juliana03
17.02.07, 16:06
Kiedy ja sie kurwa obudze i bede miala swiety spokoj? Jeden normalny,
bezproblemowy dzien!!!
A wiec! Pojechalam wczoraj do mojej ginekolozki usunac nadzerke (niby prawie
kazda babka to ma predzej czy pozniej, wiec to jestem w stanie jeszcze
zaakceptowac)juz sie ma do mnie dobierac, taka zajebista strzykawe ze
znieczuleniem mi wyszykowala, ale cos ja tchnelo,(dziwne bo w przychodni
publicznej bylam, i taki gest)- zaprosila mnie na usg, i co sie kurwa okazuje-
huj wie co mi na jajniku siedzi. Z usowania nadzerki nici, bo najpierw tamto
gowno hormonami musze leczyc. Opierdol przy tej okazji zebralam, bo
przyjechalam na zabieg, i jeszcze chcialam sama (bo i niby z kim???), potem
samochodem do domu wracac!!!
Czy to kurwa pytam sie nie za duzo jak na mnie od poczatku roku (niecale 2 m-
ce)rozstanie z mezem, z wychowaniem dziecka tez sama na siebie jestem
zdana,bo tatus kurwa sie zapomnial ze moze dziecko to potrzebuje jesc, i byc,
(po co ma sie chlopaczyna stresowac, jak teraz ma luz, blues, dzikie weze,
nikt mu kurwa dupy nie zawraca, co zarobi przelewem na piwo i rozrywki, a ty
sie kurwa martw) jeszcze mi jakies cos na moich wlasnych, prywatnych
jajnikach siedzi!!! Kurwa i jeszcze ta sprawa o alimenty we wtorek. Huj by to
spalil!!!!!!