Setki kobiet z nagim biustem na rowerach

03.03.04, 13:27
Ulicami Florydy przejdą setki półnagich kobiet. Jest to część kampanii kobiet
jeżdżących na rowerach. Inicjatorka protestu , Liz Book mówi, że topless jest
częścią "rowerowej kultury" i ma nadzieję, że przekona mnóstwo kobiet do
swojego pomysłu.

"Eksponowanie biustu jest częścią rowerowej kultury od ponad 50 lat" -
tłumaczy.

Protest będzie legalny, ponieważ lokalne prawo dopuszcza nagość jako jeden ze
sposobów protestowania. Kobiety będą protestować podczas Rowerowego Tygodnia
w Daytona Beach.

Pani Book została już kiedyś aresztowana za publiczne pokazanie piersi w
barze. Ostatnio kobiety wywalczyły sobie prawo do chodzenia topless w części
Maine i Vermont.


/po takim proteście w Warszawie warzaw_biker_killer'owi chyba zmiękłoby serce
do rowerów, a stwardniało co innego do pedałów/
    • sceptyk Poprosze o wyjasnienie 03.03.04, 13:30
      sloggi napisał:


      > "Eksponowanie biustu jest częścią rowerowej kultury od ponad 50 lat" -
      > tłumaczy.

      To mlodsze nic nie pokaza, czy jak?
      • sloggi Re: Poprosze o wyjasnienie 03.03.04, 13:33
        sceptyk napisała:

        > sloggi napisał:
        >
        >
        > > "Eksponowanie biustu jest częścią rowerowej kultury od ponad 50 lat" -
        > > tłumaczy.
        >
        > To mlodsze nic nie pokaza, czy jak?

        :))))))))))))))))))))))
      • Gość: gACEK Re: Poprosze o wyjasnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.04, 13:34
        > sceptyk napisała:
        > To mlodsze nic nie pokaza, czy jak?
        No tak, to może być niesmaczne...
        Nie ma kto zachęcić młodzieży?
        :)
    • warzaw_bike_killerz Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:39
      sloggi napisał:

      > /po takim proteście w Warszawie warzaw_biker_killer'owi chyba zmiękłoby serce
      > do rowerów, a stwardniało co innego do pedałów/

      Nic by mi nie stwardnialo, dopoki nie bylyby to zakonnice na rowerach bez
      siodelek.

      Wtedy moze, ale zakladam ze moze.. stwardniala by mi mimika twarzy.

      Poza tym dyndajace cyce w takt machania kopytami po pedalach, nie powoduja
      zmiekczenia serca, tylko zwiekszaja szanse na szybsze zwiotczenie i wydluzenie
      biustu. Taka rowerzystka bez biustonosza najprawdopodobniej po 5 latach
      wytezonej jazdy moglaby se zarzucac je na plecy.
      • olecky Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:51
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Nic by mi nie stwardnialo,

        to znany problem, zwiazany z przegrzewaniem narzadow na fotelu samochodu. Ale
        podobno systematyczne korzystanie z ruchu na swiezym powietrzu czyni cuda...
        • sloggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:54
          olecky napisał:

          > warzaw_bike_killerz napisał:
          >
          > > Nic by mi nie stwardnialo,
          >
          > to znany problem, zwiazany z przegrzewaniem narzadow na fotelu samochodu.

          Gazy nie mogąc znaleźć ujścia miejscami "przywartymi" uderzają do mózgu?
          >
          • warzaw_bike_killerz Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 14:03
            Czyzbys dlatego byl zwolennikiem rozciagania miesni okreznicy?
        • warzaw_bike_killerz A o czym piszesz? 03.03.04, 14:01
          olecky napisał:

          > to znany problem, zwiazany z przegrzewaniem narzadow na fotelu samochodu. Ale
          > podobno systematyczne korzystanie z ruchu na swiezym powietrzu czyni cuda...

          Co niby mialoby mi stwardniec? Czyzby to co wiaze sie z zawodowa choroba
          cyklistow czyli impotencja? Jesli piszesz o narzadach?

          Przegrzewanie narzadow nie grozi impotencji w przeciwienstwo do uciskania
          miesni przez siodelko. Przegrzewanie moze co najwyzej grozic bezplodnoscia.
          Starozytni Rzymianie jako jeden ze sposobow na antykoncepcje praktykowali
          dlugie moczenia w goracych kapielach.
          A na twoj problem stwardnienia narzadow polecam w google napisac "impotency
          +cycling" dostaniesz naukowe zrodla wraz z opowiesciami "prawdziwych kolarzy".
          • olecky Re: A o czym piszesz? 03.03.04, 15:28
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Przegrzewanie narzadow nie grozi impotencji.
            > Przegrzewanie moze co najwyzej grozic bezplodnoscia.
            > Starozytni Rzymianie jako jeden ze sposobow na antykoncepcje praktykowali
            > dlugie moczenia w goracych kapielach.

            wybacz - nie przegrzewam, wiec nie orientuje sie tak dokladnie jak Ty.

            a jesli chodzi o antykoncepcje, to preferuje bardziej nowozytne metody. Ale
            oczywiscie dla osob, dla ktorych prezerwatywa czy pigulka to grzech, samochod i
            moczenia moga byc jakims wyjsciem ;-)

            > A na twoj problem stwardnienia narzadow polecam w google napisac "impotency
            > +cycling" dostaniesz naukowe zrodla wraz z opowiesciami "prawdziwych kolarzy".

            jaaasne. Ciekawe tylko dlaczego na ten problem uskarzaja sie amerykanie, a nie
            jezdzacy na rowerze kilkadziesiat razy czesciej holendrzy, dunczycy czy szwedzi.
            • warzaw_bike_killerz Re: A o czym piszesz? 03.03.04, 15:43
              > jaaasne. Ciekawe tylko dlaczego na ten problem uskarzaja sie amerykanie, a nie
              > jezdzacy na rowerze kilkadziesiat razy czesciej holendrzy, dunczycy czy
              szwedzi
              > .

              Poszukaj holenderskich, dunskich i szwedzkich odpowiednikow - nie musisz mi
              dziekowac za oswiecenie. Zapewniam ciebie, ze w dunskich i szwedzkich zrodlach
              jest rownie duzo jak anglojezycznych na google. Powiedzialbym nawet, ze
              Holendrzy i Dunczycy uskarzaja sie proporcjonalnie do ilosci jezdzenia.
            • warzaw_bike_killerz O masz.. tu jest o "hamerykanach" 03.03.04, 15:50
              olecky napisał:
              > jaaasne. Ciekawe tylko dlaczego na ten problem uskarzaja sie amerykanie, a nie
              > jezdzacy na rowerze kilkadziesiat razy czesciej holendrzy, dunczycy czy
              szwedzi


              Statistics:
              Here's on scary statistic: a survey of 800 cyclists in Denmark found that
              nearly half experienced some difficulty experiencing erections after a bike
              race. A third suffered some sustained numbness after the race. Rest assured, it
              wasn’t the cold weather.

              www.health24.co.za/fitness/Specific_sports/16-476-492,20776.asp
              • olecky Re: O masz.. tu jest o "hamerykanach" 03.03.04, 22:17
                warzaw_bike_killerz napisał:

                > Here's on scary statistic: a survey of 800 cyclists in Denmark found that
                > nearly half experienced some difficulty experiencing erections after a bike
                > race.

                "after a race" - no faktycznie, strasznie przekonujace te "badania". Jakbym
                przejechal np. 180 km w tempie wyscigowym, to tez bym sie zastanowial, czy mam
                ochote na seks, czy moze jednak na kapiel / posilek / sen.

                a skoro juz na cytaty idzie, to proponuje np.:

                nt4845.vs.netbenefit.co.uk/media.asp?NewsID=39
                The study, conducted by Dr Romualdo Belardinelli, monitored a group of men who
                cycled three times a week for eight weeks and a comparison group which did not
                exercise. Results showed that the cycling group had increased sexual activity.
                That’s backed up by US research, where cyclists participating in a similar study
                recorded a 30% increase in sexual frequency, and their partners reported a
                complimentary 30% increase in orgasms.

                While cycling.visitscotland.com doesn’t overtly promote sex while cycling, it
                does agree that cycling makes you sexier. Improved muscle tone, particularly in
                the legs, buttocks and lower back, not only make the cyclist more appealing to
                the opposite sex but they’re also the major muscle groups used in lovemaking.
                • warzaw_bike_killerz Zieeeew - na jeden sponsorowany znajde 03.03.04, 22:32
                  przynajmniej sto niezaleznych, bez wyrazow "race". Wpisales juz w google
                  cycling +impotency? Sprobuj w innych jezykach.
                  Mnie przekonywac nie musisz - to bedzie twoj problem.
                  Jak ci rower pomaga w "potencji", jezdzij se, tylko nie pisz mi o
                  przegrzewajacych narzadach, jak nie wiesz o co chodzi. Pewnie tylko rower
                  pomaga ci na razie w potencji, a potem bedzie juz za pozno.
          • olecky Re: A o czym piszesz? 03.03.04, 22:26
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > polecam w google napisac "impotency
            > +cycling" dostaniesz naukowe zrodla

            zobacz co mi google powiedzial o tych Twoich "naukowych" zrodlach:

            www.rightofway.org/research/wilting.html
            The principal study citing a possible ED - cycling link is the Schwarzer study -
            AUA Abstract 952. This is adose-response survey study comparing the responses of
            cyclists and swimmers. The study found cyclists were twice as likely to suffer
            severe impotence than swimmers. Unfortunately, the report did not adjust the
            results for the fact the swimmers were on average 10 years younger than the
            cyclists, nor did the abstract detail the margin of error in the survey, which
            would push the impotency rates between the cyclists and swimmers into a
            statistical tie. In political terms, It's too close to call. The final blow to
            this survey came when a colleague of mine, Bud Hoffacker, the owner of Avocet
            cycling products, graphed the impotency rates of the cyclists against the
            findings of the Mass. Male Aging Study and demonstrated that when compared to
            the general male population, cyclists were half as likely to suffer severe
            impotence and 1/3 as likely to suffer any form of impotence. The conclusion he
            drew from the study is that cycling may not be as beneficial as swimming at
            mitigating or eliminating impotence. Also he concluded, at a minimum cycling
            does not expose riders to a higher risk of impotence.
            • warzaw_bike_killerz No dlugo szukales, wszakze ponad 10 000 linkow 03.03.04, 22:41
              znalazles jeden, gdzie w jakichs badaniach nie uwzgledniono roznicy wieku. A w
              ogole dotarles do istoty problemu, co i jak powoduje?
              A wiesz, ze jest zaleznosc w sprzedazy srodkow "pobudzajacych" miedzy innnymi
              Viagry w stopniu podawania przez ciebie krajow "zajezdzanych" rowerowo?
              Pamietaj impotencja jest jednym z bardziej wstydliwych dysfunkcji spolecznych,
              ale raporty sprzedazy nie klamia - najbardziej potrzebujacymi narodami
              europejskimi sa.... no wlasnie - to tez poszukaj w google (wiesz, ze nawet
              specjalnie promuja te srodki jako przydatne na "rowerowe dysfunkcje". Powaznie -
              pisza, ze sa skuteczne dla... ROWERZYSTOW :)
              • sceptyk Mam pytanie 03.03.04, 22:59
                A jesli mam rower, ale trzymam go w piwnicy i wlasciwie nie jezdze. To czy
                jestem pobudzony ponizej sredniej wielkomiejskiej, powyzej czy w normie? W
                zasadzie wolalbym byc powyzej, tak ze jesli nie sprawia Ci to roznicy, to
                prosilbym o udzielenie mi wlasnie takiej odpowiedzi.
                • niech Re: Mam pytanie 03.03.04, 23:04
                  Od czasu gdy porzucilem rower (mial trzy kolka i strasznie skrzypial) moja
                  potencja wzrosla niemozebnie.
              • olecky z pierwszych szesciu cztery przecza Twojej tezie 03.03.04, 23:05
                warzaw_bike_killerz napisał:

                > znalazles jeden, gdzie w jakichs badaniach nie uwzgledniono roznicy wieku.

                z pierwszych szesciu linkow zwracanych przez zaproponowane przez Ciebie
                zapytanie na google cztery przecza Twojej tezie, a dwa mowia po prostu zeby
                sobie dobrze dobierac i ustawiac siodelko. Spodobal mi sie zwlaszcza link nr 2:

                www.hubbub.com/Impotency%20Part%20II.htm
                What a lot of people don't know, however, is that about a month later, in the
                August, 1997 issue of Bicycling Magazine, Dr. Goldstein retracted almost every
                word he blurted out on national television. Instead, he was now saying that not
                only is bicycling a fabulous aerobic activity, but perhaps a bicycle saddle
                could be designed to help alleviate the pressure and that, coincidentally, he
                was helping one of the big bicycle manufacturers to design and bring just such a
                saddle to market.

                jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kase ;-)

                > A w ogole dotarles do istoty problemu, co i jak powoduje?

                nie podniecaj sie tak - "istota problemu" jest znana od ladnych kilku (-nastu?)
                lat.
      • buggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 22:27
        warzaw_bike_killerz napisał:

        >> Nic by mi nie stwardnialo, dopoki nie bylyby to zakonnice na rowerach bez
        > siodelek.
        >
        > Wtedy moze, ale zakladam ze moze.. stwardniala by mi mimika twarzy.
        >
        > Poza tym dyndajace cyce w takt machania kopytami po pedalach, nie powoduja
        > zmiekczenia serca, tylko zwiekszaja szanse na szybsze zwiotczenie i
        wydluzenie
        > biustu. Taka rowerzystka bez biustonosza najprawdopodobniej po 5 latach
        > wytezonej jazdy moglaby se zarzucac je na plecy.


        ►ale masz kuzwa wyobraznie
        >
    • chaladia Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:39
      Dlaczego na naszej "Masie Krytycznej" dziewczyny nie występują topless?!?!
      Może niekoniecznie w już marcu, ale w czerwcu/lipcu...
      • sloggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:46
        chaladia napisał:

        > Dlaczego na naszej "Masie Krytycznej" dziewczyny nie występują topless?!?!
        > Może niekoniecznie w już marcu, ale w czerwcu/lipcu...
        >
        Masz na myśli "tą panią" również?
        No wiesz Chaladi, w porze obiadowej takie perwersje.
        Nie wiem czemu przypomniała mi się powódź na Białołęce i wory z piachem.
        • chaladia Nie wiem, o której pani myslisz... 03.03.04, 21:47
          sloggi napisał:

          > Masz na myśli "tą panią" również?
          > No wiesz Chaladi, w porze obiadowej takie perwersje.
          > Nie wiem czemu przypomniała mi się powódź na Białołęce i wory z piachem.

          Nie przypominam sobie, żeby osoba, o której zapewne myślisz, uczestniczyła w
          Masach Krytycznych. Generalnie, jeśli już przy temasie mas, a dokładnie Maas
          jesteśmy - to ja jestem jak najbardziej ZA. Poza tym, na Masie Krytycznej bywa
          sporo innych dziewczyn, które napewno nie raziłyby swoim widokiem w stroju
          topless.
          • sloggi Re: Nie wiem, o której pani myslisz... 04.03.04, 08:54
            Otóż TA pani, która od jakiegoś czas tylko czyta forum Warszawa bywa na Masach
            Krytycznych.
      • capricornn Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:49

        Sloggi w_b_killer'owi nic nie zmięknie i nic nie stwardnieje, bo nawet
        najładniejsza dziewczyna na zezłomowanym roweże nie będzie wyglądać ciekawie

        pozdro
        • sloggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 13:51
          capricornn napisała:

          >
          > Sloggi w_b_killer'owi nic nie zmięknie i nic nie stwardnieje, bo nawet
          > najładniejsza dziewczyna na zezłomowanym rowęże nie będzie wyglądać ciekawie
          >
          A na WĘŻU bez tego przedrostka ro~
          • Gość: roman Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.03.04, 15:52
            Rowężyści - to chyba robert & rowert?
            • sloggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 03.03.04, 16:12
              O właśnie - Rowerta dawno nie było.
              Rowert z nagim torsem otwierałby peleton półnagich rowerzystek.
              • capricornn Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 04.03.04, 10:21

                ja błąd zrobiłam, a wy Roberta się czepiacie !!!
                • sloggi Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 04.03.04, 10:28
                  Nie czepiamy się, mnie osobiście ciekawi jego np. siodełko.
                  • olecky Re: Setki kobiet z nagim biustem na rowerach 04.03.04, 14:17
                    sloggi napisał:

                    > Nie czepiamy się, mnie osobiście ciekawi jego np. siodełko.

                    fetyszysta ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja