Gość: XXL
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
13.01.04, 14:51
Brud na dworcach, że przylepić się można, rozsypujace się tory, rozbudowana
administracja spółek i spółeczek kolejowych, latajace weksle, niepopłacone
rachunki,miliradowy deficyt,brudne i zniszczone wagony w których nadmiar
konduktorów, kontrolerów i tp ząłóg kolejarskich, rozkłady jazdy z księzyca
itp rzeczywistośc kolejowa powinna zmusić kolejarzy, by najpierw posprządali
własne podwórko, zwłaszcza, ze szef kolejowej "Solidarności" jest ...
członkiem rady nadzorczej PKP.
Nim kolejraze dostaną pieniądze na cokolwiek - może zechcieliby w końcu
uporządkować np. stan własności i ustalili do kogo tak naprawde należą tory
kolejowe a włąściciwie grunty pod nimi, ile tak na parwde kosztuje
uzytkowanie linii kolejowej, może skończyliby z księżycową ekonomią i
realniej spojrzeli na siebie.
Bo jako obywatel naszego państwa, płacący regularnie podatki - mam dość
wydawania własnych pieniędzy na brud, niewydolność i pasożytnictwo rzeszy
kolejarzy - którzy umieją strajkować, żadać - za to z pracą jest u nich
najgorzej!