Dodaj do ulubionych

"zapadająca" się klamka przedniego hamulca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 17:22
Aby zatrzymać szybko rozpędzony motocykl muszę wcisnąc klamke hamulca prawie
do samej rączki. Myslałem, ze sa zapowietrzone, odpowietrzyłem, ale nic nie
dało, hamulec niby jest, ale mam wrażenie, ze z tygodnia na tydzień trzeba go
przyciągać coraz bliżej, tj 2 tygodnie temu klamka od raczki odstawała przy
hamowaniu na około 1cm, dzisiaj odstaje na dosłownie 2mm (przy mniej więcej
podobnej sile hamowania) a jutro pewnie wcale nie będzie hamowała. Nie znam
się zupełnie, mógłby ktoś napisac co jest powodem tego, ze coraz mocniej
trzeba klamkę przyciągać? Klocki do wymiany, tarcza? Czy może moje
nieumiejętne odpowietrzanie? Dla ścisłości chodzi o CBR 600 F4
Obserwuj wątek
    • Gość: goguś Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.188.c74.petrotel.pl 29.05.08, 17:39
      Być może przewody hamulcowe puchną i trzeba je wymienić najlepiej na
      tzw stalówki ,czyli w oplocie stalowym.Albo co mniej
      prawdopodobne,przepuszcza pompa hamulcowa...
    • Gość: Dzakas Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 18:06
      Zapowietrzone odpowietrzyj moze masz pekniecie na przewodzie
      • pitergrin Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca 30.05.08, 14:27
        Strasznie mi się podoba gdy porad technicznych udziela ktoś kto nie potrafi
        kupić do własnego motocykla opony we właściwym rozmiarze. Strrrasznie mi się
        podoba. A już "pęknięcie na przewodzie" to rewelka. Bladego pojęcia o ciśnieniu
        w hydraulicznym układzie hamulcowym. Oczywiście moja wypowiedż nie ma żadnego
        znaczenia merytorycznego w temacie "zapadającej się" klamki ale mam nadzieję że
        ma znaczenie dydaktyczne - Zielnoy, nie naprawiaj motocykla przez internet, bo
        tam większość to Dzakasy.
    • Gość: lysy Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 29.05.08, 19:00
      A może po prostu ci się klocki hamulcowe zdzierają?
      to byłoby moim zdaniem najprostsze wytłumaczenie
      • Gość: michal Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 20:39
        wg. mnie W przypadku przewodów gumowych część ciśnienia pochłaniana jest przez
        elastyczne ścianki przewodu.
        Konstrukcja przewodu hamulcowego w oplocie sprawia, że całe ciśnienie wytwarzane
        na pompie hamulcowej przekazywane jest na tłoczki hamulcowe. Oznacza to, że przy
        tej samej sile nacisku na klamkę/pedał hamulca można osiągać lepsze opóźnienia.

        do wglądu www.przewodywoplocie.pl/zalety/
        • Gość: lysout Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.centertel.pl 30.05.08, 06:43
          "Przewody gumowe z wiekiem tracą swe właściwości. Zdają sobie z tego sprawę
          producenci motocykli i zalecają wymianę przewodów hamulcowych już po 4 latach
          użytkowania motocykla. Z wiekiem na przewodzie gumowym powstają małe pęknięcia,
          które z czasem mogą się powiększać. Problemem jest również rozwarstwianie się
          przewodów. Płyn hamulcowy może przedostawać się wtedy między warstwy gumy co
          objawia się tym, że klamka hamulca staje się "gąbczasta"."

          napisz co to za moto i ile ma lat?
          • Gość: Zielony Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 07:18
            CBR F4 z 2000r, dzisiaj spróbuję odpowietrzyć jeszcze raz, jak nic nie da to
            pojade do warsztatu, bo z takimi hamulcami to za chwile się zabiję. Przewody
            rzeczywiście mam gumowe, widac, ze stare i poprzedni właściciel raczej ich nie
            wymieniał, ale żadnych przecieków się nie dopatrzyłem
            • Gość: azareth Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.08, 08:09
              no to jak masz gumiaki bez oplotu i to stare to najparwadopodobniej w nich problem, wystarczy, ze puchna, nie musza przeciekac

              a na przyszłosc zakładaj oploty, bo i bezpieczniej i heble lepiej dozowalne
    • edwin.sk Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca 30.05.08, 13:45
      eee:

      -brak płynu
      -złe odpowietrzenie
      -nieszczelnosć
      -puchnące przewody
    • Gość: wojo Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dyn.optonline.net 30.05.08, 15:55
      Przewody hamulcowe nie powinny puchnac, sa konstruowane na dlugozywotnosc.
      Jedynie co trzeba zmieniac to plyn hamulcowy co 4 lata i okladziny
      hamulcowe/tarcze w/g potrzeb.
      • Gość: azareth Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.08, 16:19
        a jednak praktyka powoduje, ze puchna..
        ba pęakja nawet, oczywiscie incydentalnie

        guma z kt sa wykonane sie starzeje i jest podatna na deformacje/perforacje- tak wyglada stan faktyczny...
        • Gość: wojo Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dyn.optonline.net 30.05.08, 16:41
          Jeden z moich motocykli ma 23 lata, posiadam go od 10 i na pewno przewody sa w
          bardzo dobrym stanie. O ile w waszym sprzecie przewody pekaja/puchna - sa to
          nieoryginalne zamienniki, albo jakies badziewie chinskie.
          • Gość: azareth Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.08, 21:56
            ok, kazdy robi jak uwaza

            ja bym wymieniła szybciej,
            poza tym zalezy o jakim uzytkowaniu mowimy. jesli dajesz na koło, albo walisz stopie to przewody sa narazone na wieksze obciazenie i tu nie ma zmiłuj... oplot musi byc, podobnie jak kontrola i wymiana, podczas łikendowej jazdy spacerowa 50 heble sie faktycznie az tak nie zmecza.. wiec kazdemu wg potrzeb
            • Gość: azareth Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.08, 21:57
              nosz za szybko..

              chinskie zamienniki? no panie wojo, niech pan nie zartuje..
              • Gość: wojo Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dyn.optonline.net 31.05.08, 01:32
                Skad mam wiedziec? Jezeli moto uzywany jest do "racing" jazdy, ja uwazam ze jest
                serwisowany przez fachowcow nie potrzebujacych rzucac tu pytaniami typu; co,
                kiedy i jak.
                Natomiast normalni i ekonomiczni-tych chyba jest najwiecej-uzytkownicy zawsze
                maja "lepsze" pomysly na naprawy niz podane w ksiazce napraw-o ile wogole sa one
                czytane. Niekiedy wiedza kolegow wystarcza, jednak nie zawsze - sam to wiem po
                sobie. haha
                Temat woda. ;-)
      • Gość: azareth Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.08, 21:52
        jeszcze jedno: nie zgodze sie (ale to moja opinia i nie wymagam jednomyslnosci;) ze płyn hamulcowy co 4 lata do wymiany.. nie ja wymysliłam, ze absorbuje on wode (gdzies tan nawet ktos wyliczył bardzo usredniony roczny procent) co wpływa na własnosci samego płynu, nie chciałabym go widziec po 4 latach eksploatacji...

        znaczy widziałam... kupił taki-niejeden zrezszta- motór w ktorym " wszystkie płyny wynienione", a pozniej spuszczał breje ktora kiedys to była płynem, ja tak własnie widze te co 4 letnie wymiany...

        inna sprawa ze kłania sie tu natezenie ekslpoatacyjne..
        • Gość: wojo Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dyn.optonline.net 31.05.08, 01:46
          Poczytaj tyklo co oni tu leja do teleskopow, bo wiedza ze to poprawi
          przyczepnosc sprzetu na zakretach, a pozniej tylko kup taki moto od niego.
    • Gość: Zielnoy Już wiem w czym problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 17:27
      Pompa hamulcowa jest uszkodzona, łapie powietrze. Odpowietrzyłem, pojeździłem
      trochę i z każdym dniem coraz gorzej, znów odpowietrzylem i to samo. Nie
      zauwazyłem wczesniej, ale od spodu wyciekał płyn, tak czy inaczej pompka do
      wymiany. Przy okazji wiecie może, czy to musi być oryginał czy można podpasowac
      inną, np z gsxr albo z zxr?
      • Gość: baba_zanetti Re: Już wiem w czym problem IP: *.subscribers.sferia.net 30.05.08, 18:33
        może być inna, a pompy sie naprawia.
        • Gość: marider Re: Już wiem w czym problem IP: *.elpos.net 30.05.08, 23:23
          A slyszelista o zestawach naprawczych? :)

          Oddaj kolego moto na serwis jak sam nie potrafisz wlasciwie odpowietrzyc pompy
          oraz hebli a przy okazji polecam zmiane przewodow na stalowe + dobre klocki.
          Zaoszczedzisz na nerwach i zdrowiu/zyciu. Niesprawne hamulce to naprawde powazny
          problem a nie miejsce na tandetne rozwiazania i domowe tanie kombinacje.

          Pzdr
          PS: "uwielbiam" czytac domniemania i porady ludzi, ktorzy o motocyklach nie maja
          bladego pojecia lub bardzo niewielkie (poza nielicznymi wyjatkami).
      • Gość: Kajetan-rr Re: Już wiem w czym problem IP: *.kpn-gprs.nl 31.05.08, 23:28
        Jesli zdecydujesz sie na wymiane przewodow na te w stalowym oplocie
        to zwroc uwage na sposob mocowania przewodu
        do "ksztaltki"(krocca??).Sa dwa systemy.Jeden skrecany(wedlug mnie
        badziewie) i drugi w ktorym przewod z "ksztaltka" sa razem
        sprasowane.Polecam zdecydowanie ten drugi.I bylo by milo gdyby
        przewod byl w bezbarwnej (badz kolorowej jak chcesz)plastikowej
        koszulce.Nie bedzie wtedu rysowal blotnika.
    • Gość: wojo Re: "zapadająca" się klamka przedniego hamulca IP: *.dyn.optonline.net 31.05.08, 01:14
      Kilka zdan nie zawsze tlumaczy problem, czesto zlozony, wiec moze ten artykul
      pomoze rozwiazac problem.

      www.chudzikj.republika.pl/Technika/Hamulce/hamulce.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka