Dodaj do ulubionych

Pierwsze punkty

IP: *.piotrkow.pilicka.pl 20.07.09, 14:13
Właśnie dzisiaj zarobiłem swoje pierwsze punkty i to od razu 10.
Zatrzymali mnie "kolesie" z wideorejestratora,okazało się że na trasie(trzy
pasy w jedną stronę) przeoczyłem tablicę z obszarem zabudowanym i
przekroczyłem prędkośc o ponad 51 km/h (=400zł).
Ale to te punkty mnie wkurzyły.
Jak tu jeździc ;),zostało do wykorzystania już tylko 14.
A jak tam u was z tymi p-ktami.
Obserwuj wątek
    • Gość: zi-k Re: Pierwsze punkty IP: *.chello.pl 20.07.09, 14:42
      Zeby cię pocieszyć parę dni temu też zarobilem swoje pierwsze 6 punktów i 200 zł
      w plecy.Jechałem 86 przy dozwolonych 50.
      Pały oczywiście stały w takim miejscu że w życiu bym nie pomyślał że to teren
      zabudowany,jakiś rzadki las bez jednej chałupy.
      I tak mam szczeście ,tyle lat miałem spokój,z dwa razy ostrzeżenia za niewielkie
      przekroczenia prędkości,raz za niewłączone światła ,za głośny tłumik.
      W sumie złego słowa o policjantach nie mogę powiedzieć,jakoś mnie łagodnie
      zawsze traktują,kiedyś nawet przy ograniczeniu do 40 miałem 65 i skończyło się
      na upomnieniu.
      Może dlatego że jak mnie złapią nie zgrywam kozaka ani nie strugam wariata,tylko
      rozmawiam jak z ludżmi,normalnie bez lizania dupy i bez złości.
      • Gość: nik-kodem Re: Pierwsze punkty IP: *.piotrkow.pilicka.pl 20.07.09, 18:52
        Gość portalu: zi-k napisał(a):

        > Zeby cię pocieszyć parę dni temu też zarobilem swoje pierwsze 6 punktów i 200 z
        > ł
        > w plecy.
        Marne pocieszenie ;D Ale przynajmniej nie jestem jedyny ze świeżymi punktami.

        > Jechałem 86 przy dozwolonych 50.
        No to mnie nagrali przy prędkości 121 km/h na tle białej tablicy.
        Wiem wiem,nie ma się czym chwalić. Czasami lata się szybciej ;)
        Rozmowa przebiegała raczej w przyjaznej atmosferze,bez poufałości.
        Ustaliliśmy nawet ,że mamy wspólnego znajomego.
        Zostałem podobno potraktowany z dolnej półki z taryfikatora,ale ponoć nie da się
        wykasować nagrania tak bez śladu i punkciki przysługują obligatoryjnie.
        A tak na przyszłośc jak by ktoś nie wiedział,to rozmowy w takim radiowozie są
        także rejestrowane i radził bym nie wyskakiwać z "propozycjami",przynajmniej w
        pojeździe.

        > I tak mam szczeście ,tyle lat miałem spokój
        Też bym mógł tak rzec.
        Szkoda że dzisiaj dałem się tak podejść. Przez prawie 200 km byłem czujny,a 25
        km przed domem mnie trafili.
        Nie żalę się tutaj ,ale skłaniam do refleksji. ;))
        UWAŻAĆ TRZEBA RÓWNIEŻ NA POJAZDY ZA NAMI.
        Co za czasy nastały,dowiedziałem się też.
        Że dzisiaj gdzieś w okolicy, jakiś motocyklista stracił prawko (zarobił 30
        pkt),musieli za nim dłużej jechać.
        Pozdrawiam ZI-K
        • Gość: zi-k Re: Pierwsze punkty IP: *.chello.pl 20.07.09, 20:02
          Piszesz'Przez prawie 200 km byłem czujny,a 25
          km przed domem mnie trafili'
          To zdaje się że policja ma nas na oku, być może obserwują drogi z orbitalnego
          radiowozu intergalaktycznego,bo ja jeździłem cały dzień jak kodeks nakazuje, a
          chwilę przed tym punktem w którym stali policjanci szajba mi odbiła(tak mam jak
          dłużej pojeżdże spokojnie) i dałem po gazie.
          Pozdro.
          • Gość: nik-kodem Re: Pierwsze punkty IP: *.piotrkow.pilicka.pl 20.07.09, 21:10

            Gość portalu: zi-k napisał(a):
            > To zdaje się że policja ma nas na oku, być może obserwują drogi z orbitalnego
            > radiowozu intergalaktycznego,bo ja jeździłem cały dzień jak kodeks nakazuje, a
            > chwilę przed tym punktem w którym stali policjanci szajba mi odbiła(tak mam jak
            > dłużej pojeżdże spokojnie) i dałem po gazie.

            W tej kwestii to śmiem się nie zgodzić,bo gdyby mnie dzisiaj obserwowało to
            kosmiczne oko, to te 10 pkt w odniesieniu do całej traski,to był by pikuś.

            Pisząc 'czujny' miałem na myśli,że bacznie obserwowałem otoczenie w którym
            aktualnie się znajduję i czy nikt podejrzany nie podąża moim śladem :) I raczej
            nie tak do końca trzymałem się wytycznych kodeksu drogowego. Bo mimo
            upływających lat, czasami lubię poszatanić ;)
            • Gość: ZoSo. Re: Pierwsze punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 15:17
              A punktów to naprawdę tyle, co kot napłakał przewidział nam do zdobycia Kodeks
              Ruchu Drogowego. Jedno, dwa wykroczenia i już jednym kołem jesteś przy ponownym
              zdawaniu egzaminu.
    • Gość: Lukas Re: Pierwsze punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 15:14
      Was to przynajmniej mieli "za co" zatrzymać.
      Ostatnio zrobiłem sobie małą wycieczke objazdową i (uwaga) całą trasę
      przejechałem zgodnie z przepisami, pogoda lux, zero pośpiechu,ruch niewielki, w
      skrócie super.
      Nie wiem dlaczego, ale byłem zatrzymywany przez każdy(!) patrol jaki był po
      drodze. Moze uważali ,ze dlatego jade powoli bo jestem poszukiwany?? Nie wiem.
      Zawsze uprzejmie, nie moge powiedzieć ale po trzecim razie miałem trochę dosyć
      pytań o dokumenty, światła, o moc moto, o to czy długo jeżdze,czy żone zabieram
      a jeśli tak to dlaczego jej nie ma, w koncu o cene moto. Na to ostatnie pytanie
      odpowiadałem ,że gentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach. W sumie zrobiłem może
      200 km a zatrzymali mnie 7 razy. 7 razy po srednio 15 min czyli przestałem
      prawie 2 godziny. Wściekli się czy co? ;-)
      pzdr
      • Gość: zi-k Re: Pierwsze punkty IP: *.chello.pl 24.07.09, 20:30
        A może twojemu motocyklowi źle z reflektorów patrzy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka