Dodaj do ulubionych

Zapalił się kolejny autobus w Warszawie

IP: 83.238.164.* 30.10.09, 08:29
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: World Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: 195.117.230.* 30.10.09, 08:30
      Ponownie cudowny zbiorkom socjalistyczny zawodzi? Niesamowite :)
      • rlnd Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 30.10.09, 09:13
        No i wychodzi na to, ze ktos przypadkiem tu na forum zgadl prawdziwe
        przeznaczenie buspasa.
        Buspas stworzono po to aby straz pozarna mogla sie szybko dostac do palacych sie
        autobusow.

        • tvtotal2 Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 30.10.09, 09:28
          > Buspas stworzono po to aby straz pozarna mogla sie szybko dostac do > palacych
          sie autobusow.

          rotfl, rotfl
          • Gość: Admiral Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.chello.pl 30.10.09, 20:42
            Zwróćcie uwagę na to zdanie z artykułu:

            Na szczęście w środku nie było wielu pasażerów i w ciągu kilku
            sekund pojazd był pusty


            Chwila, moment - godz 7.45, piątek, środek porannego (a więc
            najbardziej intensywnego), a w autobusie - na buspasie - tylko
            nieliczni
            pasażerowie???

            To jak to jest??? Z jednej strony wbija się ma do głowy, ajk wiekie
            ekonomiczne korzyści przynosi buspas, że dzieki niemu można szybko
            przewieźć 6 tysięcy, ba - 10 tysięcy pasażerów na godzinę, żę straty
            ponoszone przez kierowców indywidualnych to pikuś w stosunku do
            zyskow pasażerów -

            a tu się okazuje, że tych pasażerów jest niewielu???

            Więc jak NA PRAWDĘ wygląda rachunek ekonomiczny dla tego buspasa???

            Jakie jest uzasadnienie dla jego utrzymywania na tym odcinku i
            potęgowania korków??? JEst takowe?



            Aż się dziwię, że Stołeczna takie zdanie przepuściła... Pewnie tow.
            Ossowskij miał wolne.
            • apodemus Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 31.10.09, 08:31
              Gość portalu: Admiral napisał(a):

              > Zwróćcie uwagę na to zdanie z artykułu:

              > Chwila, moment - godz 7.45, piątek, środek porannego (a więc
              > najbardziej intensywnego), a w autobusie - na buspasie - tylko
              > nieliczni
              pasażerowie???

              Rano tłum jedzie do Centrum, po południu wraca z Centrum. A żeby autobus mógł
              np. rano zawieźć kolejną grupę ludzi do Śródmieścia, to musi po nich wrócić.
              Dlatego w kierunku "przeciwszczytowym" może być luźny. Nie widzę w tym nic dziwnego.
              • Gość: ja Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: 195.90.102.* 31.10.09, 13:24
                apodemus napisał:

                > Rano tłum jedzie do Centrum, po południu wraca z Centrum. A żeby
                > autobus mógł np. rano zawieźć kolejną grupę ludzi do Śródmieścia,
                > to musi po nich wrócić. Dlatego w kierunku "przeciwszczytowym"
                > może być luźny. Nie widzę w tym nic dziwnego.

                Świetnie! Tyle że opisywany przypadek nie był w kierunku "przeciwszczytowym"
                (swoją drogą wspaniałe słowo) :) Doszkol się, boś głąb i nie widzisz w tym nic
                dziwnego faktycznie :D
                • Gość: janik U nas w USA.. IP: *.Biskupin.wroc.pl 01.11.09, 02:05
                  tzn we Wroclawiu autobusy nie pala sie.
        • Gość: Gość Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: 193.169.148.* 02.11.09, 13:22
          Tylko szkoda, że pani Hania usiłuje nas wszystkich wcisnąć w te zapalniczki! Czy
          jej już leci ślinka na pieczyste?
      • Gość: socjalizmu!!! Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: *.chello.pl 30.10.09, 09:18
        World jesteś tępy jak biednego chama topór. Co wszyscy muszą mieć
        samochody? Dzieci dojeżdżające do szkół też posadzisz za kierownicą.
        Puknij się w ten pusty libertariański łeb.
        • Gość: Meehow Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 85.232.226.* 30.10.09, 09:25
          wiem, czym to grozi. Wolę podwieźć je samochodem.
          • prawdziwy.jonek Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, 30.10.09, 10:22
            Gość portalu: Meehow napisał(a):

            > wiem, czym to grozi. Wolę podwieźć je samochodem.

            masz racje kazdy robi co chce i jak chce, jak by ci przypadkiem ukradli samochod
            to zebys czasem nie wsiadal glabie do innych pojazdow tylko dziecko na plecy i heja!
            Ps.a ty wiesz ile rocznie plonie samochodow a ile autobusow?
            • Gość: Meehow Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 85.232.226.* 30.10.09, 10:24
              Wtedy biorę drugi. O samochód akurat się nie boję, tylko o dziecko.
              • Gość: next Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: *.acn.waw.pl 30.10.09, 10:29
                Gość portalu: Meehow napisał(a):

                > Wtedy biorę drugi. O samochód akurat się nie boję, tylko o dziecko.


                ile osob zginelo w wypadkach i pozarach autobusow miejskich w ciagu ostatnich
                10 lat w polsce a ile w wypadkach i pozarach samochodow w Warszawie.
                moglbys to zestawic?
                • Gość: Meehow Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 85.232.226.* 30.10.09, 10:36
                  Nie słyszałem w ciągu ostatniego roku o pożarach samochodów prywatnych w
                  Warszawie skutkujących obrażeniami kierowcy lub pasażerów. Proszę o przykłady,
                  daty itp.
                  • Gość: next Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: *.acn.waw.pl 30.10.09, 10:40
                    masz jakis problem z przeczytaniem, zrozumieniem i udzieleniem odpowiedzi na
                    temat. no to jeszcze raz z przypisami :

                    ile osob zginelo w wypadkach i pozarach autobusow miejskich w ciagu ostatnich
                    10 lat w polsce a ile w wypadkach i pozarach samochodow w Warszawie*.
                    moglbys to zestawic?

                    * moze byc ostatni miesiac
                    • Gość: Meehow Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 85.232.226.* 30.10.09, 10:54
                      Ile osób przewożą w Polce autobusy miejskie, a ile samochody osobowe W WARSZAWIE?
                    • Gość: Meehow Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 85.232.226.* 30.10.09, 11:00
                      A co z katastrofami autobusów dalekobieżnych? może i te podliczymy?
                      • metalfan_1985 Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, 31.10.09, 11:36
                        Możesz liczyć - i tak najwięcej ludzi ginie w wypadkach samochodów osobowych. No
                        i zdecydowanie więcej ludzi przewożonych jest autobusami.

                        Jak chcesz wiedzieć ile ludzi ginie w płonących samochodach, to zapytaj w Straży
                        Pożarnej - odpowiedź może Cię porazić.
                        • rlnd Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, 31.10.09, 15:17
                          Po pierwsze - ile z tych osob ginie w pozarach samochodow wyniklych z np.
                          zwarcia instalacji, a ile w pozarach jako efekcie wypadku ?

                          Po drugie - jak juz pisalem gdzies tutaj w watku - za stan techniczny mojego
                          samochodu odpowiadam ja sam. I wiem jaki on jest, bo regularnie samochod serwisuje.
                          Czy mozesz to samo powiedziec o stanie technicznym autobusow w Warszawie ?

                          Dopoki Ratusz czy ZTM nie poprawia stanu technicznego taboru, dopoty ja ani nikt
                          z mojej rodziny nie skorzysta z KM (chocby nie wiem jak mnie "zachecali" mnozac
                          przeszkody w postaci buspasow).

                • Gość: World Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, IP: 195.117.230.* 30.10.09, 10:38
                  Gość portalu: next napisał(a):

                  > ile osob zginelo w wypadkach i pozarach autobusow miejskich w
                  > ciagu ostatnich 10 lat w polsce a ile w wypadkach i pozarach
                  > samochodow w Warszawie. moglbys to zestawic?

                  W samochodzie sam będziesz winny. W autobusie będziesz winił całą
                  socjalistyczną władzę i społeczeństwo za to... Cóż za drobna
                  różnica :)
                  • Gość: socjal Piszesz od rzeczy IP: *.chello.pl 30.10.09, 10:48
                    Chyba że zabijesz kilka niewinnych osób na pasach lub wjedziesz w
                    przystanek jak miało to miejsce kilka lat temu na moście grota. Pan
                    samochodzik się spieszył i skasował 5 osób no ale to socjalizm
                    wszystkiemu winien. Piszesz od rzeczy i nie masz żadnych konkretnych
                    argumentów ot co.
                    • Gość: World Re: Piszesz od rzeczy IP: 195.117.230.* 30.10.09, 11:07
                      Gość portalu: socjal napisał(a):

                      > Chyba że zabijesz kilka niewinnych osób na pasach lub wjedziesz w
                      > przystanek jak miało to miejsce kilka lat temu na moście grota.
                      > Pan samochodzik się spieszył i skasował 5 osób no ale to socjalizm
                      > wszystkiemu winien. Piszesz od rzeczy i nie masz żadnych
                      > konkretnych argumentów ot co.

                      A odróżniasz chociaż odpowiedzialność indywidualną od
                      odpowiedzialności zbiorowej?
                      • Gość: socjal O jakiej odpowiedzialności piszesz? IP: *.chello.pl 30.10.09, 11:28
                        O jakiej odpowiedzialności piszesz? Kierowca autobusu odpowiada
                        przed sądem jak każdy inny człowiek więc o co ci chodzi?
                        • Gość: World Re: O jakiej odpowiedzialności piszesz? IP: 195.117.230.* 30.10.09, 12:10
                          Gość portalu: socjal napisał(a):

                          > O jakiej odpowiedzialności piszesz? Kierowca autobusu odpowiada
                          > przed sądem jak każdy inny człowiek więc o co ci chodzi?

                          Za pożar autobusu kierowca nie odpowie, chociaż możesz w nim
                          spłonąć. Za spalenie się we własnym samochodzie sam odpowiadasz :)
                          • Gość: socjalizmu Proszę o konkrety IP: *.chello.pl 30.10.09, 12:21
                            A jeśli auto zapali się w korku i zginą postronne osoby? A jak z
                            indywidualną odpowiedzialnością mordercy-automobilisty z mostu
                            grota? Proszę o konkrety ile osób zginęło lub poniosło obrażenia w
                            autobusach miejskich a ile w wyniku wypadków drogowych (mam na myśli
                            pieszych, motocyklistów i innych pasażerów a nie kierowców).
                            • Gość: World Re: Proszę o konkrety IP: 195.117.230.* 30.10.09, 12:37
                              Gość portalu: socjalizmu napisał(a):

                              > A jeśli auto zapali się w korku i zginą postronne osoby? A jak z
                              > indywidualną odpowiedzialnością mordercy-automobilisty z mostu
                              > grota?

                              O ile w transporcie indywidualnym winny jest łatwy do określenia, o
                              tyle już w zbiorkomie nie. Wiesz, kto odpowie za pożar autobusu? Jak
                              myślisz, kogo zwolniono za sfajczony autobus wiosną przy Torwarze?

                              > Proszę o konkrety ile osób zginęło lub poniosło obrażenia w
                              > autobusach miejskich a ile w wyniku wypadków drogowych (mam na
                              > myśli pieszych, motocyklistów i innych pasażerów a nie kierowców).

                              W statystykach wypadków przeważają ilości pasażerów nad ilością
                              kierowców. Chyba że masz inne konkrety :) Opierając się na samych
                              wypadkach, wynika, że w większości samochodów jest więcej niż 1
                              osoba. Chociaż paradoksalnie w temacie buspasów mowa o
                              przeważających samochodach z 1 osobą (o zgrozo) :) Przyjmując za
                              podstawę transportu twoją ideologię wypadków wynika, że samochody i
                              autobusy z samym tylko kierowcą są najbezpieczniejszymi pojazdami na
                              drogach :)
                              • Gość: socjal Re: Proszę o konkrety IP: *.chello.pl 30.10.09, 12:47
                                Można prosić te statystyki bo takie kreatywne podejście do cyferek
                                liberałowie mają opanowane do perfekcji. Konkretnie wypadki z
                                udziałem autobusów – poszkodowani, wypadki samochodów osobowych –
                                poszkodowani. Poza tym o ile w pożarach znienawidzonego zbiorkomu
                                nikt jeszcze nie zginą (i szuka się winnych niemrawo ale zawsze) o
                                tyle na drogach codziennie giną osoby postronne i nikt z tym nic nie
                                robi jest różnica?
                                • Gość: kylomylo Re: Proszę o konkrety IP: *.acn.waw.pl 30.10.09, 20:22
                                  Ale dlaczego do twojego argumentu ktoś musi ci wyszukiwać konkretne dane? Sam
                                  sobie poszukaj, a potem się produkuj.
                                  • Gość: ja Re: Proszę o konkrety IP: 195.90.102.* 30.10.09, 21:10
                                    Gość portalu: kylomylo napisał(a):

                                    > Ale dlaczego do twojego argumentu ktoś musi ci wyszukiwać konkretne
                                    > dane? Sam sobie poszukaj, a potem się produkuj.

                                    Ten 'socjalista' nie ma żadnych danych. Ma tylko chorą ideologią, do której
                                    próbuje wszystko dopasować. Tyle, że nic mu z tego nie wychodzi :) Taki nieudany
                                    wytwór w drodze ewolucji nam się tu trafił :)
                            • rlnd Re: Proszę o konkrety 30.10.09, 12:52
                              A jesli autobus zapali sie w korku i zgina postronne osoby ?
                              Roznica bedzie taka - samochod to max 8 osob + osoby postronne, autobus to max
                              150 osob + osoby postronne.

                              Poza tym jak to zaobserwowala inspekcja ITD - czesc autobusow miala np. lyse
                              opony. Ile trzeba czekac zeby taki autobus wylecial z trasy ?
            • rlnd Re: Mojego dziecka nie wsadzę do autobusu, 30.10.09, 12:50
              > Ps.a ty wiesz ile rocznie plonie samochodow a ile autobusow?

              Jesli plonie moj samochod to wiem, ze ja jestem winny i narazilem zycie moich
              pasazerow. Ja odpowiadam za stan techniczny mojego samochodu i mam pelna
              swiadomosc tego stanu- dlatego tez regularnie samochod serwisuje.

              W Warszawie w ciagu ostatniego polrocza zapalilo sie 12 autobusow.
              Kto jest winny i kto naraza zycie swoich pasazerow ?
              Czy znasz stan techniczny autobusu do ktorego wsiadasz ?
        • rlnd Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. 30.10.09, 09:28
          Nie, ale wszyscy sa zmuszani do jazdy KM. Takie jest przynajmniej zalozenie
          miasta oraz GW - popatrz jak pisane sa artykuly o buspasie (podzial pasazerowie
          - dobrzy/ kierowcy - zli). Czysty socjalizm ...


          A w kontekscie dzieci dojezdzajacych do szkol - rozumiem, ze do specjalnie dla
          nich te atrakcje w postaci plonacych autobusow ?
          • Gość: Mati Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 10:19
            Nie kierowcy samochodów są "źli", tylko kierowcy samochodów, którzy
            nie rozumieją, że buspasy są koniecznością. Czy raczej nie "źli",
            ale krótkowzroczni. Częściej jeżdżę samochodem niż autobusem, a
            jednak popieram uprzywilejowanie komunikacji miejskiej, bo korki dla
            samochodów będą zawsze. To nie te czasy, kiedy cztery koła były
            luksusem. Na moim osiedlu porobili w ostatnich latach pełno
            dodatkowych miejsc do parkowania, a i tak wieczorem często muszę
            parkować kilka ulic od domu (mimo, że żadne nowe bloki tu nie
            powstały). Aut jest coraz więcej, a jest jasne, że samochodem jedzie
            się przyjemniej niż autobusem. Tylko miasto tego nie pomieści. Albo
            będą buspasy i część ludzi zrezygnuje z samochodów, bo autobusem
            będzie szybciej, albo nie będzie buspasów, do samochodów przesiądą
            się kolejne osoby i za kilka lat do pracy będzie trzeba wyjeżdżać
            trzy godziny wcześniej.
            • Gość: World Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: 195.117.230.* 30.10.09, 11:00
              Gość portalu: Mati napisał(a):

              > Nie kierowcy samochodów są "źli", tylko kierowcy samochodów,
              > którzy nie rozumieją, że buspasy są koniecznością. Czy raczej
              > nie "źli", ale krótkowzroczni.

              Przyklaskiwanie władzy idącej na skróty i popieranie koelejnej
              prowizorki jest jeszcze bardziej krótkowzroczne :)

              > Częściej jeżdżę samochodem niż autobusem, a jednak popieram
              > uprzywilejowanie komunikacji miejskiej, bo korki dla
              > samochodów będą zawsze.

              Dużo użytkowników zbiorkomu nie popiera takiego błędnego buspasa.

              > To nie te czasy, kiedy cztery koła były luksusem.

              Teraz użytkowanie samochodu a nie jego posiadanie jest już luskusem.
              Takie czasy :)

              > Na moim osiedlu porobili w ostatnich latach pełno
              > dodatkowych miejsc do parkowania, a i tak wieczorem często muszę
              > parkować kilka ulic od domu (mimo, że żadne nowe bloki tu nie
              > powstały). Aut jest coraz więcej, a jest jasne, że samochodem
              > jedzie się przyjemniej niż autobusem.

              Większość już zaślepionych zwolenników zbiorkomu zaczynała już nawet
              i temu zaprzeczać :)

              > Tylko miasto tego nie pomieści.

              Miasto może dużo pomieścić, uzbieraj trochę na bilet do USA, to
              przekonasz się na własne oczy :)
              • Gość: Mati Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 14:49
                > Przyklaskiwanie władzy idącej na skróty i popieranie koelejnej
                > prowizorki jest jeszcze bardziej krótkowzroczne :)

                Buspasy to żadna prowizorka. To raczej coś, co powinno być
                wyznaczone lata temu, zanim Warszawę zalały samachody, wtedy nie
                byłoby takich afer jak teraz. Bo z samochodu do autobusu łatwo się
                nie przesiada, zdaję sobie sprawę.

                > Dużo użytkowników zbiorkomu nie popiera takiego błędnego buspasa

                Dlaczego błędnego? Sytuacja się z czasem unormuje.

                > Teraz użytkowanie samochodu a nie jego posiadanie jest już
                luskusem.
                > Takie czasy :)

                Nieprawda. Nie należę do elity, a jakoś stać mnie na codzienną jazdę
                samochodem.

                > Miasto może dużo pomieścić, uzbieraj trochę na bilet do USA, to
                > przekonasz się na własne oczy :)

                Byłem w USA. To duży kraj. Mówisz Phoenix czy o Nowym Jorku? Bo
                Warszawa z pewnością nigdy Phoenix przypominać nie będzie.
                • Gość: ja Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: 195.90.102.* 30.10.09, 21:17
                  Gość portalu: Mati napisał(a):

                  > Buspasy to żadna prowizorka. To raczej coś, co powinno być
                  > wyznaczone lata temu, zanim Warszawę zalały samachody, wtedy nie
                  > byłoby takich afer jak teraz. Bo z samochodu do autobusu łatwo się
                  > nie przesiada, zdaję sobie sprawę.

                  Buspas na TŁ jest prowizorką dlatego, że nie ma w skali globalnej z niego
                  korzyści. Ułatwienie dla wąskiej garstki mieszkańców Saskiej Kępy to żałosna
                  zaleta wobec poszkodowanej całej masy mieszkańców Grochowa, Gocławia,
                  Rembertowa, Wawra i jeszcze dalszych dzielnic. Samo wiaderko farby na
                  wymalowanie buspasa jest prowizorką transportu publicznego, o której wstyd
                  wygłaszać nawet na Świat :D

                  > Dlaczego błędnego? Sytuacja się z czasem unormuje.

                  Lepszego dowodu nie mogłeś tu teraz dać :) Właśnie dlatego błędnego, że nie
                  rozumiesz inżynierii ruchu i czekasz, aż się to wszystko jakoś unormuje :)

                  > Byłem w USA. To duży kraj. Mówisz Phoenix czy o Nowym Jorku? Bo
                  > Warszawa z pewnością nigdy Phoenix przypominać nie będzie.

                  A Nowy Jork będzie? Dla mnie może być też i Denver. To, że Warszawa nie będzie
                  podobnym do żadnego amerykańskiego miasta nie jest raczej powodem do dumy :D
                • zdzisiek66 Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. 02.11.09, 08:29
                  > Dlaczego błędnego? Sytuacja się z czasem unormuje.

                  Mati, doradzam rozpoczęcie kariery w Ratuszu. Myślę, że z takim podejściem do
                  problemów komunikacyjnych możesz od razu zostać zastępcą Galasa.
            • rlnd Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. 30.10.09, 12:45
              Ja wyraznie widze linie podzialu w artykulach GW.
              Ci co nie lubia buspasa = kierowcy = zli. Niewazne, ze przeciw buspasowi
              wypowiadaja sie tez ludzie jezdzacy zbiorkomem.
        • Gość: World Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: 195.117.230.* 30.10.09, 09:58
          Gość portalu: socjalizmu!!! napisał(a):

          > World jesteś tępy jak biednego chama topór. Co wszyscy muszą mieć
          > samochody? Dzieci dojeżdżające do szkół też posadzisz za
          > kierownicą.

          Trzeba być nieporadnym życiowym niedojdą, który nie potrafi nawet
          zatroszczyć się o własne dzieci i żądać od socjalistycznego państwa
          pomocy. Porażasz swoją bezradnością :)

          > Puknij się w ten pusty libertariański łeb.

          Może pusty jest lepszy od twojego zapełnionego syfem łba :)
          • Gość: socjalizmu Błyskotliwa odpowiedź. IP: *.chello.pl 30.10.09, 10:15
            Błyskotliwa odpowiedź. Wujek dobra rada z ciebie a co poradzisz
            ludziom którzy są na zbiorkom skazani z racji chociażby wrodzonej
            ułomności? Widać że jesteś bardzo młody i g* o życiu wiesz. Takie
            proste recepty jakie wygłasza choćby wasz guru korwim fiki miki są
            dobre dla pryszczatych studenciaków żyjących na koszt rodziców.
            • Gość: World Re: Błyskotliwa odpowiedź. IP: 195.117.230.* 30.10.09, 10:50
              Gość portalu: socjalizmu napisał(a):

              > Błyskotliwa odpowiedź. Wujek dobra rada z ciebie a co poradzisz
              > ludziom którzy są na zbiorkom skazani z racji chociażby wrodzonej
              > ułomności?

              Ułomni mają też swoje rodziny. Jeśli zostali opuszczeni przez
              własnych rodziców i sami są skazani na socjalistyczną opiekę, to
              śmiało możesz to brać w swoje ręce. Kapitalizm dopuszcza ci
              możliwość świadczenia pomocy indywidualnej każdemu. Ale widać, że
              wolisz być typowym socjalistycznym krętaczem, który wymaga od innych
              udzielania takiej pomocy bez kiwnięcia własnym palcem w tym
              kierunku :)

              > Widać że jesteś bardzo młody i g* o życiu wiesz. Takie
              > proste recepty jakie wygłasza choćby wasz guru korwim fiki miki są
              > dobre dla pryszczatych studenciaków żyjących na koszt rodziców.

              Póki co, to lansujesz się za stylem życia na koszt reszty
              społeczeństwa. Widać ile wiesz o życiu. Najwyraźniej umrzesz nawet
              głupszy od przeciętnego studenta :)
              • Gość: socjal hehe IP: *.chello.pl 30.10.09, 11:37
                Zawsze fascynowały mnie egzotyczne teorie ekonomiczne i społeczne.
                Cofnijmy się do zamierzchłych czasów gdzie rodzina kaleki skazana
                była na całodobową opiekę nad chorym. Siłą rzeczy nie mogła pracować
                i zarabiać bo tak ich ta opieka absorbowała. Koniec końców lądowała
                w przytułku (wróć przytułek to socjalizm tfu) na ulicy gdzie
                umierała na gruźlicę lub trąd. Przywróćmy te piękne chwalebne czasy
                wszystkich niezdolnych do prowadzenia pojazdów odstrzelić i będzie
                spokój. Państwo niech służy tylko pięknym sprawnym i bogatym czyż to
                nie cudowne! Prawo jazdy od 5 roku życia selekcja naturalna na
                drogach zrobi genetyczny porządek w naszym pięknym skądinąd narodzie.
                • Gość: World Re: hehe IP: 195.117.230.* 30.10.09, 12:22
                  Gość portalu: socjal napisał(a):

                  > Zawsze fascynowały mnie egzotyczne teorie ekonomiczne i społeczne.

                  Poza fascynacją warto pouczyć się też o tym :)

                  > Przywróćmy te piękne chwalebne czasy
                  > wszystkich niezdolnych do prowadzenia pojazdów odstrzelić i będzie
                  > spokój.

                  Ciekawa recepta, typowa dla osobników o poglądach socjalistycznych :)

                  Powtórzę to co poprzednio:
                  "Kapitalizm dopuszcza ci możliwość świadczenia pomocy indywidualnej
                  każdemu. Ale widać, że wolisz być typowym socjalistycznym krętaczem,
                  który wymaga od innych udzielania takiej pomocy bez kiwnięcia
                  własnym palcem w tym kierunku :)"
                  Jak przystało na warchoła, każesz innym pomagać, chociaż kapitalizm
                  ci nie zabrania niesienia pomocy innym, ale tego nie robisz. Wolisz
                  wmawiać wszystkim, że kapitalizm krzywdzi ludzi, chociaż nie
                  bardziej, niż ty sam :)
                  • Gość: socjalizmu Re: hehe IP: *.chello.pl 30.10.09, 12:41
                    Ciekawe ile wy wolnorynkowcy macie czasu na pisanie postów? Rekiny
                    finansjery z państwowych uczelni i akademików hehe ale mniejsza z
                    tym. Siedzi w tobie taki mały dyktatorek. Dlaczego chcesz narzucać
                    wolę mniejszości zdecydowanej większości. Jeśli jesteś tak bardzo
                    pewny wyższości swych poglądów zapisz się do jakiejś partii ogłoś
                    program likwidacji zbiorkomu, jak cię ludzie wybiorą to wprowadzisz
                    zmiany. Ale ty tego nie zrobisz bo zdajesz sobie sprawę jak
                    większość liberałów że kapitalizm najlepiej rozwija się tam gdzie
                    demokracji nie ma Chiny są tego znakomitym przykładem.
                    • rlnd Re: hehe 30.10.09, 12:57
                      > większość liberałów że kapitalizm najlepiej rozwija się tam gdzie
                      > demokracji nie ma Chiny są tego znakomitym przykładem.

                      I dlatego przez 50 lat PRLu mielismy kapitalizm !!!
                      Tylko ja tego nie zauwazylem.

                      >Dlaczego chcesz narzucać
                      > wolę mniejszości zdecydowanej większości.

                      BTW. Poczytaj sobie posty nt. buspasa na Trasie Ł. i ocen kto tu jest w mniejszosci.

                      Nie mowiac juz o tym, ze nikt nikomu nie powinien narzucac woli...
                      • Gość: sacjal Re: hehe IP: *.chello.pl 30.10.09, 13:11
                        W PRL nie było ani socjalizmu ani demokracji była dyktatura
                        partyjnej oligarchii każde dziecko o tym wie. Presja ekonomiczna w
                        kapitalizmie jest tak samo skutecznym środkiem przymusu jak
                        milicyjna pała za komuny. Posty w necie to nie jest głos całego
                        społeczeństwa moja babcia jeździ autobusem ale nie pisze na forum
                        czyli co nie istnieje?
                        • rlnd Re: hehe 30.10.09, 17:43
                          > W PRL nie było ani socjalizmu ani demokracji była dyktatura
                          > partyjnej oligarchii każde dziecko o tym wie

                          A co jest w Chinach ? Sam podales taki przyklad (o ile to Ty).

                          > Posty w necie to nie jest głos całego
                          > społeczeństwa moja babcia jeździ autobusem ale nie pisze na forum
                          > czyli co nie istnieje?

                          Moj ojciec jezdzi samochodem i tez nie pisze. A moja matka jezdzi autobusem i na
                          buspas na TŁ narzeka. I tez nie pisze na forum.

                          Forum jest pewna probka spoleczenstwa, forum GW - probka spoleczenstwa
                          czytajacego GW. I to spoleczenstwo wbrew opiniotworstwu gazety, ktora czytaja,
                          raczej nie jest zadowolone z buspasa.
                          Jak to sie przeklada np. na dzieci i staruszkow jezdzacych KM - nie wiem, tak
                          samo jak nie wiem jak sie przeklada na dzieci i staruszkow jezdzacych
                          samochodami. Albo jezdzacych KM i narzekajacych na buspas.

                          Mysle ze najlepiej zrobisz organizujac (w czynie spolecznym oczywiscie - tak jak
                          lubisz) sonde wsrod pasazerow wsiadajacych rano na Saskiej, przy Grenadierow
                          etc. A takze oczywiscie wsrod kierowcow.
                          Wtedy bedziesz mial swoja probke.
                          • metalfan_1985 Re: hehe 31.10.09, 12:08
                            Nie wiem kim trzeba być, żeby jeżdżąc autobusem być niezadowolonym ze skrócenia
                            czasu jazdy. Gdyby taki buspas powstał np. na moście Grota, to ludzie by tam ze
                            szczęścia poumierali.
                            • Gość: ja Re: hehe IP: 195.90.102.* 31.10.09, 13:26
                              metalfan_1985 napisał:

                              > Nie wiem kim trzeba być, żeby jeżdżąc autobusem być niezadowolonym
                              > ze skrócenia czasu jazdy. Gdyby taki buspas powstał np. na moście
                              > Grota, to ludzie by tam ze szczęścia poumierali.

                              Wniosek jest niezwykle prosty, mało gdzie skrócił się czas przejazdu. Za dużo
                              metalu w czaszce masz na takie proste myślenie?
                              • metalfan_1985 Re: hehe 31.10.09, 14:03
                                Widzę, że na tym forum to ciężko bez inwektyw większości się funkcjonuje...

                                Z tego co napisałeś wcale nie wynika, że buspas sam w sobie jest złym pomysłem.
                                Poza tym gdzie niby miał się zmienić czas dojazdu z powodu powstania buspasa w
                                obu kierunkach na jednej trasie? W całej Warszawie? :) Autobusy tamtędy jadą
                                dużo szybciej, ale nadal utykają w korkach np. w al. Prymasa 1000-lecia, czyli
                                jak już zjadą z buspasa. Czas dojazdu autobusem między Saską Kempą a Ochotą jest
                                dużo krótszy i temu nikt nie może zaprzeczyć, a sam pasażer autobusu na tej
                                trasie nie może być z tego niezadowolony, bo to jest nielogiczne.

                                Tylko że to wcale nie jest jedyna rzecz, jakiej potrzeba w Warszawie. Potrzeba
                                więcej buspasów, szerszych ulic, większej sieci metra/kolejki i kolejnych mostów
                                oraz obwodnic. Sam buspas na Trasie Łazienkowskiej problemu nie rozwiązuje i tu
                                się zgodzę, ale sam w sobie nie jest złym pomysłem. Wystarczy ruszyć dupę za
                                granicę i zobaczyć, że to wszystko w sensownej konfiguracji funkcjonuje
                                prawidłowo w normalnym społeczeństwie i wcale nie trzeba stać w korkach. No i od
                                czegoś trzeba zacząć, a analizując po kolei:

                                1) Kamery/fotoradary nie - bo służą jedynie do pobierania opłat i powodują korki
                                (trzeba zwolnić, zatrzymać się na żółtym - same problemy)
                                2) Remonty - źle, bo są korki
                                3) Buspasy - źle, bo samochody nie mogą się nimi poruszać
                                4) Kopanie tuneli metra i budowa stacji - źle, bo są korki
                                5) Remonty torowisk tramwajowych - źle, bo są korki

                                Itd. itp. Od czegokolwiek się zacznie, jest niedobrze. A jak się to robi
                                równocześnie, to w ogóle tragedia, bo korków jest jeszcze więcej. Czyli
                                najlepiej wysadzić to wszystko w powietrze.
                                • rlnd Re: hehe 31.10.09, 15:24
                                  Czas dojazdu autobusem między Saską Kempą a Ochotą jes
                                  > t
                                  > dużo krótszy i temu nikt nie może zaprzeczyć, a sam pasażer autobusu na tej
                                  > trasie nie może być z tego niezadowolony, bo to jest nielogiczne.

                                  Moze byc np. niezadowolony, ze autobus nie przyjezdza na czas na przystanek w
                                  obrebie Saskiej Kępy, bo utkwil w korku przed buspasem. Moze byc
                                  niezadowolony bo jest np. mieszkancem Goclawia i zanim sie dostanie do buspasu
                                  to stoi w ogromnym korku spowodowanym przez ten buspas. Przyklady znajdziesz na
                                  forum GW, w postach przy kazdym z 20 artykulow, ktorymi Gazeta probuje
                                  usprawiedliwic wprowadzenie buspasa.



                                  > Tylko że to wcale nie jest jedyna rzecz, jakiej potrzeba w Warszawie. Potrzeba
                                  > więcej buspasów, szerszych ulic, większej sieci metra/kolejki i kolejnych mostó
                                  > w
                                  > oraz obwodnic.

                                  Absolutna zgoda.

                                  > Sam buspas na Trasie Łazienkowskiej problemu nie rozwiązuje i tu
                                  > się zgodzę, ale sam w sobie nie jest złym pomysłem. Wystarczy ruszyć dupę za
                                  > granicę i zobaczyć, że to wszystko w sensownej konfiguracji funkcjonuje
                                  > prawidłowo w normalnym społeczeństwie i wcale nie trzeba stać w korkach. No i o
                                  > d
                                  > czegoś trzeba zacząć,

                                  I dlatego zaczynamy od tzw. ogona strony ?

                                  > 2) Remonty - źle, bo są korki

                                  Zle bo p. inz. Galas nie potrafi sie 5 minut zastanowic nad sensownymi objazdami
                                  - patrz remont Al. Wilanowskiej, gdzie objazdy powinny isc w druga strone.


                                • Gość: ja Re: hehe IP: 195.90.102.* 31.10.09, 17:24
                                  metalfan_1985 napisał:

                                  > Widzę, że na tym forum to ciężko bez inwektyw większości się
                                  > funkcjonuje...

                                  Sorry, ale skoro widać jak na dłoni w tobie głupie myślenie, to trzeba to
                                  zaakcentować :)

                                  > Z tego co napisałeś wcale nie wynika, że buspas sam w sobie jest > złym pomysłem.

                                  Bo taka jest prawda, akcentuję tutaj złe wprowadzenie tego rozwiązania przez
                                  władzę. Ciężkie do pojęcia?

                                  > Poza tym gdzie niby miał się zmienić czas dojazdu z powodu
                                  > powstania buspasa w obu kierunkach na jednej trasie? W całej
                                  > Warszawie? :) Autobusy tamtędy jadą dużo szybciej, ale nadal
                                  > utykają w korkach np. w al. Prymasa 1000-lecia, czyli jak już
                                  > zjadą z buspasa.

                                  Nie tylko! Przed wjazdem na buspas, a tych potencjalnych pasażerów jest
                                  najwięcej. Ale w celach manipulacji oczywiście można większość mieszkańców
                                  pomijać... To typowe dla propagandy :)

                                  > Czas dojazdu autobusem między Saską Kempą a
                                  > Ochotą jest dużo krótszy i temu nikt nie może zaprzeczyć, a sam
                                  > pasażer autobusu na tej trasie nie może być z tego niezadowolony,
                                  > bo to jest nielogiczne.

                                  Czyli udowadniasz dobitnie, że propaganda wychwalająca korzyści garstki
                                  mieszkańców z Saskiej Kępy kosztem ogromu mieszkańców Gocławia, Grochowa,
                                  Olszynki, Rembertowa, Wawra ma sens. Pogratulować :)

                                  > Tylko że to wcale nie jest jedyna rzecz, jakiej potrzeba w
                                  > Warszawie. Potrzeba więcej buspasów, szerszych ulic, większej
                                  > sieci metra/kolejki i kolejnych mostów oraz obwodnic.
                                  > Sam buspas na Trasie Łazienkowskiej problemu nie
                                  > rozwiązuje i tu się zgodzę, ale sam w sobie nie jest złym
                                  > pomysłem.

                                  Tyle, że większość przeciwników buspasa na TŁ o tym trąbi właśnie, ale
                                  wszystko i tak pozostaje bez echa...

                                  > Wystarczy ruszyć dupę za granicę i zobaczyć, że to wszystko w
                                  > sensownej konfiguracji funkcjonuje prawidłowo w normalnym
                                  > społeczeństwie i wcale nie trzeba stać w korkach. No i od
                                  > czegoś trzeba zacząć, a analizując po kolei:
                                  >
                                  > 1) Kamery/fotoradary nie - bo służą jedynie do pobierania opłat i
                                  > powodują korki
                                  > (trzeba zwolnić, zatrzymać się na żółtym - same problemy)
                                  > 2) Remonty - źle, bo są korki
                                  > 3) Buspasy - źle, bo samochody nie mogą się nimi poruszać
                                  > 4) Kopanie tuneli metra i budowa stacji - źle, bo są korki
                                  > 5) Remonty torowisk tramwajowych - źle, bo są korki

                                  Zapomniałeś o najważniejszym! Budowa nowych dróg i mostów i protesty
                                  zaściankowego społeczeństwa. Budowa mostu na zaporze albo autostrady na południu
                                  Warszawy nie spowodowałaby takich korków jak remontowanie lub przebudowywanie
                                  istniejących dróg. Pewnie nie rozróżniasz tych subtelnych tu różnic w
                                  postępowaniu władzy, zamiast działać aktywnie w celach rozwijania - powiększania
                                  infrastruktury, jest tylko działanie pasywne - remontowanie i modernizowanie w
                                  większości tego samego co jest. A gdzie nowe? I nie chodzi tylko o nowe drogi
                                  szybkiego ruchu lub ulice, ale też o nowe linie metra albo szybkiej kolei
                                  miejskiej! Wiaderko farby na wymalowanie busapasa to prowizorka.

                                  > Itd. itp. Od czegokolwiek się zacznie, jest niedobrze. A jak się
                                  > to robi równocześnie, to w ogóle tragedia, bo korków jest jeszcze
                                  > więcej. Czyli najlepiej wysadzić to wszystko w powietrze.

                                  Jest to też dla niektórych jakiś sposób. Nie polecam, ale skoro już tylko tyle
                                  ci pozostało... :D
                                  • metalfan_1985 Re: hehe 31.10.09, 18:13
                                    Jak widzę w Tobie chama i buraka, to też mam to stosownie zaakcentować, czy
                                    można sobie to darować?
                                    • Gość: ja Re: hehe IP: 195.90.102.* 31.10.09, 22:56
                                      metalfan_1985 napisał:

                                      > Jak widzę w Tobie chama i buraka, to też mam to stosownie
                                      > zaakcentować, czy można sobie to darować?

                                      Jak ci ulży wtedy, to pewnie :) Tyle że na twój debilizm są dowody :)
                                  • metalfan_1985 Re: hehe 31.10.09, 18:21
                                    No dobrze, nie mieszkam na Gocławiu, więc nie wiem co przeżywają rano tamtejsi
                                    mieszkańcy (i jak to było przed powstaniem buspasa). Wcale nie twierdzę, że
                                    władza broni kretyńskiego rozważania. Może w takim razie "za" głosują np.
                                    emeryci, którzy jeżdżą tamtędy poza godzinami szczytu i im to odpowiada.

                                    To, że mało powstaje nowego wiem i też mi się to nie podoba. Tym bardziej, że
                                    mam porównanie zarówno z Austrią czy Niemcami jak i Grecją czy Chorwacją, gdzie
                                    jeździ się po prostu świetnie. Tylko tu też dochodzi kultura jazdy - co mnie
                                    trochę zadziwia, bo np. Grecy nie jeżdżą jakoś super bezpiecznie, ale nie ma tam
                                    tylu wypadków (są za to szersze drogi itd.).

                                    Poza tym bzdurą dla mnie jest np. rycie tunelu pod Wisłą dla II linii metra
                                    (gdzie np. w Wiedniu można je było wyprowadzić tunelem NAD Dunaj) - ale może o
                                    czymś nie wiem :P Do tego łapówki, opieszałość itd. i efekt mamy widoczny na
                                    ulicach. I będzie coraz gorzej - pewnie tak do 2012 będzie coraz bardziej
                                    tłoczno, potem może lepiej.
                                    • metalfan_1985 Errata 31.10.09, 18:22
                                      Coś mi się pomerdało :)

                                      "Wcale nie twierdzę, że władza nie broni kretyńskiego rozwiązania."
                                      • Gość: ja Re: Errata IP: 195.90.102.* 31.10.09, 23:03
                                        metalfan_1985 napisał:

                                        > Coś mi się pomerdało :)
                                        >
                                        > "Wcale nie twierdzę, że władza nie broni kretyńskiego
                                        > rozwiązania."

                                        Całe szczęście, że się poprawiłeś :D Przestałeś ślepo już bronić tej nieudanej
                                        fuszerki - i całe szczęście. Poza wymienionymi wcześniej przykładami dorzuciłbym
                                        jeszcze takie państwa jak: Włochy - komunikacyjna tragedia, oraz USA -
                                        komunikacyjny raj! Jak przypominam sobie Rzym, to wiem, że można w Polsce
                                        jeszcze długo nie rozbudowywać infrastruktury i bardziej utrudniać warunki
                                        poruszania się i kazać przesiadać się mieszkańcom do zapchanej komunikacji
                                        miejskiej. Efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Można też polepszać i jedno i
                                        drugie, zmierzając w stronę zachodnich cywilizacji :)
                                        • metalfan_1985 Re: Errata 01.11.09, 03:13
                                          Niekoniecznie zachodnich, ale byle nie w stronę Ukrainy czy Mołdawii ;)
                        • Gość: ja Re: hehe IP: 195.90.102.* 30.10.09, 21:22
                          Gość portalu: sacjal napisał(a):

                          > W PRL nie było ani socjalizmu (...)

                          Dałeś tutaj dowód na to, że nawet pojęcia socjalizmu nie rozumiesz komuchu :D
                    • Gość: ja Re: hehe IP: 195.90.102.* 30.10.09, 21:21
                      Gość portalu: socjalizmu napisał(a):

                      > Ciekawe ile wy wolnorynkowcy macie czasu na pisanie postów? Rekiny
                      > finansjery z państwowych uczelni i akademików hehe ale mniejsza z
                      > tym. Siedzi w tobie taki mały dyktatorek. Dlaczego chcesz narzucać
                      > wolę mniejszości zdecydowanej większości. Jeśli jesteś tak bardzo
                      > pewny wyższości swych poglądów zapisz się do jakiejś partii ogłoś
                      > program likwidacji zbiorkomu, jak cię ludzie wybiorą to
                      > wprowadzisz zmiany. Ale ty tego nie zrobisz bo zdajesz sobie
                      > sprawę jak większość liberałów że kapitalizm najlepiej rozwija
                      > się tam gdzie demokracji nie ma Chiny są tego znakomitym
                      > przykładem.

                      Ależ poprzestawiały ci się ostatnie już klepki w marnej mózgownicy. Kapitalizm
                      nagle stał się dla ciebie socjalizmem i na odwrót :) Weź może zresetuj sobie
                      móżdżek, bo przegrzewa ci się komunistyczna łepetynka :D
            • three-gun-max Re: Błyskotliwa odpowiedź. 01.11.09, 00:19
              Publiczne przyznawanie się do bycia socjalistą fsktycznie może wskazywać na ułomność.
        • Gość: xxx Re: Puknij się w ten pusty libertariański łeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 13:08
          > Puknij się w ten pusty libertariański łeb.
          Ty się puknij w swój - pełny komunistycznego gówna.
    • Gość: Alli Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: 198.28.69.* 30.10.09, 08:46
      CZLOWIEKU USPOKUJ SIE, JESTEŚ ŻAŁOŚNY, PRZECZYTAJ TO CO NAPISAŁEŚ I
      POMYŚL, PO CO TAKA WULGARNOŚĆ? POZA TYM NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z
      TEKSTEM INFORMACJI. PRAWDZIWY Z CIEBIE DUPEK.
      • Gość: Meehow Tyle już razy pisałem na tym forum ... IP: 85.232.226.* 30.10.09, 08:52
        Że na trasie 523 muszę jeździć złomem. No i proszę - dzisiaj pojechałem
        samochodem i cieszę się z tego.
    • Gość: Dlaczego Dlaczego nigdy Ikarusy nie zapalaly sie? IP: *.128.33.188.static.crowley.pl 30.10.09, 08:59
      Czy byly lepiej konserwowane przez mechaników, co mają lepszego, że nie płoną?
      • Gość: Stare Re: Dlaczego nigdy Ikarusy nie zapalaly sie? IP: *.128.33.188.static.crowley.pl 30.10.09, 09:00
        Mam na mysli stare poczciwe ikarusy, nie te nowe z silnikami w tylku
      • freewolf Re: Dlaczego nigdy Ikarusy nie zapalaly sie? 30.10.09, 09:28
        Gość portalu: Dlaczego napisał(a):

        > Czy byly lepiej konserwowane przez mechaników, co mają lepszego,
        że nie płoną?

        Bo Ikarusy są o wiele prostszą, łatwiejszą i przede wszystkim tańszą
        w konserwacji konstrukcją?
    • Gość: longinek Bufetowa i jej przydupasy od roku nie potrafią IP: *.centertel.pl 30.10.09, 08:59
      zapewnić elementarnego bezpieczeństwa pasażerów i rozwiązać problemu fatalnego
      stanu taboru i związanych z tym pożarów autobusów miejskich. Jednocześnie
      durnymi decyzjami coraz bardziej korkuje i czyni nieprzejezdną Warszawę. Ta
      ekipa nieudaczników powinna dawno PODAĆ SIĘ DO DYMISJI!
      • Gość: Meehow Prawdziwy Horror zacznie się za rok :((( IP: 85.232.226.* 30.10.09, 09:04
        Z chwilą zamknięcia Świętokrzyskiej, Prostej, Sokolej, i skrzyżowania Targowej,
        Solidarności i Radzymińskiej z powodu budowy metra.
        • dickers luz, ruta i s-ka zorganizują "walk-pasy" każdy 30.10.09, 09:43
          będzie mógł spokojnie popylać z buta po wyznaczonych objazdach
          • Gość: Meehow Tia, super IP: 85.232.226.* 30.10.09, 09:48
            Raz na jakiś czas w ciągu jednego dnia muszę przejechać z Grochowa do Ursusa,
            później do Białołęki, z powrotem do Ursusa i znowu na Grochów. Na piechotę to ze
            dwa dni mi zajmie.
    • Gość: dość tego Jak te durnie mają zapewnić bezpieczeństwo przetwa IP: *.centertel.pl 30.10.09, 09:07
      rzania zbieranych danych o pasażerach, jeśli nie potrafią zapewnić właściwej
      obsługi autobusów i swoją niekompetencją narażają ludzi na oparzenia bądź
      śmierć w pożarze. Czy w tym państwie funkcjonuje jeszcze prawo? Ekipa
      bufetowej powinna za te pożary i lekceważenie bezpieczeństwa ludzi wylądować w
      kiciu a w Warszawie powinno wprowadzić się zarząd komisaryczny.
      • Gość: mj Re: Jak te durnie mają zapewnić bezpieczeństwo pr IP: *.ise.pw.edu.pl 30.10.09, 09:26
        Zdaje się że już kiedyś pisano, że MZA robią oszczędności na przeglądach.
        pensjach mechaników i częściach. Dziwić się należy, że nie ma mechanizmu, przy
        pomocy którego miasto w osobie ZTM mogłoby przymusić swoich kontrahentów do
        elementarnej przyzwoitości.
        • dorsai68 Nawet jeśli nie "oszczędzają" 30.10.09, 10:01
          to wg tego materiału mechaników jest kilku, chętnych do tej pracy brakuje, a na obsługę i naprawę pojedynczego autobusu mają 3 minuty.
          Statystyki Policji i ITD również nie pozostawiają złudzeń, co do stanu taboru i tylko dyrekcja MZA żyje w przekonaniu że autobusy są dobre, tylko koło się zepsuło.
      • Gość: next Re: Jak te durnie mają zapewnić bezpieczeństwo pr IP: *.acn.waw.pl 30.10.09, 10:35
        komisarz juz niedawno byl. Marcinkiewicz sie nazywal. i co?
    • Gość: Luis Może to jednak nie wina serwisu MZA tylko wad IP: *.riz.pl 30.10.09, 09:26
      Konstrukcyjnych autobusów SOLARISA?? Należałoby to sprawdzić bo bardzo dziwne
      są te częste zapłony solarisów(MAN też czasem się zapali, ale Solarisy
      nagminnie się zapalają.

      Pozdrawiam
      • Gość: wojtek Re: Może to jednak nie wina serwisu MZA tylko wad IP: *.chello.pl 30.10.09, 09:31
        Tym razem zapalil sie jednak Neoplan. Mysle ze to nie wina zadnych wad, tylko niechlujstwa niedouczonych mechanikow ktorzy rozlewaja plyny po komorze silnika. Solarisy pala sie najczesciej, bo jest ich najwiecej.
        • dickers gdzie jest prahnitz promotor zbiorkomu i rzecznik 30.10.09, 09:41
          tych złamasów z ztm? nie ma go jeszcze? ooooooooo nie ładnie do
          roboty się spóźnia, a może się zjarał w tym autobusie? to byłoby
          piekne...
          • rlnd Re: gdzie jest prahnitz promotor zbiorkomu i rzec 30.10.09, 09:51
            Organizuje kolejny transfer dowodow rejestracyjnych z ITD z powrotem do ZTM.
            Przeciez te autobusy sa sprawne ...
          • Gość: socjalizmu czekamy z niecierpliwością na wieści z frontu walk IP: *.chello.pl 30.10.09, 09:52
            Ciekawe ilu mistrzów kierownicy zjara się w swych puszkach podczas
            nadchodzącego weekendu? No i ciekawe jeszcze ilu niewinnych ludzi
            przez nich zginie? Czy Polacy pobiją kolejny rekord w ilości
            pijanych kierowców??? czekamy z niecierpliwością na wieści z frontu
            walki z przeciwnościami losu, rowerzystami, zbiorkomem, drogówką,
            fotoradarami, pieszymi, światłami, pogodą, przydrożnymi drzewami,
            drogim paliwem, zwierzętami leśnymi itd.
            • rlnd Re: czekamy z niecierpliwością na wieści z frontu 30.10.09, 09:59
              Alez nikt Cie nie zmusza do jazdy samochodem.
              A do jazdy zbiorkomem - i owszem.

              Poza tym plonacy samochod = max. 8 ofiar (mowie o pasazerach), plonacy autobus =
              max. 150 ofiar.
              Moj samochod jest regularnie serwisowany - czy to samo mozesz powiedziec o
              autobusach miejskich ?
              • Gość: World Re: czekamy z niecierpliwością na wieści z frontu IP: 195.117.230.* 30.10.09, 10:07
                rlnd napisał:

                > Moj samochod jest regularnie serwisowany - czy to samo mozesz
                > powiedziec o autobusach miejskich ?

                Nie może tego powiedzieć, bo taki głąb pogubił się już w
                elementarnych wadach socjalizmu i zaletach kapitalizmu :)
              • Gość: socjalizmu kto Cię zmusza do korzystania ze zbiorkomu??? IP: *.chello.pl 30.10.09, 10:10
                No dobra ile osób ginie tygodniowo w wypadkach samochodowych a ile w
                wypadkach autobusów miejskich? Poza tym kto Cię zmusza do
                korzystania ze zbiorkomu??? Buspas jest wytyczany bo większość
                warszawiaków jeździ autobusami a w demokracji już tak jest że
                mniejszość podporządkowuje się większości (przynajmniej w teorii).
                • dickers jak to kto? bufetowa i spółka 30.10.09, 10:15
                  radzę poczytać uzasadnienie tworzenia bus-pasów, sam miszcz ruta
                  mówi że chce żeby ludzie zostawili samochody i korzystali ze
                  zbiorkomu
                • Gość: Meehow Re: kto Cię zmusza do korzystania ze zbiorkomu??? IP: 85.232.226.* 30.10.09, 10:18
                  Akurat! Większość moich znajomych / członków rodziny dojeżdża samochodami do
                  pracy - około 70%. Ze zbiorkomu również korzystają, ale na BARDZO krótkich
                  trasach w centrum, czyli tam, gdzie szkoda czasu na szukanie miejsc parkingowych.
                  • Gość: socjal Napisałem większość warszawiaków IP: *.chello.pl 30.10.09, 10:20
                    Napisałem większość warszawiaków a nie twoich znajomych co mnie oni
                    obchodzą jak dla mnie to mogą nawet balonem latać.
                    • Gość: Meehow Re: Napisałem większość warszawiaków IP: 85.232.226.* 30.10.09, 10:33
                      Różne grupy społeczne mają różne możliwości i potrzeby. Czasami po prostu ich
                      praca wymaga poruszania się samochodem, i wcale nie jest to grupa mała.
                      • Gość: Admiral Re: Napisałem większość warszawiaków IP: *.chello.pl 30.10.09, 20:25
                        Pozwalma się nie zgodzić z tezą, że większość Warszawiaków jeździ
                        zbiorkomem.

                        Wg badań ankietowych, które robił Ratusz z kwietnia tego roku
                        (informacja z prezentacji robionej przez Biuro Drogownictwa i
                        Kounikacji) codziennie zbiorkomem podróżuje 40%
                        Warszawiaków. A więc MNIEJSZOŚĆ. 15% co najmniej raz w tygodniu a
                        kolejne 15% co najmniej raz w miesiącu. Z tego bierze się owa
                        większość i mityczne 70%
                        • zdzisiek66 Re: Napisałem większość warszawiaków 02.11.09, 08:42
                          A "spersonalizowane" karty miejskie wyrobiło sobie niecałe 300 000 osób, co Ruta
                          uznaje za duży sukces. Nie wydaje mi się, żeby liczba osób często i regularnie
                          korzystająca ze zbiorkomu była znacznie większa. No ale jeśli każdy codziennie
                          jedzie w dwie strony, to jest ich już 600 000 : )A wielu jeszcze się przesiada,
                          więc liczymy ich razy 4 :) A niektórzy przesiadają się 2 razy, więc liczymy ich
                          razy 6 :) Trochę kreatywności i zaraz się okaże, że zbiorkomem jeździ 120%
                          mieszkańców całego województwa mazowieckiego :)
                • rlnd Re: kto Cię zmusza do korzystania ze zbiorkomu??? 30.10.09, 13:08
                  A ile powinno zginac w wypadkach autobusow, zanim ktos zacznie
                  naprawiac tabor ? Czy 12 pozarow w ciagu pol roku to wciaz za malo ?

                  Do jazdy zbiorkomem chca mnie zmusic wszyscy po kolei: Ratusz i GW mowiac, ze
                  zli kierowcy nie chca buspasu, ZTM sugerujac ze moze powinienem sie przesiasc,
                  spora ilosc forumowiczow ("zostaw blachosmrod, palant z blaszanki etc.").

                  Ja nikogo do jazdy samochodem nie namawiam czy to prosba czy wyzwiskami.

                  A co do rozwazan na temat wiekszosci i buspasa Trasy Ł. Moze rozwazmy kogo na
                  Trasie Ł jest wiecej, powiedzmy w ciagu doby albo np. w weekendy ?
                • Gość: jacek Re: kto Cię zmusza do korzystania ze zbiorkomu??? IP: 217.153.171.* 31.10.09, 10:14
                  > a w demokracji już tak jest że
                  > mniejszość podporządkowuje się większości (przynajmniej w teorii).

                  dobre ! to przecież definicja "centralizmu demokratycznego" z jakiegoś podręcznika marksizmu. Pamiętam kawał "Radia Erewań" - czym się różni demokracja od centralizmu demokratycznego ? tym samym, co krzesło od krzesła elektrycznego !
            • dorsai68 Ot, socjalista: "a u was biją murzynów". 30.10.09, 10:13
              Odwracanie uwagi od meritum to głównego wątku to takie socjalistyczne.
        • Gość: autobusik Re: Może to jednak nie wina serwisu MZA tylko wad IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 30.10.09, 18:32
          > Solarisy pala sie najczesciej, bo jest ich najwiecej.

          Tak, ale tylko we Warszawie. Podobnie z innymi markami, co jednak o czymś świadczy. Czyli pozacinały się pokrywy silników, które zalecono kierowcom otwierać co pół godziny!!!
      • Gość: Mati Re: Może to jednak nie wina serwisu MZA tylko wad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 09:54
        Oprócz dzisiejszego Neoplana w ostatnim czasie zapaliły się, z tego
        co pamiętam, dwa MANy i jeden (!) Solaris, więc nie wiem o co Ci
        chodzi.
      • Gość: autobusik Re: Może to jednak nie wina serwisu MZA tylko wad IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 30.10.09, 18:38
        Dla Twojej informacji - Neoplany były montowane w Neoplan Polska, gdy o firmie Solaris Olszewscy najprawdopodobniej jeszcze nawet nie myśleli. Solaris jest efektem ucieczki Neoplana z Polski i realizacją tego, do czego Niemów bezskutecznie przekonywał Olszewski. Ale tu zapewne chodziło o coś jeszcze - MAN ('pod którym' jest Neoplan) rozwijał swoją własną montownię w Sadach k/Poznania i nie był zainteresowany urzymywaniem drugiej marki na naszym rynku. Losy berlińskich przetargów najlepiej dowodzą, jak potentat źle wyszedł na takiej polityce.

        Było uważać (jak mawiał Kwinto) i słuchać Olszewskiego.
    • pascalek MZA zaczęło akcję 'Znicz' 30.10.09, 09:46
      Więcej tego typu atrakcji planowanych jest na weekend. Nawet pozamykano część
      ulic, żeby straż pożarna mogła szybciej dojechać.
      • dickers każdy może se zajarać, nawet mza :) 30.10.09, 10:16
        i klawo jest, ale zwracam uwagę, że pożary w te dni będą bardziej
        intensywne, gałązki jodły, chryzantemy, znicze doskonały materiał
        palny
      • Gość: gość123 Re: MZA zaczęło akcję 'Znicz' IP: 94.75.121.* 30.10.09, 11:21
        hahhahahahah mistrzostwo świata komentarz !!! jezdzac autobusami naprawde trzeba
        być zwinnym i silnym, zeby sobie otworzyć drzwi i uciekać, zeby nie zostać
        przypalonym :)
    • Gość: proletariatXXI Za komuny to były... IP: 77.255.243.* 30.10.09, 10:25
      ...dopiero nie do zdarcia, nie do podpalenia autobusy. I gdyby ta "myśl
      techniczna" dalej się rozwijała (ten cudowny kapitalizm ją zniszczył) to do
      dzisiaj żaden autobus nie spłonąłby w Warszawie.
    • warzaw_bike_killerz Trzeba wyznaczyc kolejny buspas na Wawelskiej. 30.10.09, 10:29
      Dla autobusow, ktore moglyby omijac plonace autobusy.
    • bergman1 stolica płonących autobusów 30.10.09, 10:39
      i inych nieszczęść.
    • Gość: Asfo Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 30.10.09, 11:27
      I dzięki temu zostaną zakupione nowe autobusy. ;->
      • Gość: aron Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: 94.254.192.* 30.10.09, 14:21
        nikt was nie zmusza do jezdzenia zbiorkomem, poniewaz nikt was nie
        zmusza do mieszkania w Warszawie

        w kazdej chwili mozecie sie wyprowadzic np. do Hrubieszowa gdzie nie
        ma buspasow, a do pracy jedzie sie max 10 minut
        • rlnd Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 30.10.09, 17:45
          Doskonaly argument.
          I Ty tez sie wyprowadz - wszedzie bedziesz mial blisko, i nikt nie bedzie Ci
          blokowal autobusu w korku.
      • reklamowka_na_2009 Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 01.11.09, 09:46
        Ależ tu jest dużo krzykaczy, każdy wie swoje, tylu głupot w jednym miejscu ciężko szukać gdziekolwiek indziej. Najlepiej się spierać o coś co nie jest potwierdzone ani zdjęciami, ani dokumentami a używać do dyskusji argumentów wyssanych z palca, nie wspominając o statystykach wziętych za przeproszeniem z d**py ;-)

        W sprawie niesprawnych autobusów, mogę jedynie dodać od siebie, że lepiej i tak jechać takim niesprawnym niż czekać 15minut na nowy (te też się palą ;-) )

        Są tu osoby, które chętnie by usunęły połowę pojazdów przewoźnika warszawskiego, tylko te same osoby później by lamentowały jak to strasznie długo się czeka na przystankach....
        • rlnd Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 01.11.09, 13:41
          Statystyka: 12 autobusow w ciagu ostatniego pol roku zapalilo sie.
          Zdjecia znajdziesz w GW.

          Statystyka: w 24 na 64 autobusach, ITD musialo zabrac dowody rejestracyjne.
          Zrodlo:
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7111392,Dymisja_za_pozary_i_awarie_w_autobusach.html
          O i nawet zdjecie jest.

          > Są tu osoby, które chętnie by usunęły połowę pojazdów przewoźnika warszawskiego
          > , tylko te same osoby później by lamentowały jak to strasznie długo się czeka n
          > a przystankach....

          Ja bym usunal i nie bede lamentowal, bo jezdze samochodem (z tej i innych
          przyczyn). Ratusz za wszelka cene chce przesadzic kierowcow do autobusow (HGW
          mowi o docelowo 85% mieszkancow jezdzacych KM). Tyle ze nie ma do czego ...
    • Gość: wieśniak Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.09, 14:42
      ....a oprócz płonących autobusów to jakie jeszcze macie atrakcje w
      Warszawie?
      • rlnd Re: Zapalił się kolejny autobus w Warszawie 30.10.09, 17:46
        Takie specjalne puste pasy wystawowe gdzie mozna te plonace autobusy podziwiac -
        nazywaja je buspasami...
    • Gość: pol_krk Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.multi-play.net.pl 30.10.09, 14:45
      Co to za wiocha w tej stolycy. Nawet ich na porządne autobusy nie stać. Jeżdżą
      takimi gratami i potem się dziwić, że się palą. Warszawa wstyd Polski
    • Gość: gosc Proponuję wybudować kolejny trzeci stadion IP: 212.76.37.* 30.10.09, 15:05

      W Warszawie budowany jest jednocześnie stadion narodowy za 2
      miliardy złotych, drugi stadion dla Legii za prawie miliard z
      pieniędzy miasta, oraz muzemum żydów za prawie pół miliarda. Brakuje
      za to kilkadziesiąt milionów na autobusy. Może jeszcze jeden
      stadion? Albo synagogę?
    • Gość: Eva Jestem pewna, że to nielegalne przeróbki, IP: *.173.10.15.tesatnet.pl 30.10.09, 16:06
      "ulepszanie" autobusów przez stołeczne MZK jest przyczyną pożarów.
      Naprawiają we własnym zakresie i byle jak... może nawet montują jakieś
      "oszczędzacze" paliwa? Ciekawe, dlaczego w innych miastach autobusy się
      nie palą, prawda?
    • Gość: Pracownik_MZA I co Magierski? Powołujemy kolejną komisję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 16:42
      I co Magierski? Powołujemy kolejną komisję i zwalniamy Ciepieńkę?
      Najlepiej powołaj komisję z samym sobą i sam się zwolnij.
    • alik666 paranoja i komisja śledcza 30.10.09, 18:55
      Przecież to jest jakaś paranoja. To już nie pierwszy, nie drugi, nie trzeci i
      tak można długo... i nie ostatni autobus, który spalił się w tym mieście.

      Jakoś inne miasta nie mają takich problemów. Widocznie ktoś ma w tym interes,
      żeby się paliły. Właśnie przede wszystkim takie sytuacje powinny wyjaśniać
      komisje śledcze. A nie takie, gdy jest głośno, bo zabiła się jakaś polityczka
      - mająca swoje na sumieniu, albo syn milionera z koneksjami z SLD - nie
      przeżył porwania.
      • Gość: gulu Bo Warszawa jest wyjątkowa! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.11.09, 09:33
        A ty jesteś wyjątkowo ograniczony. Ograniczony do PiSdratu.
    • Gość: cwana Hania Warszawa miasto gorących autobusów! t IP: *.centertel.pl 30.10.09, 20:12
      To jest celowa, promocyjna zagrywka bufetowej! Chce na płonące autobusy
      ściągnąć do miasta turystów. Pampeluna ma ucieczkę ludzi przed bykami przez
      ulice miasta, to Warszawa nie może być gorsza. Będzie organizować ucieczki
      pasażerów z płonących autobusów :)
    • Gość: marloon Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 00:45
      ta cała warszawa płonie, co za beznadzieja, nigdzie sie krzywda nie dzieje
      tylko u tych biednych stoliczan, koniec oszczedzania placic za bilety i do
      pracy!!!
    • Gość: Zbyszek Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.centertel.pl 31.10.09, 02:13
      To już podejrzane że tyle autobusów płonie ciekawe co MZA leje do
      układu chłodniczego pracuję na stacji paliw i wiem że napewno wodę
      zamiast płynu do chłodnic. Jak wszyscy wiemy woda wrze w temp. 100
      stopniach a to powoduje odparowanie mimo układu zamkniętego powoduje
      przegrzanie silnika i pożar gotowy.
    • Gość: agata Zapalił się kolejny autobus w Warszawie IP: *.elartnet.pl 31.10.09, 06:43
      plonace autobusy to kara za niesluszne ukaranie pasazerow przez kontrolerow na
      wniosek ztm w warszawie, za zekome falszerstwo biletow, gdy skladalam
      odwolanie na senatorskiej ktorego mnie tez nie uznano ludzie mowili azeby
      wszystkie autobusy im splonely tylko bez pasazerow i ja sie tez do tego
      dolanczam niech plona autobusy niech ztm ma same straty
    • zgr-edo to był ten słynny poznański Solaris ? 31.10.09, 07:11
      może konkurencja aby zdobyć zamówienia eliminuje kolejne pojazdy ?
      • starveling Re: to był ten słynny poznański Solaris ? 31.10.09, 08:27
        Czytać nie umiesz? - niemiecki Neoplan.
      • Gość: abc Re: to był ten słynny poznański Solaris ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.09, 11:00
        czytaj jołopie ze zrozumieniem
        • zgr-edo buraki, Solaris był kiedyś Neoplanem Polska 01.11.09, 10:00
          produkcja odbywa się w tych samych zakładach.
          pl.wikipedia.org/wiki/Neoplan_Polska
    • georgeb Pieniędzy na założenie bazy do inwigilowania 31.10.09, 10:16
      pasażerów i chamski PR wokół tego "przedsięwzięcia" jakoś nie braknie, za to
      oszczędza się na utrzymaniu w sprawności taboru i zapewnieniu elementarnego
      bezpieczeństwa pasażerów.
      Sprawą narażania zdrowia i życia ludzi przez ekipę bufetowej już dawno powinna
      zainteresować się prokuratura.
    • Gość: adamo jezdze czesto 523 IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 16:25
      mam sie bac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka