Gość: Bielańczyk
IP: 213.25.91.*
07.12.09, 18:00
W niedziele byłem na zakupach w Arkadi w "sklepie" o nazwie JEANS
CLUB takiego syfu i brudu walającego się po podłodze to w życiu nie
widziałem. Pełno kurzu i śmieci tzw. kotów kurzu. Towar wywalony jak
jakieś ściery na stojaki. Ale najlepsze można było spotkać w
przymierzalni. Pełno kurzu w rogach kabin kłęby śmieci .Człowiek
wychodząc z nich czuł się jak by miał wysypkę. Żenada i wstyd że
takie fajne centrum handlowe nie reaguje na takie anomalia. No i
oczywiście nic nie kupiłem i więcej noga moja nie stanie na tym ich
brudnym parkiecie ,wole jechać na ul. Górczewską tam w Jeans Clubie
dbają o czystość.