Dodaj do ulubionych

Tyłem do kierunku jazdy...

IP: *.matrix.pl 11.02.02, 12:58
Jestem ciekaw, kto z Was jadąc jakimś środkiem komunikacji preferuje jazdę
siedząc tyłem do kierunku jazdy (czego niektórzy nie znoszą), kto lubi
przodem...a kto moze bokiem?
Jakie są Wasze ulubione miejsca w np. autobusie - czyli nakie miejsca (siedzące
czy też stojące) najchętniej zajmujecie?
Obserwuj wątek
    • dariok Re: Tyłem do kierunku jazdy... 11.02.02, 13:01
      stojące - w środku na kole, z tyłu
      siedzące - w starych Ikarusach - z tyłu to poprzeczne pojedyńcze i z przodu
      podwójne jak nie ma tłoku

    • jhbsk Re: Tyłem do kierunku jazdy... 11.02.02, 13:18
      Staram się siadać tyłem do kierunku jazdy. W razie gwałtownego hamowania wciska mnie tylko w fotel. Gdy stoję
      to staram się stać z tyłu, tak jest mi wygodniej ( i w tramwajach i w autobusach).
    • Gość: zet Re: Tyłem do kierunku jazdy... IP: 195.187.84.* 11.02.02, 14:21
      Jeśli siedzę, to najchętniej przodem, na pojedynczych siedzeniach, nożliwie
      blisko tyłu pojazdu. Fajnie się też siedzi na tym małym bocznym foteliku, zaraz
      za tylntmi drzwiami. Jeśli stoję, to z tyłu, albo na "kole"
    • Gość: vinc Re: Tyłem do kierunku jazdy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 17:12
      nigdy tyłem, zawsze przodem
      • ogon123 Re: Tyłem do kierunku jazdy... 11.02.02, 19:17
        Zdecydowanie przodem, zaraz za kierownicą:)
        Jak jadę z żoną to z tyłu
    • Gość: Aska Re: Tyłem do kierunku jazdy... IP: *.ports.pol.pl 11.02.02, 19:29
      Wszystko jedno, czy przodem, czy tylem.

      Natomiast, co do miejsca w autobusach, to jesli jest pusto, lubie zajmowac
      podwojne miejsca - siadam wtedy przy oknie, opieram kolana o siedzenie przed
      soba, a obok klade torbe, czy plecak! :-)
      A gdy tlok, to najchetniej stoje przy samych drzwiach i staram sie, aby nikt
      mnie nie dotykal. (lekka klaustrofobia :-)))
    • zdzicha Re: Tyłem do kierunku jazdy... 11.02.02, 22:37
      Ja lubię na stojąco w tramwaju.
      • dariok Re: Tyłem do kierunku jazdy... 11.02.02, 22:43
        najgorzej jednak w metrze
        nie ma widoków
        tylko twarze gapiące się na ciebie
        patrzysz w lewo, patrzysz w prawo...
      • Gość: Warschau Re: Tyłem do kierunku jazdy... IP: *.matrix.pl 12.02.02, 10:18
        zdzicha napisał(a):

        > Ja lubię na stojąco w tramwaju.

        Hi, hi...zabrzmiało to co najmniej nie jednoznacznie... :)
        Wiosna się zbliża?

        • zdzicha Re: Tyłem do kierunku jazdy... 12.02.02, 10:35
          bo tak miało zabrzmieć :)
          • Gość: Warschau Re: Tyłem do kierunku jazdy... IP: *.matrix.pl 12.02.02, 10:46
            zdzicha napisał(a):

            > bo tak miało zabrzmieć :)


            Oj, zgrywuśna, niegrzeczna z włochatymi myślami... :))))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka