10.04.10, 18:09
Zastanawiam sie jaki jest klucz w doborze ochrony.Dzisiejsza zmiana
starszych panow malo ze zawsze pijana nocami to jeszcze
niegrzeczna.Mieszkam 5 lat i dzis nagle Pan mnie nie poznaje i z
pelnymi siatkami sklania do otwierania kodem .Pewnie to nic gdyby nie
zatoczyl ruch reka w okolicach czola, to chyba znaczy pomylona...
Co moge zrobic z taka sytuacja , musze sie denerwowac we wlasnym domu i
placic takiej ochronie?
Obserwuj wątek
    • marcinkiewicz Re: ochrona 12.04.10, 16:25
      Brawo! W końcu ochrona nie wpuszcza każdego, otwierając bramkę
      wszystkim, którzy kiwną głową...
      Po to mamy domofon lub kluczyk elktroniczny, żeby otwierać sobie
      wejście. Ochroniarz nie jest służącym!
      M.
    • katth.s Re: ochrona 13.04.10, 00:51
      W zeszłym tygodniu dość długo rozmawiałam z koordynatorem ochrony na temat
      otwierania wszystkim furtki i fajnie,że widać pierwsze pozytywne efekty.

      Tak na marginesie,jeśli ochroniarz jest pijany,takie zdarzenie niezwłocznie
      trzeba zgłosić administratorowi W76 lub W78...

      KS
      • lirishia Re: ochrona 13.04.10, 09:22
        katth.s napisała:
        Szanowni Panstwo
        nie problem w tym ze ochroniaz kazal wbic kod bo gdyby to robil z
        wszystkimi bylo by ok.Jednak to bylo zdarzenie incydentalne i cala
        reszta osob przechodzila bez problemu na tak zwane kiwniecie.
        Nie po to place na ochrone by mi ochroniarz robil gesty ktore
        opisalam.Gratulacje panie Marciniak bo na najwazniejsze uwagi Pan nie
        zwrocil , a mianowicie ze ta wlasnie zmiana czesto jest
        podchmielona.Zalatwie to sama, wezwe Policje na nastepny raz...
        > W zeszłym tygodniu dość długo rozmawiałam z koordynatorem ochrony
        na temat
        > otwierania wszystkim furtki i fajnie,że widać pierwsze pozytywne
        efekty.
        >
        > Tak na marginesie,jeśli ochroniarz jest pijany,takie zdarzenie
        niezwłocznie
        > trzeba zgłosić administratorowi W76 lub W78...
        >
        > KS
        • marcinkiewicz Re: ochrona 13.04.10, 13:03
          Nie wiem kto to jest Marciniak...
          Najważniejsze w pani pierwszym liście było to, że ochroniarz nie
          otworzył drzwi, bo przecież od tego jest i za to pani płaci, żeby
          usługiwał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka