Gość: Majkel
IP: *.adsl.inetia.pl
29.11.08, 11:08
Panowie.
Wczoraj koło południa zginął na warszawskiej pradze w wypadku
motocyklowym wspaniały człowiek, kochający mąż i ojciec oraz
doskonały przyjaciel.
Jadąć swoją wypieszczoną zieloną fumką uderzył w auto przed nim i
spadł z motoru na inny pas ruchu, gdzie zginął pod kołami ciężarówki.
Z tego świata odszedł kolejny wielki człowiek...
[*]