tomwln
24.08.10, 10:38
Znajomi chcą na sobotę i niedzielę wpaść do Warszawy, wolą nocować w hotelu. Ten akurat nie ma strzeżonego parkingu. Chciałem polecić im P+R, jednak to im się nie przyda, bo nie można auta zostawić bez opłaty karnej na jedną noc. Czy takie obostrzenie ma sens? Tak - zostawiliby auto w sobotę, odebrali w niedzielę, jeździliby ZTM. A tak... będą parkować i ryzykować, a że auto i tak będzie niestrzeżone, to zamiast poruszać się ZTM, będą jeździć samochodem dookoła Traktu Królewskiego (bo na sam Trakt na szczęście nie wjadą, ale i tak będą niepotrzebnie zajmować miejsca parkingowe - na szczęście, że w weekend).
Rozumiem, że zakaz darmowego parkingu na noc to wybieg przed mieszkańcami okolic, by nie zamienili P+R na stały parking lub co gorsze parking nieużywanych 10-letnich złomów. Ale zasadę parkowania na jedną noc moim zdaniem powinno się wprowadzić.