Dodaj do ulubionych

Toaletowe śledztwo przed Euro 2012

IP: 83.238.164.* 25.09.09, 10:05
No a gdzie Waltz ze swoją ekipą. Powinna otworzyć chociaż jedną kiedy tak robi
wszystko dla miasta. Boi się że poczuje smród g... wien.
Mieszkańcy mogą wąchać a dla niej co tylko aromat fiołków.
Obserwuj wątek
    • Gość: Konrad Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: 83.238.164.* 25.09.09, 10:29
      Dlaczego to Waltz albo ktoś z jej ekipy nie otworzy nowego obiektu.
      G... na im śmierdzą ? Mogą tylko wąchać aromat fiołków. Dla nas ma
      być tylko smród... Ekipa zapomniała co robił generał Sławoj. Kiedy
      ma być na mieście to dla niej i jej ludzi trawa malowana na zielono
      Dzień bez samochodu - uciekła do Torunia a co jej ludzie... Trzymali
      w ukryciu auta. Więc teraz co g... no śmierdzi, nie, dla niej i jej
      ludzi są tylko fiołki.
      • Gość: brith I po co czyscic te toalety jak na mistrzostwa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.09, 11:53
        przyjedzie angielska swolocz.
    • dorasia Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 25.09.09, 10:31
      Remontuje drogi, o których zapomniał poprzednik zajęty wystawianiem sobie
      pomnika przy ul. Grzybowskiej
    • Gość: nastka W Polsce nie jest dobrze... IP: *.chello.pl 25.09.09, 10:46
      ale na Ukrainie chyba jeszcze gorzej. Co prawda ostatni raz byłam tam kilka
      lat temu, ale nie sądzę, żeby się dużo zmieniło. Owszem, było kilka toalet
      czystych i pachnących, na przykład na odremontowanym dworcu kolejowym w
      Kijowie, na Andriejewskim Uzwizie też w Kijowie, w restauracji Amadeusz we
      Lwowie czy w paru innych miejscach, ALE w większości były one nadal urządzone
      na sposób wschodni. Czyli po pierwsze: piękne, nowiutkie "narciarze" (dziury w
      podłodze zamiast sedesów), po drugie drzwi do kabin jak do saloonów (mniej
      więcej do pasa stojącej osoby, z dużym odstępem także od ziemi - z zewnątrz
      spokojnie można przyjrzeć się osobie kucającej wewnątrz kabiny), po trzecie
      gdzieniegdzie boczne ścianki z prawie przezroczystych szklanych kafli. No i
      bramki jak w metrze, i paragon fiskalny, który każdy musi odebrać, zanim
      wejdzie... Oczywiście panie obsługujące niezbyt wprawnie posługują się kasą
      fiskalną, kolejka i napięcie w niej rosną wraz z uciskiem pęcherza
      kolejkowiczów, ale każdy pokornie czeka na swój kwitek.
      Nie wspomnę już o tym, że w najgorszej toalecie, jaką miałam okazję widzieć na
      Ukrainie, a konkretnie na dworcu w Chmielnickim, w ogóle nie było drzwi w
      kabinach - nie dlatego, ze ktoś je wyrwał, ale dlatego, że nikt ich tam nie
      przewidział. A kabiny ustawione były rzędem, więc każda osoba przechodząca do
      którejś kolejnej kabiny miała widok na wszystkie pozostałe. O warunkach
      sanitarnych tam akurat wolałabym w ogóle nie pamiętać...
      • Gość: asd nastka IP: 213.185.212.* 02.10.09, 11:20
        zAwsze mnei zastanawia sposob polskiego myslenia - u nas jest
        totalny syf i balagan, ale w Etiopii, Somalii na Ukrainie jest
        jeszscze gorzej (i tutaj dlugi wywod na ten temat)... Ze tez ci sie
        chcialo pisac pol gosciny o tym jak jest na Ukrainie. Prawde mowiac
        mam to w dup!e. Przejmuje sie za to tym jaki w Polsce jest burdel.
        Najgorsze sa wlasnei kible i tzw 'babcie klozetowe' siedzace w tych
        kiblach - opryskliwe, niegrzeczne i wulgarne. Denerwuje mnie to ze
        wszedzie trzeba za te kibkle placic - tak jakby instytucja w ktorej
        sie znajduja nei potrafila ich utrzymac, jak jest to w normalnym
        kraju - tylko nie podawaj mi przykladow typu bylem w Niemczech, UK
        itd i tez trzeba tam placic, poniewaz tu mieszkam i wcale nie
        trzeba - a do tego jest czysto. Jakos za granica znaleziono magiczny
        sposob na rozwiazanie tego problemu i jest czysto pachnaco, bez
        babci klozetowej itd. W Polsce jak widac jeszcze duzo czasu uplynie
        zanim barbazynstwo zmieni mentalnosc.
      • januszz4 Re: W Polsce nie jest dobrze... 02.10.09, 13:16
        Gość portalu: nastka napisał(a):

        No i bramki jak w metrze, i paragon fiskalny, który każdy musi odebrać,
        zanim wejdzie...

        ten paragon fiskalny służy zapewne jako papier toaletowy.
    • cierpliwy Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 25.09.09, 10:55
      Jestem przekonany o tym, że nie będą nas obrzydzać publiczne szalety, jeżeli
      kilka razy dziennie korzystać z nich będą - obowiązkowo - Pani Prezydent i Jej
      prominentni współpracownicy.
    • Gość: Jasiek Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 00:40
      Pani Prezydent ma toaletowe zasługi. Wydała zarządzenie, że za toaletę na
      Skwerze Hoovera trzeba zapłacić 1zł. To bardzo ważne zarządzenie, bo przecież
      mogło być drożej.
    • Gość: radny Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:36
      toaleta krucza 51 jest ok
      • Gość: de szalet Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.versanet.de 28.09.09, 18:31
        No to mata Polaczki przerombane!!
        Slawojki pobudujta i zrobta wieksze bilety tramwajowe - coby nie musielista dupy
        palcem wycierac - no to moze jeszcze mata szanse!!!
        • tw.jacek_i_placek Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 02.10.09, 11:35
          Jesteś głupszy niż sznurówki przy moich butach. Słyszałeś o toy toyach czy dalej
          jesteś obszczymurkiem szwabczyku 3 kategorii?
    • Gość: cho Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.chello.pl 28.09.09, 19:37
      No, w Chorzowie i Katowicach to się śledczy nie narobią - nie dość, że
      publicznych toalet jest niewiele, to jeszcze dostępu do nich broni potężna
      kłódka albo nie mniejszy smród. Nie warto nawet przyjeżdżać.
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego w śledztwie dot. publicznych toalet biorą udział
      restauracje. Restauracje to nie kible z przyczepionymi menu - tam toalety są -
      powinny być - WYŁĄCZNIE dla klientów. Logiczne tez, że będzie się różniła
      poziomem toaleta Hana Sushi od toalety w barze w parku. Oceniać trzeba
      natomiast dostępność i poziom toalet publicznych, utrzymywanych przez miasto.
      To żenujące, że w tym kraju - obojętnie, czy potrzeba złapie człowieka podczas
      godzinnej wyprawy do miasta, czy podczas 10-godzinnej jazdy nad morze - jedyne
      miejsce, gdzie można się w jako takich warunkach załatwić, to MacDonald.
      Toalety w miastach, czy na stacjach benzynowych nie nadają się absolutnie do
      niczego. Najpiękniejszy zaś widok na stadionie śląskich to rządki toitoi przy
      każdej bramie - za przeproszeniem wysr... to się nie ma gdzie, ale za to
      ciężkie miliony wywalamy na dach...
    • Gość: wiosna A dlaczego tylko na Euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 10:20
      Dlaczego w Polsce bezplatne toalety nie sa powszechnie dostepne?! Dlaczego my
      Polacy musimy zarabiac nawet na potzrebach fizjologicznych?! Lepiej jak caly
      nasz kraj jest obsikany, bo ludzie wola isc do bramy lub w krzaki niz do
      smierdzacych kibli lub platnych kilka zlotych?! Jezeli w ogole sa dostepne. To
      jest cywilizowany kraj?!
      • Gość: kompleksprl Re:wieczny Problem Polakow IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.09, 10:35
        To byl temat nr 1 medialny za prl i jak widac niewiele sie zmienilo.
        U Mcdonaldow toalety sa czyste w lokalach z prawdziwego zdarzenia
        tez zazwyczaj. Czyli mozna jak sie chce a nie obrzucac spoleczenstwo
        blotem i umniejszaczami, ze Polak to brudac i toalety nie umie
        obsluzyc.Niektorzy z ofiar prl zapewne, zwlaszcza ci po wielu
        pyfkach i wodzie.
    • apel09 Ciekawe? 02.10.09, 10:34
      Ciekawe, czy te "wysoko" oceniane toalety są dostępne dla wszystkich, czy np. są
      dostępne dla osób mniej sprawnych (brak schodów, szerokie drzwi, obszerne
      kabiny, poręcze, itd.).
      Właśnie w tym objawia się kultura narodu :)

    • Gość: Macu Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:13
      Wbrew pozorom, w takim USA wcale nie jest lepiej. Jest wręcz gorzej. Syf,
      malaria i i korniki. Ponadto nie rozumiem, czemu forsowane są beznadziejne
      suszarki do rąk? Jak ktoś ma cierpliwość do tego urządzenia, to proszę bardzo,
      choć i tak po 2 minutach ręce będą nieco mokre. Papierowe ręczniki są
      zdecydowanie lepsze i bardziej ekoligiczne.
      • Gość: beram Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.multimo.pl 02.10.09, 11:23
        Oj jest. Jest. Nikt Ci tam nie robi problemu jak chcesz skorzystać (klucze
        klamki na monety itp). Są one co prawda praktycznie w jednym średnio średnim
        standardzie ale są i można bez kłopotu takiego użyć.
        Co do ręczników i suszarek to gdybyś miał znikome poczucie ekologii to byś wiedział.
      • Gość: asd macu IP: 213.185.212.* 02.10.09, 11:27
        Jak sdie mieszka na tzw. 'project' to jest syf i malaria (wszedzie
        sa dzielnice biedoty).
        Widze poslkie IP, tajk wiec mniemam ze kolega byl w USA, napewno w
        tzw 'robocie' z roznego rodzaju 'elementem' i zyl zyciem biednego
        emigranta-robola z polski, teraz opisujac po forach jakie to USA
        beznadziejne. Ale teraz kolege uswiadomie: Polska za USA (TAKZE W
        DZIEDZIENIE KIBLI) to lata swietlne. Trzeba byc idiota lub
        zadufanym, 'patriotycznym; i opornym na wiedze poalczkiem zeby bedac
        w USA ciagle tego nie zauwazac.
        • Gość: Macu Re: macu IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:35
          Haha. Chyba żartujesz? W USA byłem kilka razy, i wbrew pozorom nie w Pracy, a na
          wakacjach. Ostatni raz miesiąc temu, przejechałem całe zachodnie wybrzeże.
          Oczywiście toalety na lotniskach i w bardziej prestiżowych punktach są niczego
          sobie. Ale jest te na stacjach benzynowych są bardzo mierne. Nie mówiąc już o
          WC-tach w Old Town San Diego i na pobliskiej stacji kolejki.

          A jeszcze do poprzednika, w sprawie ekologii suszarki - polecam sobie wziąć do
          ręki suszarkę do włosów i przeczytać jaką ona ma moc. Ale mądrala internetowy
          zawsze wie lepiej.
          • Gość: asd Re: macu IP: 213.185.212.* 02.10.09, 11:44
            Dodaj jeszcze ze to ty wynalazles 'kolo'.
            • Gość: Macu Re: macu IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:50
              Haha. Mądrala z Miami. Pewnie w Polsce to był tylko w swojej dziurze na Podhalu,
              tudzież Podlasiu. Nawet nie będę z tobą dyskutował, bo nie przedstawiasz żadnych
              argumentów.
              • Gość: asd Re: macu IP: 213.185.212.* 02.10.09, 12:02
                Twoje argumenty sa za to merytoryczne. Bylem na wakacjach,
                przejechalem cale wybrzeze...
                Jakbys pomieszkal jakis czas za granica a potem pojechal do Polski
                to nagle mialbys dokladnie odwrotne zdanie na temat kto tutaj ma syf
                w ubikacjach.
                Argumenty? Wzialem moja zone i jej rodzicow na wycieczke do Polski
                (Zakopane, Krakow, Wroclaw, Poznan, Warszawa, Baltyk). Chcialem im
                troche pokazac Polske, tak wiec zrezygnowalismy z latania i
                zdecydowalismy sie na autobusy i pociagi. Juz po pierwszej wycieczce
                autobusem wynajelismy samochod. Zwyczajnei nie dalo sie podrozowac w
                taklich warunkach.
                Pierwszy 'cios' w Krakowie na dworcu PKS - babcia klozetowa ktora
                narobila ambarasu poniewaz matka mojej zony nie zrozumiala po polsku
                ze trezba placic za kibel. Kobieta zachowywala sie jak kura na
                grzedzie ktora wlasnie zobaczyla kota. Trzeba ja bylo uspokajac.
                Nauczylem sie lekcji i od tamtej pory za kazdym razem musialem
                sprawdzac czy 'bezpiecznie' jest isc do kibla czy nie. Ja tez
                skorzytalem - syf jak nie wiem, papier toaletowy na tzw 'listki'.
                Byl przydzial!!! Boze, 2008 r, Krakow, dworzec PKS - a tutaj
                przydzial papieru toaletowego.
                Nie chce mi sie pisac o innych kiblach ktroe napotkalismy... fakt
                niektore (te w restauracjach) byly ok, ale generalnie: muchy, smrod,
                zaszcana podloga, co jakis czas plywajacy 'klocek'...
                Nie chce mi sie z toba klocic, ale kible w Polsce sa na zdecydowanie
                niskim poziomie.
                • Gość: Macu Re: macu IP: *.aster.pl 02.10.09, 12:43
                  No dobrze. Że w Polsce jest wiele toalet na poziomie karygodnym, których nawet
                  ochrzcić mianem "toalety" jest trudno, to oczywiście prawda. Ale mój "point"
                  polega na tym, że będąc w USA wcale nie doświadczyłem wiele lepszych warunków.
                  Może przesadziłem stwierdzając, że kible są gorsze niż nad Wisłą, ale z mojego
                  doświadczenia wynika, że nie są wcale lepsze. Ów zrugane w artykule kible na
                  centralnym wcale nie jest są takie złe. Oczywiście, że nie są ani najnowsze, ani
                  sterylnie czyste. Jednak jakieś tam standardy zachową. Że trzeba płacić - ok,
                  trochę przesada. Ale z drugiej strony opłata powoduje, że w ogóle da się do nich
                  wejść. W przeciwnym razie wszystkie lumpy i menele mieszkających w pobliżu
                  dworca niezwłocznie zrobiły by z tych toalet obraz nędzy i rozpaczy. Wracając do
                  USA. Tak jak pisałem: w miejscach reprezentatywnych, takich jak lotniska, muzea,
                  restauracje, do czystości nie można się przyczepić, podobnie jak do wyposażenia.
                  W Polsce jest nieco gorzej, bo o ile centra handlowe i prywatne punkty usługowe
                  trzymają jakiś poziom, to wszelakie dworce, będące spuścizną PRLu, nie były
                  remontowane od dawna i kible w nich znajdują się w podobnym stanie jak cały
                  budynek. Nie mniej, w USA zdarzały się także miejsca odrzucające, których nawet
                  w Polsce nie doświadczyłem. Na stacji kolejki w San Diego, na zapleczu sklepiku,
                  miejsce oddawania się czynnościom fizjologicznym składało się z zupełnie
                  niewykończonego pomieszczenia, gdzie śmierdziało niemiłosiernie, papier walał
                  się po podłodze, a kibel był przytkany. Kilkaset metrów dalej, w samym Old
                  Townie San Diego, kibel był już zdatny do użytku, ale do wzorowej czystości
                  wiele mu brakowało. Ten drugi scenariusz powtarzał się z resztą niejednokrotnie:
                  na stacjach benzynowych, w campingach: kible po prostu były brudne. I nie chce
                  udowadniać na siłę, że w Polsce są lepsze toalety niż w USA, bo szczerze mówiąc
                  nie robi mi to różnicy. Swoim komentarzem chciałem po prostu wyrazić, że w
                  artykule czepiono się polskich kibli, a w innych krajach wcale wiele lepiej nie
                  jest (albo nie zawsze). A czemu zacząłeś najeżdżać na mnie, że byłem nielegalnym
                  robolem w USA, to już na prawdę trudno mi wyjaśnić.

                  Cheerio.
    • Gość: beram Toaletowe średniowiecze:( IP: *.multimo.pl 02.10.09, 11:14
      Płatne publiczne toalety to jedno. Drugie to te w barach, naszych 'kurortach',
      knajpach, na stacjach benzynowych i restauracjach. Ocena dla 95% z nich
      sprowadza się do wspólnego mianownika - szambo. Nie dość, że obskurne,
      śmierdzące i ciasne to jeszcze każą sobie za nie płacić! I nie zmieni tego
      jeden czy dwa wypasiony kibelek. Często mam gości z zagranicy - zabieram ich
      zawsze do knajpy z najlepszym kibelkiem. Jest mi wstyd, że tak dramatycznie
      słabo jest w naszym kraju pod tym względem.:(
    • Gość: pani jola As by tutaj pomógł! IP: *.19.165.38.osk.enformatic.pl 02.10.09, 11:24
    • transfery Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 02.10.09, 11:25
      "Podobny przegląd toalet wykonano w zeszłym roku w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu Gdańsku w sposób godny agenta 007: ankieterzy badali wucety, podając się za "ludzi w pilnej potrzebie". Czemu w tym roku badania są jawne, a patrole desantują szalety ku zdziwieniu babć klozetowych? - Chcemy pokazać, jaki jest poziom świadomości osób zawiadujących szaletami. Wstydzą się ich. Nie chcemy piętnować, tylko pokazywać chlubne przykłady. Dlatego te dobre toalety zostaną od razu oznaczone naszą specjalną naklejką. W każdym badanym punkcie zostawiamy kopię ankiety, żeby było wiadomo, co poprawić - mówi Andrzej Smółko z CWS-boco Polska. Szczegółowe oceny toalet poznamy za miesiąc.

      Podobne badanie w ramach kampanii wykonano w ubiegłym roku w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu Gdańsku w sposób godny agenta 007: ankieterzy badali wucety, podając się za "ludzi w pilnej potrzebie". Czemu w tym roku badania są jawne, a patrole desantują szalety ku zdziwieniu babć klozetowych? - Chcemy pokazać jaki jest poziom świadomości osób "zawiadujących" szaletami. Wstydzą się ich. Nie chcemy piętnować tylko pokazywać chlubne przykłady. Dlatego te dobre toalety zostaną od razu oznaczone naszą specjalną naklejką. W każdym badanym punkcie zostawiamy kopię ankiety, żeby było wiadomo co poprawić - wyjaśnia Andrzej Smółko z CWS-boco Polska."

      Warto to poprawić ;)
    • Gość: Doświadczony Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 12:23
      Miejsce: toaleta w hali przylotów w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy -
      Rębiechowo Gdańsk
      Termin: koniec maja ubiegłego roku
      Opis zdarzenia: oczekując na przedłużające się przybycie bagaży z samolotu
      udałem się do toalety. Stoję przy pisuarze i załatwiam potrzebę. Nagle okazuje
      się, że stojąc przy pisuarze blokuję drzwi osobie, która korzystała z większej
      potrzeby. Musiałem zblokować cewkę, odsunąć się od drzwi i wypuścić osobę z
      kabiny. No i ponownie dokończyć to co zacząłem.

      Oto Polska właśnie jej planowanie i budowanie.

      EURO 2012 ? To będzie śmiech na sali.... A tą salą będzie cały świat.
      • Gość: Doświadczony Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:35
        Teraz już to przebudowali kosztem zmniejszenia i tak malutkiej hali przylotów.
    • norbertrabarbar Się znaczy W-wa g*wnem śmierdzi? 02.10.09, 12:40
      A to mi nowość...
      • Gość: PARIS Re: Się znaczy W-wa g*wnem śmierdzi? IP: *.tilbu1.nb.home.nl 02.10.09, 18:58
        to że wwiosce W-wie śmierdzi wie już każdy. Ale nie przejmujcie się w Paryżu jest jeszcze gorzej :)
    • Gość: m Po Euro zostaną płatne "autostrady" i płatne WC-ty IP: *.enterpol.pl 02.10.09, 12:40
      ale jest "+" bo w ogóle będą
    • Gość: Bubu Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.tvk.torun.pl 02.10.09, 12:43
      Działania władz miejskich nic nie dadzą, jeżeli ludzie nie nauczą się kultury.
      Nie bronię oczywiście obecnego stanu rzeczy, ale co z tego, że w miastach
      zostaną zainstalowane nowoczesne i czyste toalety, jeżeli po jednym dniu
      użytkowania podłoga będzie zasikana i zaśmiecona, a ściany upstrzone napisami?
      P.S. Wchodząc ostatnio do toalety w sushi barze niemal spodziewałam się tego
      słynnego japońskiego wynalazku, który automatycznie podmywa i suszy tyłek ^_^
      Ale restauracja to restauracja, dworzec to dworzec...
    • mt7 Ale nie krasnoludki korzystają z toalet, 02.10.09, 12:45
      tylko moi współobywatele. I to użytkownicy pozostawiają po sobie ten
      sielski widok i zapach.
      Sprzątane powinno być oczywiście natychmiast, ale ździebko kultury
      też by się przydało.
      Najgorsze toalety są w szpitalach, oczywiście nie wszystkich i nie
      na wszystkich oddziałach.
      Dopóki w tych placówkach nie zacznie obowiązywać jakiś przyzwoity
      standard, nie uwierzę, że dogoniliśmy cywilację.
    • lew_konia Michał Jagiełło "Poemat o sikaniu" 02.10.09, 13:00
      Poranek wczesny
      Jadę pospiesznym
      Wprost do Warszawy
      Załatwiać sprawy
      Pociag o czasie
      Ja w drugiej klasie
      Wagon się kiwa
      Piję trzy piwa
      Łódz Niciarniana
      W pęcherzu zmiana
      Pęcherz nie sługa
      A podróż długa
      Ruszam z tej racji
      Do ubikacji
      Kto zna koleje
      Wie, jak sie leje
      Wyciagam łapę
      Podnoszę klapę
      Biada mi biada
      Klapa opada
      Rzednie mi mina
      Trza klapę trzymać
      Łokieć, kolano
      Trzymam skubana
      Celuję w szparkę
      Puszczam Niagarkę
      Tryska kaskada
      Klapa opada
      Fatum złowieszcze
      Wszak wciaż szczę jeszcze
      Organizm płynna
      Spełnia powinnosć
      Najgorsze to, ze
      Przestać nie może
      Toczę z nim boje
      Jak Priam o Troję
      Chce sie powstrzymać
      Ratunku ni ma
      Pociag sie giba
      A piwo spływa
      Lecę na scianę
      Mokrym organem
      Lecac na druga
      Zraszam ja struga
      Wagonem szarpie
      Leję do skarpet
      Tańczac Czardasza
      Nogawki zraszam
      O, straszna męko
      Kozak, flamenco
      Tańczę, cholera
      Wzorem Astair'a
      Miota mna, ciska
      Ja organ sciskam
      Wagon sie chwieje
      Na lustro leję
      Skład sie zatacza
      Ja sufit zmaczam
      Wszędzie Łabędzie
      Jezioro będzie
      Odtańczam z płaczem
      La Kukaraczę
      Zwrotnica, podskok
      Spryskuję okno
      Nierówne złacza
      Buty nasaczam
      Pociag hamuje
      Drzwi obsikuję
      I pasażera
      Co drzwi otwiera
      Plus dawka spora
      Na konduktora
      Resztka mi kapie
      Na skrót PKP
      Wreszcie pomału
      Brnę do przedziału
      Pasażerowie
      Patrza spod powiek
      Pytania skape
      Gdzie pan wział kapiel?"
      Warszawa, Boże!
      Nareszcie dworzec!
      Chwilo szczęsliwa
      Na peron spływam
      Walizkę trzymam
      Odzież wyżymam
      Ach, urlop błogi
      Od fizjologii
      Ulga bezbrzeżna
      Pociag odjeżdża
      Rusza maszyna
      Hen w dal
      Po szczy...
      Po szynach
      • januszz4 Re: Michał Jagiełło "Poemat o sikaniu" 02.10.09, 13:32
        Gratuluję, wspaniały poemat. Przy okazji przypomniała mi sie taka
        historyjka. Przychodzi baba do lekarza na badania. Lekarz mówi do niej:
        proszę oddać mocz do tamtego słoika stojącego na szafie. Nastepnie
        wychodzi z gabinetu, żeby kobiety nie krępować. Po chwili wraca i widzi,
        że cały gabinet jest obsikany - biurko, półki, ściany, podłoga itd.
        Zbulwersowany pyta co sie stało. Na to baba: panie doktorze, a co pan
        myślał, że tek łatwo jest oddać mocz do słoika stojącego na szafie?
      • Gość: swigull Re: Michał Jagiełło "Poemat o sikaniu" IP: *.credit-suisse.com 02.10.09, 14:59
        dzieki, dawno sie tak nie usmialem!!! :)
        • lew_konia Re: Michał Jagiełło "Poemat o sikaniu" 02.10.09, 15:27
          Dziękujcie autorowi - łódzkiemu dziennikarzowi i satyrykowi.

          Pracujesz Credit Suisse w Warszawie a dojeżdżasz PKP z Łodzi przez
          Niciarkę??? Jeśli tak to znasz taką sytuację z autopsji :))
    • Gość: GOŚĆ Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:46
      DOBRE!!!!!!!
    • Gość: rt Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.aster.pl 02.10.09, 13:50
      Bzdury. Mamy świetnie toalety, kto podróżował do Francji, USA itd.
      wie.
      • Gość: mufik Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.superkabel.de 02.10.09, 14:00
        masz czesciowo racje. Francja to jeden wielki s....f. Jezdzac po Francji zawsze
        chodzilismy do McDonalda, tam bylo w miare czysto. Zaskoczeniem dla mnie byla
        Hiszpania, przydrozny zajazd przy bocznej drodze wchodzisz, bierzesz klucz
        otwierasz i.... czysto, pachnaco i masz wydezynfekowany bidet. I tak bylo w
        calej Andaluzji.
        Faktem jest ze w Polsce kultura pozostawia duzo do zyczenia.
        • Gość: rt Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.aster.pl 02.10.09, 14:36
          we Francji toaleta w najbardziej reprezentacyjnych miejscach jak
          Opera Garnier lub Centrum Pompideuau jest o dwie klasy gorsza niż w
          przeciętnym polskim kinie (nie mowiąc już o Operze Narodowej:))
          • rijselman12.0 Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 02.10.09, 14:53
            Oj,przypomnialy mnie sie toalety PRL-u...-Teraz ?-Niebo , a ziemia.-
            Gdy przyjezdzam do Polski , odwiedziny WC sa,po
            prostu,przyjemnoscia.-To,chyba,zrozumiale -mieszkam we Francji.
            W tym roku odbyla sie ogolnoeuropejska kontrola stanu higieny toalet
            przydroznych(knajpy,parkingi,stacje)...-Zgadnijcie,ktore miejsce
            zajela Francja...
            • Gość: francuskamilosc Re: a galerianki IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.09, 15:18
              Niech zbadaja jak zafajdane bakteriami a moze i hiv i sperma, sa
              kible gdzie robia lody nietylko galerianki czy tez panowie w tej
              branzy z uslugami dla panow.
            • Gość: rt Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 IP: *.aster.pl 02.10.09, 15:18
              przedostatnie?:))
    • babaqba Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 02.10.09, 15:33
      Wielkie nic w piłkę kopaną mnie nie obchodzi, tym bardziej że polscy
      piłkarze niczego nie potrafią. Jedynymi (ale za to wielkimi) plusami
      są dla mnie właśnie takie rzeczy: zmuszenie rodaków do odrobiny
      cywilizacji, posprzątania, umycia tego i owego, zbudowanie czegoś
      innego niż nowy kościół. Taki mały (i moim zdaniem za drogi do skali
      efektów) początek.
      • rijselman12.0 Re: Toaletowe śledztwo przed Euro 2012 02.10.09, 15:47
        Mozesz mnie wierzyc,babaqba...-w wielu kwestiach zachod moze sie
        uczyc na polskim przykladzie,zwlaszcza w kwestii higieny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka