Gość: Marek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.09.08, 17:35
Witam.
Jako że w tak zacnym piśmie pracuje grono fachowców,chciałbym zapytać
się o Wasze zdanie.Nabyłem w zeszłym roku kask szczękowy firmy Lazer.
Po roku użytkowania kask popękał po bokach.
Naturalnie zgłosiłem kask na reklamację.Odpowiedz jaką otrzymałem od
C.M.Rider z Krakowa pod którą podpisał się pan Presjan Naczew ubawiła
mnie.Cytuję:Reklamacja została odrzucona.Uszkodzenia mechaniczne nie
podlegają gwarancji.Przyczyna powstania pęknięć to(UWAGA)nadmierne
odchylanie kasku podczas jego zakładania.
Moim zdaniem kask szczękowy zakłada się w jedyny możliwy sposób
trzymając go za część policzkową i rozchylając.Czy Waszym zdaniem mam
rację?Gdzie mógłbym uzyskać jakąś opinię dającą podstawy na dochodzenie swojej racji.Wydawanie co roku 650zł.jakoś mnie nie bawi.
A jakość skorupy i bezpieczeństwo w takim kasku jest co najmniej dyskusyjne.
Jeżeli uważacie Państwo że nie mam racji to proszę o wyprowadzenie
s mnie z błędu.Nabędę nowy kask.
Pozdrawiam.Marek