Dodaj do ulubionych

Po zamachu w Madrycie - ja się boję.

12.03.04, 08:00
W końcu zbrodnicza organizacja miedzynarodowych mordercow Al-Kaida przyznala
się do bestaialskiego zamordowania niewinnych ludzi jadących rano do pracy w
Madrycie.
Media trąbią naokoło, że następnym obiektem ataku może być Polska i Warszawa,
co przy zbliżajacym się szczycie ekonomicznym staje się prawdopodobne.
JA SIĘ BOJĘ!!!
Boję się tego, że jakiś międzynarodowy, masowy morderca zechce zabić ludzi w
Warszawie.
Co w takim razie władze miasta mają zamiar w tej sprawie zrobić?
Mnie informacja o tym, że antyterroryści cwiczą w metrze nie wystarcza.
Dlaczego? Ano dlatego, że antyterrorysci wkraczają do akcji po fakcie. A co
przed?
Powiem tak wcale nie będzie mi żal moich podatniczych pieniędzy na to, żeby w
tym okresie w naszym mieście zwyczajnie zwiększyć liczbę służb porządkowych.
Niech wszyscy naokoło widzą, że Warszawa jest uzbrojona po zęby!
Sam w imię bezpieczeństwa mojego i innych poddałbym się dodatkowym rygorom.
Wcale nie przeszkadzaliby mi uzbrojeni żołnierze przy wejściach do metra,
którzy zatrzymywaliby dziwnie wyglądające osoby.
Nie będą mi również przeszkadzać uzbrojone patrole z psami na dużych petlach
autobusowych czy dworcach PKP.
Nie będzie mi również przeszkadzać to, że Straż Miejska wywoziłaby wszystkie
dziwnie zaparkowane samochody poza Warszawę.
Nie będzie mi przeszkadzać jeśli w komunikacji miejskiej pojawią się plakaty
nawołujące ludzi do zgłaszania wszelkich dziwnych zachowań kierowcy lub
policji (teraz ostrzegają o złodziejach i ganią gapoiwiczów).
Wiem, że to może brzmieć jako panika.
Tu jednak moim zdaniem należy podjąć zakrojone na szeroką skalę kroki.
Wczoraj największy w historii Madrytu zamach terrorystyczny miał miejsce.
Wszyscy powinni pomyśleć o tym by nie dopuścić do tego w naszym mieście.
Nie chciałbym aby ktokolwiek ucierpiał ani nawet był potencjalną ofiarą
zamachu.
Obserwuj wątek
    • olecky Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 08:09
      d.z napisał:

      > W końcu zbrodnicza organizacja miedzynarodowych mordercow Al-Kaida

      ...nie rozniaca sie specjalnie od armii amerykanskiej, hiszpanskiej (czy - z
      zachowaniem proporcji - polskiej), mordujacych niewinnych cywilow w innych
      czesciach swiata.

      jest taki ladny obrazek Singera:

      free.freespeech.org/americanstateterrorism/images1/MilitarismTerrorism.gif
      > Nie będzie mi również przeszkadzać to, że Straż Miejska wywoziłaby wszystkie
      > dziwnie zaparkowane samochody poza Warszawę.

      a, z tego akurat bym sie ucieszyl. Reszta postulatow - no coz, wychodza z
      Ciebie tesknoty za starym dobrym komunizmem i silna reka Jaruzelskiego ;-)

      > Wiem, że to może brzmieć jako panika.

      chcielismy - to mamy. Milego panikowania.
      • d.z Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 08:17
        olecky napisał:

        > a, z tego akurat bym sie ucieszyl. Reszta postulatow - no coz, wychodza z
        > Ciebie tesknoty za starym dobrym komunizmem i silna reka Jaruzelskiego ;-)
        >
        No nie ja akurat za tym nie tęskinię. Poza tym nie zapominajmy, że za epoki
        pana generała to jedni polacy innych prześladowali.
        Tutaj natomiast mamy do czynienia z grupą fanatyków, nie uznających
        jakiegokolwiek dialogu, uważających nas za wrogów swojej wizji świata, których
        trzeba zabić.
        Jeśli ktoś chce zabic mnie tylko dlatego że żyję to ja wolabym aby ten ktoś
        został zabity pierwszym. Niestety tutaj już instynkty samozachowawcze zaczynają
        działać.
        Ja nie chcę być świadkiem scen, które mogłem wczoraj w TV z Madrytu oglądać.
        Ja nie chcę by ktokolwiek z nas musiał tracić życie z powodu niespójności z
        terrorystyczną wizją świata.
        Ja tylko chcę aby moje państwo wypełniło podstawowy swój obowiązek wobec mnie
        obywatela.
        Chcę jednej z podstawowych potrzeb społecznych - poczucia bezpieczeństwa, czego
        teraz nie mam.
        • olecky Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 08:37
          d.z napisał:

          > Tutaj natomiast mamy do czynienia z grupą fanatyków, nie uznających
          > jakiegokolwiek dialogu, uważających nas za wrogów swojej wizji świata, których
          > trzeba zabić.

          uwazam, ze pierwszym objawem fanatyzmu jest to, ze "druga strone" przedstawia
          sie jako wcielenie zla, "obcych" niczym z filmu Scotta.

          ja nie twierdze, ze wiem co mysli al-kaida, ale jestem w stanie zrozumiec
          goscia, ktory przez 30 lat byl spokojnym rolnikiem np. w Afganistanie, a tu
          przychodzi armia amerykanska, zabija jedynego syna (bo np. nie zrozumial
          wykrzyczanego po angielsku polecenia), gwalci zone (bo ladna i sie stawia),
          puszcza chate z dymem (zeby nie udzielal schronienia terrorystom) - czy naprawde
          dziwne jest, ze taki facet moze chciec sie zemscic? I ze wstepuje do
          organizacji, ktora mu daje taka mozliwosc?

          a wladze Hiszpanii, podobnie jak wladze Polski, bezkrytycznie afirmowaly
          dzialania armii amerykanskiej. Jak ktos bierze wspolodpowiedzialnosc za
          "pomylkowe" bombardowania obiektow cywilnych, terror, obozy koncentracyjne, to
          nie powinien plakac, ze odplacaja mu tym samym.

          > Chcę jednej z podstawowych potrzeb społecznych -
          > poczucia bezpieczeństwa, czego teraz nie mam.

          a napisz szczerze, protestowales czy popierales rok temu wysylanie polskich
          zolnierzy do Iraku?
          • d.z Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 08:52
            Widziałeś wczorajsze zdjęcia?
            Nikt z widniejących na nich Hiszpanek i Hiszpanów nie miał na czole wypisane
            czy był za czy przeciw interwencji w Afganistanie czy Iraku.
            Pomyśl Sobie, że wśród ofiar było też sporo dzieci jadących do szkół - one
            nawet nie mają jeszcze prawa głosu w wyborach.
            198 osób zabitych. Ile z nich było za czy przeciw?
            Czy terroryści mieli dokładne informacje na ten temat?
            Ilu z zabitych w zamachach na WTC Amerykanów było za?
            Terrosyści nie patrzą na nas jako tych co są za czy przeciw.
            Dla nich jesteśmy wrogami bo żyjemy w takim a nie innym świecie. Świecie
            którego oni nie akceptują i uważają, że powinien zgniąć.
            PS
            Jeśli chodzi o popieranie interwencji w Iraku to jakie to ma teraz znaczenie?
            Jeśli wsiądę do metra, w którym wybuchnie bomba urywająca mi rękę to co?
            Mam się z tego powodu poczuc lepiej czy gorzej?
            Mam z pokorą stwierdzić, że to na mnie spadła kara?
            A jeśli jadący nim do szkoły Twój syn straci wzrok to co uznasz, że tak miało
            być i zgodzisz się z tym przyjmując to z pokorą?
            Nie będziesz miał żalu o to, że ktoś mógł temu zapobiec ale nie zrobił tego bo
            poczuł się winnym za interwencję w Iraku?
            Stało się jak się stało i teraz już trzeba podjąć kroki zapobiegawcze a nie
            zastanawiać się nad moralnymi dylematami bo wnioski z nich bez wzgledu na to
            jakie będą jeśli zostaną okupionie taką ilością ofiar jak w Madrycie nie będą
            nic warte.
            • olecky Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 09:10
              d.z napisał:

              > Widziałeś wczorajsze zdjęcia?

              widziales zdjecia z Afganistanu? z Iraku? widziales material CNN, na ktorym
              amerykanscy zolnierze dobijaja rannych i ciesza jape?

              > 198 osób zabitych. Ile z nich było za czy przeciw?

              w Iraku Amerykanie wymordowali ok. 10000 (slownie: dziesieciu tysiecy) cywilow,
              w Afganistanie prawdopodobnie wiecej. Tam rowniez wsrod ofiar byly dzieci,
              zapewne nawet proporcjonalnie wiecej niz w WTC czy madryckim metrze. Jak
              myslisz, ilu z nich bylo terrorystami?

              a 198 osob, to tyle, ile w Polsce w 10 dni ginie w wypadkach drogowych. Wiesz,
              takie wypadki to tez nie jest to przyjemny widok, i w przeciwienstwie do
              terroryzmu stanowia realne zagrozenie.

              > Terrosyści nie patrzą na nas jako tych co są za czy przeciw.

              tak samo wielu z nas nie patrzy na to, czy ktos jest za czy przeciw, tylko czy
              jest "brudnym Arabusem".

              > Dla nich jesteśmy wrogami bo żyjemy w takim a nie innym świecie. Świecie
              > którego oni nie akceptują i uważają, że powinien zgniąć.

              na ten "brak akceptacji" ciezko sobie zapracowalismy. I teraz pytanie, czy
              chcemy dalej dzielic swiat na "my" i "obcy". Prosze bardzo, siej panike - za
              jakis czas paru pijanych przyglupow spali jakis bar z kebabami, a zrozpaczony
              wlasciciel, ktory straci dorobek zycia, zgodzi sie zostac lokalnym kontaktem
              al-kaidy. Albo sam podlozy bombe. Tego chcesz?
              • d.z Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 09:19
                olecky napisał:

                Tego chcesz?
                >
                Ja nie chcę dzielenia świata.
                Nie ja te podziały tworzyłem i nie ja je popieram.
                Prawda jednak jest taka, że coś się stało a my mamy możliwość jedynie walki ze
                skutkami.
                Ja nie chcę eskalacji konfliktów ale co w takim razie teraz robić?
                Czekać? Przyjmować z pokorą to co się stało?
                Może jednak spróbować w jakiś sposób zapobiec?
                Jeśli w autobusach wiszą nalepki ganiące gapowiczów i ostrzegające przed
                kieszonkowcami to dlaczego nie mogą się pojawić również i takie, które będą
                zachęcały ludzi do zgłaszania dziwnych pakunków lub zachować np. kierowcy?
                • Gość: spo.ko Ja dzisiaj widziałem w autobusie IP: *.aster.pl 16.03.04, 12:47
                  dziwnie zachowującego się kierowcę.
      • uasiczka Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 09:24
        > > Wiem, że to może brzmieć jako panika.
        >
        > chcielismy - to mamy. Milego panikowania.
        >

        czego chcieliśmy - JA NICZEGO NIE CHCIAŁAM!!! - a owszem boję się po 1 -
        naszego rządu po 2 - terrorystów
      • Gość: p_p Do leckiego tu jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.04, 11:38
        SPIERDALAJ CHUJU ZAJEBANY DYNANY PRZEZ NAUCZYCIELA WF I DYREKTORA CHÓRU!!!
        PASZOŁ WON W PIZDU!!! PANIAŁA ŚWINIA?!
        • olecky Re: Do leckiego tu jest 15.03.04, 12:52
          o, wlasnie, o takich pijanych przyglupow mi sie rozchodzilo ;-)
          • Gość: jacek Do oleckiego IP: *.u.mcnet.pl 16.03.04, 09:12
            chcialem ci zwrocic uwage, ze mijasz sie z prawda w ocenie tego co sie dzieje w
            Afganistanie - wobec Busha - szczegolnei w kwestiach 'zielonych' - mam wiele
            zastrzezen - niemniej jednak to co sie dzialo w Afganistanie przd inerwencje
            (ponad 3 milioy uchodzcow i 0 zero szans na normalne zycie) jak najbardizje
            uzasadnialo interwencje - i mimo bledow - bilans jest zdecydownaie pozytywny
    • sloggi Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 08:49
      Ty zawsze się boisz.

      Przez życie nie można iść kanałami, bo wezmą Cię za szczura.
    • mar_elx a ja się nie boję 12.03.04, 09:18
      do superhipermeegamarketów nie chodzę od dawna. Z centrum i tak przegoniła mnie
      straż miejska, wapark, zulomaty i złodzieje samochodów. Do metra nie wchodzę,
      bo nie mam po co, a poza tym odwykłem od chodzenia po schodach i miałbym
      zadyszkę. Do parku w poblizu Sejmu i siedziby SLD tez nie chodzę - choć
      przypuszczam, że niektórzy bywalcy tego forum spędzili w nim wiele miłych
      chwil...
    • indris Po zamachu w Madrycie - też trzeba myśleć 12.03.04, 11:29
      Zamachy w czasie owego spędu międzynarodowej finansjery i promunentów są
      najmniej prawdopodobne. Tak właśnie twierdził J. Dziewulski w TOK-FM a jest to
      jednak fachowiec (choć Rutkowski nazwał go "śmieciem parlamentarnym").
      Argumentował zresztą logicznie, na podstawie wszystkich dotychczasowych znanych
      aktów terroru twierdził, że terroryści nigdy nie uderzyli tam i wtedy, gdzie
      panowała wzmożona aktywność służb specjalnych.
      Jednak szczyt się skończy a Warszawa pozostanie i zagrożenie też, co też
      Dziewulski potwierdził.
      Nie powiedział jednak (a dziennikarz go nie zapytał) DLACZEGO to Warszawa może
      się czuć zagrożona a Budapeszt, Praga, czy Bruksela jakoś zagrożone się nie
      czują. Nie powiedział, bo w tej stacji niewygodnie byłopby przyznać, że to
      zagrożenie zafundował nam Kwas z Millerem (poparci przez wszystkie partie
      sejmowe z wyjątkiem Samoobropny i LPR). A zafundował przez haniebne i
      idiotyczne przyłączenie się do bushowskiego ataku na Irak.
      Najskuteczniejszym posunięciem antyterrorystycznym jest natychmiastowe
      wycofanie się z irackiej awantury.
    • Gość: Robert Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. IP: 212.76.52.* 12.03.04, 13:47
      d.z napisał:
      > Nie będzie mi również przeszkadzać to, że Straż Miejska wywoziłaby wszystkie
      dziwnie zaparkowane samochody poza Warszawę.

      Podoba mi sie Twoj pomysl ale czy to by bylo do zrealizowania? Przeciez
      wiekszosc warszawskich kierowcow parkuje swoje samochody w "dziwnych"
      miejscach. Co wiecej sama Policja, Straz Miejska oraz inne sluzby parkuja tak
      samo dziwnie. Czy ich rowniez nalezaloby wywiesc po za miasto?

      Jesli tak to w Warszawie byloby cuuuuudownie luzno!!!!!
      • niech Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 14:22
        Nie zapominajcie ze zamachow w Madrycie dokonali zapewne rowerzysci samobojcy.
        Mam nadzieje ze polskie sluzby specjalne wezma to pod uwage.
        • Gość: Robert Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. IP: 212.76.52.* 12.03.04, 15:16
          Powiedz jak to jest, ze jak tylko napisze jakis post to zaraz pojawia sie twoj
          komentaz? Czy ci na odcisk nadepnalem, ze podazasz za mna jak smrod za wojskiem?
          • niech Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 12.03.04, 15:22
            Moj to moze byc najwyzej komentarz.
            PS. Ale co mi tam, odpowiem ci, znaj gest Niecha. Uwazam ze jestes takim
            kretynem, ze az szkoda zostawiac twoj belkot bez komentarza. Pobiles wszystkie
            rekordy glupoty na tym forum.
            PS. Aj, przepraszam wszystkich glupcow. Ty nie jestes glupi, ty jestes
            pierdolniety.
            • Gość: Robert Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. IP: 212.76.52.* 15.03.04, 10:18
              Dzieki za odpowiedz. Niespodziewalem sie innego gdyz na inny cie nie stac.

              • niech Re: Po zamachu w Madrycie - ja się boję. 15.03.04, 10:36
                Nie spodziewales sie innego odpowiedzi gdyz na inny mnie nie stac? Ale
                przyznasz ze moj odpowiedz dobry? Bo krotki!
    • Gość: Peppers A ja sie nie boje! IP: *.acn.pl 12.03.04, 19:34
      A ja sie nie boje!

      1. Szczyt owsze niesie ze soba jakies ryzyko ale ja sie go nie boje. Bede sie
      jedynie trzmal z dala od centrum w feralne dni i to powinno wystarczyc. Zadyma
      antyglobalistow bedzie na 99% ale ryzyko zamachu oceniam jako minimalne.

      2. To co sie stalo w Hiszpanii jest straszne ale tak naprawde nie wiadmomo kto
      tego dokonal. KAzdy mzoe po fakcie powiedziec sobie `TO MY`, `TO NIE MY`, `TO
      ONI`. Przeciez teraz juz nikt tego nie dojdzie. To, za Al KAida sie przyznala
      wcale nie znaczy, ze to bylo ich dzielo. On jedynie skorzytstali na tym i
      podszyli sie pod autorow. To, ze w Hiszpanii mowi sie o ETA wcale nie zanczy,
      ze zamachu dokonala ETA, to jest tylko wersja Hiszpanow. Nie wiem czy
      zwrociliscie uwage, ze w Hiszpanii odbeda sie na dniach wybory! Walka
      polityczna to brudna sprawa. Ja mysle, (chociaz tez nie moge tego w zaden
      namacalny spsob poprzec) ze zamach zoragnizowala jakas wewnetrzna grupa
      Hiszpanska i byla to czysto wewnetrzna brutalna rozgrywka, ktora celowo zostala
      rozdmuchana jako zamach Al Kaidy.

      3. Terrorysci (a przynajmniej Ci co planuja zamachy) to nie sa debile. Oni
      wiedza gdzie i kiedy uderzyc aby osiagnac zamierzony przez nich skutek. Oni
      musza uderzac w miejsca symboliczne, o ktorych sie mowi. Uderzenie w Polsce
      niewiele by im dalo, gdyz nasz kraj nie jest (wbrew opinii niektorych
      narodowcow) widoczny w Europie. Dodatkowo slabosc naszej policji oraz bliskosc
      WNP czyni Polske doskonala kryjowka dla terrorystow. Po co wiec mieliby oni
      psuc sobie ta kryjowke urzadzajac u nas wielki BUUM? Wedlug mnie ryzyko ataku
      na Polske jest znikome. Jedynie media (dla popularnosci) oraz wladza (dla
      odwrocenia uwagi od ich porazek i spraw, ktorch nie potrafia zalatwic)
      rozdmuchuja ten problem!
      • indris Niestety... 12.03.04, 20:02
        Wbrew opinii Peppersa "nasz kraj nie jest (wbrew opinii niektorych
        narodowcow) widoczny w Europie" nasz kraj jest, w najgorszy możliwy sposób,
        widoczny w świecie, "dzięki" tzw "strefie stabilizacyjnej" w Iraku, a uprzednio
        przyłączeniu się do agresji 20.III.2003.
        • Gość: Peppers Blad IP: *.acn.pl 12.03.04, 21:36
          1. W operacji w Iraku bierze udzial wiele krajow. Krajow ktore sa bardziej
          dostrzegane i stanowia latwiejsze oraz `bardziej owocne` cele.

          2. Ta psychoze z Irakiem rozdmuchali dziennikarze. Al Kaidze wcale nie chodzi o
          Irak. On zawsze znajda sobie jakis powod aby uderzyc w `bogaty zachod`. Te cala
          fobia z Irakiem to tylko polityczna gra i chwyt przeciwnikow interwencji.

          3. Sami zas Irakijczycy nie dokonuja zamachow wbrew powszechnie przyjetej
          opinii. Oni prowadza jedynie desperacka wojne partyzancka na swoim terenie.
          Nikt nie wmowi mi, ze ostrzelanie z karabinow czy mozdzierzy konwoju lub bazy
          wojskowej to akt terroru. To jest zwykly ataka na wroga, na okupanta. I nie ma
          nic wspolnego z terroryzmem. Tym bardziej swiatowym. To tylko media kazaly nam
          uwazac te dzialania za zamachy terrorystyczne.

          4. Powtorze jeszcze raz to co napisalem powyzej- to co stalo sie w Hiszpanii
          bylo okrutne i nalezy to potepic ale zdecydowanie uwazam, ze motywem zamachu
          byly wewnetrzne rozgrywki biznesowo-polityczne przed zblizajacymi sie wielkimi
          krokami wyborami w Hiszpanii a nie zemsta za Irak. Taki powod wedlug mnie jest
          duzo bardzie racjonalny i prawdopodobny. I mysle, ze jak Panstwo spokojnie
          przeanalizujecie sprawe- nie biorac pod uwage mediow, ktore szukaja wszedzie
          sensacji- dojdziecie do podobnego wniosku.

          Pozdrawiam!
          • Gość: jacek co ty znowu pieprzysz ???? IP: *.u.mcnet.pl 15.03.04, 10:43
            a cysterny - zastopowane dzieki czujnosci Mogolskiego zolnierza ???
            a masakra w swiatyniach ??? a masakra przywodcow Kurdyjskich ???

            slepy jestes i gluchy ???

            >byly wewnetrzne rozgrywki biznesowo-polityczne przed zblizajacymi sie wielkimi
            > krokami wyborami w Hiszpanii

            facet jestes chory ...
            idz sobie przebadac ten swoj dziurawy mozg ....

            jeszcze rozumiem indrisa - jest bardziej powsciagliwy w swoich bredniach - i
            niezwykle konsekwentny - jak socjademoracja w republice weimarskiej
            • Gość: jacek co ty na to glupku-peppersie ?? IP: *.u.mcnet.pl 15.03.04, 11:30
              The Ashoura Massacre in Baghdad and Karbala made Tuesday, March 2, Iraq’s
              bloodiest day since the fall of Saddam Hussein. The victims – 182 dead, 550
              injured - were Iraqi Shiite Muslims. Three million had turned out for the first
              time in three decades to observe the Ashoura festival commemorating the
              martyrdom of their saint Ali 1,324 years ago. Three blasts killed 58 people in
              Baghdad in and around the Kazimiya shrine and 9 explosions, caused by bomb
              cars, backed by mortars, grenades and rockets, murdered more than 100 in the
              shrine city of Karbala, 70 miles to the south. According to some reports, 50-60
              Iranian pilgrims died in a mortar explosion at the gates of Karbala. As Shiite
              men, earlier flagellants, lined up at the hospitals to donate blood for the
              many wounded, the words of two world leaders reverberated through the stricken
              Iraqi cities.

              czy to byl atak na wojska koalicji ?????
              • Gość: szturman Re: cała naprzod! IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.04, 11:55
                qrważ ! spokoj ma byc w garnizonie i na burcie tyż. kto ma sraja niech skacze
                za burte. z sympatii gadam,ze jestesmy w akwenie zasiedlonym przez rekinow.
          • Gość: bolo Popieram ale problem... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 21:16
            leży w czymś innym. Większość ludzi daje sobą sterować i to jest najgorsze.
            Gorsze niż terroryzm.
    • Gość: bolo Lęki przygłupiej blondynki .................... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 21:08
      Statystycznie przeciętna przygłupia blondynka ma tysiące razy zostać
      przejechana na przejściu, opierdzielona z portmonetki w metrze, pobita w
      lokalu, zgwałcona w parku itp. niz wysadzona przez talibów ( kurw...a ,
      skonam ze smiechu) w powietrze. Na psychozie najlepszy interes robia firmy
      security, policja, sklepy z zabezpieczeniami. Pytanie dla blondynki - czy
      chcesz aby twoje oczy rozbłysły niezwykłym swiatłem ???


      • Gość: Peppers Do Jacka IP: *.acn.pl 15.03.04, 22:29
        1. Napisze jeszcze raz, ze ja Cie nie obrazam mimo, ze sie z Toba nie zgadzam.

        2. Zaluje, ze znou spadles do poziomu inwektyw, do dyskusja z Toba choc ciezka
        zaczynala juz byc kiedy ciekawa i na poziomie.

        3. Fakt Irakijczycy nie atakuja tylko wojskowych ale dzieje sie to na ich
        okupowanym terenie i ciezko oczekiwac od nich racjonalnych i etycznych posuniec
        gdy czolgi kolaicji jezdza po ich ziemi. I nie ma to nic wspolengo z
        terroryzmem i Al Kaida. To jest po prostu wojna. Owszem mozn sie zastanawiac
        czy slusznie zrobilismy wysylajac tam wojska czy nie, ale to juz jest inna
        kwestia.

        4. Debil co sie chce wysadzic znajdzie sie zawsze gdzies co jakis czas. Zwykla
        statystyka.

        5. Po zamachu kazdy moze powiedziec `To ja`, `To nie ja`, `To oni` itp. A
        prawdy tak naprawde nie dojdziemy. Nie mozemy jednak dac sie zmanipulaowac
        polityko, popasc w psychoze zagrozenia i strachu. Wedlug mnie o tym kto dokonal
        zamachu w Hiszpanii swiadczy czas (zaraz przed wyborami) i skutek
        (nieoczekiwany wynik wyborow) a nie to co powiedza mi media i politycy. Bo oni
        dorobia do zamachu swoja ideologi- tak aby zwiekszyc czyjes poparcie, zwiekszyc
        swoja popularnosc, zastraszyc obywateli, odwrocic ich uwage od spraw naprawde
        waznych. A terrorystom jest to tylko na reke. Osiagneli swoj cel kimkolwiek
        byli- ludzie sa zmanipulowani i zastraszeni.

        6. Niestety tlum jest podatny na sugestie i na to co mowia w prasie. Wystarczy
        wyjsc na ulice i zrobic sonde. Zraza sie okaze, ze wiekszoc Warszawiakow
        realnie obawia sie zamachu. Czemu? Bo media i politycy kazali sie nam go
        obawiac.

        Pozdrawiam!
        • Gość: jacek nie zgadzaj - ale nie klam !!! IP: *.u.mcnet.pl 16.03.04, 09:06
          jesli Szyici wysadzaja Kurdow i Arabowie (najemnicy) Irakijczykow - czy robia
          to na swoim terenie ???

          czy piotrowski z chmielewskm zabijali Ksiedza Popieluszke - jako ze robili to
          na swoim terenie - mieli do tego prawo ???

          w swoich wypowiedziach zrownales zamachy terrorystycznena na wojska koalicji z
          walka z okupacja ... dalibog jak wyglada okupacja i wojna partyzancka to
          wszyscy z wyjatkiem ciebie, indrisa i oleckiego wiedza ... a za gadanie glupot
          czlowiek zasluguje na inwektywy !!!

          natomiast co do paniki - jak wiemy Polska jest na zamachy przygotowana jak karp
          na Wigilie - podkreslalem ten problem chocby w kontekscie planowanej rozbudowy
          lotniska (a wiec celu nr 1) w srodku miasta - oczywiscie panika nic nie zmienia
          na lepsze - ale za zapewnienie podstawowych standardow i procedur odpowiadza
          rzad i wladze terenowe - i o tym im trzeba wyraznie przypomniec !!!!
        • Gość: bolo Sgt. Peppers IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 20:00
          Drogi Pieprzyku, nie przypominam sobie abyśmy wiedli kiedys dyskusje. Ale chylę
          czoła przed trafnym spostrzeżeniem - afere z zamachami rozdymaja media i
          oczywiście, jakże bystra ABW (moze nie tyle jej oficerowie -bystrzaki , ile
          trepki z dowództwa pomnożone przez polityków goniących za popularnością).
          Powtarzam statystycznie Polak ma 1000 razy większe szanse byc rozjechanym na
          drodze niż zginąć w ataku terrorystycznym. Wolałbym żeby służby (Policja,
          wszelkiej maści Straże) bardziej przykładały się do dbania o "codzienny
          porządkiem". Zamiast wypatrywać jakiegoś Araba w turbanie (kurw...a, skonam ze
          śmiechu) niech wypatrują złodziei, bandziorów, dilerów itp szumowin.
    • indris Wycofać Polskę z irackiej awantury 16.03.04, 13:04
      To jest najprostsze wyjście. I najtańsze.
      • Gość: jacek Wycofać indrisa z awantury ... IP: *.u.mcnet.pl 16.03.04, 13:43
        walczyc trzeba do konca
        • indris Narodu nie da się wycofać 16.03.04, 18:08
          A podobno mamy demokrację. Może by tak lud się wypowiedział ? Entuzjastą LPR
          nie jestem, ale jej propozycja referendum (przy okazji eurowyborów) brzmi
          przekonująco.
          • Gość: whisky Re: Narodu nie da się wycofać IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.04, 18:34
            ja zawsze z lodem , a lud ze mna...
        • Gość: bolo a na końcu... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 20:03
          będzie wytrysk. Tyle sensu w obecności Polaków w Iraku.
          • Gość: KONDOM Re: a na końcu... IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.04, 20:22
            BOLO SPADI ZE SWOIM SENSEM FICTION..ZROB SOBIE NATRYSK...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka