Dodaj do ulubionych

Nikt się nie liczy z tym teatrem. Co zrobić z Ż...

IP: 77.79.220.* 16.08.10, 11:07
To bardzo nieprzyzwoite i podłe dawać publiczny wyraz tego typu
frustracji, a ociera się to a antysemityzm.
Obserwuj wątek
    • Gość: tpepe Jaki antysemityzm? IP: *.nencki.gov.pl 16.08.10, 11:20
      Nasze władze nie wiedzą co robić z kulturą, nie mają koncepcji jak zarządzać
      instytucjami takimi jak teatr. Żydowski czy inny, jeśli jest publiczny to
      wegetuje a nie kwitnie.
      Czemu np. w Żydowskim nie pojawiają się gościnnie młode teatry z Izraela? Czemu
      nie ogłosić otwartego konkursu na dyrektora?
    • Gość: docęt Nikt się nie liczy z tym teatrem. Co zrobić z Ż... IP: *.aster.pl 16.08.10, 11:51
      "Każdy Polak ma swojego Żydka". Dla polskich władz od lata takim "Żydkiem" jest Szymon Szurmiej i Golda Tencer. Nawet za rządów PiS to się nie zmieniło. Przeciwnie, o tym, kto dostanie dotację z MSWiA Gołda Tencer z urzędnikami ministerstwa decydowała w kawiarni "Rodzynki i migdały". Nikt nie chciał ruszyć tego śmierdzącego tematu, bojąc sie właśnie oskarżenia o antysemityzm.
      Antysemicki nie jest więc ten artykuł, tylko to, co robi Teatr Żydowski i Festiwal Singera. Tam powiela się najbardziej obrzydliwy obrazek, w który lubią wierzyć Polsacy, i - co najgorsze - z którym trudno później walczyć.
      Pisał Julian Stryjkowski: "Bardzo upokarzająca, bardziej niż rozpowszechnianie antysemickiej hecy wśród Polaków, była propaganda szmoncesu w celach zysku przez Żydów. Piosenki, wierszyki, monologi napisane przez wybitnych poetów polskich pochodzenia żydowskiego. Wygłaszali je aktorzy polscy pochodzenia żydowskiego w kabaretach zapełnionych publicznością żydowską, naśmiewającą się z własnych ojców.
      Niech nas nie łudzi dobroduszny charakter tego naśmiewania się i śmiechu, który rozładowuje antysemityzm. W oczach nie-Żydów może to być jedynie potwierdzeniem braku godności narodowej ludzi bez ojczyzny".

      docęt

      • Gość: warsze Re: Nikt się nie liczy z tym teatrem. Co zrobić z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.10, 12:07
        To praeda- za publiczne pieniądze (niemałe!) i za przyzwoleniem
        władz.
    • Gość: warsze Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.10, 12:00
      To prawda - twórczość rodziny Szurmiejów to od lat powielanie
      najgorszych stereotypów na temat społeczności żydowskiej.
      Tolerowanie tego i nagradzanie (!) przez władze to kolejny skandal.
    • Gość: afksj Re: Nikt się nie liczy z tym teatrem. Co zrobić z IP: *.warszawa.mm.pl 16.08.10, 12:06
      wybacz ale bywam w tym teatrze i zgadzam się z aktorami. Od lat niewiele
      ciekawego można tam zobaczyć nie mówiąc już o tym, że jeśli dyrektor na scenie
      nie dostanie kwiatów, to nikt inny z wykonawców nie ma prawa na scenie kwiatów
      dostać co dla mnie jest skandalem! uwielbiam kulturę Żydowską ale niestety w tym
      teatrze nie doświadczam niczego porywającego.
    • Gość: Autor Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.fuw.edu.pl 16.08.10, 12:31
      Trudno aby Teatr Żydowski działał skoro samych Żydów w Warszawie mało. Ile
      osób zjawia się w synagodze?
      • micheleone Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru 16.08.10, 13:15
        > Trudno aby Teatr Żydowski działał skoro samych Żydów w Warszawie mało. Ile
        > osób zjawia się w synagodze?
        O ile można przyjąć, że synagoga jest dla Żydów (i to w dodatku religijnych), to teatr, choć z nazwy żydowski zdecydowanie nie musi. Sam chętnie bym tam poszedł, ale, faktycznie, to co tam można zobaczyć to cepelia. „Skrzypek na dachu” na poziomie teatru z niewielkiego miasta powiatowego, innych przedstawień nawet nie chciało mi się oglądać. A przecież są chyba podobne teatry na świecie (zwłaszcza w Izraelu), które można by zapraszać. Nawet, jeżeli dyrektorem do końca swych dni ma być Szymon Szurmiej, po nim żona, a potem dzieci, to nie znaczy, że nie mogą tam reżyserować gościnnie inni reżyserzy (także nie-Żydzi). Teatr żydowski powinien wystawiać autorów żydowskich (nie tylko współczesnych z Izraela, przecież byli chyba dramaturdzy żydowscy przed powstaniem tego państwa i są tacy, którzy tam nie mieszkają), sztuki o tematyce związanej z Żydami (inspirowane Starym Testamentem, Talmudem i innymi pismami religijnymi, historią starożytną, nowożytną i współczesną Żydów, wreszcie kulturą żydowską, ale nie tylko tą sztetlową, bo nie wierzę, żeby inna nie istniała, to tak jakby Polacy byli Góralami) reżyserowane przez Żydów (mogą pomóc w inny sposób spojrzeć na dzieła nieżydowskie, wyobrażacie sobie Kupca Weneckiego w takim teatrze?) i w językach używanych przez Żydów (jidysz i hebrajski współczesny, a może też biblijny). Mało? Na pewno nie. Wydaje się jednak, że rodzina Szurmiejów postanowiła nadal uprawiać ten ogródek w taki sposób w jaki przyzwyczaili się go uprawiać od 40 lat i nie zamierzają próbować niczego nowego. A odmowa próbowania nowości to śmierć dla każdej instytucji kulturalnej i na to nie powinno być zgody wśród decydentów.
    • Gość: Sylwek Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.tbcn.telia.com 16.08.10, 17:17
      Jest to zwykly skandal. Od 40 lat nic i nic. Panoszeniue sie
      beztalenci, podkercanych jakimis "recenzjami" RM gronskiego z
      Polityki za pieniadze od Goldy Tencer na lody. MOglo to byc centrum
      tetarlanej kultury na mjiare Europejska. Mozna bylo grac po polsku,
      amngiesku, risyjsku, idisz i hebrajsku. Mogly wyrosnac mlode
      rezyserskie talenty gdyby nie brutalne tlummienie kazdej inicjatywy.
      Szurmiej znany aktorom,prymitywny i ordynarny typ, wrzeszczacego
      idioty, Obwieszony jednak medalami. Uliubieniec UB i SB, jest o nim
      w IPN-nie jeszcze nie przeprosil za swoje potepienie Izraela w 1968
      r czy tez za protesty przeciwko filmowi Lantmanowi w ambasadzie
      Francjiw sprawie filmu "Szoach". Czlonek kierownictwa Fundacji
      Shalom, nagromadzila ona ogroma kase polska i zydowska, tlucze piane
      na festiwalu Singiera zalosna impreza, wiecej smieci niz dobrych
      rzeczy. Nie warta setek tysioecy zlotych dotacji.
      Sylwek
      • Gość: nepota Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.centertel.pl 16.08.10, 20:54
        Gronkiewicz Waltz jak została Prezydentem to jej Mąż przestał pracować dla
        miasta, tymczasem z pieniądze miasta utrzymujemy klan aktorsko reżyserski.
        Jeśli Szurmiejowie są tacy doskonali, to czemu w ramach klanu nie otworzą sami
        swojego teatru za swoje pieniądze. Wielu aktorów otwiera swoje teatry i mogą
        sobie zatrudniać dowolna ilość krewnych i znajomych (ale jakoś tego nie robią -
        ciekawe czemu)

        Na marginesie: na poprzednim Singerze głównym piosenkarzem koncertu galowego był
        kompletny naturszczyk, pewien lekarz ze Szwecji - Janusz Tencer (Brat Gołdy)

        No i gdzie przykłady licznych sukcesów klanu Szurmiejów Reżyserów w wystawianiu
        sztuk w innych teatrach?
        • Gość: singer Festiwal Singera IP: *.cust.tele2.se 18.08.10, 10:16
          Skandaliczna cepelia. Janusz Tencer, wprawdzie naturszczyk, ale i tak ma więcej talentu od siostry i szwagra. Zobaczymy, co wymyślą w tym roku.
          • Gość: nepota Re: Festiwal Singera IP: 178.56.84.* 18.08.10, 22:22
            kandaliczna cepelia. Janusz Tencer, wprawdzie naturszczyk, ale i tak ma więcej
            > talentu od siostry i szwagra. Zobaczymy, co wymyślą w tym roku.

            Pani Singer!

            Jak to co wymyślą?

            Skrzypka na dachu co z Małgorzatką pojechał na Madagaskar
    • Gość: bencjon Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.mgsp.pl 16.08.10, 22:06
      UWAGA! Sprawa jak można było przewidzieć rozwija się. Jutro o 11.30
      aktorzy teatru będą podpisywać lojalkę, która będzie wysłana do
      GAZETY, ale tak naprawdę ma wskazać "zdrajców". Oto
      treść: „Niniejszym informujemy, że żaden z niżej podpisanych
      aktorów nie przeprowadził obszernie cytowanych rozmów z autorką
      artykułu. Gdyby tak było, nie obawialibyśmy się ujawnienia nazwisk.
      [tu miejsce na nazwiska aktorów]”. Następny może być już tylko wiec
      poparcia ze skandowaniem - Szymon, Gołda etc. DNO!
      • Gość: Ewa Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: 188.33.90.* 20.08.10, 12:28
        jestem w szoku jak to czytam. tu nie ma dyskusji o sztuce, tylko jest jakies załatwianie prywatnych spraw w teatrze. krotko pracowalam przy obsłudze widowni, nie napisze jakiego teatru, żeby się nie zachowywac jak wy i było roznie, ale na taki pomysl, żeby na forum w internecie załatwiać takie sprawy bym nie wpadla. nawet nie wiecie jak szkodzicie sami sobie. ostatnie co interesuje widza, to ze macie pretensje do siebie. nawet jak mieliscie racje to jak się czyta, to od razu ma się ochote stanac po stronie tych, których atakujecie.
        • Gość: Julek Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 20.08.10, 13:08
          Nie pracuje w teatrze, jestem jego krytykiem od lat.
          Piszesz:

          >jestem w szoku jak to czytam. tu nie ma dyskusji o sztuce, tylko
          >jest jakies załatwianie prywatnych spraw w teatrze.>

          O sztuce nie moze byc dyskusji, bo nie ma nad czym dyskutowac.
          Krotko mowiac: nie ma sztuki. O czym zreszta od lat pisza krytycy
          teatralni (jesli chcesz blizej zobaczyc, jaki zenujacy poziom
          artystyczny prezentuje od lat teatr Szurmiejow w oczach znawcow -
          sluze recenzjami).
          Teatr Zydowski jest malym panstewkiem, ktore porownac mozna do
          panstw totalitarnych, takich, jak dla przykladu Bialorus. W teatrze
          nie podskoczysz i nie krzykniesz, nie zwrocisz uwagi i nie
          skrytykujesz, bo panstwo dalo nieograniczona wladze jego
          kierownictwu. Pamietasz, jak znecano sie i wyszydzano na poczatku
          ludzi Solidarnosci, ktorzy korzystajac ze skrawka wolnosci
          krytykowali wladze ludowej ojczyzny? Pozwol ludziom z teatru
          wypowiedziec sie, wreszcie ktos potwierdzil w gazecie, ze to teatr
          zly, ze w teatrze kroluje nepotyzm. Sa szczesliwi, ze ktos ich
          poparl, chca wierzyc, ze ich dyrektorzy-dyletanci znikna z teatru,
          ze przyjdzie ktos, kto dzwignie ta instytucje z dna, na ktorym sie
          znajduje.
          Pozwol im i zrozum ich.
          Pozdrawiam
          Julek
          • Gość: gość Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: 109.243.204.* 20.08.10, 14:57
            >Nie pracuje w teatrze, jestem jego krytykiem od lat.

            Przede wszystkim pracował pan, jako specjalista ds. marketingu i PR Teatru Roma, a teraz jest pan kierownikiem kas i rezerwacji... To dyskwalifikuje pana niestety jako rzetelnego recenzenta. Czyżby Roma bała się konkurencji, czy to nowa strategia marketingowa Romy? Pogratulować ;P
            • Gość: Julek Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 20.08.10, 17:05
              gosc napisal(a):

              >Przede wszystkim pracował pan, jako specjalista ds. marketingu i PR
              Teatru Roma, a teraz jest pan kierownikiem kas i rezerwacji>.

              Widze, ze zostalem wygooglowany-:)
              Piszac, ze nie pracuje w teatrze - mialem na mysli Teatr Zydowski.
              Nie pracuje juz w Romie (to tak na marginesie).

              >To dyskwalifikuje pana niestety jako rzetelnego recenzenta.>

              Nie moze Pan/Pani tego wiedziec, ale Teatr Szymona Szurmieja znam od
              podszewki. Pracowalem w tym teatrze i z Szurmiejem i przed nim. Od
              lat - pod swoim imieniem i nazwiskiem - na roznych forach pisze
              krytyczne artykuly o Szymonie Szurmieju i Goldzie Tencer. Redaktor
              Joanna Derkaczew powtorzyla dokladnie to samo, o czym od wielu lat
              informowalem na w/w forach. I jeszcze cos, co jest bardzo istotne w
              tej dyskusji: Stosunek ludzi teatru (w tym c a l e g o zespolu
              Teatru Zydowskiego) do Szymona Szurmieja i Goldy Tencer jest
              jednakowy. Nikt ich nie szanuje, no bo nie ma za co. Tylko mowic
              glosno o tym nikt nie bedzie - o prace dzis trudno. A tu i chalturka
              jakas wpadnie, a tam i festiwal Singera. Ci, co pisza pod adresem
              dyrektorstwa pochlebne slowa robia to dla wlasnego interesu - i
              mysle ze za wiedza dyrekcji. Trudno jest mi uwierzyc w to, ze nie
              widza postepujacego marazmu w teatrze i dyletantow - dyrektorow.

              >Czyżby Roma bała się konkurencji>

              Oj tak, jesli Romie moze ktos zagrozic, to tylko Teatr Zydowski.
              "Upiora w operze" mozemy porownac do "Dybuka", a nadchodzacych "Le
              Miserable" do "Tradycji" (czesci pierwszej, drugiej i trzeciej).

              Pozdrawiam
              Julek


              • Gość: Julek Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 20.08.10, 17:27
                Przepraszam za dubla.
            • Gość: Julek Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 20.08.10, 17:25
              gosc napisal(a):

              >Przede wszystkim pracował pan, jako specjalista ds. marketingu i PR
              Teatru Roma, a teraz jest pan kierownikiem kas i rezerwacji>.

              Widze, ze zostalem wygooglowany-:)
              Piszac, ze nie pracuje w teatrze - mialem na mysli Teatr Zydowski.
              Nie pracuje juz w Romie (to tak na marginesie).

              >To dyskwalifikuje pana niestety jako rzetelnego recenzenta.>

              Nie moze Pan/Pani tego wiedziec, ale Teatr Szymona Szurmieja znam od
              podszewki. Pracowalem w tym teatrze i z Szurmiejem i przed nim. Od
              lat - pod swoim imieniem i nazwiskiem - na roznych forach pisze
              krytyczne artykuly o Szymonie Szurmieju i Goldzie Tencer. Redaktor
              Joanna Derkaczew powtorzyla dokladnie to samo, o czym od wielu lat
              informowalem na w/w forach. I jeszcze cos, co jest bardzo istotne w
              tej dyskusji: Stosunek ludzi teatru (w tym c a l e g o zespolu
              Teatru Zydowskiego) do Szymona Szurmieja i Goldy Tencer jest
              jednakowy. Nikt ich nie szanuje, no bo nie ma za co. Tylko mowic
              glosno o tym nikt nie bedzie - o prace dzis trudno. A tu i chalturka
              jakas wpadnie, a tam i festiwal Singera. Ci, co pisza pod adresem
              dyrektorstwa pochlebne slowa robia to dla wlasnego interesu - i
              mysle ze za wiedza dyrekcji. Trudno jest mi uwierzyc w to, ze nie
              widza postepujacego marazmu w teatrze i dyletantow - dyrektorow.

              >Czyżby Roma bała się konkurencji>

              Oj tak, jesli Romie moze ktos zagrozic, to tylko Teatr Zydowski.
              "Upiora w operze" mozemy porownac do "Dybuka", a nadchodzacych "Le
              Miserable" do "Tradycji" (czesci pierwszej, drugiej i trzeciej).

              Pozdrawiam
              Julek
    • Gość: Gość super knajpy Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.home.aster.pl 16.08.10, 23:11
      Rodzynki migdały to była najlepsza knajpka na świecie . Wyśmienite jedzenie i
      super dwie babki które kręciły interesem. Szkoda że już ich nie ma ;-(


      A reszta tematu to naprawdę żenada. Myślałam że wszyscy jadowici fanatycy
      zebrali sie pod pałacem prezydenckim , ale okazało sie że nie.
      Siedzą ANONIMOWO w swoich domkach i knują i leja jad i maja radoche ze swojej
      maluczkości.Ludzie widzimy sie codziennie na Grzybowie - jak wam nie wstyd ???
      naprawdę wstydu nie macie.
      • Gość: Szames Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.centertel.pl 16.08.10, 23:37
        Iza, i ty chciałaś być z zespołem?
      • Gość: JMincer Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 23:37
        wstydem jest udawać przy dyrekcji, że wszystko jest cacy, podpisywać lojalki i
        płaszczyć się przed nią na każdy możliwy sposób, tylko po to, żeby nie padł na
        Ciebie cień podejrzenia...
    • Gość: OW Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 00:08
      Najlepsze jest to, że dyrekcja musiała ostatnio zaciągnąć niemały kredycik,
      tylko po to żeby wypłacić wszystkim swoim pracownikom (a przybyło ich trochę,
      zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych) pensje. Czyżby za dużo się
      przejadało? A publika to już chyba tylko na darmowe zaproszenia przychodzi...
      • Gość: Szames Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.centertel.pl 17.08.10, 00:16
        Witamy Organizację Widowni!
    • Gość: Iza Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.home.aster.pl 17.08.10, 10:40
      Jest mi przykro , bo najżałośniejsze są te małe pluskwy , co jak trwoga to do
      Boga i jak w dym lecą do opluwanego dziś dyrektora po pomoc bo ktoś z rodziny
      jet chory i potrzeba specjalisty , bo z mieszkaniem kiepsko i czy coś nie dało
      by się zrobić , dziecko chciało się dostać na studia ale coś poszło nie tak i
      czy może nie dało by się czegoś poradzić. Ludzie bez moralności są wszędzie.
      Żal mi was.

      • Gość: warsze Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.chello.pl 17.08.10, 10:56
        Twoja wypowiedź jako prawie członka rodziny jest zrozumiała, możesz
        duuuużo stracić. Ale skąd wiesz,że to piszą te osoby? A może to są
        ci wyzywani na próbach, poddawani wieloletniemu mobbingowi,
        obśliniane i obmacywane aktorki?
      • Gość: widz Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.centertel.pl 17.08.10, 18:32
        Pani Izo, a co mnie obchodzi co komu dyrektor załatwia. Mnie interesuje tylko to
        co widzę na scenie. A na niej widzę żałosną CEPELIĘ, składanki tych samych
        piosenek i skeczów, starego aktora mówiącego jakby ktoś dyktował mu do ucha bo
        tekstu nie jest w stanie zapamiętać, tragiczną farsę 200 ton Magagaskaru, i inne
        tego typu hocki klocki.
        Więc niech pani nie pisze o pluskwach, bo to wewnętrzna sprawa tego zespoliku -
        a jeśli Pani do niego należy - to niech pani sobie te sprawy załatwia wewnątrz
        grupy.
        My - widzowie i podatnicy - chcemy zobaczyć czasem coś mądrego, zabawnego,
        zajmującego - i mało nas interesuje czy dyrektor załatwił komuś lekarza (czy za
        łapówkę?). Nas interesuje czy potrafi kierować teatrem - a to każdy może
        sprawdzić wybierając się na spektakle (jeśli zdzierży je wytrzymać do końca)
    • Gość: hawa Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 16:15
      Nie dziwi mnie, że nikt nie traktuje teatru poważnie, zwłaszcza że byłam na 3 premierach w tym miejscu, każda pod innym tytułem - i w każdej słuchałam TYCH SAMYCH dowcipów dyrektora Szurmieja! Czy nie dałoby się choćby z tym coś zrobić? Za co ci ludzie biorą moje pieniądze??
    • Gość: http://www.youtube Atysemityzm ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 16:43
      no prosze, tak sie robi nagonki ... niby idzie o to,ze slaby repertuar ale tak
      naprawde beda wyciagac szurmiejom jakies dawne wypowiedzi i nieaktualne
      deklaracje ...

      Pani Goldo! teraz pani wie jak to jest byc opluwanym przez gazete i jej
      poplecznikow, ja nie sadzilem,ze to sie moze przydarzyc zydom ale jak widac
      ... sa zydzi sluszni i nie ...
      • Gość: widz Re: Atysemityzm ! IP: *.centertel.pl 17.08.10, 19:19
        większość wypowiedzi merytoryczna to jakaś taka... emocjonalna i nie mająca nic
        konkretnego do powiedzenia. Wyciąganie antysemityzmu na byle krytykę to
        zdecydowanie przesada i ciemnogród w 21 wieku
    • Gość: pluskiewka Lojalka IP: *.cust.tele2.se 18.08.10, 10:30
      Iza, ty już nie musisz nawet podpisywać żadnej lojalki.
    • bimbalimba stop nagonce na Szurmiejow! 18.08.10, 10:40
      co za obrzydliwa nagonka pod pozorami 'zatroskania o repertuar'!!!!

      dzieci i wnuki prl-skich watazkow z czerskiej poszly widac po rade do rodzicow
      i dziadkow 'jak wykonczyc wroga'

      nie podoba wam sie tatr zydowski, warszawa singera itd- to zrobcie swoje i
      lepsze!!

      Golda Tencer siedziala tu /w dychajacym biednym prlu/ chcoiaz mogla na zachod
      wyjechac i zbijac kabone na opowiesciach o 'morderczym polskim antysemityzmie'
      to teraz trzeba ja wykonczyc,bo pewnie za malo daje o 'nieprzepracowanej
      traumie holocaustu' .... no i wyroslo nowe pokolenie, ktorw chce tworzyc a
      'midrasz' wszystkich nie wykarmi ...
      • Gość: kabone Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.cust.tele2.se 18.08.10, 11:02
        Nie wiem, co to jest "kabone" i nie mam nic przeciwko temu, aby p.Szurmiejowie prowadzili teatr czy festiwale. Tyle tylko, że niech to robią za własne pieniądze i za dochody ze sprzedaży biletów.

        A co do "PRL-owskich watażków": rozumiem, że ma Pan na także na myśli Szurmieja.
        • bimbalimba Re: stop nagonce na Szurmiejow! 18.08.10, 11:07
          stary, gdzie szurmiej a gdzie dzieci i wnuki czerwonych ministrow, sekretarzy,
          ambasadorow .

          a co do 'swoich pieniedzy' to moze w ogole niech wszyscy ludzie zajmjacy sie
          kultura robia to 'za soje'- skoncza sie pretensje- dlaczgo akurat zaczynac od
          Szurmiejow???
          • Gość: ari Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.chello.pl 18.08.10, 11:35
            A dlatego,że skala nepotyzmu, chamstwa, mobbingu i molestowania
            przybrały tu formy monstrualne. W najlepszym okresie prcowało (na
            etatach!) 16 członków rodziny. Nawet w Urzędzie Marszałkowskim mieli
            już tego dość.
            • bimbalimba Re: stop nagonce na Szurmiejow! 18.08.10, 11:37
              plotki, pomowienia, osczerstwa ... metody 'walki' znane nie od dzis ...

              wyborczej 'jak na razie' przeszkadza 'poziom artystyczny' ale sytuacja widac
              rozwojowa
              • Gość: ari Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.chello.pl 18.08.10, 11:57
                Te metody to akurat są charakterystyczne dla Szurmieja. Mamy
                nadzieję, że sytuacja jest rozwojowa. a jak można zauważyć, to
                formuła "artystyczny" dla tej twórczości jest sporym nadużyciem. A
                jeżeli to są pomówienia, to prawo przewiduje możliwość podjęcia
                przez poszkodowanego odpowiednich kroków. I dziwne, że nikt poza
                członkami rodziny (także przyszłumi) ich nie broni, żadna
                organizacja z kraju i zagranicy...prawda?
                • bimbalimba Re: stop nagonce na Szurmiejow! 18.08.10, 12:07
                  bo ludzie boja sie przeciwstawic czerskiej- i tyle ... chcesz zarobic na miano
                  ciemniaka, wiesniaka, debila, faszysty to postaw sie agorze ...

                  a sprawa jest prosta-agora chce swoich zydow gdzies poupychac wiec walczy o
                  teatr zydowski ... dziwne,ze dopiero teraz zauwazyli jak tam jest a przez
                  ostatnie 20 lat nic im nie przeszkadzalo - po prostu mlodziez zydowska /wlasciwa
                  z wlasciwa postawa- midrasz itp/ juz dorosla i przebiera nozkami o etaciki i
                  mozliwosc wykazania sie ...
                  • Gość: paziak Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: 85.222.87.* 18.08.10, 12:37
                    Ty, Bimbalimba, a może napiszesz mi na priva, i pod nazwiskiem, bez
                    śmierdzącego tchórzóstwa, co masz do młodzieży z Midrasza i skąd
                    zaświtał pomysł w Twojej główce, że przebiera ona nóżkami po
                    etaciki. Maila, jeśli nie masz, znajdziesz na naszej www.
                    • bimbalimba Re: stop nagonce na Szurmiejow! 18.08.10, 13:51
                      nic nie mam do midrasza ani do kogokolwiek ten przyklad jest wytworem fantazji-
                      faktycznie zagalopowalem sie- nie podoa mi sie tylko nagonka na teatr
                      szurmiejow, ktory od lat ma swoja wodewilowa konwencje i w ktorej sie sprawdza.
                      • Gość: ari Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.chello.pl 18.08.10, 14:10
                        Ty już lepiej nie galopuj - wodewil jako obraz kultury żydowskiej!
                        Niby bronisz a pogrążasz ich.
                      • Gość: Julek Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 18.08.10, 16:33
                        Bimbalimba (i kilku innych) odwaznie bronia Golde Tencer i Szymona
                        Szurmieja. Tyle tylko, ze pod pseudonimem. Szurmiejowie od lat
                        dostaja te(n)go po glowie w roznych mediach - a bronic ich nie ma
                        komu. Ani rodzina, ani bliscy przyjaciele nie zabieraja glosu i nie
                        odpieraja atakow, a wszystko dlatego, ze nie ma jak ich bronic. Nie
                        uznaje wycieczek osobistych, ktore czasami trafiaja sie pod ich
                        adresem, ale jesli dyskutujemy merytorycznie, to nie mozemy uciec od
                        stwierdzenia, iz Malzenstwo doprowadzilo ten teatr do ruiny.
                        Bez Marca 1968 Golda Tencer nie bylaby "wielka aktorka", nie bylaby
                        rezyserka - o dyrektorstwie juz nie wspomne. Nie mialaby wlasnej
                        fundacji, ktora zrobila z niej osobe, delikatnie mowiac zamozna.
                        Szymon Szurmiej nie bylby ani Mistrzem, ani jednym z "najciekawszych
                        artystow naszych czasow". Pania Tencer nie porownywanoby do Idy
                        Kaminskiej, a dywagacje znanego publicysty na temat Krola Lira -
                        ktorego Szurmiej mialby zagrac (!) nie ujrzalyby swiatla dziennego.
                        Szkoda, ze Panstwo Szurmiejowie tego nie rozumieja, nie jest to ich
                        wina. Ale ludzie Teatru powinni bronic niesprawiedliwych napasci na
                        nich, a nie podwazac slow dziennikarki Gazety Wyborczej.
                        Wszyscy wiemy bowiem, ze krol i krolowa sa nadzy, ze w sztuce sa
                        dyletantami. To nie jest obraza, to jest smutna prawda. I dlatego
                        ten teatr wyglada tak, jak wyglada.
                        • Gość: Ja Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: 178.56.84.* 18.08.10, 20:52
                          A Ja uważam, że Szurmiej i Gołda są wspaniali.
                          To ONI tworzą historię kultury żydowskiej. Nikt nie rboni tego tak dobrze jak
                          oni. Jak możecie ich krytykować.

                          Bez nich Goje nie poznaliby "Małgorzatki" i "Madagaskaru".

                          Ręce przecz od Szurmiejów i Tencerów!
                          Niech żyje Małgorzatka!
                          Za wolność Madagaskaru!


                          • Gość: PJ Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.k586.webspeed.dk 19.08.10, 07:08
                            Zamiast napadać na Gołdę, lepiej posłuchać, co ona mowi!
                            "- Teatr i kultura żydowska są dosyć specyficzne. Łatwiej ją
                            zrozumieć osobom, które w niej wyrosły - tłumaczy Gołda Tencer"
                            A Gołda jest właśnie taką facetką co rozumie i jeszcze podobno jest
                            nawet wielką kulturoznawcą. A publiczność Teatru Żydowskiego to
                            takie głupy, którzy bez tlumaczeń Gołdy niczego by nie zrozumieli
                            bo w tej kulturze nie wyrośli, wiec Gołda im wszystko wytłumaczy i
                            nic za trudnego w Teatrze nie puści, bo jak oni się zorientują, że
                            są głupy to i do teatru przestaną chodzić, ze wstydu. Jednej rzeczy
                            ta największa w Polsce aktorka nie potrafi wytłumaczyć: Na co
                            Warszawie teatr kompromitacji, nawet gdyby był za darmo?
                            PJ
                            • Gość: woland Re: stop nagonce na Szurmiejow! IP: *.chello.pl 19.08.10, 13:10
                              Kto to jest Edelman? To pytanie zadała publicznie parę lat temu p.
                              Tencer, którą zdenerwował fakt stałej godziny (od dziesięcioleci)
                              składania kwiatów przez Edelmana pod pomnikiem. Sama określa się
                              jako "pokolenie marca 68" gdy tymczasem i ona i jej mąż są
                              największymi beneficjentami tych haniebnych wydarzeń.
                          • wieslaw68 Re: stop nagonce na Szurmiejow! 19.08.10, 07:50
                            Gość portalu: Ja napisał(a):

                            > A Ja uważam, że Szurmiej i Gołda są wspaniali.

                            ...oczywiscie za sa. A wszystko wg. zasady:

                            "Gdy mowimy Golda i Szurmiej myslimy Teatr Zydowski
                            gdy mowimy Teatr Zydowski, myslimy Szurmiej i Golda"

                            Dorosli pamietaja to w wersji - "Lenin i Partia"
                            ktora to szczegolnie pasuje do sytuacji, gdyz
                            prowadzenie Zydowskiego Teatru z podpisywaniem
                            "lojalek" jako zywo przypomina PRL'owskie czasy.

                            Ale nie ma sie co dziwic - prowadzacy byli szpecami
                            od robienia "socjalistycznych karjer".
                            w.
    • Gość: Ant Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: 188.33.17.* 19.08.10, 21:25
      Usmiałem się czytając ten tekst. Podejrzewam, że do gazety jak i do innych redakcji, w tym i do nas trafił dziwny list, w którym rozgrywano jakies prywatne porachunki z dyrektorem teatru i jego zoną. Od kolegów wiem, że trafił on naprawdę w sporo miejsc. Nasze kolegium redakcyjne to rozśmieszyło, ale w zyciu nie dalibyśmy się wciągnąć w prywatne porachunki. Bo i po co? No coz autorka zwęszyła sensacje, może i tak, ale to jak dla mnie bardziej pod Super Express się wpisuje. W tekscie pelno jest anonimowych rozmówców, nikt z imienia i nazwiska się pod zarzutami nie podpisal, a z drugiej strony nie ma na to odpowiedzi teatru, zatem trudno to traktowac poważnie. osobiście teatr bardzo szanuje, jak każda placówkę, która robi cos dla kultury. A o to dzis wcale niełatwo.
      • Gość: ariel Re: Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: *.mgsp.pl 19.08.10, 21:36
        Anonimowych rozmówców krytykujesz? A Ty kim jesteś?
      • Gość: Juliusz Pilpel Re: Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 19.08.10, 22:04
        Nie masz zadnego kolegium redakcyjnego. I niestety nie rozumiesz,
        albo nie wygodnie ci rozumiec, o co tu wlasciwie chodzi. Od lat
        srodowiska w Polsce i na swiecie milcza, kiedy trzeba bronic
        Szurmiejow. I ty milczysz, bo pod pseudonimem mozesz sobie pisac, co
        chcesz - nie liczy sie. Autorka "zweszyla sensacje"? Czlowieku Goldy
        Tencer, nie chodz ta droga! I - jak tu juz ktos pisal - wpisz sie z
        imienia i nazwiska. Nie wstydz sie, ze bronisz wielkich artystow,
        Goldy Tencer i Szymona Szurmieja. C´mon!
        • Gość: Ant Re: Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: 188.33.3.* 23.08.10, 09:32
          Napisałem, że my w redakcji nie daliśmy się wkręcić w jakieś prywatne rozgrywki, dlatego nie napiszę naszej nazwy to proste. I nie, ale nie stanę w niczyjej obronie, jak tu niektórzy by chcieli. Mi wolno być anonimowym, bo nie piszę w wysokonakładowej gazecie o tak poważnych kwestiach jak sprzeniewierzenie publicznych pieniędzy. Komentuję, bo czekałem kto ten anonim wykorzysta. Wiadomo sezon ogórkowy, urlopy, nic się nie dzieje, ale nie pomyślałbym, że nawet jak tak będzie to ktoś to opublikuje i podpisze swoim nazwiskiem, hehe. No jak tam p. Szymańska chce. Śmiesznie bo nawet nie napisała o tym, skąd wzięła te informacje, tylko wygląda to tak jakby to był wynik jakiegoś wielomiesięcznego śledztwa, prawie druga afera Rywina. Problem w tym, że chyba ktoś ją oszukał i nie powiedział, że nie tylko ona dostała te informacje, hehe.
          • Gość: ariel Re: Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: *.chello.pl 23.08.10, 10:24
            Panie Dziennikarzu! Nie mi tylko MNIE!!!! Gdzie Pan zdał maturę?
            • Gość: Ant Re: Nikt nie traktuje poważnie tego tekstu IP: 188.33.121.* 23.08.10, 14:21
              Mamy w redakcji biegłą w języku polskim korektorkę. W przypadku dziennikarza dużo ważniejsza niż gramatyka jest zapisana w prawie prasowym „szczególna staranność i rzetelność”. Tymczasem w naszym kraju łatwo opluwa się różne instytucje zajmujące się kulturą, zamiast walczyć choćby o godziwe finansowanie dla nich. No bo jakąś sensację trzeba sprzedać dla nakładu. Czy gdyby jakiś dziennikarz GW dostał anonim na temat dużego koncernu to opublikowałby taką informację bez podania źródła i bez stanowiska tej firmy? Nie, bo skończyłoby się to sprostowaniem lub procesem. A w przypadku takich instytucji jak teatry, muzea itd. niektórzy czują się bezkarni.
    • aegis_of_heart Byłem w tym teatrze raz. Zakurzona cepelia. 23.08.10, 14:42
      Tyle w zasadzie mogę powiedzieć jako osoba z wewnątrz. Mam nadzieję, że ktoś
      coś z tym teatrem zrobi.

      A typowe dla "artystycznego" środowiska ataki personalne, anonimowe panegiryki
      na cześć szefostwa itp. wykwity zamieszczone na tym forum uważam za żałosne.
      • Gość: gość a komplet na widowni i tak będzie IP: 94.254.196.* 23.08.10, 16:42
        Czy mi się wydaje czy jesteś równie anonimowy jak wszyscy? Dziwny argument. Żadna to cepelia, dla kogoś kto rzeczywiście choc trochę się zna. Jest spora róznica między między kulturą izraelską a kultura jidysz. Teatr żydowski nigdy nie aspirował do reprezentowania tej pierwszej. Jest dziedzictwem diaspory. To dlatego spektakle nie sią o konflikcie palestyńsko-izrealskim itp. Ale czy obowiązkowo każdy teatr musi być offowy? Chyba nie, skoro widownia nadal potrafi się zapełnić w 100 proc.? Komu to przeszkadza?
        • Gość: Julek Re: a komplet na widowni i tak będzie IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 24.08.10, 09:50
          Piszesz:
          >Żadna to cepelia, dla kogoś kto rzeczywiście choc trochę się zna.>

          Nie chcialbym robic Ci przykrosci,choc to, ze jestes anonimem
          usprawiedliwiloby mnie. Wobec tego bez personalnych (!) docinkow
          przystepuje do krotkiej polemiki.
          Czy pelna widownia swiadczy o poziomie teatru? Czuje, ze zgodzisz
          sie ze mna, kiedy napisze: nie. I wiem, ze sie zgodzisz ze mna,
          kiedy stwierdze, ze o poziomie sztuki swiadcza m.in. wrazliwosc i
          estetyka teatralna. Tego w Teatrze Zydowskim Szymona Szurmieja nigdy
          nie bylo, bo nie mozna dac czegos, czego sie nie ma. W teatrze tak
          juz jest, ze dobry, utalentowany rezyser sprawdza sie juz na
          poczatku kariery, a potem talent swoj szlifuje. To nie wina Szymona
          Szurmieja, ze talentu nie ma, to wina wladz, ze pozwalaja mu
          dyrektorowac, wystawiac, grac. Mozna sie ze mna nie zgadzac, ale to
          co pisze nie jest nowoscia. Wsrod wielu krytycznych recenzji
          publikuje ponizej urywek recenzji Romana Pawlowskiego ze spektaklu w
          rez. Goldy Tencer "Cud Purimowy". Pawlowski jest obiektywnym i
          rzeczowym krytykiem, nie ma w jego rezenzji checi zdolowania
          rezyserki lub sprawienia teatrowi przykrosci.
          „Żenada” i „królestwo amatorszczyzny” – to najbardziej delikatne
          słowa recenzenta. Pawłowski tak kończy swoją recenzję:

          „Czy ja mam przyjemność z pisania takich rzeczy? Nie, mam z tego
          wyłącznie przykrość. Bo z pl. Grzybowskiego nie przepłoszono
          wszystkich duchów żydowskiego teatru, jeszcze tam gdzieś krąży cień
          Idy Kamińskiej, a na uniwersytetach ciągle jeszcze uczą o Habimie i
          Trupie Wileńskiej, zespołach, które przed wojną podniosły żydowski
          teatr do rangi światowej. Dzisiaj, kiedy w Izraelu dominuje kultura
          hebrajska, szczególnie ważne jest chronić i przekazywać nowym
          pokoleniom kulturę europejskich Żydów, kulturę języka jidysz, którą
          tworzyli Singer i Manger, Alejchem i An-ski, Gebirtig i Kacenelson.
          Niestety, Teatr Żydowski czyni to w sposób tak archaiczny i
          artystycznie miałki, że raczej odstręcza, niż zachęca. I żaden cud
          chyba już mu nie pomoże, nawet Purymowy”.

          No coz, bo takiej rezenzji wekszosc teatrow zamyka bude lub
          podejmuje radykalne srodki. Recenzja Pawlowskiego jest sprzed wielu
          lat, a Golda i Szymon dalej rezyseruja. Choc slowo "rezyseruja"
          powinno zawierac cudzyslow.

          Pozdrawiam Cie, anonimie
          Juliusz Pilpel
          P.S. Ze recenzja dotyczy Goldy Tencer, a nie Szymona Szurmieja?
          Kilka lat wczesniej o sztuce "I stal sie cud" w rez.Szurmieja,
          Pawlowski napisal m.in.
          "Teatr reprezentuje „poziom trzeciorzędnej operetki”, gdzie „od lat
          w tych samych dekoracjach gra się tę samą szmirę.
          • Gość: Rani Re: a komplet na widowni i tak będzie IP: *.chello.pl 24.08.10, 10:54
            To wszystko co napisał Pan J. Pilpel to szczera prawda. A od czasów
            kiedy tacy krytycy przychodzili na premiery i spektakle tylko się
            pogorszyło. Jedyna recenzja w ciagu ostatnich paru lat
            to "recenzja " z pisma (lewicowego ale to tacy zaprawieni w bojach
            starzy towarzysze)"Przegląd" czyli wszystko jasne.
            Tymczasem dzisiaj zespół ma spotkanie z dyrekcją. Jak będzie - czy
            w starym stylu czyli wyzwiska, pogróżki itp. czy do nich i ich
            janczarów dotarło to, że czasy się zmieniły. Zobaczymy.
            • Gość: Julek Re: a komplet na widowni i tak będzie IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 24.08.10, 13:07
              Z dyrekcja mozna wygrac, ale wymaga to solidarnosci.
              Rzecz w tym, ze wladze Biura Kultury m.st.Warszawy moga
              bronic "cepelii", bo tak w ich oczach powinna wygladac kultura
              zydowska. Maja do tego prawo, choc nie powinni olewac krytyki
              profesjonalnych dziennikarzy teatralnych. Ale w samym Teatrze i
              wokol niego odbywaja sie rzeczy przedziwne, a czesto niedozwolone.
              (Tak na marginesie: Czy Golda Tencer mogla zostac wicedyrektorem
              teatru? Wiem, ze wymagane jest wyzsze wyksztalcenie, domyslam sie
              rowniez, ze Golda Tencer go nie posiada). Wicedyrektor Teatru
              Zydowskiego zarzadza niemala suma pieniedzy (5-6 milionow zotych
              rocznie, moge sie mylic, jest to do sprawdzenia).
              Wezmy przyklad najswiezszy: nadchodzacy festiwal Singera.
              Czy Golda Tencer, jako wicedyrektor teatru pilnuje, by Golda Tencer -
              wlascicielka fundacji Shalom placila nalezycie za wszystkie wynajete
              sale Teatru (a imprez w teatrze, patio, na pietrze jest bardzo duzo)?
              Mam nadzieje, ze fundacja Shalom placi aktorom, placi za oba ogromne
              widowiska "Skrzypka na dachu" (kto placi tantiemy autorom musicalu:
              fundacja, czy teatr?). Wiem tylko jedno: to typowy konflikt
              interesow i pani Tencer nie ma prawa pertraktowac sama ze soba.Ale
              nie jest przeciez glupia, wiec pertraktuje z naczelnym dyrektorem
              teatru Szymonem Szurmiejem:-).

              Na placu Grzybowskim panoszy sie rodzina, ktora teatr traktuje jako
              prywatny folwark.
              I na to wladze miasta i urzedy kontroli powinny zwrocic uwage.

              Juliusz Pilpel
              • Gość: JAcek Wyzsze wyksztalcenie IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 10:40
                Przepraszam Pana, ale przeciez p.Tencer jest kulturoznawca? A to
                jest przeciez tytul uzyskiwany w drodze studiow uniwersyteckich.
                • Gość: Julek Re: Wyzsze wyksztalcenie IP: *.0.fullrate.dk 01.09.10, 12:41
                  Jest kulturoznawcą, ponieważ tak pisze. Nie sądzę jednak, by studia
                  kiedykolwiek ukończyła. Zresztą jej koleżanki i koledzy z teatru
                  śledzili jej drogę życiową i niniejszym albo potwierdzą, albo zaprzeczą
                  że te studia ma. Nikt przeciez nie studiuje potajemnie.
    • Gość: kt PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: 109.243.78.* 24.08.10, 17:17
      jako marketingowiec i człowiek od PR wie pan jakich narzędzi użyć by zniszczyć teatr i ludzi tam pracujących!!! w końcu robi pan to skutecznie od lat!!! tylko czy prywatne animozje, skłócenie z kierownictwem teatru trzeba wyciągać publicznie??? trzeba przy okazji iść po trupach ludzi pracujących tam???
      • Gość: Julek Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 24.08.10, 18:23
        >jako marketingowiec i człowiek od PR wie pan jakich narzędzi użyć
        by zniszczyć teatr i ludzi tam pracujących!!! w końcu robi pan to
        skutecznie od lat!!! tylko czy prywatne animozje, skłócenie z
        kierownictwem teatru trzeba wyciągać publicznie??? trzeba przy
        okazji iść po trupach ludzi pracujących tam???

        Nie uzywam innych narzedzi, niz cytowany przeze mnie krytyk
        teatralny Roman Pawlowski, Joanna Derkaczew i wielu innych
        dziennikarzy. Dobry teatr, prosze Pani, zawsze obroni sie przed
        niesprawiedliwymi atakami i rzeczywistym wylewaniem pomyi.
        Od lat krytykuje - i gdyby aktorzy zaprotestowali wowczas, graliby
        dzis w lepszym teatrze i nie musieliby sie wstydzic.
        Wyczuwam po mailu, ze boi sie Pani, iz teatr zamkna i straci Pani
        prace. Ale jesli krytycy pisza nieprawde, nie musi sie Pani obawiac.

        Pozdrawiam
        Juliusz Pilpel
        • Gość: aktor Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: 109.243.136.* 24.08.10, 19:50
          Jestem aktorem tego teatru. Czytam, co tu Pan nawypisywał i nie wiem co mysleć!
          Nie napiszę jak się nazywam, bo pan Juliusz wytoczy mi wojnę tak jak wiele lat
          temu wytoczył ją teatrowi w którym pracuję. Z resztą krążą tam o nim legendy.
          Wiadomo, że cokolwiek byśmy nie zrobili, to on to i tak wykorzysta przeciwko
          nam. I teraz ta publikacja, w której autorka powołuje się na nas! Otóż chcę
          oświadczyć, że byliśmy na urlopach, nie wiem kim są te osoby które z Panią
          rozmawiały, ale myslę, że to raczej był pan Juliusz, niż ktoś z obecnie
          pracujących osób. I jeśli nie przestanie się Pan zasłaniać aktorami przy tym jak
          odreagowuje Pan własne frustracje, to zbierzemy się i napiszemy kolejny list, w
          którym zażadamy by zostawił nas Pan w spokoju i wyślemy to do ogólnopolskich
          gazet. Pozdrawiam!
          • Gość: Julek Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 24.08.10, 20:28
            Szanowny Panie aktorze,
            pisze Pan: "Jestem aktorem tego teatru. Czytam, co tu Pan
            nawypisywał i nie wiem co mysleć!"

            Moze bardziej merytorycznie? Co takiego napisalem, co jest nieprawda?

            I dalej: "Nie napiszę jak się nazywam, bo pan Juliusz wytoczy mi
            wojnę tak jak wiele lat temu wytoczył ją teatrowi w którym pracuję."

            Pan Juliusz nie wytoczy Panu wojny, bo ma lepsze zajecia. A swojego
            nazwiska nie poda Pan, poniewaz wstydzi sie Pan za swoj teatr. Czy
            aktor teatru Grzegorza Jarzyny, Krystiana Lupy czy Macieja Englerta
            wstydzilby sie podac swoje nazwisko na znak solidarnosci z
            krytykowanym rezyserem? Nie, prawda? A Pan sie wstydzi.
            Wojny nie wytaczalem, jedynie od czasu do czasu komentowalem
            przedziwne rzeczy, ktore sie w teatrze dzialy. A krytyka moja nie
            dotyczyla Pana czy Panskich kolegow (z ktorych wielu to moi
            przyjaciele), tylko skierowana byla przeciwko dyrekcji teatru.

            "nie wiem kim są te osoby które z Panią rozmawiały, ale myslę, że to
            raczej był pan Juliusz, niż ktoś z obecnie pracujących osób."

            Pisze Pan bzdety. Coz dziennikarke interesuje zdanie obywatela
            Krolestwa Danii o warszawskim Teatrze Zydowskim?

            "I jeśli nie przestanie się Pan zasłaniać aktorami przy tym jak
            odreagowuje Pan własne frustracje, to zbierzemy się i napiszemy
            kolejny list, w którym zażadamy by zostawił nas Pan w spokoju i
            wyślemy to do ogólnopolskich gazet. Pozdrawiam!"

            "Kolejny list"? A juz Panstwo byli laskawi jakis wyslac?
            Nie ma po co grozic. Mam przygotowany artykul, ktory w kazdej chwili
            moze byc opublikowany (wyrazono juz zgode). To, co pisze na skromnej
            liscie dyskusyjnej bedzie bilo po oczach setki tysiecy ludzi. Mysle,
            ze dostanie sie Panu od Pani Tencer.
            Tak wiec prosze sie grzecznie zachowywac i nie wywolywac wilka z
            lasu.
            Chyba, ze nie jest Pan aktorem, a wtedy Panski mail nie ma dla mnie
            zadnej wartosci.

            Juliusz Pilpel



            • Gość: haha Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: 188.33.102.* 24.08.10, 21:45
              Piękne pogróżki! Dobrze, że JP w końcu wyłożył karty na stół i wiadomo już o co chodzi. Ciekawy jestem czy jak JP pokółci się z żoną to też zakłada watek na forum? Wszyscy wiedzą, że pokółcił się dawno temu z dyrektorem TŻ i że od tamtej pory jak wściekły obsmarowuje go gdzie się da. To wariat.
              • Gość: Juliusz Pilpel Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 24.08.10, 22:25
                Nie zakladalem tego watku na forum, jesli spojrzysz na pierwszego
                maila, to zobaczysz, ze nie ma tam mojego nazwiska. Ja podpisuje
                sie - w przeciwienstwie do ciebie - malego tchorza i oportunisty,
                bojacego sie zemsty Szurmiejow - swoim nazwiskiem. Bo z drugiej
                strony - jesli uwazasz, ze Szurmiejowie sa dobrymi tworcami, to nic
                sie na sztuce nie znasz. I najbardziej prawdopodobnym jest, ze
                jestes marnym aktorem (jesli jestes aktorem). A moze jestes tez
                marnym dziennikarzem ze "Slowa Zydowskiego"?. Dobrze zgadlem?
                Nie osmarowuje Szurmieja, pisze o nim prawde, taka sama, jak inni
                dziennikarze. Twoj dramat polega na tym, ze bedac zaleznym od
                Szurmiejow piszesz zalosne teksty. Ten wpis czyta wiele twoich
                kolegow, nie majac do ciebie zadnego szacunku.

                "Wszyscy wiedzą, że pokółcił się dawno temu z dyrektorem TŻ i że od
                tamtej pory jak wściekły obsmarowuje go gdzie się da. To wariat."

                A dziennikarki Gazety Wyborczej tez sie poklocily z dyrektorem TZ i
                sa wariatkami?
                • Gość: ;P Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: 109.243.19.* 25.08.10, 09:39
                  Pan Juliusz, nie pracuje już w Romie... Zamiast opluwać Teatr Żydowski niech
                  może opowie za co go zwolniono z Romy. Ciekawa historia, otóż za anonimowe
                  donosy i rozbijanie zespołu. Och, racja należy się liczyć ze zdaniem takiego
                  eksperta. I traktować go wielce poważnie;)
                  • Gość: Julek Koniec dyskusji z anonimowymi polglowkami IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 25.08.10, 10:09
                    >Pan Juliusz, nie pracuje już w Romie>

                    Swieta prawda.

                    >Zamiast opluwać Teatr Żydowski niech może opowie za co go zwolniono
                    z Romy.>

                    Opowie. Z Romy zwolnil sie sam. Do dzis dnia jest przyjacielem
                    dyrekcji, zespolu administracyjnego i wielu aktorow. Po odejsciu z
                    teatru wspolpracowal z Roma i bedzie wspolpracowal w przyszlosci,
                    jesli taka okazja sie nadarzy.

                    >Ciekawa historia, otóż za anonimowe donosy i rozbijanie zespołu.>

                    Sa wpisy ciekawe, z ktorymi chce sie dyskutowac i sa wpisy idiotow.
                    Nie mogles sie lepiej przygotowac i znalezc bardziej logiczne
                    przyczyny? Rozumiem, ze jest to ponad twoje sily.
                    Luksusu dyskusji ze mna (jesli to mozna nazwac dyskusja) miec juz
                    nie bedziesz. Nie moze byc tak, ze ty - maly tchorzliwy anonimowy
                    szczur - mozesz sobie pisac co chcesz, a ja - pod wlasnym nazwiskiem
                    musze wazyc kazde slowo.
                    Artykuly w "Gazecie Wyborczej" poszly w Polske i nie moga byc
                    cofniete. Czytali je ludzie teatru i w gazecie i na Internecie.
                    Postepujacy marazm w teatrze Szymona Szurmieja zmusi wladze do
                    racjonalnych dzialan.

                    Juliusz Pilpel
      • Gość: Po trupach? Re: PR-owiec Romy naskakuje na Teatr Żydowski IP: *.cust.tele2.se 26.08.10, 17:07
        Dawno temu, jeszcze za tow.Wiesława, zamawiano miejsca w hotelach
        dla "trupa Idy Kamińskiej". O trupach Szurmiejów i Tencerów jakoś
        nie słyszałem. Teatr trąci myszką, ale nie trupami.
    • Gość: ja Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 18:27
      Zespół teatru jest skonsolidowany. Wszyscy ogłosili, że są jednomyślni i ten,
      kto złamał zasadę lojalności, to zdrajca. Czyli ten, kto udzielił wywiadu i
      zdradził to, co wszyscy wiedzą ale za żadne skarby świata nie powiedzą!
      Podobno dyrekcja i ci, którzy są blisko dyrekcji, już wiedzą, kto to jest!
      Drżyj, zdrajco! Albo zdrajcy! Gniew ludu, czyli kolegów, cię nie ominie!
      Ty gnido.
    • Gość: sara Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 22:36
      Julku, pozdrawiamy Cie, my wszyscy aktorzy tego teatru byli i obecni, a nawet ci przyszli.My wiemy, ze masz racje, ale pracy nie ma, musimy milczeć, musieliśmy milczeć, będziemy musieli milczeć, boimy się, potem żaden teatr nas nie przyjmie jeżeli w CC napiszemy gdzie pracowaliśmy (ciekawe dlaczego?). Ten artykuł, potem powyższe komentarze to tylko wierzchołek góry lodowej (czytaj żydowskiej), tego się nawet nie da opisać bo i tak nikt nie uwierzy. Więc jeżeli ktoś jest spoza teatru niech naprawdę się nie wypowiada, czy Julek ma rację czy nie.
      Ma oczywiście rację, ale co to zmieni, nic. Dlatego szkoda czasu na te dyskusje, lepiej pooglądać Shreka... Trzeba czekać, czas zrobi swoje .....
      • Gość: amkil Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.10, 01:12
        A jednak ktoś odważny napisał wprost: boimy się! Bo nie wierzymy w możliwość
        zmiany. Jeśli ktoś miał wątpliwości, to teraz już wie. Brawo, bo to napisać to
        już odwaga.
        Julek, nie wiem, czy zwycięstwo w sprawie zbudowania nowego, lepszego teatru
        żydowskiego w Polsce (piszę z małej litery, bo nie chodzi o nazwę teatru tylko
        określenie kultury, jaką powinien taki teatr reprezentować)jest możliwe.
        Musiałoby komuś na tym zależeć. A zależy nam. A nas jest niewielu. Ani my Żydzi
        z prawdziwego zdarzenia, ani goje, jesteśmy ludźmi, którzy otarłszy się o zręby
        kultury żydowskiej ukochali ją, bo niesie tak wiele mądrości. Czy wystarczy nam
        sił i woli? Czy i kto poparłby nas, gdyby pojawiła się szansa?
        Ja też nie mogę się podpisać swoim imieniem bo za daleko już zaszło śledztwo i
        można by mnie oskarżyć o wichrzycielstwo. A nie to jest celem mojego udziału w
        tej dyskusji. Spotkamy się, to będziesz wiedział, kim jestem. Wybacz, wiem, że
        to tchórzostwo, ale nic innego w tym momencie nie jest możliwe.
        • Gość: Juliusz Pilpel Re: Nikt nie traktuje poważnie tego teatru IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 26.08.10, 08:41
          Rozumiem Twoja anonimowosc; ujawnienie sie byloby rownoznaczne z
          wyrzuceniem z pracy. Dyrektorstwo ma w rekach ogromna wladze nad
          losem ludzi i nie omieszka z tej wladzy skorzystac. To dziwne, ale w
          srodku cywilizowanej i demokratycznej Europy na placu Grzybowskim
          panuja stosunki bialoruskie. I to jest bardzo smutne.
          Ludzie teatru - przy czym nie tylko Wy, aktorzy Teatru Zydowskiego -
          wiedza, ze Szymon Szurmiej i Golda Tencer wyplyneli na fali Marca
          1968, bez Marca nikim by nie byli. Wladza dala im wladze - wladza te
          wladze powinna im odebrac. Dlatego, ze niszcza kulture zydowska,
          dlatego, ze traktuja Teatr jak prywatny folwark. Artykul Joanny
          Derkaczew ruszyl - choc slabo, choc niepewnie - pewien proces.
          Zwrocil uwage Biura Kultury m.st. Warszawy na problem. Pileczka
          nalezy teraz do nich. Nie moga kiedys powiedziec, ze Teatr ulegl
          samozniszczeniu. Mogli temu przeciez zapobiec.
          Inna sprawa, to solidarnosc, ktora przeciez kojarzy sie z tym
          krajem. Pamietac nalezy, ze przeciwnik wowczas byl bez porownania
          grozniejszy, a jednak narod dal mu rade. Jesli pod listem, ktory
          zwraca uwage wladz na marazm, panujacy na placu Grzybowskim,
          podpisze sie 10-15 osob, nic Wam nie moze sie stac. Nie mozna
          zwolnic polowy zespolu aktorskiego. A glowna obawa wladz -
          posadzenie o antysemityzm - odpadnie, kiedy sami aktorzy zydowscy do
          nich sie zwroca.

          Pozdrawiam
          Julek
      • Gość: ??? a gdzie prawda? IP: 188.33.19.* 26.08.10, 14:13
        Dziwny zbieg okoliczności, anonimowi aktorzy wypowiedzieli się w tekście GW. Co ciekawe wypowiedzieli się wtedy, gdy mieli wolne, w większości byli gdzieś na wakacjach, daleko poza Warszawą. Anonimowi aktorzy wypowiadają się tutaj. Tymczasem nieanonimowi aktorzy zadeklarowali już, że nie mają i nie chcą mieć z tym nic wspólnego. Hmmm. Komu uwierzyć?
        • Gość: rene Re: a gdzie prawda? IP: *.chello.pl 26.08.10, 14:47
          A kto taki? Czyżby miał p. Gość dostęp do lojalki? Skoro nie są
          anonimowi to gdzie można znaleźć ich nazwiska?
        • Gość: alan Re: a gdzie prawda? IP: *.chello.pl 26.08.10, 14:50
          To w teatrze jest tak silna kontrola, że wiadomo (nawet w czasie
          urlopów) jak daleko od Warszawy są aktorzy? No, no niezły Orwell.
          • Gość: Gość Re: a gdzie prawda? IP: 188.33.114.* 26.08.10, 17:10
            skończcie z wykorzystywaniem aktorów do swoich rozgrywek. chcecie znać prawdę? prawda jest taka, że cała afera rozpoczęła się po tym, jak jedna z aktorek została zwolniona. w zemście do wyborczej poszedł anonim o tym, że w teatrze źle się dzieje. nic to nie ma wspolnego z oceną teatru i tym co się tam dzieje, co jest wystawiane. a dziennikarze no cóż, dla nich już powody są nieważne był tmat to go opisali, nie róbmy walki o wolność ze zwykłej zemsty. gdyby naprawde było żle, zespół by się zebrał i powiedział że odchodzi, wiadomo że miasto nie pozwoliłoby na odejście wszystkich, zrobiłaby się afera. ale zespól się nigdzie nie wybiera, a cała reszta to wymysły
    • Gość: sara jestes glupi moj gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 19:44
      Czy jesteś aktorem tego teatru Gościu ? Jeżeli nie, to się wogole nie odzywaj
      się, jeżeli tak , to może się spotkamy i powiesz mi to w oczy ?
      Jakim prawem zabierasz głos w sprawie o której nie masz pojecia ?
      I naiwny jesteś , jeżeli myślisz ze cały zespól nie można zwolnić, otóż można
      i zapewniam, ze nikt palcem nie ruszy a na pewno nie miasto, które jest
      baaaardzo zaprzyjaźnione z Rodziną. Na miejsce każdego z aktorów czeka 10
      innych bez pracy i zapewniam Cie, ze dyrektor każdego teatru jest w stanie
      skompletować nowy zespól w przeciągu paru dni, gdzie ty mieszkasz, chyba nie
      masz pojęcia ilu aktorów szuka pracy , a tym bardziej w stolicy ! Swoje
      głupawe wywody zostaw dla dzieci, tylko one jeszcze wierzą w bajki..
      Problem w tym teatrze był jest i będzie, tylko że wszyscy milczą , ja też
      uważam że niepotrzebne jest pranie brudów na forum publicznym, tym bardziej ,
      ze antysemici zacierają ręce, i tym bardziej, ze Dyktatorom nic nie można
      zrobić. Nigdy !
      Co ty możesz wiedzieć co się dzieje w tym czy innym teatrze, czy byleś kiedyś
      w sytuacji aktorek, które muszą!! chodzić do łózka z dyrektorem lub wylatują
      ??? Aktorów , którzy chcieliby zagrać coś poważnego a nie fikać nogami
      śpiewając ciągle to samo ???Tak jest prawie wszędzie, w teatrach, kinach , ale
      czasem ktoś nie wytrzymuje , pewnie stąd ten artykuł, jako krzyk bezsilności ...
    • Gość: sara do julka p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 19:53
      A ty Julku, nagle tez zacząłeś być naiwny jak zwykli czytelnicy ?? Skąd
      pomysł, ze aktorzy odważa się i napiszą jakiś list, skąd też pomysł, ze miasto
      zareaguje ?? To sa PRZYJACIELE, chyba nie wiesz co mówisz! Nikt , nigdy nie
      zrobi żadnej uwagi Rodzinie, nikt nigdy nie weźmie strony aktorów. Skończmy te
      dyskusje, spotkajmy się za 20 lat ...czas to czarodziej ...
      • Gość: Juliusz Pilpel Re: do julka p IP: *.cpe.ge-1-1-0-1109.oebrnqu1.customer.tele.dk 26.08.10, 21:52
        Droga "Saro", nie wiem, kim jestes, ale pewnie sie znamy.
        Przykro mi, bo rozumiem Twoj bol i frustracje z powodu beznadziei w
        teatrze. Nie mowilem, ze aktorzy napisza list; uwazam jednak, ze
        powinni. Miasto nie zareaguje, bo to sa przyjaciele? Szurmiejowie
        nie maja przyjaciol, maja tylko znajomych. Miasto rzeczywiscie
        chcialoby zostawic sprawy w rekach samych Zydow. Ale sa sytuacje, w
        ktorych bedzie sie wstydzilo bliskich stosunkow z dyrekcja.
        A to bedzie w wypadku, kiedy zaczniecie kontaktowac prase i inne
        media i opowiadac o tym, co sie tam dzieje. Wiez mi, Szurmiejowie
        nie maja zadnych - ale to zadnych szans z Wami. Maja inne sprawy,
        ktore przyniosly im fortuny i tych spraw beda pilnowali, spieprzajac
        w poplochu z teatru. Ale musicie sie sprezyc, zjednoczyc i nie bac
        sie kontaktowac mediow. To jest jedyna szansa, nie ma innej.
        Szurmiejowie boja sie Internetu jak ognia, bo w sekunde wiadomosc
        idzie w swiat. Wybacz nieskromnosc - ale ja jeden zmusilem
        Szurmiejow do dodania do oficjalnej nazwy teatru imienia Idy
        Kaminskiej. To byla akcja w Internecie, a Szurmiejowie nie mieli
        zadnej szansy, bo internauci podpisywali sie pod listem do dyrekcji.
        Po pol roku milczenia nazwisko Idy Kaminskiej ukazalo sie na
        plakacie.
        Rozsiani po swiecie emigranci z 1968 roku powiedzieli Goldzie, ktora
        chciala sie zbratac z emigracja: nie! Na roznych forach
        internetowych ukazaly sie protesty i Golda zrezygnowala.
        Przyjezdzaja dzis przydupasy na Festiwal Singera, glownie ze
        Szwecji, oni jej nie szanuja, chca tylko darmowych biletow na
        imprezy.
        Takie sa dzis narzedzia walki. Rozpocznijcie ja w teatrze, a
        gwarantuje Ci, ze miasto szybko odetnie sie od Szurmiejow.
        Nie jestem ich wrogiem, choc oni tak uwazaja. Zalezy mi na kulturze
        zydowskiej, ktora broni sie rozpaczliwie i nie ma szans z
        Szurmiejami.

        Pozdrawiam
        Julek
        • Gość: amkil Re: do julka p IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.10, 16:06
          Julek, nie namawiaj do czegoś, do czego ten zespół nie jest zdolny. Przecież
          byłeś, znasz nas, wiesz jak jest. To jest bicie piany. Nikt z zespołu nie
          skontaktuje się z mediami, nie podejmie walki ani na własną rękę, ani wspólnie.
          Nie wiem, kto rozpoczął tę akcję i nie wiem, w jakim celu. Podejrzenia padają
          okrutne i kara za nielojalność może być straszna.
          Przecież nikt nie podpiłuje gałęzi, na której siedzi! Zrozum to wreszcie.
          Czy ten ktoś, kto swoim anonimem uruchomił tę lawinę, chciał tego, co jest? A
          jeśli miał jakiś cel, to jaki? Gdyby chciał dobra zespołu, to ktoś by wiedział,
          dlaczego to zrobił i jaki ma dalszy plan. A tymczasem wszyscy są przerażeni a
          dyrekcja wali na oślep oskarżenia. Tak mi się wydaje, bo oczywiście nic na
          zewnątrz, wszystko pod skórą.
    • Gość: sara aktorzy innych teatrów odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 20:10
      Aktorzy innych teatrów! A jak jest u Was, przecież tak samo, dlaczego Wy też
      milczycie, dlaczego w teatrze czy na większości planów filmowych panuje
      swoista Dyktatura, której poddają się dorosłe osoby, podejmują tę grę i w niej
      tkwia. Odezwijcie się aktorki, Wy które musiałyście iść do łózka, odezwijcie
      się Aktorki , Wy które już nie pracujecie w swoim teatrze, czy nie dostałyście
      roli w filmie bo jednak odmówiłyście. A czy u Was w teatrach dyrektorzy nie
      wrzeszczą na próbach jak na małe dzieci ? Czy zawsze przychodzą na próby ? Czy
      zawsze podoba Wam się repertuar ? Czy żonka dyrektora nie dostaje lepszych ról
      ? Dlaczego świat aktorski milczy ??? Właśnie. Tak, bronię aktorów teatru
      żydowskiego, oni nie są inni, nie sa tchórzliwi, chcę udowodnić, ze sa tacy
      sami jak wszyscy aktorzy na całym świecie - uzależnieni od producentów,
      reżyserów, dyrektorów. Kto w tym nie tkwił , nie zrozumie.
      • Gość: ja Re: aktorzy innych teatrów odezwijcie się IP: *.centertel.pl 28.08.10, 22:34
        Aktorzy innych teatrów nie odezwą się, ponieważ teatr żydowski mają
        w d.
        Nie interesuje ich ten teatrzyk o marginalnym zanczeniu (nie mylić z
        offowym - bo były to komplement)

        I - wbrew obawom aktora teatru żydowskiego - wcale nie nastają na
        jego pracę.

        A zresztą gdyby ten strachliwy aktor znał jidisz i chciał grać w
        jidisz, to czego miałby się obawiać? Ilu zna ten język, na tyle aby
        grać ze zrozumieniem tekstu? Większość uczy się tekstu "na małpę"
        • Gość: amkil Re: aktorzy innych teatrów odezwijcie się IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 00:31
          Jak przykro czytać taki komentarz. Szkoda, że Teatr Żydowski stał się tak mało
          ważny, marginalny, obojętny. I co wy na to, obrońcy Rodziny, która ponosi
          całkowitą odpowiedzialność za ten stan?



        • Gość: amkil Re: aktorzy innych teatrów odezwijcie się IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 00:41
          Jak przykro czytać taki komentarz. Szkoda, że Teatr Żydowski stał się tak mało ważny, marginalny, obojętny. I co wy na to, obrońcy Rodziny, która ponosi całkowitą odpowiedzialność za ten stan?

        • Gość: sara Re: aktorzy innych teatrów odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 00:54
          Nie chodziło mi akurat o teatr żydowski tylko o głos innych aktorów, jak u nich
          jest w teatrze, miałam nadzieję, że podobnie i że ktoś odważy się o tym napisać.
          Celem mojej wypowiedzi było wykazanie , ze to nie aktorzy są winni, bezczynni,
          potulni, tylko cały system obowiązujący w świecie artystycznym jest chory i do
          zmiany.
          Hm, może nie dość jasno się wyraziłam... no, ale teraz już chyba każdy rozumie ?
          Pozdrawiam czytelników, piszcie ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka