Dodaj do ulubionych

Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim

29.09.09, 09:45
Wreszcie ktoś się bierze za ten chaos, a "restauratorzy" krzyczą, że "czas
odgórnych regulacji już się skończył," a dziennikarz piszący ten artykuł robi
sobie jaja z wprowadzania normalności. Co za buractwo... i potem inny, albo
nawet ten sam redaktor, będzie opisywał jak to w Berlinie jest fajnie, jak nie
ma chaosu i każdy parasol nie jest innego koloru i z innym obleśnym herbem
browaru... uups, a może już nawet opisywał, tak pare miesięcy temu...
Obserwuj wątek
    • Gość: robin Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: *.171.34.133.static.crowley.pl 29.09.09, 10:37
      Bardzo dobry pomysł ratusza. W tym miejscu powinien być porządek a nie estetyka jak spod Małkini.

      A Panu Bartoszewiczowi i jego kryptoreklamom typu:
      "dziwiła się Ewa Wanat, redaktorka naczelna TOK FM. Z Krystianem Legierskim prowadzi "Sklep z kanapkami" na Krakowskim Przedmieściu"

      dziękujemy za wysoki poziom "dziennikarstwa" :/
      • Gość: torro najczystszej wody glupota zeby nie rzec debilizm IP: *.chello.pl 29.09.09, 12:13
        n
    • Gość: anonim Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: 155.56.68.* 29.09.09, 10:53
      Zastanawia mnie brak zdrowego rozsądku u urzędników i brak
      jakiegokolwiek uwzględnienia opini odwiedzających jeszcze to
      miejsce, które ma wielkie szanse (niestety!!!) zamienić się w jakże
      piękny ale martwy skansen w centrum miasta!
      • Gość: koloo Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: 217.149.246.* 29.09.09, 13:24
        niby dlaczego ma sie zaminic w skansen?byles moze gdzies zagranica
        (zachod)?tam sa bardzo zadbane miejsca które zyja.nawet nie chodzi o
        Szwajcarie.Pojedz do Chorwacji i zobacz np Dubrownik. Tam wszystko
        jest eleganckie i dopasowane.
    • Gość: w-wianinodpokoleń Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: *.aster.pl 29.09.09, 10:55
      Komuś porządek porąbał się z urawniłowką. Był taki okres w naszej historii,
      gdy próbowano uregulować całe nasze życie. Rodzice mieli jadać obiady w
      zakładowej stołówce, dzieci w szkolnej, to po co budować kuchnie. Miały
      wystarczyć wnęki kuchenne. Regulaminy, rozporządzenia, nakazy, zakazy (nie
      deptać trawników). Że co? Że bredzę? A kto się nie śmiał w trakcie filmu
      "Alternatywy 4". A "Rejs" Piwowskiego? Przecież to była ówczesna
      rzeczywistość, pokazana w krzywym zwierciadle. Dlatego też, aby zachować
      ciągłość historyczną tych miejsc, proponuję wpuszczać na Krakowskie
      Przedmieście i okolice panów w cylindrach lub melonikach, fraczkach i
      sztuczkowych spodniach a panie w krynolinach, narazie tylko w soboty i w
      niedzielę. Później pomyślimy o czymś dalszym. Panie i panowie warszawscy
      rajcy, ile pokoleń waszych przodków spoczywa na warszawskich cmentarzach? O
      czym chcecie decydować. Popatrzcie na zdjęcia starej Warszawy, poznajcie jej
      historię a zobaczycie, że miejsca te były jednym wielkim targowiskiem z
      różnorodnym handlem. Chcecie stworzyć jakiś skansen na miarę własnych
      prowincjonalnych wyobrażeń o Warszawie? Skansen czegoś, czego w tych miejscach
      nigdy nie było. Porządek tak, po trzykroć tak, ale tak głupim pomysłom nie.
      Równaj szereg, zielone do góry, pastelowe zawsze po prawej stronie, donice co
      50 cm, wysokość krzewów do 1 m. A tam, przeżyliśmy już niejedną głupotę,
      przeżyjemy i tą.
    • ten_kapuczino Trybuna Warszawska 29.09.09, 10:56
      Nie da się tego czytać. Abstrahując od tematu i tego, co myślę o
      wyglądzie krakowskiego - styl "artykułu" jest nie do wytrzymania.
      Trzeba się silić na tak tendencyjne gnioty, żeby przekazać prostą
      informację, że Ratusz ureguluje działalność ogródków na Trakcie
      Królewskim?

      Redaktorzy GW! Proszę, oddzielcie informację od opinii. W artykułach
      informacyjnych należy minimalizować ilość subiektywnych opinii - jest
      tyle innych form, aby ją przedstawić (polecam np. felieton).
      • dorsai68 Przyganiał kocioł garnkowi. 29.09.09, 11:23
        Objechałeś Bartoszewicza a sam bełkoczesz tak, że sens wypowiedzi o celu z litości nie wspomnę) zniknął w słowotoku.
    • asiante Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim 29.09.09, 11:05
      Mnie bardziej niz rozne parasole itd razi brud jaki panuje na Starowce i
      Trakcie Krolewskim. Wszedzie plamy i brud. Zamiast nowymi ogrodkami miasto
      powinno zajac sie tym jak utrzymac ulice w czystosci i zmusic restauracje i
      kawiarnie do sprzatania po swoich klientach.
      • Gość: l Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: *.acn.waw.pl 29.09.09, 11:09
        nareszcie, brawo!!! a na barbakanie nie ma żadnych "rzeźb", tylko matrioszki,
        ruskie czapki i inny badziew, wstyd przed zagranicznymi turystami!
      • przemo_pomoze Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim 12.09.10, 21:32
        asiante napisała:

        > Mnie bardziej niz rozne parasole itd razi brud jaki panuje na Starowce i
        > Trakcie Krolewskim. Wszedzie plamy i brud. Zamiast nowymi ogrodkami miasto
        > powinno zajac sie tym jak utrzymac ulice w czystosci i zmusic restauracje i
        > kawiarnie do sprzatania po swoich klientach.
        Zobaczcie jak postanowiono poradzić sobie z podobnym problemem w Łodzi:
        www.youtube.com/watch?v=r55i3gbiQPo
        www.youtube.com/watch?v=aIOPNYaQ9eQ
        www.youtube.com/watch?v=YZhyaONvPPA&feature=related
    • dorsai68 Nowy porządek na Trakcie Królewskim? 29.09.09, 11:18
      Urzędnicza estetyka na miarę logo "Zakochaj się w Warszawie" czy "Europejskiej Stolicy Kultury"?

      Strach się bać.
    • Gość: Warszawiak Najwiekszy porządek panuje na cmentarzu!Miasto dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:19
      żywych jest!!!Tego urzędasy HGW nijak pojąć nie mogą;-)
    • krwawymsciciel nie rozumiem po jaka cho**re ten ironiczny ton 29.09.09, 11:22
      takie regulacje, zwlaszcza w wypadku logotypow, sa potrzebne. inaczej wszystko
      zostanie zasrane.
    • sebpl Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim 29.09.09, 12:16
      Byłem na tym zebraniu i odniosłem wrażenie, że zgłaszane przez przedstawicieli
      mieszkańców postulaty o uregulowanie zasad działalności grajków ulicznych
      (którzy często piciem alkoholu w bramach, załatwianiem swoich potrzeb
      przyczyniają się do dewastacji zabytków oraz odstraszania turystów), tak by nie
      grali pod oknami lokatorskimi oraz by mogli prowadzić swoją działalność
      gospodarczą na zasadach uregulowanych w stosunku do innych artystów vide
      Staromiejski Stowarzyszenia Artystów Plastyków, zostały zignorowane pod
      pretekstem braku przepisów. Dla przypomnienia, zebranie dotyczyło właśnie
      utworzenia przepisów, które reguluje różne sporne rzeczy na Trakcie Królewskim i
      Starym Mieście.

      To samo dotyczyło postulatu stworzenia przepisów uniemożliwiających rozkładania
      się Cyganów z dziećmi na rękach pod nogami turystów. Bez echa.

      Po co robić konsultacje, jak najbardziej żywotne potrzeby nie są brane pod uwagę
      w propozycji rozporządzenia?
    • Gość: polo zaplamione chodniki IP: 80.48.10.* 29.09.09, 12:30
      mnie osobiście rażą okropnie poplamione chodniki. już śladu nie ma
      po pieknym piaskowym kolorze kamienia na Krakowskim :(
      • przemo_pomoze W Łodzi sobie z tym poradzili :-) 12.09.10, 22:07
        Gość portalu: polo napisał(a):

        > mnie osobiście rażą okropnie poplamione chodniki. już śladu nie ma
        > po pieknym piaskowym kolorze kamienia na Krakowskim :(


        expressilustrowany.pl/Community/49509,Blog_Wpis,Supermyjka_wyczysci_Piotrkowska_film.html
    • Gość: Hannes I bardzo dobrze IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.09.09, 12:36
      I bardzo dobrze. Każdy, kto pojedzie gdziekolwiek za granicę widzi,
      że w Polsce pod względem organizacji przestrzeni panuje zwykła
      dzicz:każdy sobie robi to, co chce. I nie chodzi mi o to, żeby
      decydować odgórnie co i gdzie ma być sprzedawane. W takim np.
      Salzburgu na ten przykład,na starówce jest, owszem, McDonalds, ale z
      zewnątrz tego prawie nie widać. Nie ma mowy o krzykliwym, czerwonym
      neonie i stojących przed wejściem pajacach. Jest nad wejściem nazwa,
      mosiężnymi, estetycznymi literami. Nie krzyczy, nie burzy harmonii.
      Jak widać więc się da pogodzić jedno z drugim.
    • misiekka Skończyć z wyłączeniami ruchu! 29.09.09, 12:49
      W imię czego wywala się co weekend ruch na Nowym Świecie i Krakowskim
      Przedmieściu? W imię 3-4 imprez, które wymagały wyjścia na ulicę (pozostałe
      spokojnie można było zepchnąć na okalające placyki)? Generalnie podczas wyłączeń
      hulał tam wiatr, a pasażerowie komunikacji tracili po 20 - 30 minut na
      objazdach. Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście to jeden z kręgosłupów
      komunikacyjnych i warto o tym pamiętać. Na imprezy jest dużo miejsca na placu
      Teatralnym, Zamkowym, Rynku Starego Miasta, Rynku Nowego Miasta i Podzamczu.
      Zamiast tworzyć durne regulacje utrudniające trzeba kompleksowo rozwiązać sprawę
      imprez.
    • czubak2 Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim 29.09.09, 14:00
      W pierwszej kolejności zlikwidować ruch spalinowo-kołowy na
      stałe,który zatruwa i niszczy elewacje,a potem dopiero porządkować
      całość kulturowo-rozrywkową,oczywiście także zadbać o czystośc i
      porządek w całym słowa tego znaczeniu!

      Pozdrawiam!
    • Gość: freeman I bardzo dobrze! IP: *.chello.pl 29.09.09, 14:38
      Nie tylko Trakt Królewski ale całe miasto powinno mieć wzory:
      przystanków, budek na prasę, ławek,straganów, ogródków
      restauracyjnych, kolorów komunikacji publicznej bez reklam, koloru
      taksówek.....to jest w miastach europy norma, a u nas nie wiedzieć
      czemu wywołuje głupią dyskusję. To trzeba ujednolicić bo chaos
      potęguje i tak zły wizerunek tego niepięknego już miasta.
    • pani.misiaczkowa Re: Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim 29.09.09, 14:41
      Czy na prawdę w Warszawie nie ma ważniejszych spraw do uregulowania?
      A jak się ubrać na spacer po Trakcie? Jest taki punkt w projekcie?
      Bo może jak przyjdę w jeansach to mnie nie wpuszczą?
    • Gość: miu Bez zlosliwosci Gazeto! Dobrze robia :)) IP: *.acn.waw.pl 29.09.09, 20:33
      Bez zlosliwosci Gazeto! Dobrze robia, wreszcie cywilizacja dociera
      do Warszawy :))

      Po dwustu latach zaborow rosyjko-radzieckich, Warszawa ZACZYNA
      wracac do cywilizacji Zachodu. Precz z budami, bylejakoscia i
      chaosem, reklamami, plachtami "tu miejsce na twoja reklame" i
      pstrokacizna. Zeby bylo schlunie, musi panowac harmonia, a bez
      jasnego okreslenia o co chodzi - sie nie da.

      Brawo wladze miasta, jest szansa ze Warszawa przestanie byc
      najbrzydszym miastem Europy. Nie od razu, ale jest swiatelko!

    • Gość: rewq Innymi słowy czołowa moralizatorka pani Wanat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:57
      i jej wspólnik Legierski załatwili sobie u korporacyjnego kolegi
      artykuł po swojej myśli. Dziwnym zbiegiem okoliczności tydzień temu
      w Gazecie pojawił się całkiem odmiennych artykuł. Koleżeńskie układy
      widocznie musiały być na tyle silne, że wpłynęły na zmianę "linii"
      redakcji (a przy okazji piszącego). I gdzie się podziały te
      wyśrubowane standardy etyczne Gazety Wyborczej, która naucza nas,
      prostaczków 24 godziny na dobę? Miałem o Bartoszewiczu lepsze zdanie
      ale widać, że się zeszmacił i uczestniczy w "załatwianiu" tekstów...
      Domyślam się, że podobna geneza jest również poprzednich artykułów o
      Legierskim. Niedobrze się robi...
    • Gość: mawo Nowy porządek zapanuje na Trakcie Królewskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 01:16
      Najgorsze jest to, ze na pl. Bernardyńskim (czyli między kościołem św. Anny a
      pl. Zamkowym) ten regulamin dopuszcza "organizowanie koncertów i innych imprez
      o charakterze imprez masowych, w rozumieniu ustawy o bezpieczeństwie imprez
      masowych z dnia 22 sierpnia 1997 r., oraz innych imprez plenerowych". Nie
      ma słowa, jak w pozostałych przypadkach (np. na rynku Starego i Nowego
      Miasta), że to maja być imprezy kameralne
      . Czy to znaczy, że na pl.
      Bernardyński powrócą wielkie sceny, huk tysiąca decybeli oraz tiry, dowożące
      cały ten sprzęt ????
      • tom_aszek Plac Bernardyński 13.09.10, 09:25
        Gość portalu: mawo napisał(a):

        > Najgorsze jest to, ze na pl. Bernardyńskim (czyli między kościołem św. Anny a
        > pl. Zamkowym)

        Plac Bernardyński jest przy Czerniakowskiej, przy kościele i cmentarzu.
        Natomiast kościół św. Anny to kościół pobernardyński.

        (Wiem, że artykuł sprzed roku, ale nie mogłem się powstrzymać przed sprostowaniem) :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka