Dodaj do ulubionych

Nedielny rejsik

IP: *.abaks.pl 01.11.08, 22:19
Szukam chetnej /plecaczka/ na niedielna 2.11 wycieczke z dala od
grobow bo to takie dolujace . . . Gdansk, Vulcan 750, a opiekun mily
i troskliwy. To pewne - a reszta do uzgodniena. Korzystam goscinnie
z komp wiec kontakt tylko telef 660477471 Pozdrawiam ADAM
Obserwuj wątek
    • Gość: spiwor Re: Nedielny rejsik IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.11.08, 19:46
      Nie jestem tą wymarzoną dupą ale skorzystałem z rady żeby odbyć wycieczkę.
      Najpierw z Wrocka na Kłodzko, z Kłodzka w kierunku Międzylesia, po drodze
      odbicie gdzieś w boczną wąską drogę tak, że wylądowało się gdzieś tu:
      w3.bikepics.com/pics/2008%5C11%5C02%5Cbikepics-1469632-full.jpg
      Swoją drogą chwilkę wcześniej spotkane miłe przesympatyczne panie" Tam trochę
      niżej jest super widok ale ostrożnie bo kręto". Niestety zdjęcie nie oddaje
      uroku tego miejsca.
      Następnie dalej bocznymi drogami takimi, że dwa motocykle mogłyby się minąć i
      dojazd do granicy Polsko-Czeskiej, ale wcześniej zawitanie do Kletna, jest tam
      jaskinia Niedźwiedzia, muzeum ziemi i bar dla motocyklistów, polecam jakby ktoś
      był w pobliżu, no i dojazd do granicy prawdopodobnie Bolesławów - Nova Sennika,
      i tam raczej każdy lubiący zakręty i super asfalt powinien trafić, brak zdjęcia
      bo to był totalny trans, zatrzymać sie to profanacja.
      Później znowu odbicie w bok i tu nagle ślepa droga z dużym parkingiem, nie
      pamiętam miejscowości ale miało coś wspólnego z umocnieniami po jakiejś wojnie,
      no ale slepa droga, o tu jakaś ścieżka, no to znowu w bok, super ścieżka w
      pewnym momencie wspinająca się tak stromo w pionie, że mimo, że oleju było ok
      to zapaliła się czerwona kontrolka, wreszcie szczyt
      w3.bikepics.com/pics/2008%5C11%5C02%5Cbikepics-1469635-full.jpg
      Zjazd z góry i znowu w bok. Droga zaczęła prowadzić wzdłuż rzeki a po drugiej
      stronie rzeki była Polska, po prostu super i dojazd do nietypowego przejścia
      granicznego.
      w3.bikepics.com/pics/2008%5C11%5C02%5Cbikepics-1469639-full.jpg
      Widok na Polskę. Po polskiej stronie jest coś takiego jak droga śródsudecka, jak
      ktoś twierdzi, że w Polsce nie ma dróg dla przecinaków koniecznie powinien
      przejechać się drogą tą. A droga ta zaprowadziła do Zieleńca, później do Dusznik
      Zdoju, Z Dusznik na Nachod, jeszcze trochę pobujanie po Czechach i czas wracać
      do domu bo ciemno zaczyna się robić. Tak więc decyzja powrót nieciekawą trasą
      numer 8.
      Powoli zaczęło robić się ciemno, po chwili wszystko wokół otuliła mgła,
      zapieprzanie w ciemności i mgle ma coś w sobie magicznego...
      I tak pykło ponad 300km

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka