Gość: toja IP: *.centertel.pl 07.12.09, 09:16 Największy absurd to buspas na TŁ. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomek Most Gdański -> Rondo żaba IP: 91.198.145.* 07.12.09, 09:21 w momencie zjazdu z mostu gdańskiego na estakadę nad rondem starzyńskiego, jadący lewym pasem nie mogą wjechać bezpośrednio na lewy pas estakady, mają do pokonania wymalowaną na jezdni szykanę. Po co ta szykana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Most Gdański -> Rondo żaba IP: 195.117.230.* 07.12.09, 10:38 Z ostatnich absurdów to zdecydowanie największym absurdem jest prowizorka zwana buspasem na Trasie Łazienkowskiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Most Gdański -> Rondo żaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 15:38 To jest pomysł Inżyniera Ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: Most Gdański -> Rondo żaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 18:49 Kolejnym absurdem sa zanichania stolecznych wlodarzy. W dobie kryzysu absurdem jest parcie do budowy bardzo kosztownej II linii metra przed zmodernizowaniem istniejacej zaniedbanej infrastruktury komunikacji miejskiej. Kiedy HGW ujazmi skorumpowanych skostnialych ukladami klanow kolejarskich by wlaczyc kolejowy okrag srodmiejski w srednicowke tworzac doskonaly system szybkiej koleji miejskiej. Wystarczy zmodernizowac tory, dobudowac lacznik do srednicowki na dw Zachodnim, wybudowac kilka stacji (ca co 1 km przy gl arteriach miejskich)z parkingami i bliskimi przystankami pozostalej komunikacji miejskiej, zakupic wlasciwy tabor. Uruchamiajac przyjazna dla warszawiakow szybka i wygodna komunikacje z czestotliwoscia minimum co 10 min pozwalajaca przemieszczac sie miedzy skrajnymi dzielnicami i centrum. Zaniechaniem jest niewykorzystanie lini hutniczej do skomunikowania Bemowa (poczatek ul Kocjana, sądy) z Gdanskim czy Czyste przez dwa centra handlowe tez do Gdanskiej. Wykorzystujac linie do EC Siekierki, zorganizowac polaczenie kolejowe Konstancina, przez polnocna czesci Piaseczna z np Iwiczna na radomskiej linii kolejowej. To sa nie wielkie dzialania, niewielkie koszty, krotki czas i pewne efekty w poprawie komunikacji miejskiej. Wystarcza checi i wyobraznia decydentow. To tez moze byc czesc kampani wyborczej, tej namacalnej bo nie odleglej. jak widac dla politykow nie to jest najwazniejsze, a istotne beda sondaze w ktorej dzielnicy musza zabiegac o glosy wyborcze, kogo bardziec mamic. Nic bardziej mylnego niz nadzieja iz politycy dotrzymaja obiecanego slowa, przeciez to tylko kampania wyborcza, tak po czasie odpowiedza naiwniakom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.chello.pl 07.12.09, 09:22 Mimo że jestem kierowcą warszawskiego autobusu zgłaszam dwie sprawy które mnie denerwują: 1. całodobowe buspasy głównie na trasie Łazienkowskiej skutecznie zablokowały ruch na bądź co bądź trasie krajowej. Warszawa nie ma obwodnicy ani skutecznego systemu komunikacji (metro) ale nie przeszkodziło to miejskim włodarzom zablokować ruch samochodowy w znacznej części miasta 2. światła dla skręcających na wielu warszawskich rondach blokują wjazd na nie zaraz na wjeździe zamiast bezpośrednio przed torami tramwajowymi dla których to jest zrobione Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.acn.waw.pl 07.12.09, 10:16 > 1. całodobowe buspasy głównie na trasie Łazienkowskiej skutecznie > zablokowały ruch na bądź co bądź trasie krajowej. A wjazd na TŁ w godzinach, kiedy ruch jest spory, ale korka już nie ma (21-22 z Wału Miedzeszyńskiego w stronę Pragi), jest bardzo niebezpieczny. Trzeba na krótkim odcinku, z wyhamowania do 0 (znak STOP przed TŁ), włączyć się do ruchu na środkowym pasie. Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Organizacja ruchu na rondach 07.12.09, 10:21 Freeman zgadzam się co do punktu 2: przykładem Plac Zawiszy - jadąc Grójecką w stronę Towarowej samochody zatrzymywane są na wysokości Towarowej-Raszyńskiej a powinny móc skręcić w lewo i mieć światła przed torami. Zresztą o absurdzie tego rozwiązania może świadczyć fakt niekonsekwencji, gdyż samochody jadące al. Jerozolimskimi w stronę Raszyńskiej nie są zatrzymywane w osi Raszyńska-Towarowa lecz właśnie mają światła przed torami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Organizacja ruchu na rondach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 15:42 Potwierdzam brak pomysłu i konsekwencji. Np. Rondo przy Nowym Świecie: w jednym miejscu sygnalizatory są przed torowiskiem, na drugim kierunku za torowiskiem. Czy to nie jest pomysł szalonego inżyniera? Odpowiedz Link Zgłoś
rio_bravo_39 Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... 07.12.09, 09:26 Największym absurdem jest brak obwodnicy stolicy - wiem, żadne odkrycie, ale wkurza mnie to jak diabli :-( Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy 07.12.09, 09:45 ograniczenie do 40 km/h na 17 Stycznia w kierunku cargo z Krakowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żmija Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:31 yavorius napisał: > ograniczenie do 40 km/h na 17 Stycznia w kierunku cargo z Krakowskiej Mowa chyba o znaku tuż przed zakrętem przy Straży Granicznej. Znak jak najbardziej na miejscu, bo to punkt raczej niebezpieczny. Poza tym jezdnią mogą iść piesi - chodnika i pobocza za zakrętem nie ma - a jest to dla nich jedyna droga ze stacji Okęcie. O rowerzystach nawet nie wspomnę. Ale przecież planowana jest przebudowa 17-go Stycznia i "przebicie" jej do Cybernetyki, więc problemu już nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy 09.12.09, 11:01 Nie wiem z kolei, o którym miejscu Ty mówisz, ale mi chodzi o miejsce jakieś 100 metrów przed skrzyżowaniem ze Żwirki i Wigury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawa [...] IP: *.171.83.189.static.crowley.pl 07.12.09, 09:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 09:55 i oczekiwanie, ze w Warszawie rozwiazany zostanie problem korkow i jednoczesnie poprawa jakosci powietrza - tak zapisano w programie ochrony jakosci powietrza autorstwa wojewody - te same bzdury powtarza zamieszczony na stronach ratusza program "ekologia dla niezaawansowanych" a nawet male dzieci wiedza, ze budowa autotrady przez miasto to absurd - czemu nie widza tego urzednicy odpowiedzialni za ten absurd - drogowy i urbanistyczny ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 07.12.09, 10:08 Gość portalu: jacek napisał(a): > i oczekiwanie, ze w Warszawie rozwiazany zostanie problem korkow i > jednoczesnie poprawa jakosci powietrza - tak zapisano w programie > ochrony jakosci powietrza autorstwa wojewody - te same bzdury > powtarza zamieszczony na stronach ratusza program "ekologia dla > niezaawansowanych" > > a nawet male dzieci wiedza, ze budowa autotrady przez miasto to > absurd - czemu nie widza tego urzednicy odpowiedzialni za ten > absurd - drogowy i urbanistyczny ??? Szkoda tylko, że zamiast autostrad zubudują w Warszawie ekspresówki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 13:08 zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych pogladow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 07.12.09, 13:15 Gość portalu: jacek napisał(a): > zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych > pogladow A nie łatwiej ci zmienić poglądy zamiast wydawać rozkazy, których i tak nikt nie słucha? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 16:51 twoje poglady moga przyjac osobnicy po lobotomii dla potrafiacych myslec - niemozliwe zmnien nicka - i nie marudz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 08.12.09, 13:17 Gość portalu: jacek napisał(a): > zmnien nicka - i nie marudz A domyślasz się, gdzie mam ten twój bezwartościowy rozkaz? Potrafisz tyle się domyśleć? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:32 tam gdzie lezy centrala twojego nierozumienia swiata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 10.12.09, 13:52 Gość portalu: jacek napisał(a): > tam gdzie lezy centrala twojego nierozumienia swiata Czyli tam gdzie ty jesteś? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:52 kup sobie GPS worldzik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 11.12.09, 08:17 Gość portalu: jacek napisał(a): > kup sobie GPS worldzik Kolejny? Jakąś ciekawą ofertę masz? Może jakaś reklama? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 16:50 > Kolejny? Jakąś ciekawą ofertę masz? Może jakaś reklama? to sprzedaj te co masz i kup sobie GPS marki Idiotenfest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.acn.waw.pl 07.12.09, 13:16 daj mi link do choc jednej swojej wypowiedzi,w ktorej nie wyzyzwasz od idiotow tego,ktory ma inne zdanie niz ty ewentualnie zacznij sie leczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 16:53 > daj mi link do choc jednej swojej wypowiedzi,w ktorej nie wyzyzwasz > od idiotow tego,ktory ma inne zdanie niz ty > ewentualnie zacznij sie leczyc ja mam i zdanie i argumenty - a ty potrafisz wylacznie pomawiac nigdy nawet nie probowales podac chocby jednego argumentu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.opera-mini.net 07.12.09, 17:45 He,he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:36 Gość portalu: kixx napisał(a): > He,he. Jacka można tylko wyśmiać i nic więcej :) Bo ten debilek z Włoch nigdy nawet nie miał argumentów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 18:42 > Gość portalu: kixx napisał(a): "argument" kixx-a > > He,he. "argument" goscia "ja" (ciekawe kto to ?) > Jacka można tylko wyśmiać i nic więcej :) Bo ten debilek z Włoch > nigdy nawet nie miał argumentów :) czego jeszcze mozemy sie spodziewac po dwoch takich tytanow intelektu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:56 Gość portalu: jacek napisał(a): > czego jeszcze mozemy sie spodziewac po dwoch takich tytanow > intelektu ? Jest tu znacznie więcej twoich wrogów na forum GW :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 07:54 > Jest tu znacznie więcej twoich wrogów na forum GW :) a ani jednego argumentu !!! tylko milosc do lewej kasy was tu trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 16:00 Gość portalu: jacek napisał(a): > a ani jednego argumentu !!! Więcej niż u ciebie - to już wystarczy :) > tylko milosc do lewej kasy was tu trzyma Miłość tak, ale do wyśmiewania tu ciebie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:30 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > a ani jednego argumentu !!! > > Więcej niż u ciebie - to już wystarczy :) dobre !!! > > tylko milosc do lewej kasy was tu trzyma > > Miłość tak, ale do wyśmiewania tu ciebie :D pusty smiech pustej glowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 18:06 Gość portalu: jacek napisał(a): > dobre !!! Prawda? :) > pusty smiech pustej glowy Ubaw po pachy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 18:08 jednym slowem zgadzasz sie z tym, ze najwiekszy absurd drogowy w Warszawie to nazywanie A2 "obwodnica" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 18:27 Gość portalu: jacek napisał(a): > jednym slowem zgadzasz sie z tym, ze najwiekszy absurd drogowy w > Warszawie to nazywanie A2 "obwodnica" Gdyby nazywało się to A2 to mógłbym tak uważać, a tak nie ma ku temu podstaw, bo jest S2 - zamiast autostrady ekspresówka. Największym absurdem i tak jest buspas na Trasie Łazienkowskiej, dopiero potem takie coś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 08:11 > Gdyby nazywało się to A2 to mógłbym tak uważać, a tak nie ma ku temu podstaw, b > o > jest S2 - zamiast autostrady ekspresówka. to powiedz mi jak to jest ze na stronie gddkia prezentowana jest A2 jako czesc trasy Cork-Omsk - i jakos nie wposminaja o tym, ze ta trasa transkontynentalna zanika na dlugosci ponad 20 km !!! uzywanie zaklec S2, S8 jest sposobem na unikniecie problemow z UE - ktora na takie rozwiazania nie pozwala jednoczesnie zabieg taki pozwala na mamienie mieszkancow stolicy - iz sa to tak naprawde odcinki "obwodnicy" - mimo, ze np. trasa mostu polnocnego - trasy wybitnie wewnetrznej, miedzydzielnicowej - ma by POZA ta pseudoobwodnica !!! Największym absurdem i tak jest buspa > s > na Trasie Łazienkowskiej, dopiero potem takie coś... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 09.12.09, 09:59 > to powiedz mi jak to jest ze na stronie gddkia prezentowana jest A2 > jako czesc trasy Cork-Omsk - i jakos nie wposminaja o tym, ze ta > trasa transkontynentalna zanika na dlugosci ponad 20 km !!! > A to Polska wlasnie. Cork-Omsk (czyli E30) jak na razie jedynie na terenie Polski ma odcinki jednopasmowe. A na terenie Warszawy to nawet ma zmniejszona o 1/3 przepustowosc :) Dlatego tez, zgadzam sie z "ja" - buspas jest nieco wiekszym absurdem (bo juz jest). > > jednoczesnie zabieg taki pozwala na mamienie mieszkancow stolicy - > iz sa to tak naprawde odcinki "obwodnicy" - mimo, ze np. trasa mostu > polnocnego - trasy wybitnie wewnetrznej, miedzydzielnicowej - ma by > POZA ta pseudoobwodnica !!! I tu masz racje. Ale Ratusz woli bawic sie kubelkiem farby zamiast budowac drogi z prawdziwego zdarzenia. PS. I mozna dystkutowac bez wyzwisk i szydzenia/zartow z czyichs nickow, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 16:30 > A to Polska wlasnie. Cork-Omsk (czyli E30) jak na razie jedynie na > terenie Polski ma odcinki jednopasmowe. A na terenie Warszawy to > nawet ma zmniejszona o 1/3 przepustowosc :) > Dlatego tez, zgadzam sie z "ja" - buspas jest nieco wiekszym > absurdem (bo juz jest). slaby argument - zwlaszcze pierwsza czesc od czapki Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 09.12.09, 17:36 Jakies uzasadnienie ? Mozesz rozwinac swoja wypowiedz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 09.12.09, 17:50 Albo wiesz co ? Juz niz nie odpowiadaj. Wygrales. Twoje argumenty sa najmocniejsze, wypowiedzi najblyskotliwsze, a obrabianie czyichs nickow i wyzywanie powinno wejsc do kanonu rozmow na forum. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 08:53 kazdy argument jest mocniejszy od braku argumentow i checie poprzekomarzania sie na forum nie masz nic do powiedzenia - po sie ujawaniasz z tym brakiem ??? forum sluzy do dyskusji - a nie zapisu bezsilnych emocji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 17:46 Gość portalu: jacek napisał(a): > kazdy argument jest mocniejszy od braku argumentow i checie > poprzekomarzania sie na forum > > nie masz nic do powiedzenia - po sie ujawaniasz z tym brakiem ??? > > forum sluzy do dyskusji - a nie zapisu bezsilnych emocji Otóż to, jak zwykle sugerujesz innym to, co tyczy się dokładnie ciebie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:42 > Otóż to, jak zwykle sugerujesz innym to, co tyczy się dokładnie ciebie :D "ciebie" - czyli "ja" w odpowiednim przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 22:14 Gość portalu: jacek napisał(a): > "ciebie" - czyli "ja" w odpowiednim przypadku Nareszcie się przyznałeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 16:51 w imieniu twojego nicka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 12.12.09, 17:38 Gość portalu: jacek napisał(a): > w imieniu twojego nicka Czyli i siebie przy okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 08:45 nie Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 07.12.09, 19:33 Pozwolisz ze zacytuje pewna swiatla wypowiedz z tego watku: zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych pogladow. PS. nie znalem cie, ale juz z daleka widac moc twoich argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 07:56 > Pozwolisz ze zacytuje pewna swiatla wypowiedz z tego watku: > zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych pogladow. ty akurat masz juz wyjatkowo "tworczy" nick - choc lepiej by brzmialo "Rindfleisch" > > PS. nie znalem cie, ale juz z daleka widac moc twoich argumentow. rozpraw sie choc z jednym - to pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 08.12.09, 08:42 Prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 11:15 nie pros tylko sie probuj rozprawic pokaz co potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 08.12.09, 11:28 Juz to zrobilem. Nie bylo nic poza wyzwiskami i uwagami nt. czyichs nickow, wiec nic nie musialem robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 08.12.09, 13:19 rlnd napisał: > Juz to zrobilem. Nie bylo nic poza wyzwiskami i uwagami nt. > czyichs nickow, wiec > nic nie musialem robic. Bingo! Brawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:36 nic nie zrobiles i nie zrobisz z prostego powodu - nie potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 08.12.09, 16:45 No, to co ty potrafisz, to pokazales juz tutaj doskonale... Mocne argumenty, powalajaca elokwencja oraz kultura najwyzszych lotow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 18:10 > No, to co ty potrafisz, to pokazales juz tutaj doskonale... a ty nadal niczego nie potrafisz > Mocne argumenty, powalajaca elokwencja oraz kultura najwyzszych lotow. najwyzszy czas na zakup slownika jezyka polskiego - popracuj, poucz sie i pochwal sie swiezo zdobyta wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 08.12.09, 19:20 > a ty nadal niczego nie potrafisz No coz, przeciez w tej dziedzinie nikt cie nie jest w stanie dogonic. > najwyzszy czas na zakup slownika jezyka polskiego - popracuj, poucz > sie i pochwal sie swiezo zdobyta wiedza Jesli ma to pomoc w kulturalnej dyskusji, bez wyzwisk i bezsensownych uwag nt. czyichs nickow, to nawet kupie. Ale wyglada na to ze tobie nie pomoglo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 08:14 > > a ty nadal niczego nie potrafisz > > No coz, przeciez w tej dziedzinie nikt cie nie jest w stanie dogonic. w jakiej dziedzinie ?? podales jakis argument ?? > > najwyzszy czas na zakup slownika jezyka polskiego - popracuj, poucz > > sie i pochwal sie swiezo zdobyta wiedza > > Jesli ma to pomoc w kulturalnej dyskusji, bez wyzwisk i bezsensownych uwag nt. dyskusje mozna prowadzic - podajac argumenty - nie podoaba ci sie moja teza - to sprobuj sie do niej odniesc, na razie wyraziles swoj lekcewazenie i kilka bezsensownych uwag > czyichs nickow, to nawet kupie. Ale wyglada na to ze tobie nie pomoglo ... i to wedlug ciebie jest sensowna uwaga ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 09.12.09, 09:50 > w jakiej dziedzinie ?? podales jakis argument ?? Nie jestem w stanie podac argumentu na brak argumentow. I jesli o to chodzi, to rzeczywiscie niczego nie potrafie. > i to wedlug ciebie jest sensowna uwaga ?? A jaki sens ma obrazanie rozmowcow i analiza ich nickow ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 16:31 dopoki nie podasz jakiego argumentu - moge sie odniesc jedynie do nicka Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 09.12.09, 17:33 Mhm. A jak juz ktos przedstawi swoje argumenty, to kwitujesz je prostym: "twoje poglady moga przyjac osobnicy po lobotomii" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 08:51 poglady - nie argumenty argumentow tam nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:54 Gość portalu: kixx napisał(a): > daj mi link do choc jednej swojej wypowiedzi,w ktorej nie wyzyzwasz > od idiotow tego,ktory ma inne zdanie niz ty To oczywiste, że nie ma takiej u niego wypowiedzi :) > ewentualnie zacznij sie leczyc Wszystkim to swoim przeciwnikom ideowym proponował, po czym domyślił się, że to jego samego najbardziej dotyczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 07:59 > > daj mi link do choc jednej swojej wypowiedzi,w ktorej nie wyzyzwasz > > od idiotow tego,ktory ma inne zdanie niz ty > > To oczywiste, że nie ma takiej u niego wypowiedzi :) czyzby "ja" to Jarek z PiS ?? > > > ewentualnie zacznij sie leczyc na skutki zatrucia A2 w miescie jeszcze troche za wczesnie - zreszta wobec perspektywy wybudowania tego monstrum zamierzam korzystac ze zdobyczy tego drogowego socjalizmu - cyzli wyniesc sie poza miasto by moc wygodnie dojezdzac A2 pod samo biuro > Wszystkim to swoim przeciwnikom ideowym proponował, po czym domyślił się, że to > jego samego najbardziej dotyczy :) ja nie mam przeciwnikow ideowych - to sa przeciwnicy zmotywowani finansowa - lewokasowi, a nie ideowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 16:07 Gość portalu: jacek napisał(a): > czyzby "ja" to Jarek z PiS ?? Pudło :) > na skutki zatrucia A2 w miescie jeszcze troche za wczesnie - > zreszta wobec perspektywy wybudowania tego monstrum zamierzam > korzystac ze zdobyczy tego drogowego socjalizmu - cyzli wyniesc > sie poza miasto by moc wygodnie dojezdzac A2 pod samo biuro To kiedy można zorganizować imprezę pod Pałacem z hasłem "żegnamy w końcu 'jacka'"? > ja nie mam przeciwnikow ideowych - to sa przeciwnicy zmotywowani > finansowa - lewokasowi, a nie ideowi Teoria spiskowa niczego sobie :) Ale jak zwykle marna, bo tak ci wszystko w życiu wychodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:35 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > czyzby "ja" to Jarek z PiS ?? > > Pudło :) znaczy jeszcze gorzej ??? > > na skutki zatrucia A2 w miescie jeszcze troche za wczesnie - > > zreszta wobec perspektywy wybudowania tego monstrum zamierzam > > korzystac ze zdobyczy tego drogowego socjalizmu - cyzli wyniesc > > sie poza miasto by moc wygodnie dojezdzac A2 pod samo biuro > > To kiedy można zorganizować imprezę pod Pałacem z hasłem "żegnamy w końcu 'jack > a'"? codziennie > > ja nie mam przeciwnikow ideowych - to sa przeciwnicy zmotywowani > > finansowa - lewokasowi, a nie ideowi > > Teoria spiskowa niczego sobie :) Ale jak zwykle marna, bo tak ci wszystko w > życiu wychodzi :D teroria spiskowa ??? skoro gddkia nie byla (nie chciala) w stanie podac rozwiazan alternatywnych - jak tego wymaga i Unia i zdrowy rozsadek zwyciezyla lewa kasa - ime wiecej wydadza - tym bedzie wiecej do podzialu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 18:19 Gość portalu: jacek napisał(a): > znaczy jeszcze gorzej ??? A co może być jeszcze gorszego od twojego wodza? :D > codziennie A czemu nie? Też można :) > teroria spiskowa ??? skoro gddkia nie byla (nie chciala) w stanie > podac rozwiazan alternatywnych - jak tego wymaga i Unia i zdrowy > rozsadek zwyciezyla lewa kasa - ime wiecej wydadza - tym bedzie > wiecej do podzialu Tyle że podała, więc cały twój bełkot to marny spisek przeciwko GDDKiA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 08:21 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > znaczy jeszcze gorzej ??? > > A co może być jeszcze gorszego od twojego wodza? :D mojego ??? > > > codziennie > > A czemu nie? Też można :) > > > teroria spiskowa ??? skoro gddkia nie byla (nie chciala) w stanie > > podac rozwiazan alternatywnych - jak tego wymaga i Unia i zdrowy > > rozsadek zwyciezyla lewa kasa - ime wiecej wydadza - tym bedzie > > wiecej do podzialu > > Tyle że podała, więc cały twój bełkot to marny spisek przeciwko GDDKiA :) klamiesz jak pies - nigdy gddkia nie podal wariantow alternatywnych jako rzowiazan kompleksowych (a np. nie wariantow przebiegu na niewielkich odcinkach) ani ich analizy ekonomicznej - podawane byly wylacznie wyrywkowe dane - bez kontekstu projekt byl wykonany na kolanie i kolejne wpadki gddkia dobitnie o tym swiadcza tym bardziej gddkia nie byl w stanie przedstawic propozycji alternatywnych i od razu forsowal rozwiazanie NAJDROZSZE co ciekawe - w tej chwili bardziej zaawansowana jest budowa A2 przez Warszawe - niz do Warszawy - co tylko dowodzi, ze podstawowym celem bylo wydanie pieniedzy - a nie ROZWIAZANIE w postaci A2 umozliwiajacej rozowj gospodarczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 17:37 Gość portalu: jacek napisał(a): > mojego ??? A nie? > klamiesz jak pies - nigdy gddkia nie podal wariantow > alternatywnych jako rzowiazan kompleksowych (a np. nie wariantow > przebiegu na niewielkich odcinkach) ani ich analizy ekonomicznej > - podawane byly wylacznie wyrywkowe dane - bez kontekstu > projekt byl wykonany na kolanie i kolejne wpadki gddkia dobitnie o > tym swiadcza > tym bardziej gddkia nie byl w stanie przedstawic propozycji > alternatywnych i od razu forsowal rozwiazanie NAJDROZSZE > co ciekawe - w tej chwili bardziej zaawansowana jest budowa A2 > przez Warszawe - niz do Warszawy - co tylko dowodzi, ze > podstawowym celem bylo wydanie pieniedzy - a nie ROZWIAZANIE w > postaci A2 umozliwiajacej rozowj gospodarczy Ciekawa teoria :D Potwierdzająca szukanie tylko spisków przez ciebie :) Niczyja w tym wina, że dla ciebie pokazywanie innych wariantów oznaczało jedynie wyrywkowe dane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:45 > Ciekawa teoria :D Potwierdzająca szukanie tylko spisków przez ciebie :) Niczyja > w tym wina, że dla ciebie pokazywanie innych wariantów oznaczało jedynie > wyrywkowe dane :) to poprosze linki do tychze wariantow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 22:27 Gość portalu: jacek napisał(a): > to poprosze linki do tychze wariantow Oto jeden z nich, przykładowy: www.siskom.waw.pl/materialy/s2/SETEC-lipiec2000.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:03 to jest dokument typowo urzedniczy - wytykano mu liczne bledy juz w momencie, kiedy nim machano przed oczami - dzis mozna znalezc znacznie wiecej przy okazji - w tym dokumencie mowi sie o A2 - a nie o obwodnicy !!! UE nie dopuscilaby do budowy A2 przez Warszawe, a przywolany dokument pod okiem fachowcow europejskich stalby sie makulatura - wiec nagle z A2 zrobila sie obwodnica, a to jest wlasnie tym absurdem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 12.12.09, 17:50 Gość portalu: jacek napisał(a): > to jest dokument typowo urzedniczy - wytykano mu liczne bledy juz > w momencie, kiedy nim machano przed oczami - dzis mozna znalezc > znacznie wiecej > > przy okazji - w tym dokumencie mowi sie o A2 - a nie o obwodnicy > !!! > UE nie dopuscilaby do budowy A2 przez Warszawe, a przywolany > dokument pod okiem fachowcow europejskich stalby sie makulatura - > wiec nagle z A2 zrobila sie obwodnica, > > a to jest wlasnie tym absurdem Czyli jednak rację miał 'World', że szkoda, iż zrezygnowano z A-2 na niższą klasę drogi S-2? UE nie zabrania budowy autostrad przez miasta, stawia tylko większe im wymagania. Dlatego przemianowanie z autostrady na ekspresówkę było wielkim błędem kilka lat temu, przyznasz to chyba sam już teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 08:59 > Czyli jednak rację miał 'World', że szkoda, iż zrezygnowano z A-2 na niższą > klasę drogi S-2? UE nie zabrania budowy autostrad przez miasta, stawia tylko > większe im wymagania. ktore to praktycznie uniemozliwiaja - tak naprawde ten zabieg jest glebszy - dokument setec odwoluje sie wylacznie do A2 - natomiast przy okazji powstaje A1 - i pare innych inwestycji zamykajacych Warszawe w kleszczach - pokazanie takich zamiarow wywolaloby w unii burze - poprzez sprytne zmiany nazw i dodania paru zjazdow projekt jest trudniejszy do ogarniecia dla urzednikow w odleglej Brukseli - dzieki tym kilku zjazdom urzednicy sprzedaja te inwestycja jako kilka "obwodnic" - z perspektywy obiektywnej potrzeby obwodnicy (tak naprawde jednoczesnie jednego "miejskiego" ringu i drugiego pozamiejskiego jednoczesnie) mowienie, ze zjazdy sa niepotrzebne - to idiotyzm > Dlatego przemianowanie z autostrady na ekspresówkę było > wielkim błędem kilka lat temu, przyznasz to chyba sam już teraz? wielkim bledem byl wybor wariantu miejskiego - w zadnym miescie nie sprawdzilo sie rozwiazanie oparte o wylacznie jeden przebieg - kazde duze miasto starej Europy albo juz ma albo wlasnie uzupelonia brakujacy skladnik tak by uzyskac uklad - obwodnice autostradowa poza miastem i ekspresowki na obrzezach miasta uklad dwa w jednym - w dodatku tylko czesciowo na obrzezach to recepta na katastrofe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:55 Gość portalu: jacek napisał(a): > zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych pogladow Tyle już razy mu to kazałeś, a on ma to zupełnie w głębokim poważaniu, pewnie tak jak i ciebie (i to nie tylko on) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 08:01 > > zmien nicka na jakis bardziej pasujacy do twoich glupawych pogladow > > Tyle już razy mu to kazałeś, a on ma to zupełnie w głębokim poważaniu, pewnie > tak jak i ciebie (i to nie tylko on) :) widac nie rozumie - nawet ty musisz wystepowac w jego imieniu - taki to bystrzak !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 16:09 Gość portalu: jacek napisał(a): > widac nie rozumie - nawet ty musisz wystepowac w jego imieniu - taki > to bystrzak !!! Radzi sobie jak widać całkiem dobrze, czego nie można o tobie powiedzieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:37 wedlug twojej zaburzonej oceny ale coz - marni klakierzy tez musza zyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 18:10 Gość portalu: jacek napisał(a): > wedlug twojej zaburzonej oceny I większości pozostałych tutejszych twoich wrogów na forum - a to już coś :D > ale coz - marni klakierzy tez musza zyc Byle tylko być mniej marnym od ciebie - to już wystarczy do życia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 08:25 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > wedlug twojej zaburzonej oceny > > I większości pozostałych tutejszych twoich wrogów na forum - a to już coś :D nawet nie potrafisz udowodnic ze world i "ja" oraz rlnd to trzy rozne osoby - liczebnosc w tym przypadku w nie jest argumentem - chyba ze pociagaja cie zachowania much - argument liczebny powinien oddzialywac na proste jednostki > > > ale coz - marni klakierzy tez musza zyc > > Byle tylko być mniej marnym od ciebie - to już wystarczy do życia :) mozesz sie pocieszac, jak umiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 17:40 Gość portalu: jacek napisał(a): > nawet nie potrafisz udowodnic ze world i "ja" oraz rlnd to trzy > rozne osoby - liczebnosc w tym przypadku w nie jest argumentem - > chyba ze pociagaja cie zachowania much - argument liczebny > powinien oddzialywac na proste jednostki Zapomniałeś wspomnieć o najlepszym gościu - 'Piaseczno'. Dobitnie potwierdził twoją przypadłość umysłową :) > mozesz sie pocieszac, jak umiesz Zapomniałeś już, że jest ubaw z czytania twoich postów na forum GW? Ale sklerotyk :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:51 > Zapomniałeś wspomnieć o najlepszym gościu - 'Piaseczno'. Dobitnie potwierdził > twoją przypadłość umysłową :) wlasnie - jakos zapomniales o mozliwosci wykorzystania tego durnego nicka - no ale coz by mialo "Piaseczno" do Warszawy ??? to zaweza twoja mnogosc o dobre 25% > Zapomniałeś już, że jest ubaw z czytania twoich postów na forum GW? Ale sklerot > yk a kiedy kupisz sobie slownik jezyka polskiego - zeby nie tylko rechotac - ale moc zrozumiec to co zotalo napisane ??? kto cie uczyl gramatyki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 22:10 Gość portalu: jacek napisał(a): > wlasnie - jakos zapomniales o mozliwosci wykorzystania tego > durnego nicka - no ale coz by mialo "Piaseczno" do Warszawy ??? > to zaweza twoja mnogosc o dobre 25% Ciekawe procenty :) To coś jakby twoje argumenty? :D Zapomniałem jeszcze o forumowiczu 'Pasażer'. Ten to nawet potrafi zapisywać twoje debilne posty i pokazywać je później wszystkim :) > a kiedy kupisz sobie slownik jezyka polskiego - zeby nie tylko > rechotac - ale moc zrozumiec to co zotalo napisane ??? > kto cie uczyl gramatyki ??? Na pewno nie ty, bo masz z nią mega-problemy :) Wybacz drogi głąbie, ale przy tobie nie sposób powstrzymać rechotu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:00 > > wlasnie - jakos zapomniales o mozliwosci wykorzystania tego > > durnego nicka - no ale coz by mialo "Piaseczno" do Warszawy ??? > > to zaweza twoja mnogosc o dobre 25% > > Ciekawe procenty :) To coś jakby twoje argumenty? :D > Zapomniałem jeszcze o forumowiczu 'Pasażer'. Ten to nawet potrafi zapisywać > twoje debilne posty i pokazywać je później wszystkim :) najlepiej o tym wielonickowym "forumowiczu" swiadczyly jego wlasne posty - jesli jest to dla ciebie przyklad pozytywny - to pozostaje wspolczuc > > > a kiedy kupisz sobie slownik jezyka polskiego - zeby nie tylko > > rechotac - ale moc zrozumiec to co zotalo napisane ??? > > kto cie uczyl gramatyki ??? > > Na pewno nie ty, bo masz z nią mega-problemy :) Wybacz drogi głąbie, ale przy > tobie nie sposób powstrzymać rechotu :D im mniej wiedzy tym latwiej o rechot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 12.12.09, 17:43 Gość portalu: jacek napisał(a): > najlepiej o tym wielonickowym "forumowiczu" swiadczyly jego wlasne > posty - jesli jest to dla ciebie przyklad pozytywny - to pozostaje > wspolczuc Dziękuję za współczucie :) Przykładem nie jest, bo nie chce mi się archiwizować twoich bzdetów na forum GW :) Ale go podziwiam za takie chęci :) > im mniej wiedzy tym latwiej o rechot Kolejna ciekawa teoria 'jacusia' :) Śmiech to zdrowie, dlatego ani myślę zrezygnować z bezcennego rechotania z twoich marnych tutejszych wypocin :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 09:01 > Dziękuję za współczucie :) Przykładem nie jest, bo nie chce mi się archiwizować > twoich bzdetów na forum GW :) Ale go podziwiam za takie chęci :) ten osobnik umiescil na forum ten sam tekst ponad 1000 razy - to jest dla ciebie wzor ??? > > im mniej wiedzy tym latwiej o rechot > > Kolejna ciekawa teoria 'jacusia' :) Śmiech to zdrowie, dlatego ani myślę > zrezygnować z bezcennego rechotania z twoich marnych tutejszych wypocin :D smiech to zdrowie - jednak na rechot szkoda czasu - moglbys w tym czasie uzupelnic braki w wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 07.12.09, 17:28 Decydenci podobni do obecnych przewatosciowali poprowadzenie A2 przez Ursynow pod oknami 100 tys mieszkancow czy zaklocic spokoj swoich kilku rezydencji w Klarysewie dzielnicy Konstancina. Wiadomo co wybrano choc optymalna lokalizacja byloby poprowadzenie A2 tuz poza granicami stolicy, przez pola, znacznie taniej, szybciej i mniej szkodliwie. Ale nie to bylo najwazniejsze. Zatem czy warto sie wysilac jesli wlodarze/decydenci maja nas w du..ie. Prawda jest, iz dopuscilismy, ze politycy szanuja obywatelski glos jedynie w dniu wyborow. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" 07.12.09, 22:16 > Decydenci podobni do obecnych przewatosciowali poprowadzenie A2 > przez Ursynow pod oknami 100 tys mieszkancow Te 100tys mieszkancow moglo sprawdzic ze ta autostrada pod ich oknami jest planowana juz od 30lat. Wlasnie dlatego nie kupilem tam mieszkania (choc byly 20% tansze). Cwaniaczki kupiły taniej i teraz chcą przesuwac autostradę... I obecnie ten ruch idzie Dolinką Służewiecką w której okolicach też mieszka 100tys ludzi (również na Ursynowie). Więc może byście pomysleli równiez o mieszkańcach tych osiedli które są bliżej Dolinki niż Płaskowickiej... Bo większość ruchu to jest wewnętrzny ruch warszawski - i tego A2 w Klarysewie nie odciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 08:02 i kolejny twroczy nick - "junk" czyli "smiec" smieciowy nick - smieciowe poglady > Bo większość ruchu to jest wewnętrzny ruch warszawski - i tego A2 w Klarysewie > nie odciąży... a swistak siedzial i zawijal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: 195.117.230.* 08.12.09, 13:33 Gość portalu: jacek napisał(a): > i kolejny twroczy nick - "junk" czyli "smiec" > > smieciowy nick - smieciowe poglady Odwieczny twój argument :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:31 > > i kolejny twroczy nick - "junk" czyli "smiec" > > > > smieciowy nick - smieciowe poglady > > Odwieczny twój argument :) niekoniecznie - u ciebie "swiatowy" nick za to wiejskie poglady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 18:13 Gość portalu: jacek napisał(a): > niekoniecznie - u ciebie "swiatowy" nick za to wiejskie poglady Moc twoich upośledzonych "argumentów" doskonale tu widać, to kiedy wybywasz na wieś? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 08:28 jak sie wlaczasz do dyskusji jako "ja" to nie odpowiadaj w imieniu "world" mnozenie bytow podkresla tylko twoja nikczemnosc i zeroargumentowosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 17:44 Gość portalu: jacek napisał(a): > jak sie wlaczasz do dyskusji jako "ja" to nie odpowiadaj w > imieniu "world" Jakieś problemy ze zrozumieniem prostego tekstu? Możesz pokazać, gdzie było w jego imieniu? Pokazuję to co zawsze w twoich postach - zupełny debilizm i uprzedzenie do wszystkich innych na forum :) > mnozenie bytow podkresla tylko twoja nikczemnosc i > zeroargumentowosc I tak w tym ciebie nie przebiję :) Ale pośmiać się z ciebie zawsze mogę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:48 > Jakieś problemy ze zrozumieniem prostego tekstu? Możesz pokazać, gdzie było w > jego imieniu? Pokazuję to co zawsze w twoich postach - zupełny debilizm i > uprzedzenie do wszystkich innych na forum :) pokazujesz pokazujesz - nikt tak nie potrafi sie wykazac cech takich jak "debilizm i uprzedzenie" jak ty - gratulacje !! > > mnozenie bytow podkresla tylko twoja nikczemnosc i > > zeroargumentowosc > > I tak w tym ciebie nie przebiję :) Ale pośmiać się z ciebie zawsze mogę :) nie mozesz przebic caly czas trzymajac sie postawy zeroargumnetowca ja swoje argumenty przedstawilem - sa one ogolnie znane a twoje - pustka koma proznia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 10.12.09, 22:06 Gość portalu: jacek napisał(a): > pokazujesz pokazujesz - nikt tak nie potrafi sie wykazac cech > takich jak "debilizm i uprzedzenie" jak ty - gratulacje !! Ba, przy takim debliku jak 'jacek' to nawet nie trudne do pokazania :) > nie mozesz przebic caly czas trzymajac sie postawy > zeroargumnetowca > ja swoje argumenty przedstawilem - sa one ogolnie znane > > a twoje - pustka koma proznia Ty i argumenty? :D Potrafisz rozbawić :) Jeden odwieczny twój argument już tu wszyscy znają - to się zgadza, ale i tak sam nie wysłuchałeś do tej pory jego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:11 aaaaaaaaa jaka nuda zero koma nul argumentow zenada i w dodatku polszczyzna z zawodowki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.devs.futuro.pl 12.12.09, 17:46 Gość portalu: jacek napisał(a): > aaaaaaaaa jaka nuda > > zero koma nul argumentow > > zenada i w dodatku polszczyzna z zawodowki Aż tak kiepsko oceniasz własną polszczyznę i argumentację? :D Co prawda wszyscy to widzą, że marnie ci to idzie, ale mógłbyś chociaż zachować jakieś minimalne pozory :) Postarałbyś się :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek najwiekszy absurd to nazywanie A2 "obwodnica" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 09:03 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > aaaaaaaaa jaka nuda > > > > zero koma nul argumentow > > > > zenada i w dodatku polszczyzna z zawodowki > > Aż tak kiepsko oceniasz własną polszczyznę i argumentację? :D Co prawda wszyscy > to widzą, że marnie ci to idzie, ale mógłbyś chociaż zachować jakieś minimalne > pozory :) Postarałbyś się :D argument, ze "wszyscy" jest bezwartosciowy zero koma null wartosci Odpowiedz Link Zgłoś
krwe brak dróg rowerowych ! 07.12.09, 09:56 w tak wielkim i zakorkowanym mieście, to jest największy drogowy absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: brak dróg rowerowych ! IP: 195.117.230.* 07.12.09, 10:03 krwe napisał: > w tak wielkim i zakorkowanym mieście, to jest największy drogowy > absurd. Raczej brak rowerzystów na istniejących już drogach rowerowych przez większość miesięcy w roku jest absurdem :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: brak dróg rowerowych ! 07.12.09, 10:13 a gdzie te drogi ? bo chyba nie piszesz o jakichś gdzieniegdzie odcinkach, pozastawianych przez furki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: brak dróg rowerowych ! IP: 195.117.230.* 07.12.09, 10:22 krwe napisał: > a gdzie te drogi ? > bo chyba nie piszesz o jakichś gdzieniegdzie odcinkach, > pozastawianych przez furki Czyli potwierdziło się moje podejrzenie, że nawet nie korzystasz z tego rodzaju transportu, jakim jest rower, a najwięcej o niego krzyczysz :) Długie odcinki wielokilometrowe chociażby na Sobieskiego czy Trasie Siekierkowskiej nie są tknięte w jakikolwiek sposób przez parkujące samochody, a rowerzystów zupełny brak. To nie są jedyne miejsca na moim Mokotowie z dróżkami rowerowymi. Wszystkie nagle zostały opuszczone przez rowerzystów na wiele miesięcy. Może w końcu wyjaśnisz dlaczego? Lubisz kłamać i siać obłudę wszystkim na około siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.chello.pl 07.12.09, 10:28 Jasiu,jak jedziesz do fabryki na 6 to faktycznie mało rowerzystów jest. I nie pisz "mój Mokotów",wieśniaku napływowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: brak dróg rowerowych ! IP: 195.117.230.* 07.12.09, 10:36 Gość portalu: fred napisał(a): > Jasiu,jak jedziesz do fabryki na 6 to faktycznie mało rowerzystów > jest. > I nie pisz "mój Mokotów",wieśniaku napływowy. Niestety w moich późniejszych godzinach jest brak rowerzystów. Czekam na twoich pseudorowerzystów na moim Mokotowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxczc do freda IP: *.chello.pl 07.12.09, 15:00 Gość portalu: fred napisał(a): > Jasiu,jak jedziesz do fabryki na 6 to faktycznie mało rowerzystów > jest. > I nie pisz "mój Mokotów",wieśniaku napływowy. A Szanowny kolega to niby skąd. Słownictwo nie przystaje do elity. Chyba że Szmulek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: do freda IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:37 Gość portalu: zxczc napisał(a): > A Szanowny kolega to niby skąd. Słownictwo nie przystaje do elity. > Chyba że Szmulek. Też tak obstawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:37 To nie tak. Zimą ludzi na rowerach jest z przyczyn naturalnych mniej (podobno klimat się ociepla!). Istnienie ścieżek rowerowych zachęca do korzystania z roweru. Ścieżki, o których piszesz nie są wydzielone z pasa drogowego i nie wpływają na przepustowość drogi czyli kierowcy nie powinni na nie narzekać. Problemem sa ścieżki w centrum lub wzajemne zachowania kierowca-rowerzysta, jeśli takowych nie da się wydzielić. Drugim problemem jest miejsce parkingowe dla roweru. Ich brak przed sklepami czy centrami i strach o rower powodują, że używamy ich rzadziej. Dam Ci przykład swój: rano odwiozłem syna do szkoły samochodem (padało) teraz może pojadę skuterem, bo na rowerze zbyt duża szansa bycia pochlapanym - woda z jezdni splywa na ogół szybciej niż z chodników. Gdyby wszędzie były wydzielone ścieżki, jak przy TŚ to pewnie bym z niej dzisiaj skorzystał (to mój kierunek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:44 Gość portalu: lajkonik napisał(a): > To nie tak. Zimą ludzi na rowerach jest z przyczyn naturalnych mniej > (podobno klimat się ociepla!). Problem w tym, że taki głupol 'krwe' boi się nawet do takiej oczywistości przyznać :) Większość zwolenników dróg rowerowych nie potrafi wypuścić z siebie słów, że to, czego wymagają od władz, ma służyć jedynie kilka miesięcy w roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 11:34 ludzie, gdy będą mieli sensowne drogi rowerowe w mieście (w szeroko rozumianym centrum),to będą używać rowerów przez caly rok.zresztą teraz jezdżą tak samo,codziennie widzę i sam jeżdżę :) z zaparowanych szyb twojego autka,stojąc w korku możesz tego nie dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 14:08 A jesli mozna spytac - na ile osob szacujesz tych ludzi co beda rowerow przez caly rok uzywac ? Nie zwazajac na snieg, pluche i bliskie zera/ujemne temperatury ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 14:31 PS. podpowiem ze jak na razie ponoc 70% ludnosci Warszawy stale jezdzi KM. Tym przynajmniej ZTM uzasadnia buspas na TŁ. To jaka czesc tych pozostalych 30% stanowia rowerzysci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 14:41 > PS. podpowiem ze jak na razie ponoc 70% ludnosci Warszawy stale jezdzi KM. Tym > przynajmniej ZTM uzasadnia buspas na TŁ. > To jaka czesc tych pozostalych 30% stanowia rowerzysci ? Swoją drogą ciekawe byłyby takie badania. Chyba nikt ich nie przeprowadza. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: brak dróg rowerowych ! 07.12.09, 10:57 To o czym piszesz to nie jest Mokotów. pod Krakowem też są drogi dla rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: brak dróg rowerowych ! IP: 195.117.230.* 07.12.09, 11:40 krwe napisał: > To o czym piszesz to nie jest Mokotów. > pod Krakowem też są drogi dla rowerów. A czym jest? Czekają teraz wszyscy na nowy podział administracyjny Warszawy wg 'krwe' :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: brak dróg rowerowych ! 07.12.09, 11:55 to taki sam Mokotów jak Wyględów, dla takich jak ty ,przyjezdnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: brak dróg rowerowych ! IP: 195.117.230.* 07.12.09, 12:35 krwe napisał: > to taki sam Mokotów jak Wyględów, dla takich jak ty ,przyjezdnych:) Czyli to samo tyczy się zapewne całej Warszawy - nie tylko Mokotowa, z tego co widać ile masz do powiedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:39 Gość portalu: World napisał(a): > krwe napisał: > > > to taki sam Mokotów jak Wyględów, dla takich jak ty ,przyjezdnych:) > > Czyli to samo tyczy się zapewne całej Warszawy - nie tylko Mokotowa, > z tego co widać ile masz do powiedzenia :) Wstyd potem się przyznawać do takich wieśniaków z Warszawy jak 'krwe' w Świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 11:16 ok.może i jest to wg granic na mapach Mokotów(sprawdziłem masz rację).jednak jak dla mnie mieszkańca od urodzenia na Mokotowie(okolice Narbutta) podawany przez ciebie przykład, oddaje ducha twojej ignorancji,ze "są rowerowe drogi" rowerowych dróg w tym mieście NIEMA. jest kilka fragmentarycznych ścieżek gdzieś na zadupiach. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: brak dróg rowerowych ! 07.12.09, 17:06 Gość portalu: World napisał(a): > Długie odcinki wielokilometrowe chociażby na > Sobieskiego czy Trasie Siekierkowskiej nie są tknięte w jakikolwiek > sposób przez parkujące samochody, a rowerzystów zupełny brak. Rozumiem, ze z Goclawia na Wole mam jezdzic rowerem przez most Siekierkowski i Sobieskiego? A dalej jak? :-P A moze jednak w moim tak konsekwentnie "osciezkowanym" miescie potrafisz mi wskazac sciezke, ktora z Fieldofa dojade na Obozowa? Bo ja takiej nie znalazlem i musze jezdzic SRODKIEM Al. Solidarnosci tam, gdzie wymalowano buspas. Bo sciezki tam nie ma, a rowerem po buspasie jezdzic nie wolno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.devs.futuro.pl 07.12.09, 18:51 emes-nju napisał: > Rozumiem, ze z Goclawia na Wole mam jezdzic rowerem przez most > Siekierkowski i Sobieskiego? A dalej jak? :-P Ale skoro blokowane są przez ekoterrorystów wszelkie inwestycje, w tym również budowy kolejnych mostów, to znaczy, że musisz ograniczać się do tego co jest. Chyba że dojdzie do przyzwolenia pseudoekologom do likwidacji, czyli rozbiórki istniejących przepraw przez Wisłę, może wpław ma być... Z twojej krytyki wynika jednoznacznie, że i latem nie korzystałeś z roweru, w końcu argumenty te same były, bo co niby w nich się zmieniło przez kilka miesięcy?. Zadziwiające jest jak bardzo obłudni są rowerzyści w swoim postępowaniu, skoro parę miesięcy temu potrafili gromadami jeździć po złych (tak tu teraz się okazało) wydzielonych drogach rowerowych w wielu miejscach, a teraz nikogo zupełnie tam nie widać... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: brak dróg rowerowych ! 08.12.09, 09:46 Gość portalu: ja napisał(a): > Z twojej krytyki wynika jednoznacznie, że i latem nie korzystałeś > z roweru Z mojego wpisu wynika tylko to, ze sensownie poprowadzonych sciezek nie ma, a te istniejace sa ulomkami z nikad do nikad. Tylko tyle. PS Zdaje sie, ze cos napisalem o tym, ze od czasu wymalowania tam buspasu, musze jezdzic srodkiem Al. Solidarnosci. To naprawde swiadczy o tym, ze nie jezdze rowerem? 8-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.devs.futuro.pl 08.12.09, 16:14 emes-nju napisał: > Z mojego wpisu wynika tylko to, ze sensownie poprowadzonych > sciezek nie ma, a te istniejace sa ulomkami z nikad do nikad. > Tylko tyle. > PS Zdaje sie, ze cos napisalem o tym, ze od czasu wymalowania tam > buspasu, musze jezdzic srodkiem Al. Solidarnosci. To naprawde > swiadczy o tym, ze nie jezdzerowerem? 8-/ Ale jak to się ma do tego, że wcześniej w lato było tyle rowerzystów na tych niepotrzebnych (jak tu się okazało) drogach rowerowych, a teraz na wiele miesięcy są one przez całą dobę pustą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 13:14 To prawda, brak rowerzystów, bo taki mamy klimat, że rower tylko kilka miesięcy w roku może być używany. Absurdem jest zabranie 2/3 chodników , pieszym na Puławskiej, zlikwidowanie wiaty przystankowej (przy Malczewskiego ) ustawianie metalowych wysokich płotów, które stanowią zagrożenie. Nie ma gdzie uciec przed samochodem , który wpadł w poślizg.Nawiasem mówiąc: jest ulica równoległa, Merliniego z przyległym dużym terenem niezagospodarowanym, ale nie tamtędy wytyczono ścieżkę rowerową, tylko zwężono chodnik dla pieszych na Puławskiej do 40 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 07:07 Gość portalu: World napisał(a): > Raczej brak rowerzystów na istniejących już drogach rowerowych >przez większość miesięcy w roku jest absurdem :) Racja! Tak samo absurdem są latarnie. Stoją całą dobę a świecą tylko w nocy. A latem, jak noc jest taka krótka, są w zasadzie bezużyteczne. Po co stawiać te słupy? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 10:01 A ile osob na codzien przez okragly rok korzysta ze swiatla latarn ? A ile ze sciezek rowerowych ? Jezdzisz teraz rowerem do pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 10:20 Jezdzisz teraz rowerem do pracy ? Tak Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 10:46 Gratuluje determinacji. A przy -10 stopniach C i sniegu ? Ile osob jadacych na rowerze mijasz po drodze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 12:37 rlnd napisał: > Gratuluje determinacji. A przy -10 stopniach C i sniegu ? Nie przesadzajmy, żadna determinacja. Jeżdżę rowerem, bo lubię i tak mi jest wygodnie. Przy -10 jeszcze nie jechałam, ale myślę, że mnie to nie odstraszy. Wtedy przynajmniej będzie sucho. Mam za sobą jazdę w deszczu i w deszczu ze śniegiem i uważam, że najgorsza pogoda na rower to plucha. > Ile osob jadacych na rowerze mijasz po drodze ? Nie liczyłam, ale tak na oko ok. 10. Fakt, latem jeździ więcej ludzi, ale to miałby być dowód, że drogi rowerowe są niepotrzebne? IMO należałoby zacząć od zmiany świadomości, żeby przestać traktować jazdę rowerem do pracy za wyczyn olimpijski, albo rowerzystę jadącego w deszczu za kretyna. Poza tym problemem jest też brak spójnej sieci dróg rowerowych. Jeśli mam do przejechania 10 km, w tym kilometr,albo dwa z duszą na ramieniu po ulicy pomiędzy samochodami, to szukam innej, bezpiecznej trasy i te 8 km drogi rowerowej pozostaje przeze mnie niewykorzystane. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 14:02 Powiem szczerze - podziwiam. Nie uwazam jednak, iz zmiana swiadomosci (ze to nie wyczyn olimpijski) wiele pomoze. Ludzie to jednak wygodne stworzenia, ktore nie lubia moknac czy marznac na co dzien(poza wyjatkami). Warszawa to nie Kopenhaga i klimat troszeczke nie ten. Byc moze siec drog rowerowych by sie przydala, ale nie sadze aby w znaczacy sposob wplynela na ilosc podrozujacych nimi, jesienia albo zima, rowerzystow. Stad tez pytanie o sensownosc ich budowy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 14:22 Ludzie to jednak wygodne stworzenia, ktore nie lubia moknac czy marznac > na co dzien(poza wyjatkami). No to rozpoczynam walkę z mitami :). Na rowerze się nie marznie. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 14:30 Hmm, nawet jak sie stoi w oczekiwaniu na zmiane swiatel ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licho Re: brak dróg rowerowych ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.09, 21:08 > Warszawa to nie Kopenhaga i klimat troszeczke nie ten. > Byc moze siec drog rowerowych by sie przydala, ale nie sadze aby w >znaczacy sposob wplynela na ilosc podrozujacych nimi, jesienia albo >zima, rowerzystow. > Stad tez pytanie o sensownosc ich budowy ... Ale dlaczego uparłeś się, że budowanie dróg rowerowych ma sens tylko wtedy, gdy ludzie będą jeździć cały rok? Jak mówiłam, przede wszyskim potrzebna jest zmiana myślenia. Teraz ci, co patrzą na rowerzystę przez okno autobusu/samochodu myślą, że wariat, albo, że taką pokutę dostał. Ci, co jeżdżą rowerem latem, uważają, że "zimą na rowerze się nie jeździ." I to trzeba zmienić. Ale brak dróg rowerowych tej zmiany nie ułatwi. Ludzi trzeba zachęcać a nie zniechęcać. Pogrzeb na forum to znajdziesz posty, że "owszem jeździłbym, ale niech mi ktoś powie, jak dojechać z Witolina na Ochotę?" A dla wątpiących, że zimą na rowerze się jeździ, i dla przykładu jaki klimat jest w Kopenhadze, filmik poglądowy :) (tak pośrodku strony, z datą 23.02.2009) rowerowa zima w Kopenhadze Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 09.12.09, 22:15 > Ale dlaczego uparłeś się, że budowanie dróg rowerowych ma sens tylko > wtedy, gdy ludzie będą jeździć cały rok? A dlaczego drogi te maja byc zasadniczo puste przez pol roku ? > Pogrzeb na forum to > znajdziesz posty, że "owszem jeździłbym, ale niech mi ktoś powie, > jak dojechać z Witolina na Ochotę?" Powiem tak, dla chcacego nic trudnego. Kiedys jak bylem mlodszy i mialem wiecej czasu, dojezdzalem rowerem do pracy na trasie Wilanow - Szczesliwice mimo braku sciezek w wiekszej czesci tej trasy. Ale nadal nie odwazylbym sie jezdzic w zimie (mimo ew. zbudowania sciezek). I podejrzewam, ze, podobnie jak mnie, wiekszosci mieszkancow Warszawy nie przekonasz do dojezdzania do pracy w strugach deszczu, brnac przez snieg (sluzby nie radza sobie z jezdniami, a co dopiero mowic o sciezkach rowerowych) albo ryzykujac poslizgi i wywrotke. Nawet jesli wybudujesz dla nich setki kilometrow sciezek ... Powtorze sie - klimat nie ten. A co do filmiku z Kopenhagi - podejrzewam ze w przewazajacej wiekszosci zima w tym miescie wyglada jak poczatek tego filmiku, a nie jego koniec. Potwierdza to chocby Wikipedia (en.wikipedia.org/wiki/Copenhagen), a i taka, bezsniezna i ciepla Kopenhage zapamietalem z pewnego grudnia sprzed kilku lat. Odpowiedz Link Zgłoś
achzarit Re: brak dróg rowerowych ! 10.12.09, 09:45 Gość portalu: licho napisał(a): > Ale dlaczego uparłeś się, że budowanie dróg rowerowych ma sens tylko > wtedy, gdy ludzie będą jeździć cały rok? > Jak mówiłam, przede wszyskim potrzebna jest zmiana myślenia. No własnie - zmiana myslenia. Kopenhaga ma powierzchnię 88,25 km kw. a Warszawa 517 km. kw. Jest drobna różnica? O rozwiniętej sieci komunikacji nie wspominając. Ani o obwodnicach. Zatem nie porównuj rzeczy nieporównywalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: brak dróg rowerowych ! IP: 212.180.166.* 10.12.09, 21:57 > Gratuluje determinacji. A przy -10 stopniach C i sniegu ? > Ile osob jadacych na rowerze mijasz po drodze ? Ja jeżdżę teraz i przy -10 jeżeli nie pada i nie zalega świeży mokry śnieg. Dla lamerów postrzegających rower z zimie jako niesamowity hardcore proponuje porównanie z nartami: jak jest -10 stopni to nie jeździcie? Wątpię, więc i jazda rowerem tak samo jest możliwa - fakt że trzeba się lepiej przygotować (ubrania i kondycja). I dobrze jest mieć w pracy prysznic i miejsce gdzie się przebrać :) Pewnym utrudnieniem w zimie jest fakt że ścieżki rowerowe nie są odśnieżane (bo po co dla kilku fanatyków...) ale wtedy nie krępuje się korzystać z chodników. Pozdrawiam, Marek. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: brak dróg rowerowych ! 10.12.09, 23:11 > Dla > lamerów postrzegających rower z zimie jako niesamowity hardcore proponuje > porównanie z nartami: jak jest -10 stopni to nie jeździcie? Ponowie pytanie - ile osob na rowerze mijasz po drodze w zimie ? Bo cala reszta to wlasnie ci lamerzy, ktorzy uwazaja ze jest troche za zimno/mokro/niebezpiecznie na ten rodzaj sportu o tej porze roku. A do pracy, na szczescie, nie musze dojezdzac na nartach. > Pewnym utrudnieniem w zimie jest fakt że ścieżki rowerowe nie są odśnieżane (bo > po co dla kilku fanatyków...) ale wtedy nie krępuje się korzystać z chodników. No i nieladnie, bo zdaje sie ze lamiesz przepisy kodeksu drogowego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Zlikwidować absurdalny buspas na TŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 09:59 Wydłużyć pas lewoskrętu z Bronisława Czecha w Kościuszkowców (przedłużenie Kajki) w kierunku z Warszawy, Wybudować kładkę dla pieszych na skrzyżowaniu Płowieckiej z Traktem. Starą zlikwidowano, a nowej nie mozna, bo stara była na terenie prywatnym. Można ją wybudować pośrodku skrzyżowania, przebudowując wjazd z Traktu w Płowiecką. Alternatywą jest likwidacja przystanków w tym miejscu (a więc i przejsćia) i przeniesienie ich na istniejące przystanki na żądanie, przy kładce 300 m wcześniej. Wydłużenie czasu trwania zielonej strzałki przy skręcie w PRAWO z Wisłostrady w Trasę Siekierkowską Zablokowanie możliwosci wjazdu z Bora Komorowskiego w Trasę Siekierkowską bezpośrednio, przez ciągłą linię, albo ... zalegalizowanie tej możliwości przez demontaż części barier i stworzenie pasa rozbiegowego. Poszerzenie wylotu Kajki w Czecha, tak by skręt w prawo miał swój pas, a skręt w leo był możliwy z 2 pasów. Strzałka w prawo z Tamki w Kruczkowskiego. Przywrócić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qul Re: Zlikwidować absurdalny buspas na TŁ IP: *.mofnet.gov.pl 10.12.09, 08:00 Odwalcie się od buspasów. Setki ludzi muszą stać kisząc się w śmierdzącym autobusie bo kilkanastu leniwych dziadów (każdy sam w samochodzie) ma kasę żeby jeździć codziennie samochodem i zapychają ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zlikwidować absurdalny buspas na TŁ 10.12.09, 09:06 Ilez emocji w jednym poscie. Rozumiem, ze jakbys "mial kase" to tez bys byl "leniwym dziadem" i jezdzil codziennie samochodem aby nie "kisic sie w smierdzacym autobusie" ? A powiedz mi dlaczego kisisz sie ? Przeciez buspas mial zalatwic ten problem ? Czeste autobusy i szybki przejazd - czyzby to tak nie dzialalo ? Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Puławska, Żwirki i Wigury, centrum 07.12.09, 10:00 1. Puławska - ograniczenie do 50 km/godz, w stronę Piaseczna na wysokości wjazdu na wiadukt w stronę Ursynowa. Między Smyczkową a Poleczki jest bezkolizyjna trasa więc mogłoby być 70 km/godz. Zresztą nikt (łącznie z policją) nie jedzie tam wolniej niż 70-80 km/godz. 2. Żwirki i Wigury w stronę lotniska za Racławicką jest zakaz ruchu pojazdów zaprzęgowych (4 km od centrum Warszawy!) 3. W centrum Warszawy są dziesiątki znaków zakazu ruchu traktorów (pojazdów wolnobieżnych). Takie znaki nie mają uzasadnienia bo traktorów w centrum nie ma, mają jedynie uzasadnienie ze względów bezpieczeństwa na ulicach (trasach) gdzie dozwolona jest prędkość większa niż 60 km/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietia Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 13:08 > 1. Puławska - ograniczenie do 50 km/godz, w stronę Piaseczna na > wysokości wjazdu na wiadukt w stronę Ursynowa. Między Smyczkową a > Poleczki jest bezkolizyjna trasa więc mogłoby być 70 km/godz. > Zresztą nikt (łącznie z policją) nie jedzie tam wolniej niż 70-80 > km/godz To zdaje się tam przydzwonił Zientarski? > 3. W centrum Warszawy są dziesiątki znaków zakazu ruchu traktorów > (pojazdów wolnobieżnych). Takie znaki nie mają uzasadnienia bo > traktorów w centrum nie ma, mają jedynie uzasadnienie ze względów > bezpieczeństwa na ulicach (trasach) gdzie dozwolona jest prędkość > większa niż 60 km/godz. Traktorów wbrew pozorom jeździ po centrum całkiem sporo - np. zakład konserwacji zieleni, czy jak tam ci magicy się nazywają używa ich latem dość często (kosiarki, beczkowozy do podlewania klombów itp) Odpowiedz Link Zgłoś
fan.zdm Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum 07.12.09, 13:20 > > 1. Puławska - ograniczenie do 50 km/godz, w stronę Piaseczna na > > wysokości wjazdu na wiadukt w stronę Ursynowa. Między Smyczkową a > > Poleczki jest bezkolizyjna trasa więc mogłoby być 70 km/godz. > > Zresztą nikt (łącznie z policją) nie jedzie tam wolniej niż 70-80 > > km/godz > > To zdaje się tam przydzwonił Zientarski? Zientarski jechał jakieś 2-3 razy szybciej niż postulowane przez przedpiszcę 70-80 km/h. Myślenie rodem z czasów "Red Flag Act". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam_67 Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum IP: 77.255.41.* 07.12.09, 13:32 fan.zdm napisał: > Zientarski jechał jakieś 2-3 razy szybciej niż postulowane przez przedpiszcę > 70-80 km/h. No i przede wszystkim była tam hopa, której już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietia Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:47 Ok, przyznaję Wam rację, ale z drugiej strony - jeśli jest ograniczenie do 50km/h to oznacza, że kierowcy będą jeżdzić 70-80 jak jest teraz; a jeśli postawia tam znak ograniczenia do 80km/h to wszyscy będą popie....lać 120-130 - vide Trasa AK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietia Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:48 Co zresztą też jest drogowym absurdem w polskiej rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 2-3 razy szybciej IP: 91.198.145.* 07.12.09, 14:50 Droga hamowania przy 3x szybciej jest 2,25 raza dłuższa, niż 2x szybciej (od dowolnej postulowanej prędkości). Jeśli przy jeździe 70 kmh droga hamowania wynosi 50 metrów, to przy: 2x szybciej (140 kmh) wyniesie ok 200 metrów 3x szybciej (210 kmh) wyniesie ok 450 metrów zatem używanie 2-3 razy szybciej jest bezsensownym szacunkiem, równie dobrze mogłeś napisać że jechał 10 razy szybciej, a co! Aha, i dla porównania, przy prędkości 250 km/h odrywa się od ziemi boeing 737 z pełnym obciążeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: Puławska, Żwirki i Wigury, centrum 07.12.09, 17:48 Absurdy to rowniez zaniechania wlodarzy. Wystarczajaca szerokosc i boczny pas awarajny na Pulawskiej od centrum handlowego w Mysiadle do petli przy metrze Wilanowska pozwala dobudowac czwarty pas jako buspas dla autobusow nie tylko miejskich (czesto naduzywany przez debili/cwaniakow omijajac w korku stojacych frajerow). Przez 5 roboczych dni w tygodniu parking przy centrum jest w polowie wolny, mozna by parkowac samochody przesiadajac sie (chocby w szczycie) do czesto kursujacych autobusow miejskich dojezdzajac do metra. Kiedy nastapi poszezenie zakorkowanej Zwirki i Wigory o trzeci lewy pas ruchu w niczym nie naruszajac obecnego drzewostanu. Mowa do politykow jak do sciany. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy A to wy nie wiecie co trzeba z Warszawie zmienić? 07.12.09, 10:01 1. Galasa 2. HGW A nająć trzeba kogoś z maturą, ale myślącego - najlepiej kierowcę, by znał się na problemach komunikacyjnych miasta. Dookoptujcie mu radę taksówkarzy, którzy najwięcej czasu spędzają na ulicach. I już. Po co tropić, skoro możnaby zmienić? Taniej i szybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: A to wy nie wiecie co trzeba z Warszawie zmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:04 Galasa, Rutę - to z pewnością. Całą strukturę trzeba zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam_67 Re: A to wy nie wiecie co trzeba z Warszawie zmie IP: 77.255.41.* 07.12.09, 11:36 naprawdetrzezwy napisał: > 1. Galasa > 2. HGW 1. Rutę 2. Galasa 3. HGW (za tolerowanie powyższych) Odpowiedz Link Zgłoś
do100jnik chyba jednak nie jesteś do końca trzeźwy 07.12.09, 13:59 przypomnij sobie rozbudowę infrastruktury i wygląd miasta za kaczych rządów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: chyba jednak nie jesteś do końca trzeźwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:22 A czy Galas i Ruta nie funkcjonowali już wtedy, a może nawet wcześniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: A to wy nie wiecie co trzeba z Warszawie zmie 07.12.09, 18:00 Jesli glowny inzynier ruchu stolicy jest mierny ale wierny swoj chlop, ktory ma pojecie o inzynieri ruchu na poziomie wiejskich goscincow to dobrze iz siegnieto po glos ludu, choc badzmy pewni iz to tylko pijar przedwyborczy. Nie takie rzeczy splywaja po politykach. Co innego gdybyscie doradzili wlodarzom gdzie mozna cos dodatkowo ukrecic poza tym co sami skrycie wiedza i miedzy kolesiami przekazuja. HGW kopiuje krakowski sposob na nabzmialy balon z ktorego trzeba sposcic powietrze sfrustrowanych kierowcow codziennymi korkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam_67 Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: 77.255.41.* 07.12.09, 10:11 Największym absurdem jest buspas na TŁ, który zamiast odciążać zakorkowane centrum, kompletnie zakorkował trzy mosty: Świętokrzystki, Poniatoski i Siekierkowski wraz z dojazdami (Jerozlimskie, Tamka). O kompletnym paralizu komunikacyjnym Gocławia i zakorkowanej Grójeckiej nie wspomnę. Zysk z buspasa iluzoryczny - to co autobusy zyskają, tracą z nawiązką stojąc w korkach na dojazdach. Natomiast już całkowitym debilizmem - bo inaczej tego nazwać nie można - jest ustanowienie buspasa 24h. Dzięki temu, korki mamy nawet w niedzielę o 20.00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shoo Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:16 bezkolizyjny wjazd na trase lazienkowska z walu od strony wawra zostal przerobiony na mega niebezpieczny, z zerowa widocznoscia i znakiem stop. czekamy az ktos sie tam zabije? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam_67 Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: 77.255.41.* 07.12.09, 11:37 Nie przesadzajmy. Było tak przez lata, i to bez migającego stopu, i jakoś szczególnie dużo wypadków nie było. Znacznie więcej było (i jest) po przeciwnej stronie, gdzie niby widoczność jest dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy 07.12.09, 12:29 Przed buspasem byl tam pas rozbiegowy. A przed pasem rozbiegowym - nie bylo ekranow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.09, 21:13 Ekrany są tylko po zewnętrznej stronie. Nie zasłaniają widoczności. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy 09.12.09, 21:43 Az sprawdze. Nie twierdze, ze ekrany sa po wewnetrznej na slimaku, ale chyba sa na glownej trasie - z ostatniego razu jak jechalem po tym slimaku (ze 3 tyg. temu) zapamietalem spore ograniczenie widocznosci z lewej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Brak połączenia rowerowego Ursynów - Służewiec IP: 217.8.161.* 07.12.09, 10:22 Absurdem jest że z jednej z większych sypialni - Ursynowa - nie da się dojechać rowerem do zagłębia biurowego na Służewcu. Ew. w miarę bezpieczna droga dla roweru jest teraz 2 razy dłuzsza niz droga którą trzeba pokonać samochodem. Jednocześnie można za ułamek jakiejkolwiek inwestycji samochodowej /np. idiotycznego parkingu P&R przy stacji Ursynów/ udrożnić przejazd pod Puławską mostkiem "Smródki" a część szerokiego chodnika przy Rzymowskiego przerobić na drogę rowerową.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncja Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.emea.ibm.com 07.12.09, 10:23 problemem są debilnie ustawione światła - np. zjazd na lotnisko z nowo wybudowanej Wirażowej (?), w godzinach porannego szczytu do skrętu w lewo jest kilkuset metrowa kolejka, bo światła zapalają się na 10 sekund. Tworzy się korek pozbawiony jakiegokolwiek uzasadnienia, bo z naprzeciwka ruch jest minimalny. Kiedy parę dni światła w tym miejscu były wyłączone jechało się idealnie. w drugą stronę - zjazd na wiadukt Poleczki. Kompletnie bezsensowne światła w prawo, skutek - przestoje na zasadniczo bezkolizyjnym skrzyżowaniu (ruch spod wiaduktu jest znikomy, pieszego tam widuję raz na tydzień). Rezultat - znowu kilkaset metrów korka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.swiatksiazki.pl 07.12.09, 10:25 1. Zablokować możliwość zawracania na Kleszczowej aut, które chcę skręcić z Łopuszańskiej w lewo w Aleje Jerozolimskie (w stronę Pruszkowa). 2. Wydłużyć pas skrętu w prawo dla aut jadących Ryżową i skręcających potem w Kleszczową. 3. Wydłużyć światła na Ryżowej/Chrobrego, aby odkorkować tą część Ursusa. Zlikwidować możliwość skręcania w i z Parowcowej na skrzyżowaniu z Globusową. 4. Zlikwidować światła na Świerszcza na skrzyżowaniu z Rybnicką. 5. Zlikwidować przystanki autobusowe na Marynarskiej na skrzyżowaniu z Taśmową. Zamiast tego niech obowiązkowym przystankiem będzie przystanek na wiadukcie kolei radomskiej (Dochodzi do tego, że wiele autobusów co chwila blokuje jeden z dwóch pasów na Marynarskiej i korki ciągną się aż pod GM). Na dziś to tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:57 ad.1 To jest zablokowane. Tam jest zakaz zawracania. Możliwy jest za to skręt w lewo na teren "prywatny" sklepowo magazynowy przez który jest przejazd w kierunku Pruszkowa. Wręcz byłbym za prawnym uregulowaniem tego stanu rzeczy, bo odciąża to główne skrzyżowanie,a na ogół nie blokuje ruchu z przeciwnego kierunku. Natomiast wytyczenie pasa lewoskrętu (nawrotu) i bodaj zmiana usytuowania przystanku mogłyby rozwiązać problem jadących Łopuszańską w Kleszczową na wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanvon Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy 07.12.09, 11:40 > 1. Zablokować możliwość zawracania na Kleszczowej aut, które chcę skręcić z > Łopuszańskiej w lewo w Aleje Jerozolimskie (w stronę Pruszkowa). zgoda, tylko lada dzien (tydzien? miesiac? rok?) cale skrzyzowanie bedzie jednym wielkim megabajzlem w zwiazku z przebudowa. > 2. Wydłużyć pas skrętu w prawo dla aut jadących Ryżową i skręcających potem w > Kleszczową. dobry pomysl, ale jak znam zycie to "niedasie" > 3. Wydłużyć światła na Ryżowej/Chrobrego, aby odkorkować tą część Ursusa. > Zlikwidować możliwość skręcania w i z Parowcowej na skrzyżowaniu z Globusową. niezly pomysl, ale chyba lepiej zrobic tam jednokierunkowe ulice, tak zeby co 50 m kierowcy nie wciskali sie na glowna droge > 4. Zlikwidować światła na Świerszcza na skrzyżowaniu z Rybnicką. nie znam czlowieka (tego Swierszcza znaczy :)) > 5. Zlikwidować przystanki autobusowe na Marynarskiej na skrzyżowaniu z > Taśmową. Zamiast tego niech obowiązkowym przystankiem będzie przystanek na > wiadukcie kolei radomskiej (Dochodzi do tego, że wiele autobusów co chwila > blokuje jeden z dwóch pasów na Marynarskiej i korki ciągną się aż pod GM). > absolutna zgoda ze autobki powinny miec zatoczki. Ale: patrz: pkt 1. > Na dziś to tylko tyle. no i cos "od siebie": Skrzyzowanie Postepu / Domaniewska. Rzecz nierozwiazywalna od lat ponad 15, jeszcze chwila i pobije rekord Gmurkow. Czy to jest TAKI PROBLEM zeby postawic tam sygnalizacje? darz Bor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r46 Dżwigowa/ Połczyńska/ Powstańców Ślaskich IP: 12.4.26.* 11.12.09, 13:52 w pkt . 3 wystarczył by zakaz skrętu w lewo z Parowcowej do tunelu, bo jak jadąc Dźwigową wpuścisz uprzejmie jednego to za nim wciśnie się chamsko kilku następnych którzy blokują przejazd Dźwigowej tak że korek jest aż od Połczyńskiej. A tak kolejne pacy wjeżdżają na skrzyżowanie nie mając ani kawałka miejsca na Dźwigowej czego ofektem jest gigantyczny korek na Połczyńskiej od Ozarowa. Rozwiązaniem byłoby zmniejszenie z 2 do tylko jednego pasa do jazdy w Dźwigową na Powstańców Śląskich i na Połczyńskiej od strony Centrum Drugi pas mozna wykorzystać na Połczyńskiej do jazdy na wprost ( ewentualnie z dopuszczeniem skrętu w lewo w Dźwigową dla autobusów ) a na Powstańców do prarobienia na bus pas zarówno do jazdy na wprost Dźwigową jak i skretu w lewo w Połczyńską. Natomiast wylot Dźwigowej należy poszerzyć , nawet do 5 pasów ( miejsca jest dość ) - 1 pas do ciagłego bez świateł skrętu w prawo ( trzeba by zrobić wysepkę jak na 2ch pozostałych rogach ) , po 2 do jazdy na wprost i skręt w lewo. Światła trzeba przeprogramować aby lewoskrety z Dźwigowej i Powstańców były jednocześnie i jazda na wprost też jednocześnie - teraz faza wyjazdu z Powstańców jest za długa dla jadących na wprost a za krótka dla skręcających w lewo. Tylko po co to robic jak juz NIEDŁUGO będzie i obwodnica i Nowolazurowa, a moze i przedłuzenie trasy N-S ? Może więc na razie chociaż chodniki wzdłóż Dźwigowej , bo tam się szybciej idzie niż jedzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolfgang87 Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: 193.201.36.* 11.12.09, 15:45 Zlikwidowano przystanek nad wiaduktem nad koleja radomska :) Raczej zlikwidowano na dluuugo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocław Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.aster.net.pl 07.12.09, 10:26 Największym absurdem jest buspas na Trasie Łazienkowskiej, skutecznie blokujący ruch AUTOBUSÓW i normalnych samochodów na całej Pradze Płd. Podobną głupotą są przyciski na sygnalizacji świetlnej przy rondzie de Gaulle-a (z palmą, tak jakby ktoś z redakcji na stażu był...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.09, 10:53 Normalnie rozczuliłem się, chlip. Cóż za troskliwość, jaka dbałość. Gazeta dla kierowców. Ojejku! Chlip... Galas i Ruta do wymiany na kogokolwiek z mózgiem. Na początek to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robs Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: 193.201.36.* 07.12.09, 10:55 Moja lista głupot - made in galas i ruta. - Absolutny numer jeden Buspas na TŁ - całą dobę nie jest potrzebny , a tym bardziej na odcinku od AL. Niepodległości do pomnika lotnika gdzie jeżdzi 5 autobusów. W weekend tworzą się tam korki, a buspas praktycznie jest cały czas pusty. - Wydłużenie czasu działania świateł na dla Al. Krakowskiej na skrzyżowaniu z ul. Na Skraju. Skrzyżowanie to skutecznie tworzy korki na al. Krakowskiej, która jest drogą wlotową do Stolicy, w obu kierunkach, a ulicą Na Skraju jeździ bardzo mało samochodów. Po przejechamiu tego skrzyżowania dalszy ruch odbywa się płynnie. - Skrzyżowanie Tr. Siekierkowskiej z Idzikowskiego i Sobieskiego. Rano na Tr. Siekierkowskiej tworzy się co najmniej kilometrowy korek przed skrzyżowaniem od strony Pragi, podczas gdy na Idzkowskiego i Sobieskiego nie ma korków. Proponuję zmianę organizacji świateł lub wydłużenie czasu dla Tr. Siekierkowskiej. - Światło do skrętu w lewo z Fieldorfa od strony Ostrobramskiej w Bora-Komorowskiego świeci się przez około 5-10 sekund. W tym czasie zdąży przejechać maksymalnie 2-3 samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robs Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: 193.201.36.* 07.12.09, 11:04 Absolutna koniecznośc wybudowania kładki nad Rzymowskiego pomiędzy Gotarda a Modzelewskiego. Obecne przejście dla pieszych jest b. niebezpieczne i skutecznie tworzy korki na drodze, która jest obecnie "południową obwodnicą" Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 11:15 Które przejście jest niebezpieczne??? To na Bartłomieja ze światłami, czy na Gotarda też ze światłami? KPISZ SOBIE??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 11:36 Wbrew pozorom sama zmiana organizacji świateł w rejonie TŚ/Sobieskiego/Idzikowskiego niewiele przyniesie. Problem jest odjazd z tego skrzyżowania ulicą Sikorskiego i dalej na Mokotów Ursynów czy Służewiec. Alternatywa - Idzikowskiego do Puławskiej jest notorycznie zakorkowana, a w odwrotną stronę w godzinach popołudniowego szczytu. Wynika to wszystko z niedokończenia TS na tym skrzyżowaniu. Na dzień dzisiejszy ważniejsze jest by samochody wjeżdżające w Sikorskiego? na końcu Estakady, jeszcze przed skrzyżowaniem z Idzikowskiego mogły to robić tylko po 1 pasie, a nie przez wysepkę - bariery betonowe są konieczne. Takie jak na wiadukt w Wawrze. Prawda jakie to proste i tanie, a jakie skuteczne. Usprawnić te skrzyżowanie mogłoby także wprowadzenie zakazu skrętu z Sobieskiego? w Idzikowskiego w lewo. Cały ten ruch może się odbywać o skrzyżowanie wcześniej z nowo wybudowaną ulicą - dojazd do Osiedla przy Idzikowskiego jest możliwy od Wisłostrady. Wydłużenie pasa lewoskręty z Idzikowskiego w Sobieskiego? kosztem zielonych trawniczków przy ogródkach działowych i poszerzenie tym samym skrzyżowania z ulicą Pory. Tak naprawdę udrożnienie Pory, by na wysokości Toru Stegny była równoległą alternatywą dla Sikorskiego też by rozlużniło ruch na blokującym się skrzyżowaniu Sikorskiego/Sobieskiego. Jego odblokowanie w praktyce oznacza przebudowę całego ciągu ulicy Sikorskiego i Aleji Wilanowskiej. Przy okazji - wydłużyć trzeba fizycznie pas lewoskrętu w Bernardyńską z Wisłostrady.Na dziś o 50 m. Odpowiedz Link Zgłoś
marac A ja czekam na zwolnienie Jarosława Osowskiego 07.12.09, 10:57 Absurdy drogowe Warszawy: 1. inż. Galas 2. Zmasowana kampania na rzecz kompletnego zakorkowania miasta, prowadzona od paru miesięcy przez GW A teraz będą zgrywać dobrego wujaszka troszczącego się o warszawskich kierowców. To już jest totalna bezczelność. Zawsze ceniłem i szanowałem GW, ale ten pokaz głupoty, arogancji, bezmyślności i bezczelności ostro zrewidował moje poglądy. Ani złotówki więcej nie wydam na pensję idioty Osowskiego. Niech się zatrudni u Galasa - tam się lepiej sprawdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: A ja czekam na zwolnienie Jarosława Osowskieg IP: 77.255.41.* 07.12.09, 11:41 marac napisał: > Absurdy drogowe Warszawy: > 1. inż. Galas > 2. Zmasowana kampania na rzecz kompletnego zakorkowania miasta, prowadzona od > paru miesięcy przez GW Nie zapominajmy Słońcu Warszawy, Geniuszu Mazowsza - Rucie. To druga połowa duetu Galas/Ruta i pomysłodawca buspasa na TŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pemal Re: A ja czekam na zwolnienie Jarosława Osowskieg IP: *.chello.pl 07.12.09, 11:52 absurdy drogowe w Warszawie: 1.Galas 2.Galas 3.Galas 4.Galas, itd. ............................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgadzam się Re: A ja czekam na zwolnienie Jarosława Osowskieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 08:33 nic dodać. Absurdem jest chamska, nachalna propagandowa działalność panów Osowskiego i Śmietany z GW w celu zakorkowania miasta i obrzydzenia życia zmotoryzowanym mieszkańcom Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
mateo011 Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... 07.12.09, 11:05 Niech jakiś cymbał zmieni oznaczenie na Modlińskiej w stronę Legionowa!!!! na wysokości stacji Statoil gdzie jest zmiana organizacji ruchu najpierw mamy znak że dwa pasy prosto lewy do skrętu, za 10 metrów stare oznaczenie którego nikomu sie nie chciało zakleić "trzy prosto, prawy do skrętu" i za chwilę przed samymi światłami znowu dwa od prawej prosto i lewy do skrętu. Tam jest taka samowolka, że kierowcy często w ostatniej chwili zjeżdżają z lewego, zajeżdżając drogę innym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.chello.pl 07.12.09, 11:24 Buspassy na obwodnicy śródmieścia- Trasie Łazienkowskiej. Efekt: zatkana cała południowo-wschodnia część Wa-wy i okoliczne miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: *.acn.waw.pl 07.12.09, 13:18 A tam. Południowo-wschodnia. Tak zatkanego centrum nie widziałam od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybor Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: *.chello.pl 07.12.09, 11:27 MEGA absurdem wszechczasów jest zbyt niski tunel na rondzie Zesłańców Syberyjskich koło dworca Zachodniego. Osoba odpowiedzialna za to powinna mieć dożywotni zakaz robienia czegokolwiek (łącznie z babkami z piasku i dłubaniem w nosie) bo po prostu jest niebezpieczna dla otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy na... IP: 83.145.50.* 07.12.09, 11:37 Największe absurdy to buspasy i parkomaty. Do tego mandaty za parkowanie na trawie wlepiene tym co parkują a nie tym co posadzili trawę. A i jeszcze fotoradary i pałowozy z wideorejestratorami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Ruszają "Drogowe absurdy Warszawy" - czekamy IP: 77.255.41.* 07.12.09, 11:44 Nie przesadzajmy - pieniądze z parkomatów idą na remonty dróg. Od kiedy wykluczono Wapark, nawet chętnie płacę. Co do buspasa na TŁ - pełna zgoda. Kretynizm do potęgi ! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_satyr boxy 07.12.09, 12:05 Na wyznaczonych miejscach postojowych (także tych płatnych) może się zmieścić więcej pojazdów, o ile wymaluje się "boxy", korytka, ściśle wyznaczające miejcse ustawienia. Kierowców (!?) zajmujących dwa miejsca można by karać mandacikami - jak za brak opłaty. Pozyskane środki przeznaczyć na leczenie nerwic u tych, którzy - z tego powodu - nie mogą nigdzie zaparkowac auta, gdy śpieszą się na umówione spotkanie. Odpowiedz Link Zgłoś