodam. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • szymon.dziawer Re: KUPIĆ BANDITA GFS 400 ? 15.07.03, 14:12
      Cześć!
      Nie powiem Ci, "kupuj", lub "nie kupuj" opierajac sie jedynie na zdjęciu -
      które rzeczywiście wyglada ciekawie, Tylko. Dlaczego motocykl miał malowaną
      ramę i wahacz (nie pamietam, aby Bandity 400 miały takie fabryczne malowanie)
      Nie wiadomo, czy rama została pomalowana, bo właściciel miał taki właśnie taki -
      całkiem ciekawy lot, czy też motocykl miał jakąś przygodę i miał spawaną i
      szpachlowaną ramę a żółty lakier tylko to sprawnie przykrył.
      Jak już wspominałem kiedyś w którymś z wątków, jeżeli nie czujesz się na siłach
      osobiście podjac decyzje o kupnie motocykla, zleć to serwisowi. Większość z
      nich zajmuje sie t.zw. przegladem przed sprzedażą. Sprawdzą motocyklowi
      kompresje, geometrię, stan klocków, łańcucha i.tp.
      Pozdrawiam
      Szymon
      • owczawelna Re: KUPIĆ BANDITA GFS 400 ? 15.07.03, 15:35
        Motor był na pewno malowany bo się dowiadywałem, ale nie wiem czemu. A ile może
        kosztować takie sprawdzenie motorka w serwisie?
        • szymon.dziawer Re: KUPIĆ BANDITA GFS 400 ? 15.07.03, 16:02
          Zależy od serwisu.
          Zwykle od 100-200zł
          Pozdrawiam
          Szymon
          • owczawelna Re: KUPIĆ BANDITA GFS 400 ? 15.07.03, 19:16
            Chyba się na niego zdecyduję. Gadałem z kolesiem i wychodzi na to, że
            poprzelniedni właściciel pomalował tylko ramę ale nie dlatego, że rozbił motor
            tylko żeby ładniej wyglądał. Podobno w czasie jazdy bez trzymanki motor
            idealnie "trzyma kurs", więc chyba jest w miarę OK. Wiem, wiem, jak nie
            sprawdzę osobiście lub z fachowcem to nie ma się co narazie jarać jak świnia na
            obierki (lub żyd na tartą cegłę)!!! Poza tym dochodzi jeszcze ogólny stan
            techniczny. Ale powiem, że od dawna jestem zakochany w Bandicie, ale nigdy nie
            myślałem, żeby jeździć motorem (jeszcze prawka na "A" nie mam :-)). Ale
            wszystko się zmieniło od kiedy pograłem sobie w GTA Vice City. Kto nie wie o co
            mi chodzi niech zagra to sie przekona! Teraz wiem, że muszę mieć Bandita!!!

            PS. Napiszcie mi proszę na co powinno się zwracać szczególną uwagę kupując
            używany motocykl?
            Z góry THX

            PZDR /|Ofiec|\
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka