Dodaj do ulubionych

Do Krakowa popędzimy superlokomotywą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 08:32
Dziękujemy PKP Intercity, że jest tak wspaniałomyślne i od grudnia obniży ceny
na pociągi, które wloką się wolniej niż osobowe, choć nazywają się IC, albo
pośpieszne. Obniżka pewnie będzie typowa dla PKP, w środy i czwartki o 5zł
tańsze bilety, ale tylko jeśli kupi się w dwie strony i do tego promocja
będzie ograniczona do 50 biletów na pociąg.
Obserwuj wątek
    • Gość: hehe Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.09, 09:08
      Do Ganska?A gdzie w Gdansku ten pociag zawroci? Bedzie wracal tylem uczony
      redaktorzyno?
      • szarak_44 Drogie PKP, za dużo tej radości 15.10.09, 09:31
        Z tonu tego i podobnych tekstów wynika, że ta lokomotywa jadąca z
        prędkoścą Golfa 1.4 to wielki sukces. Nie, to nie jest sukces. To co
        najwyżej zmierzanie w kierunkku przeciętnej normalności. Pociągi
        powinny od 20 lat jeździć między wszystkimi wiekszymi miastami
        powyże 200 km/h. Przypominam, że Polska leży w Europie.


        ---
        Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
        Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
        Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
        Jesteśmy Słowianie !

        • Gość: mzb Taki czas przejazdu to był już na początku lat 90 IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 15.10.09, 09:38
          Kiedy na CMK podniesiono prędkość do 160 km/h. Czyli rzeczywiście wielki sukces.
        • Gość: Znafca Re: Drogie PKP, za dużo tej radości IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.09, 10:56
          szarak_44
          przypominam ze Albania i Mołdawia tez leża w Europie !!!
          • st.lucas Wloszczowa - obowiazkowy postoj!!! 15.10.09, 11:17
            po zwyciestwie PiSu... A zatem nie bedzie ten express
            jezdzil za szybko... Tak, tak, my tak samo jak Albania
            i Moldawia jestesmy w Europie...
          • emir.stockhof Re: Drogie PKP, za dużo tej radości 15.10.09, 11:50
            To się tam wyprowadź, a do roboty dojeżdzaj na mule...
            • maruda.r Re: Drogie PKP, za dużo tej radości 15.10.09, 22:42
              emir.stockhof napisał:

              > To się tam wyprowadź, a do roboty dojeżdzaj na mule...

              *******************************

              Polska kolej od tego muła nie jest wiele szybsza.

              • Gość: miki te Re: Drogie PKP, za dużo tej radości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 01:20
                ALe jeszcze ma szansę. Muł z definicji nie.
    • szalonyprofesor Do Krakowa popędzimy superlokomotywą 15.10.09, 09:10
      "silny wiatr bujał trakcją elektryczną"
      LOL. Domyslam sie, o co autorowi chodzilo, ale gdyby rozumiec to
      doslownie, to jest to stwierdzenie absurdalne. Polecam sprawdzic
      znaczenie slowa "trakcja".

      Czy nowa lokomotywa ma wbudowany alkomat blokujacy jazde pijanym
      maszynistom? To ostatnio bardzo pozadana funkcja.
      • danz Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą 15.10.09, 12:47
        Jak by było sieć trakcyjna to byś się nie przypier...?
        Jest firma notowana na giełdzie i na w opisie na stronie internetowej.
        Grupa Trakcja Polska jest wiodącym podmiotem na szybko rozwijającym się rynku
        usług budowlano-montażowych dla infrastruktury transportu szynowego w Polsce.

        A jej dokonania to:
        * Modernizacja linii kolejowej E 30 na odcinku Węgliniec – Legnica, odcinek
        Miłkowice - Okmiany
        * Modernizacja linii kolejowej E 30 na odcinku Węgliniec – Legnica, odcinek
        Bolesławiec - Zebrzydowa
        * Modernizacja linii kolejowej E 30 na odcinku Węgliniec – Legnica, odcinek
        Zebrzydowa – Węgliniec
        * Modernizacja linii kolejowej E 30 na odcinku Węgliniec – Legnica, odcinek
        Węgliniec – Bielawa Dolna
        * Modernizacja linii E 20 odc Mrozy – Siedlce – LOT B
        * Modernizacja linii kolejowej E 30 na odcinku Węgliniec – Legnica, odcinek
        Okmiany - Bolesławiec

        Dlatego to czy ktoś napisze trakcja czy sieć trakcyjna to jest bez znaczenia.
        Tak samo jak media, media to np. woda, prąd, ale oczywiście większość wie że to
        gazety, tv czy radio.

        Czy to powód by wchodzić do netu i się czepiać?
        Jak ktoś taki mądry to niech swojemu szefowi czy nauczycielowi zwróci uwagę że
        stosuje skróty czy potoczne formy.
        • szalonyprofesor Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą 15.10.09, 14:39
          Spoko spoko, nie przyper. tylko po prostu wyobrazilem sobie bujajace
          sie od wiatru tory.
    • bogucjusz A superwagony do tej superlokomotywy są??? 15.10.09, 09:15
      Czy będzie ciągnąć 200 km/h stare? Fajny pomysł! Zamontujmy silnik od Ferrari
      w Matizie i hajda na autostrade!
      • 123456ag Re: A superwagony do tej superlokomotywy są??? 15.10.09, 09:26
        bogucjusz napisał:

        > Czy będzie ciągnąć 200 km/h stare? Fajny pomysł! Zamontujmy silnik od Ferrari
        > w Matizie i hajda na autostrade!

        Jaką autostradę? Masz na myśli polska drogę brukowaną "kicimi łbami"
      • kapitan.kirk Re: A superwagony do tej superlokomotywy są??? 15.10.09, 09:52
        bogucjusz napisał:

        > Czy będzie ciągnąć 200 km/h stare? Fajny pomysł! Zamontujmy silnik od Ferrari
        > w Matizie i hajda na autostrade!

        Praktycznie wszystkie wagony w pociągach ekspresowych, IC i EC od wielu lat są
        przystosowane do prędkości 200 km/h (łatwo sprawdzić - odpowiednie cyferki
        namalowane są na każdym wagonie nieco ponad wysokością krawędzi peronowej ;-) -
        problem "tylko" w braku lokomotyw i w braku dostosowania CMK do ruchu liniowego
        z prędkością ponad 160 km/h.

        Pzdr
    • kpix 2:30 to tyle co 15 lat temu zwykle IC 15.10.09, 09:17
      300 km w 2,5h bez zadnych stacji na drodze i na najlepszej polskiej trasie -
      to ma byc osiagniecie?

      ech... Z Mannheimu do Paryza TGV jedzie w 3 godziny z kawaleczkiem.
      • Gość: Jan Re: 2:30 to tyle co 15 lat temu zwykle IC IP: 195.8.217.* 15.10.09, 09:32
        2,5 godziny to już w połowie lat '80-tych się jeździło CMK-ą do
        Krakowa. Nie ma się czym chwalić!
        • Gość: vlad Ale to bylo w minionym systemie IP: 212.160.172.* 15.10.09, 11:45
          a jak powszecvhnie wiadomo wszystko co pochodzi z minionego systemu jest be.
          • Gość: x Re: Ale to bylo w minionym systemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 12:57
            wszystko nie, ino tepsa ;)
      • lmblmb Wspaniały przykład do naśladowania! 15.10.09, 10:37
        kpix napisał:

        > 300 km w 2,5h bez zadnych stacji na drodze i na najlepszej
        > polskiej trasie - to ma byc osiagniecie?
        >
        > ech... Z Mannheimu do Paryza TGV jedzie w 3 godziny z kawaleczkiem.

        ...przez Karlsruhe i Saarbrücken, gdzie, szczególnie w okolicy Homburga, jedzie
        90km/h. Po drodze zatrzymuje się w tak wspaniałych i wielkich ośrodkach jak
        Ludwigshafen (przypominam, przed chwilą zatrzymał się w Mannheim, pięć
        przystanków tramwajem dalej), oraz we wspomnianym Karlsruhe.

        Dopiero we Francji nadrabia, gdzie zatrzymuje się tylko w Lorraine.

        Podobnie jest z pociągami "IC" w Niemczech - zatrzymują się częściej niż
        pospieszne w Polsce. Średnia szybkość Ex Poznań-Wrocław to 72km/h, IC
        Frankfurt-Dresden 75km/h.

        Dziękuję, wolę polskie IC. Ostatnio całą trasę w TGV stałem na korytarzu koło
        toalety - bo wyprzedanie wszystkich miejscówek nie oznacza, że nie można wejść
        do pociągu, w przeciwieństwie do polskich EC/IC.
        • zbrojarz.betoniarz W końcu ktoś bez narodowych kompleksów. Szacunek. 15.10.09, 11:08
        • Gość: Piotrek Re: Wspaniały przykład do naśladowania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 13:00
          No jak? W IC też możesz wejść mimo braku miejsc i jechać na stojąco.
          • lmblmb Nie jestem na czasie od kiedy mam samochód. 15.10.09, 17:23
            Gość portalu: Piotrek napisał(a):

            > No jak? W IC też możesz wejść mimo braku miejsc i jechać na
            > stojąco.

            Nie jestem na czasie od kiedy mam samochód.

            Kiedyś były pociągi z częsciową, i z całkowitą rezerwacją miejsc (np. Lech). W
            tych drugich nie wolno było nawet na korytaczu stać - bez miejscówki w ogóle nei
            wolno było wchodzić.
        • Gość: ArturUK Re: Wspaniały przykład do naśladowania! IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 15.10.09, 15:01
          Marudze wiec jestem, powiedzial polak ha ha. Zycze wszystkiego najlepszego
          polskim kolejarza;-) Pracuje w UK na koleji i nie wyglada to tak kolorowo jakby
          sie moglo wydawac. Ogolny balagan i ceny z kosmosu, no chyba ze zabookujesz duzo
          wczesniej;-/
    • Gość: dirk Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.aster.pl 15.10.09, 09:21
      W sumie to coś z tym pierwszym przejazdem nie tak. Kilka dni temu widziałem
      jak zasuwała do Berlina. Tylko wtedy dziennikarzy nie było.
    • Gość: szczecinianka Szczecin - Kraków IP: 62.69.219.* 15.10.09, 09:24
      Co z tą 10 godzinną trasą?
    • Gość: pasazer wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 09:27
      dlaczego 6sty co do wielkosci kraj w UE nie jest w stanie
      skonstruowac i zbudowac polskiej lokomotywy? czemu kupujemy
      konkurencyjne? PKP wstydzcie sie robic show z zakupu lokomotywy za
      granica- to pokaz byl podobno do jakies procesji, egzorcyzmu!!!
      tracicie kase na pokazy, zamiast budowac windy dla pasazerow z
      wiekszym bagazem, ktorzy codziennie niszcza sobie kregoslupy
      taszczac walizy na perony!!!
      • lmblmb PKP jest przewożnikiem, a Polska nie jest Czechami 15.10.09, 10:32
        Gość portalu: pasazer napisał(a):

        > dlaczego 6sty co do wielkosci kraj w UE nie jest w stanie
        > skonstruowac i zbudowac polskiej lokomotywy?

        Dlatego, że jego mieszkańcy nadal myślą kategoriami RWPG. Co ma "szósty kraj"
        wspólnego z czymkolwiek?

        > czemu kupujemy konkurencyjne?

        A czemu Węgry, Słowacja, Litwa i wszystkie inne kraje bloku wschodniego je
        kupują, za wyjątkiem Czech? Bo są podobnie zapóźnione.

        > PKP wstydzcie sie robic show z zakupu lokomotywy za
        > granica- to pokaz byl podobno do jakies procesji, egzorcyzmu!!!

        Szaleju żeś się najadł.

        > tracicie kase na pokazy, zamiast budowac windy dla pasazerow z
        > wiekszym bagazem,

        PKP jest przewożnikiem, nie operatorem dworców, baranie.
        • Gość: Michał Re: PKP jest przewożnikiem, a Polska nie jest Cze IP: *.chello.pl 15.10.09, 11:19
          Grupa PKP nie jest tylko i wyłącznie przewoźnikiem. Oddziałem PKP S.A. jest Oddział Dworce Kolejowe gospodarujący dworcami (pomija inne istniejące oddziały a także spółki wchodzące w skład Grupy PKP S.A.) Poza tym Grupa PKP S.A. została powołana także do zagospodarowania zbędnego majątku co nie musi oznaczać i być związane z przewożeniem (osób, towarów).

          Tak więc chyba przesadzasz z określaniem kogoś baranem.
          • lmblmb Re: PKP jest przewożnikiem, a Polska nie jest Cze 15.10.09, 17:25
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Tak więc chyba przesadzasz z określaniem kogoś baranem.

            Nie - to są oddzielne podmioty. Można kierować pretensje, ale trzeba wiedzieć
            pod czyim adresem.
        • Gość: pissOnpis Re: PKP jest przewożnikiem, a Polska nie jest Cze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:55
          To nie mieszkańcy lecz klasa polityczna myśli kategoriami RWPG,
          dlatego w spółkach państwowych zatrudniają ignorantów kolesi a nie
          fachowców, rezultat jest taki ze ci kolesie kupują superszybkie ( w
          porównaniu do obecnych) pociągi które nie mają po czym jeździć bo
          nie ma torów które wytrzymają takie prędkosci.

          Nadal też pozostaje kwestia śmierdzących, zapyziałych wagonów.
          Może lepiej poprawić komfort podroży kupując nowoczesne wagony,
          jeśli nie można szybciej podróżować po rozsypujących się
          torowiskach.

          No i definitywnie pyfko w Warsie, jadąc do Gdańska 6 godzin, z
          rozpaczy, wolę ujebać się zimnym złocistym z pianką, niż zajebac
          własną pięścią z nudy.

          > Dlatego, że jego mieszkańcy nadal myślą kategoriami RWPG.
      • Gość: Drużniczka Marusia SP 45 i jej następcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:29
        Były polskie SP 45 i ich nowsze szybkie wersje ale olano je.
        Patrz:

        www.psmkms.krakow.pl/kolej/su45.htm
      • Gość: q Re: wstyd IP: *.pl.man-mn.com 15.10.09, 12:11
        jak nie, jak tak...
        "Wyguglaj" sobie: E6ACT.
        Co prawda ta jest towarowa a nie osobowa, ale to zupełna swieżynka (wczoraj
        premiera na TRAKO), robiona w NEWAGu
        • Gość: przymorze Re: wstyd IP: 94.78.190.* 15.10.09, 15:15
          yyy chyba nie. jest to produkt zakładu napraw lokomotyw elektrycznych w gliwicach.
          wygugluj sobie :)
      • Gość: ArturUK Re: wstyd IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 15.10.09, 15:03
        Nie ma sie czego wstydzic. UK tez kupuje lokomotywy i cale sklady w Japoni i
        Niemczech/ Hitachi i Simens. Ich zaklady kolejow w Birmingham to tez nie jest
        zadna rewelacja...
    • Gość: belbo Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.pism.pl 15.10.09, 09:27
      Niestety nie wierzę w ani jedno słowo, które pisze się na temat kolei w
      Polsce. Jak sprawa wygląda pokazała inauguracja Husarza i raczej nie liczyłbym
      na to, że kiedy pogoda się poprawi pociąg pojedzie szybciej niż 20 km/h. Na
      trasie do Berlina pociągi jeżdżą 20 km/h zawsze kiedy tylko popada deszcz, w
      burzę stają i się nie ruszają. A to ponoć trasa priorytetowa i remontowana
      niedawno za wielkie pieniądze. Wystarczy popatrzeć na trasę Łódź - Warszawa,
      trzy lata remontu i pociągi jeżdżą wolniej niż przed remontem, poza tym stare
      zdezelowane składy jeżdżące na zmianę z nowoczesnymi zdążyły już zniszczyć to,
      co rok temu skończono remontować. Z drugiej strony, ciekawe czy którykolwiek
      przewoźnik wywodzący się z PKP ma przeszkolonych maszynistów. Sam widziałem
      jak maszynista nie potrafił ruszyć nowym jak spod igły pociągiem KM. A PLK
      wcale nie ma zamiaru przewoźnikom nic ułatwiać, co widać choćby po "dowcipie"
      jaki zrobiono KM w tunelu średnicowym w Warszawie, podwyższając bez
      zawiadomienia tory o 5cm i uziemiając nowo kupione Bombardiery mające zastąpić
      stare kible jeżdżące po Mazowszu.
      Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia
    • Gość: siwus Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 09:31
      Ciekaw jestem jak długo będą jeździć i ile z nich zostanie odstawiona ze względu
      na usterki czy brak napraw okresowych jak obecnie seria EP09. Fajne zabaweczki
      sobie kochani kupiliście !
    • dobroslawa2 10 lat temu jeździło się 2.35 do Krakowa i Katowic 15.10.09, 09:31
      Wszystkie pociągi intercity i ekspresy jeździły do tych miast co 60
      lub 120 minut, podróż zajmowała równe 2.35 i pociągi się nie
      spóźniały.
      Do ciągnięcia tych pociągów wcale nie potrzeba lokomotywy
      osiągającej 230 km/godz, wystarczy lokomotywa EP09 osiągająca 160
      km/godz. Husarzy zresztą PKP IC będzie miało mizerne 10 sztuk, EP 09
      ma 49.
      • xab Re: 10 lat temu jeździło się 2.35 do Krakowa i Ka 15.10.09, 10:52
        Poprostu cuda na kiju!

        Cala Europa jezdzi od lat bez problemow z taka szybkoscia na
        krotkich trasach.
        W Polsce to rewelacja jak za prababci komuny.
      • Gość: rip Re: 10 lat temu jeździło się 2.35 do Krakowa i Ka IP: 213.180.137.* 15.10.09, 11:13
        dokladnie.
      • Gość: JaceK Re: 10 lat temu jeździło się 2.35 do Krakowa i Ka IP: 193.189.72.* 15.10.09, 11:19
        > EP 09 ma 49.

        Miało. Obecnie ponad połowa stoi w krzakach - bo mimo iż wiadomo było o wadzie konstrukcyjnej lokomotyw, dopuszczano je do ruchu na zasadzie "Jakoś to będzie". I było - dopóki w lokach nie zaczęły urywać się koła. I wtedy dopiero PKP IC ze strachem zabrało się za prawdziwe przeglądy EP09, na skutek czego połowa stoi w krzakach, a po CMK pociągi IC i Ex ciągną Siódemki...
      • Gość: Tomek Re: 10 lat temu jeździło się 2.35 do Krakowa i Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 20:20
        też się właśnie nad tym zastanawiałem. A tak przy
        okazji: "superszybkie" to jest TGV, czy nowsze AGV, które niedługo
        dojeżdżać będzie do Bratysławy. A do nas? Szkoda słów
    • Gość: ekd 2:30?! Super, to mniej więcej tyle... IP: 193.201.137.* 15.10.09, 09:41
      2:30?! Super, to mniej więcej tyle co w roku 2001 :)
    • Gość: MASZYNISTA Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.09, 09:55
      Zapomnieli dodać, że prace nad taką linią trwały od początku lat 80-
      tych ubiegłego stulecia, że tory już wtedy mieliśmy, że mamy polską
      konstrukcję lokomotywy zdolnej jeździć prawie tak samo szybko,
      brakuje tylko odpowiednich torowisk, po których mogą poruszać się
      telokomotywy. Pozostaje jeszcze kwestia taboru jakim dysponuje PKP
      Intercity, większość to przestarzałe konstrukcje z lat
      dziewięćdziesiątych, tyle, że po liftingu. Należy wspomnieć tutaj
      również o torowisku, które nie nadaje się do ekspoloatacji, nie
      wspominając o możliwości rozwijania tak dużych prędkości, nawet
      jeżeli wszystkie wcześniej wymienione niedociągnięcia zostaną
      usunięte, to przecież po tych samych torach jeździ złom innych
      spółek-córek PKP. Ludzie związani z branżą doskonale wiedzą w jakim
      stanie są np. wagony składów towarowych lub tych podmiejskich,
      przecież jeżdżą po tych samych magistralach, więc na koniec pytanie:
      PO CO TA NOWA LOKOMOTYWA? NA POKAZ?
    • Gość: tw w 1995 wwa>gdańsk 3h21min IP: 217.8.161.* 15.10.09, 10:02
      Nawet bez Huzara w 95 roku pociąg z Centralnej do Gdańska jechał
      3:21, prowadzony zwykłą polską EP-ileśtam

      A teraz:
      "Przejazd ponad 300-kilometrowej trasy z Warszawy do Gdańska zajął
      niecałe sześć godzin."

      Ale cała kasa idzie w drogi, a linie kolejowe doprowadzane sa do
      stanu śmierci technicznej i likwidowane....
      • Gość: miś i dobrze, że idzie w drogi,a nie w kolej, bo mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:08
        kogo stać na jazdę pkp, skoro z Krakowa do W-wy koszt paliwa jest porównywalny z
        ceną biletu (przy jednej osobie). Bilet tam i z powrotem dla 5 osobowej rodziny
        to 700zł. Dziękuję, pojadę autem.
        • Gość: An Cena biletu, a cena benzyny... IP: 212.160.172.* 15.10.09, 11:27
          Nie zapominaj o amortyzacji samochodu.
          Wszyscy, którzy porównują cenę biletu PKP do ceny benzyny
          zapominają, że wydali dodatkowo kilkadziesiąt i więcej tysięcy PLN
          na swój samochod. I teraz ten koszt zakupu (amortyzacja) muszą
          dodawać do wszelkich swoich wyjazdów.
          • Gość: miś Re: Cena biletu, a cena benzyny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:49
            Tak, amortyzacja owszem. Ale tu i tak jeszcze muszę doliczyć koszty i czas
            dojazdu z/na dworzec i w Krakowie i W-wie. Przy jednej osobie koszt więc jest
            porównywalny nawet uwzględniając amortyzację. Przy 2 osobach nie ma o czym mówić.
        • Gość: krk Re: i dobrze, że idzie w drogi,a nie w kolej, bo IP: 217.147.104.* 15.10.09, 11:30
          dopiero od niedawna, dzięki konkurencji PR/IC możesz jechać z Krk do Wawy nawet za ~13 zl/os. Nawet gdyby wszystkie główne linie wyremontowano, a nie byłoby konkurencji między przewoźnikami, mało kto by jeździł tak drogą koleją, bo Polacy przede wszystkim liczą pieniądze, a nie czas /i mają fioła na punkcie swoich aut ;)
          • jakobhorner E, małe kłamstewko 15.10.09, 13:10

            Zapominasz, ze dzięki tej absurdalej konkurencji, dla wielu ludzi bilety
            podrożały i to znacznie. Przejazdy pociągami IC i IR nie sumują się, jak
            dawniej, czyli na trasę łączoną trzeba kupić 2,3 x kwadrat biletów więcej,
            dokładnie planować swój czas (jak się spóźnisz na skład IC, a podjedzie IR do
            niego nie wsiądziesz).
      • Gość: a Re: w 1995 wwa>gdańsk 3h21min IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.09, 21:14
        "cała kasa idzie w drogi: - a widzisz jakieś spektakularne sukcesy w budowie
        dróg? Bo ja nie. Poza tym koleje u nas są i tak w lepszym stanie niż drogi.
    • Gość: marcin Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 167.206.189.* 15.10.09, 10:08
      Hmmm ... "przyśpieszą" czy przyspieszą? Z tego co wiem pisze się przyspieszać a nie "przyśpieszać"..... Dziennikarze takie błędy... wstyd. W kwestii samego tematu to zastanawiam się kiedy ze Szczecina będzie można gdziekolwiek dojechać w sensownym czasie. Ze Szczecina do Trójmiasta to nawet ekspres nie chodzi, żenua....
      • Gość: os Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 89.72.18.* 15.10.09, 10:37
        obie formy są poprawne specjalisto od języka polskiego

        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2512724
        • Gość: marcin Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 167.206.189.* 15.10.09, 10:42
          Widocznie nie jestem na bieżąco. Jednakże link, który podałeś jedynie dobitnie świadczy o staczaniu się języka polskiego, uberspecjalisto.
          • Gość: a Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.acn.waw.pl 15.10.09, 11:04
            To nie "jesteś na bieżąco" co najmniej ze 30 lat...
            • Gość: marcin Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 167.206.189.* 15.10.09, 11:11
              Szczerze wątpie co do tych 30 lat. Jakbyś to poparł czymś to może dałbym się przekonać. Nawet jakbyś jednak miał rację, to dalej uważam, że forma "przyśpieszyć" jest wieśniactwem. Dla Ciebie najwyraźniej to nie problem. Cóż, nie każdy jest wychowany w tej samej kulturze języka.
      • Gość: observer Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:00
        pośpieszą. tak samo jak śpieszyć; spieszyć to znaczy zejść z konia.
        • Gość: górol Re: Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 167.206.189.* 15.10.09, 11:20
          spieszyć - tak, pospieszyć - nie, to całkiem inne słowo
    • Gość: Teo Taaaak... wczoraj sprawdzałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 10:11
      Z Gdyni do Krakowa, Katowic itp nie da się dojechać prędzej niż w 8,5h
      Większość połączeń to ok. 12h. No, chyba że samolotem. Niestety jedynie przez
      Wawę i Fraknfurt za jedyne 5k pln.
      Wszystko w tym kraju jest do dupy i tyle!
      • Gość: ja Re: Taaaak... wczoraj sprawdzałem IP: *.proxy.aol.com 15.10.09, 10:25
        Paryz-Marsylia 3:05 :-D

        www.voyages-sncf.com/billet-train/horaires/resultats?hid=1D2C
        • Gość: Bartek Re: Taaaak... wczoraj sprawdzałem IP: *.chello.pl 15.10.09, 11:37
          A Polska - Słowacja 0:1, tez wczoraj sprawdzałem :P
      • Gość: Wesoły Z(awiadowca Syf, syf i jeszcze raz syf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 10:29
        Paręnaście lat temu do Katowic jechało się z Warszawy 2 godziny 25
        minut!
        Potem zaczęły się nigdy nie kończące "remonty" i "zmiany rozkładów".
        Obecnie trasę tę pociagi IC pokonują już w ponad 3 godziny.
        I tam w PKP jest wszędzie.
        Coraz wolniej, coraz większy syf w wagonach.
        A układ kolesiowsko-mafijny zapewnia dyletantom i przekręciarzom
        całkowitą bezkarność.
        Nie ma mowy aby ktokolwiek cokolwiek z tym zrobił.
        Pozostało wsiadać do wagonu i wyć.
        Albo wybrać jazdę autem i stać w kolejnych gigantycznych korkach na
        trasie i też wyć.
        Z bezsilności.
    • Gość: 123 A czy ta lokomotywa ma naklejkę IP: *.xdsl.centertel.pl 15.10.09, 10:19
      " prowadzę - jestem trzeźwy " ?
    • green_feldkurat_katz Artykuł sponsorowany??? 15.10.09, 10:23
      Redakcja zapomniała dopisać, że jest to artykuł sponsorowany.
      Po pierwsze już 15 lat temu pociągi do Krakowa jeździeły 2.35 i nie
      było potrzeba żadnych lokomotyw Siemensa.
      Po drugie ciekawe jaką średnią prędkość osiągnie na odcinku Tunel-
      Kraków - obecnie 1/3 czsu podróży. Przekroczy 50 km/h czy nie?
      Przyjmuję zakłady.
      Po trzecie kiedy w składach IC na tracie Warszawa - Kraków będą
      czynne i czyste wszystkie toalety.

      • Gość: JaceK Re: Artykuł sponsorowany??? IP: 193.189.72.* 15.10.09, 11:16
        > Po drugie ciekawe jaką średnią prędkość osiągnie na odcinku Tunel-
        > Kraków - obecnie 1/3 czsu podróży. Przekroczy 50 km/h czy nie?
        > Przyjmuję zakłady.

        No to przerżnąłbyś zakład - ze względu na swoją niewiedzę. Właśnie kończy się remont ostetniego odcinka trasy - Kraków - Tunel - i niedługo - już w grudniu - cały ten odcinek przejezdny będzie z prędkością 120 km/h.
    • Gość: Egonik Nawet teraz IC kursuja niezgodnie z rozkladem IP: 80.240.175.* 15.10.09, 10:28
      Parę dni temu jechałem IC z W-wy do Katowic i z powrotem. Już w Warszawie
      konduktor mówił, że będziemy mieli 15 min. opoznienia. Następnego dnia
      wracając jechaliśmy już 25 min. dłużej. Oczywiście nigdzie oficjalnie nie było
      informacji o zmianach w rozkładzie. Czyli 2:42 z W-wy do Katowic to fikcja.
      A wydaje mi się, że kilka lat temu jezdziło się w czasie 2:30 i pociągi
      kursowały co godzine. Teraz co 3 godz.
    • Gość: hh a dlaczego nie do poznania IP: *.range86-128.btcentralplus.com 15.10.09, 10:36
      co za centrum biznesu z tego Sopotu (nie obrazajac Sopotu )
    • Gość: ab A do Wrocławia 350km w 5,5h gratulacje dla PKP... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 10:48
      • Gość: podroznik Re: A do Wrocławia 350km w 5,5h gratulacje dla PK IP: 195.20.110.* 15.10.09, 12:29
        350 km to jest w lini prostej ale ze nie ma takiej 'prostej' lini
        kolejowej wiec do Wroclawia IC jezdzi przez Poznan 470km albo przez
        Czestochowe tez ok 470km wiec stad rezultat 5,5h..
    • Gość: ioo Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 217.98.20.* 15.10.09, 10:55
      Husarz Husarzeem, ale caly ten piekny tekst nalezy czytac jako zakamuflowany przekaz od PKP IC "nareszcie konczymy cudowny remont CMK i powoli wracamy do normalnych czasow przejazdu sprzed kilku lat". Hurrraaaaa!
    • Gość: KLM Do Krakowa popędzimy superlokomotywą IP: 89.72.44.* 15.10.09, 10:57
      "Wiele samolotów nie mogło wylądować z powodu złej pogody, a nasz pociąg dotarł - cieszył się Krzysztof Celiński, prezes spółki PKP Intercity.

      faktycznie sukces... ten głąb zapomniał dodać, że samoloty spadają, a pociąg najwyżej może się wykoleić...
    • marcinwasiak Nasz Peugeocik Partner 1.6 dieselek 15.10.09, 10:57
      dotarł do Wawy z Gdańska poniżej 6 godzin Po drodze minęliśmy 3 wypadki, dwa
      zwalone drzewa i zaliczyliśmy jeden obiad z deserem. Ochrzcimy go Huzar. Albo
      Renegat. Albo jakoś tak.
      • Gość: limee Re: Nasz Peugeocik Partner 1.6 dieselek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:17
        faktycznie trafione porownanie pociagu i jakiegos peugeota. czym sie tu chwalic? dramat co Ci ludize pisza!!!!!!
        • Gość: kurpś Re: Nasz Peugeocik Partner 1.6 dieselek IP: 188.33.155.* 15.10.09, 13:30
          Gratuluje poczucia humoru limee.
    • slartibartfast Malkontenci!! 15.10.09, 10:58
      Nie widzicie jakim sukcesem jest że pociąg DOJECHAŁ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka