Gość: zi-k
IP: *.chello.pl
23.07.09, 22:10
W całej mojej okolicy do remontu dróg stosuje się technologię zapożyczoną z
programu eksploracji przestrzeni kosmicznej(łatanie dziur pometeorytowych w
satelitach),tzn.kleks smoły do dziury i na to kupa gresu.O ile w ubiegłych
latach łatano tak krótkie odcinki dróg to w tym roku trudno trafić na trasę
bez miliardów małych kamyków.
Znaleziono też sposób na lejący się asfalt podczas upałów ,mianowicie sypią na
niego drobny piasek.
To wszystko plus ziemia nanoszona z pól przez rolników,pełno jakiegoś syfu na
drogach, policja z radarem za każdym rogiem, spowodowało że jeżdżę jak
posrany, boję się trochę mocniej odkręcić lub złożyć w zakręt.
Zaczynam się łapać na tym że jazda motocyklem zaczyna mnie trochę nudzić, bo
emocje są takie jak na skuterze którym też czasem jeżdżę.
Pozdro.