Dodaj do ulubionych

"A ja wolę traktory od kosiarek"

IP: 94.75.121.* 29.10.09, 12:26
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Śmieciarki i źle zaparkowane samochody
mieszkańców ryją w zieleni a to oznacza, że traktory spółdzielni też mogą?
Ale ok, może jest jakieś lepsze rozwiązanie, np. nie powinny kosić gdy ziemia
jest rozmiękła po deszczach?

Przy okazji, tereny wzdłuż Potoku Służewieckiego to park prawda? Czy te
traktory koszą także tam, czy tylko pomiędzy domami?
Obserwuj wątek
    • Gość: slużew Park? 65dB! IP: 217.8.161.* 29.10.09, 13:29
      Gość portalu: m. napisał(a):

      > Przy okazji, tereny wzdłuż Potoku Służewieckiego to park prawda?
      Czy te
      > traktory koszą także tam, czy tylko pomiędzy domami?

      jaki tam "park"? Z Puławską z prawej i Dolinką Służewiecką na
      wprost? I wkrótce przecięty przez KEN? Wszędzie ponad 65dB - to
      ponad normy i traktory niewiele zmieniają. A będzie gorzej - mają
      być nowe wiadukty.
      Polecam
      mapaakustyczna.um.warszawa.pl/wwa900.html
      • Gość: Piaseczno Re: Park? 65dB! IP: 195.90.102.* 29.10.09, 16:20
        "Ja pytam: który hałas jest lepszy: traktora pracującego na dużym trawniku
        godzinę, góra dwie (nawet o zgrozo, w sobotę!) czy hałas kilku kosiarek w ciągu
        dwóch-trzech dni od rana do zmroku? Ja tam wolę traktor.

        Co do źródeł hałasu, to mnie bardziej przeszkadzają nieustanne remonty mieszkań,
        wiertarki i młoty zaczynające często o 6 rano i kończące pracę o 11, w soboty i
        w niedziele, jak wypadnie. Takich remontów jest w moim bloku kilkanaście w roku.
        Ale o to akurat trzeba by się spierać z konkretnymi ludźmi, a nie ze
        spółdzielnią. I nie można powołać się na czasy słusznie minione, bo wówczas tak
        często nie remontowano mieszkań.

        Łatwiej, nawet wbrew rozsądkowi, dopiec na przykład spółdzielni.

        Katarzyna Anna Urbanowicz"

        Doskonały list! Gratulacje dla Pani Kasi za racjonalną opinię. To dowodzi, że
        polskie społeczeństwo składa się nie tylko ze zgrzybiałych zaściankowych ludzi,
        którzy gubią się już w tym, co im codziennie przeszkadza :)
    • Gość: m. "A ja wolę traktory od kosiarek" IP: 94.75.121.* 29.10.09, 14:03
      A, skoro Puławska, wiadukty i mapa akustyczna to najlepiej najpierw zaorać a
      potem zabudować.

      Coś tu śmierdzi. Park to park. Postawić ekrany i wypieprzyć ciągniki.
    • Gość: pm Re: "A ja wolę traktory od kosiarek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 13:46
      koszą duże trawniki między blokami oraz dolinkę służewiecką
    • Gość: pm "A ja wolę traktory od kosiarek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 14:06
      "ale akurat trosce o zieleń nic nie można zarzucić."

      owszem można. i ja zarzucam. na osiedlu rośnie kilka wierzb. co roku miały
      podcinane pędy, które zwieszały się nisko i żeby przejśc trzeba było się
      schylać. widocznie ktoś miał dość obcinania pędów i żeby sobie ułatwić życie
      obciął konary zwieszające się nad chodnikami. rzecz w tym, że były to konary o
      średnicy nawet 50 cm! rany - teraz mocno już spękane, ledwo czyś zasmarowane -
      straszą do dziś. zastanawiam sie jak długo pożyją jeszcze te wierzby?

      druga sprawa, to gęstość sadzenia drzew. na małych trawniczkach sadzi się
      często po kilka drzew. choćby ten przy bloku bacha 10 (trawniczek od pn -
      zach) - posadzono 6 - 7 lip w odległości 2 - 3 metrów od siebie!. po co?!
      przecież za kilka lat i tak trzeba będzie część z nich wyciąć. szpaler drzewek
      posadzono tez wzdłuż potoku służewieckiego - oczywiście, że tak samo gęsto.
      tymczasem dwa ogromne trawniki koło bacha 10a są puste. dlaczego?

      nie wiem jak jest na innych osiedlach - lepiej czy gorzej. na służewie też
      może być lepiej
    • Gość: gość "A ja wolę traktory od kosiarek" IP: *.chello.pl 03.11.09, 23:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka