classic_bikes
01.10.09, 10:31
Swoją drogą po lekturze wypowiedzi na forum wydaje się, że ludzie jak te zwierzęta z Folwarku Zwierząt są w stanie poddać się każdemu idiotycznemu zarządzeniu pseudo fachowców od ruchu drogowego. W mieście przecież mamy koncert nieudaczności: zła synchronizację świateł, jakieś kretyńskie światła do skrętu w lewo przy niektórych rondach, bezsensowne zakazy skrętu w prawo na skrzyżowaniach jak nie ma kretyńskiej zielonej strzałki. W.w. "wady" organizacji ruchu dałoby się zlikwidować bez dosłownie żadnych kosztów. Do tego dochodzą nieudolnie zorganizowane roboty drogowe, gdzie w godzinach szczytu po trasie łazienkowskiej "pomykają" kopary itd.
Dopiero na koniec dodam, że przepustowość ulic i mostów jesy za mała - to jasne. Ale dlaczego do ciężkiej cholery nikomu z tzw. odpowiedzialnych osób nie przyjdzie do głowy ruszyć 4 litery i samemu przejechać się przez miasto. A może to nie są mieszkańcy tego miasta, albo są to przyjezdni, którzy z mlekiem matki wyssali niechęć do stolicy. Aha, podzielę się jeszcze pewną obserwacją. Otóż prosze mi powiedzieć, jaka jest nagroda w konkursie na likwidowanie miejsc parkingowych. Od kilku lat każdy remont ulicy czy placu w Warszawie polega na wykasowaniu możliwie największej liczby miejsc dla samochodów. Plac Zbawiciela i Marszałkowska to najlepsze przykłady. Trzeba być doprawdy prostym cepem, aby skasować płatne dla miasta miejsca parkingowe !!! Kolejne pytanie: kiedy do diabła otwarta zostanie kładka nad Ostrobramską? Nie dość, że starą po prostu zamknięto i wprowadzono przejście dla pieszych ze światłami ( na trasie łazienkowskiej!!!) to nowa kładka jest gotowa od 2 miesięcy i nie można jesj oddać do użytku. A zatem: kiedy?
Bus pasy spowodowały paraliż prawie całego miasta. O tym nie mogę pisać spokojnie. Ale proszę wszystkich jadacych w tych gigantycznych korkach o pomysły jak zmusić ZDM do myślenia o kierowcach w kategoriach normalnych a nie tylko jako frustratach, którzy pomimo wspaniałej komunikacji miejskiej z uporem maniaka pchają sie pojedyńczo w samochodach do miasta. Czekam na pomysły i pozdrawiam