pan_laga
21.03.04, 22:05
/wątek nowy rozpoczynam, bo od Wiśniewskiego i Konin Radia odeszło się w
starym wątku już daleko dość/
Szacowny Pndzelku Panie,
nadinterpretujesz!!!
zgadzam się nieomal ze wszystkim, cos napisał był. dodaję, że nie uznalem,
broń mnie Boże i partio,że lepsze były czasy soli, octu i wyrobów
czekoladopodobnych na kartki oraz alkoholu od 13-tej też na kartki i, jako
rarytas, rzadką obecność w sklepach piwa, takiego,co najwyżej, typu
`Krotoszyńskie` z białymi, pływającymi `ozdobnikami` na dnie flaszeczki.
NIE NAPISAŁEM BYŁEM TAK WCALE, WCALE. stwierdziłem zaś,chociam w życiu i
tego, bym nie przypuszczał,że to zrobic mogę,iż CZASEM /np., gdy widzę
biednego człeka ciężko chorego na serce,pracującego życie całe,płacącego
składki ZUS latami i olewanie zdrowia,zycia owego człeka/ CZASEM WTEDY aż mam
wrażenie, że owe czasy dawne były lepsze. CZASEM MAM WRAŻENIE - powtórzę - a
nie uważam, że były to lepsze lata - cos takiego napisałem - zatem nie to, co
mi przypisujesz.
są szczególne chwile wścieklizny, gdy tak właśnie zaczynam mysleć, ale nie
jest to myslenie poważne, jest to myslenie chwilowe, a raczej, momentowe,
czemu w poście o octach, solach wyraz,IMO,dałem.
wścieklizna ta nachodzi mnie,choć wiem, choć wiele razy słuchałem,jak Jacek
K. tłumaczył starszym ludziom na wiecach dokładnie, co komuna zrobiła z ich
skladkami zusowskimi.
dla mnie, dla Ciebie, rozwałka komuny otworzyła drzwi,ale nie zgodzę się z
Tobą,że każdy mógł sobie poradzić. są takie ograniczenia obiektywne,
osobowościowe,nazwalbym je,które czynią niektórych bezradnymi - oni nie
potrafią i nigdy nie będą potrafili wykazać inwencji, odwagi, kreatywnosci,
zdolności do pojęcia walki i ryzyka. bo nie wszyscy ludzie są tacy sami,
jednako zdolni etc. ale to nie powinno sprawiać, by byli skazani na smierć
głodową czy żyli na koszt innych, lecz powinni miec pracę, jako najemni. nie
każdy musi być właścicielem. i to, owi powinni zrozumieć, o czym jeszcze
poniżej.
do sługów zdrowia wracając - czekanie miesiącami w w-wie na wizyty u
specjalistów, a nawet, ponoć, u lekarzy rodzinnych... - IMO, winna temu i
komuna, i zaszłości, i, niestety, kretyńskie, bezpłodne, pseudoreformatorskie
posunięcia wszelkich rządów po 89-tym. nie zrobiono nic, poza wielkim gównem
i sprowadzeniem sprawy do tego, że szpitale, poradnie, państwowe pogotowia,
stały się często miejscami upokorzen i mordowni dla chorych, a nie dawania im
pomocy, ratowania zdrowia i zycia. i mnie, Panie Pndzelek, głupio. i mnie to,
Pndzelku, boli. bo ja leczony u najlepszych za wielką kasę, słyszę o tym
starszym panu, o tych numerkach, absurdach i wtedy, w takiej chwili, to ja
bym wolal, by kardiolog zajął się tym człowiekiem, nawet kosztem tego, że w
dniu, gdy serce tegoż starszego pana będzie zbadane należycie, w sklepie obok
na półce, pojawi sie tylko sól i ocet. no, może jeszcze słynne, masło solone
- uńskie, zdaje się..
a tak w ogóle, całkiem z tematu zbaczając, to zyczyłbym sobie więcej
przypominania o soli, occie i kolejkach po żylasty kawał mięcha, co to na
mrozie ustawialy się po owy o 3. w nocy zmarznięte kobieciny.
tj.
źle.
wróć.
nie sobie przypominania tego bym zyczył. ja pamietam i wiem. ale tzw.
młodzież pouczyć o tym warto. tę, która łapę wyciąga po wszystko, nieskromnie
uważając, iż owo wszystko jej się nalezy, bo tak i już.
a gówno prawda to jest, w opinii mojej.
rzecz jasna, nie bedę uogólniał, bo to durne. wielu mlodych ludzi uczy się,
pracuje i zdobywa to, czego pragnie, bez wrzasków do mamy i taty - dawajta
gnoje wóz, komputer, kasę na piwo, laski i prochy!!!
ale, ilu takich, którzy mówią: nie ma pracy, niech mama da żreć,a podatnicy
szmal...?
multum
gdybym ja był w takiej sytuacji, to skorzystałbym z licznych ogloszeń o
pracy. trudno, że nie w swym zawodzie, trudno, że za małe pieniądze, ale
jednak - chcesz - możesz. nie nadajesz się, by rozkręcić swoją firmę, to się
najmij - ochroniarzy brakuje, fryzjerów, krawcowych, opiekunów dzieci i
starszych ludzi...
i tak to Wisniewski do rozgadania się mojego doprowadził był...
ciekawe do czego on jeszcze doprowadzi - na razie zrobił zmianę profilu dwóch
stacji tv - Polsat się sTVałNił, a TVN sPolsacił wywalając Lisa, Olejnik i
zastępując ich Wiśniewskim, gdy tymczasem Polsatowi udaje się dużą widownię
przyciągać, dzięki rezygnacji z discopolostwa i zakupie paru calkiem
wartościowych filmów czy produkcji własnych seriali też całkiem, całkiem...
kłaniam
amen
pan laga