kubissimo 23.05.10, 23:38 no nie wiem, wlasnie Grochowska przejechalo 11 wozow strazackich na sygnale. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mieszkaniec Propaganda sukcesu? POprana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 23:57 Odpowiedz Link Zgłoś
mordaprostaczka nie róbcie briefingów prasowych tylko kobferencje 24.05.10, 07:38 jakaś głupia moda znowu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanczyk Trendy, Foxy, Smoky, Jazzy GW IP: *.acn.waw.pl 24.05.10, 10:39 Radośni (z ang. gay) metroseksualiści (z polskiego geje) z GW znowu chcą być trendy... Polski język nie jest dla nich, to młodzież europejska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursynowianka Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie grozi? IP: *.stat.gov.pl 24.05.10, 09:00 Jestem pełna podziwu dla p. Prezydent.Pani Haniu sprawiła się pani doskonale. Bardzo dziekuję też wszystkim służbom i wolontariuszom warszawskim i spoza. Mam 57 lat, na rowerze objeżdzałam miasto. Młodzi ludzie pracowali jak szatany. Pozdrawiam Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: addam Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie grozi? IP: 193.59.173.* 24.05.10, 09:10 Ale po co aż 780 hydrologów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Hann Inżynierek IP: 193.42.211.* 24.05.10, 09:45 Nie lubimy inżynierów. Co kto coś wymyśli, to zaraz przychodzi taki jajogłowy inżynierek, teoretyk, nierzadko z doktoratem, i krytykuje, i kracze – tu się zawali, tu zaleje, tam nie wytrzyma, ówdzie prąd porazi. I zaraz trzeba cały genialny dizajn pana prezesa, pana biznesmena lub pana polityka, całkowicie zmieniać, a nierzadko w ogóle wyrzucić. Kto to wytrzyma? Więc sprawa jest prosta, jak taki inżynierek za bardzo podskakuje i się mądrali, to takiego gnojka wywala się z roboty i spoko. Wykształciuchy szemrane, politechniczne. A jak nawet stanie się to, co jeden czy drugi w swoich teoriach przewidywał, to tym bardziej jego wina – po co krakał? Bo skoro coś może się zdarzyć, to dlaczego zaraz zakładać najgorsze? Ukochany Kraj, umiłowany Kraj… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: Inżynierek IP: *.warszawa.mm.pl 24.05.10, 10:49 Jasiu odstaw te psychotropy na śniadanko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jh Re: Inżynierek IP: 193.42.211.* 24.05.10, 11:42 To nie psychotropy do doświadczenie na własnej skórze. Sam jestem inżynierem. Wprawdzie w innej specjalności, ale opisane zjawiska są zawsze te same. Idę o zakład: nie będzie żadnych nowych tam ani wałów. Trend jest na kościoły i stadiony. W rzekach płynie święcona woda więc jak kogoś zaleje, to nie ma prawa dziobem kłapnąć. Ukochany Kraj... Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZbiornikRetyncyjny tja jak zwykle półprawdy IP: *.piaseczno.robbo.pl 24.05.10, 11:26 Przeca gdyby nie zatopiony sandomierz i wsie pod tarnowskie to ten cały system umocnień w Warszawie byłby jak domino. Cały impet poszedł bokami wcześniej w ludzi. Warszawa dostała wartki strumień a nie fale kulminacyjną. Tam gdzie zalało wsie i straty są 99% rząd i państwo polskie powinno od razu postawić szlaban, wykupić grunty i posesje, przesiedlic ludzi wyżej i zrobić z tych setek hektarów tereny zalewowe. I niech w koncu zrobia te zbiorniki retencyjne w górach bo od tego wszystko sie zaczyna juz po raz 3ci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: tja jak zwykle półprawdy 24.05.10, 12:02 Fakt - skutki zabudowy terenów zalewowych możemy właśnie oglądać. Tam się po prostu nie powinno budować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie grozi? IP: *.centertel.pl 24.05.10, 12:08 nigdy nie wiadomo co bedzie za rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolak Re: Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie g IP: 213.77.28.* 24.05.10, 12:15 Za rok? Ja się boję co może być w czerwcu i lipcu. Mieszkam na Woli, więc mnie to pewnie nie dotyczy. A jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie g IP: 195.42.249.* 25.05.10, 08:58 wkurzja mnie takie tytuly, troche pokory wobec zywiolu, ktory jest nieobliczalny i odrobiny taktu wobec powodzian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sranie w banie Re: Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 06:30 i popiardywanie o 175 tys. worków i 120 tonach piasku do tych worków, czyli 0,7 kg w worek i do przodu stolico. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdek Re: Warszawa niezatapialna - powódź już nam nie g IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.10, 15:08 MASZ RACJĘ''GOJA''TROCHĘ POKORY.TYTANIC TEŻ MIAŁ BYĆ NIEZATAPIALNY I SZLAG GO TRAFIŁ.NIGDY NIC NIE WIADOMO NA PEWNO. Odpowiedz Link Zgłoś