Gość: prakt.(praktyczny)
IP: 62.233.241.*
29.03.04, 11:43
Idąc z psem na spacer, zabrać mocny mini-szpadelek (włożony np.do torebki
foliowej po mleku - też mocna). Jak pies narobi na trawniku, wbić do ziemi
szpadelek, odchylić darń i strącić g... do dołka. Przydeptać darń - i po
kłopocie. Zajmuje to zaledwie kilkanaście sekund czasu!
Gdyby pies załatwił się na chodniku, to g... szpadelkiem do torebki foliowej
i do kosza. Też proste!?
Ja także mam psa i sprzątam po nim od dawna.
Może stolica da przykład mieszkańcom całej Polski, że uporała się z tym
problemem?
NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!!
Życzę wszystkiego najlepszego, Wesołych Świąt i pozdrawiam!
prakt.(praktyczny)