mtc14 30.07.03, 14:55 Co sadzicie o tym motorku??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janczar0 Re: MZ ETZ 251 06.08.03, 17:04 Od mojej ostatniej przypadkowej wizyty w sklepiku z częściami do motocykli z byłego bloku socjalistycznego zazdroszczę wszystkim, którzy jeżdżą MZ ETZ 251. Motorek ten jest bardzo tani w utrzymaniu w porównaniu do kosztów eksploatacji japoni, sylwetka jego moim zdaniem jest w porzo, osiągi jak na polskie drogi w miarę przyzwoite,trwałość dosyć wysoka, ogólnie motorek udany. Często wspominam z sentymentem czasy kiedy jeździłem MZ TS 250/1 i MZ ETZ 251, niestety obydwa motorki skończyły marnie, jednego ja rozbiłem, a drugiego kumpel mi skasował. Motorek szczerze polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek24 Re: MZ ETZ 251 09.08.03, 01:30 obecnie katam etz 251 z 89 roku od roku przedtem mialem etz 251 z 90 ale mi podpierdolili :( jak to sie mowi o motorkach tego typu dzien naniej dzien ponia (dzien jezdzisz dzien naprawiasz) choc przyznam ze sa dosc wytrzymale i proste w naprawie w japoncach napewno sa bardziej wytrzymale czesci ale ogolnie polecam dla poczatkujacych i niemajacych zawielkich funduszy ale przyjzyj sie dokladnie na stan bo z wioski najczesciej sa katane i naprawiane sposobem mlotka i kowadla lub sztukowane czesci bo niemaja dostepu do sklepu z czesciami do etz a niezawsze w miescie kupisz (tak bylo w moim przypadku) porzednia kupilem w miescie i byla bezawaryjna a obecna tak jak napisalem powyzej dzien naniej dzien podnia mimo to nieboje sie wyjechac w dalsz trase poniewaz najczesciej psuja sie drobne zeczy ale pracochlonne i czasochlonne Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_271 Re: MZ ETZ 251 15.08.03, 22:36 jeżdzę 3 lata i jak na razie wysiadł mi tylko przerywacz od kierunkowskazów. Bardzo ciężko kupić ETZ w bardzo dobrym stanie, ale warto szukać i nie brać byle czego. Zastanawiałem się ostatno nad zmianą na jakąś japonię ale chyba sobie odpuszczę, zawsze jak wracam z jazdy jestem z niego bardzo zadowolony. i co nie mniej ważne stać mnie na niego i ewentualne naprawy. Nie ma strachu że jak "pocisnę" mocno np. polną drogą i "wywinę orła" to będzie płacz i zgrzytanie zębami a już na pewno finansowa ruina. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiek24 Re: MZ ETZ 251 15.08.03, 23:25 zgadzam sie ciezko kupic etz w idealnym stanie ale wart poszukac z 92 roku ostatnie modele zawsze to rocznikowo mlody a i moze niekatany tyle co starsze pamietaj jednak ze w etz sa wady np.stukajace lozysko igielkowe korbowodu i tloku troszke denerwujacy dzwiek .wycieki z pompy chamulcowej ja to rozwiazalem dotaczajac wiekszy od fabrycznego tloczek pompy i jak narazie nic mi niecieknie w etz 251 zauwazylem pekajaca czesc ramy po siodlem niepowoduje to jakis obaw o calosc jednakze trzeba to zaspawac bo sie siodlo moze bujac na boki wiecej wad niezauwazylem wiec motorek jest spoko spalnie trudne do oszacowania max 8 min 4 ruznie to bywa i niezawsze zalezy od tego czy dusisz maszyne czy wlaczyles sobie ekonoma :)ale najczesciej 6 Odpowiedz Link Zgłoś
pawel4d Re: MZ ETZ 251 18.08.03, 21:38 Jezdze Mz 251 0d 1998r ,jest z ´91r w bardzo dobrym stanie ,robilem remont silnika ,tyl nowe amortyzatory,nowe opony orginalne niemieckie .Ögolnie sie nie suje , najczesciej wysiada uszelka od papki hamulca przedniego. ale ogolnie super zrobilem juz ponad 10000km ,pali bez zazutu, utrzymuje sie na bardzo niskich obrotach 1200 , max predkosc 130. Odpowiedz Link Zgłoś
knf Re: MZ ETZ 251 20.08.03, 10:27 Witam! Sam sie zastanawiałem, ale wczoraj kupiłem Jawe TS 350 z 1990. Tu zwyciężyła o ok. połowe niższa cena. MZ są jednak z tego co wiem żywotniejsze, lżejsze, dynamiczniejsze, ekonomiczniejsze itd. Rok temu kupiłem wydanie specjalne Świata Motocykli "Kupujemy używany motocykl część 1." i tam jest opisana etz 250, jest tez troche o 251, np. na co warto zwrócić uwagę przy zakupie używanego. Słyszałem też że 251 ma troche za słabą ramę. Pamiętaj też o jakimś dobrym kasku i oleju. Pozdrawiam, życze udanego zakupu i miłej jazdy! Knife Odpowiedz Link Zgłoś