JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY

IP: 62.233.241.* 29.03.04, 11:43
Idąc z psem na spacer, zabrać mocny mini-szpadelek (włożony np.do torebki
foliowej po mleku - też mocna). Jak pies narobi na trawniku, wbić do ziemi
szpadelek, odchylić darń i strącić g... do dołka. Przydeptać darń - i po
kłopocie. Zajmuje to zaledwie kilkanaście sekund czasu!
Gdyby pies załatwił się na chodniku, to g... szpadelkiem do torebki foliowej
i do kosza. Też proste!?
Ja także mam psa i sprzątam po nim od dawna.
Może stolica da przykład mieszkańcom całej Polski, że uporała się z tym
problemem?
NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!!

Życzę wszystkiego najlepszego, Wesołych Świąt i pozdrawiam!
prakt.(praktyczny)
    • Gość: karol w. Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: *.chello.pl 29.03.04, 12:24
      tak......
      psia kupa rozkłada sie i wchłania w podłoże w ciągu kilku godzin, gdy jest
      deszczowa pogoda, lub w ciągu kilku dni, gdy sucho. Przy okazji uzyźnia je.
      Woreczek foliowy, do którego radzisz ja schować, ulega biodegradacji przez 200
      lat.
      • Gość: X Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: *.com / *.u.mcnet.pl 29.03.04, 18:15
        Jak ci sie czlowieku twardy klocek wchlonie do gleby (trawniki sa w miare
        udeptane) w ciagu kilku dni?

        Sprzatac, sprzatac...
    • dc22 Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY 29.03.04, 13:04
      witam
      ja polecam swoj patent - za 12 zlotych kupilam w sklepie zoo "lapaczke" z
      twardedo czarnego plastiku. i nie ma sie co przerazac ze woreczki do niej w
      ilosci 5 szt kosztuja 10 zl! ja kupilam zwykle male woreczki na smieci , takie
      czarne polprzezroczyste.
      wkladam lapaczke do woreczka, przez woreczek chwytam kupe, wywijam woreczek na
      lewa strone, zdejmuje z lapaczki i wyrzucam......no wlasnie..... do zwyklego
      kosza niestety do ktorego czasem i 20 minut musze isc... eh.......

      lapaczka pozostaje czysta, mozna ja smailo do plecaczka wrzucic

      pozdrawiam!
      • szmaja Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY 29.03.04, 21:36
        w sumie tez juz sie przymierzam do takiego urzadzenia, troche wlasnie mnie ta
        poczatkowa cena przerazila, bo... jakby to ujac.. moj pies ma rewelacyjna
        przemiane materii.

        a w sumie to malo ekologiczne - raz, ze worki sie rozkladaja przez tysiac lat,
        a dwa, ze panowie, co do tej pory zbierali puszki, jak pare razy 'natkna sie na
        nowa zdobycz', to pewnie im sie odechce recyclingu... kubly tez nie beda ladnie
        pachnialy.

        u nas w kraju to juz chyba taka norma, ze najpierw wydaje sie nakaz, ale nikt
        nie mysli o tym, jak ludzie maja go przestrzegac...
        • niech Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY 29.03.04, 21:42
          Mozna nosic ze soba odkurzacz. Wspolczynnik kupoworeczkowy jest bardziej
          ekologiczny. Zwlaszcza w bardzo duzych modelach.
          • Gość: prakt.(praktyczny) Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: 62.233.241.* 30.03.04, 20:28
            Napisałem o tych woreczkach foliowych tylko jako o ewentualności.
            Mój pies jeszcze nigdy nie załatwił się na chodniku. Tak jest nauczony. A jak
            strzeli kupę na trawniku - to od razu, tak jak opisałem, zakopuję szpadelkiem
            ok. 10 cm pod darń. Jest czysto, urzyżniająco i... ekologicznie. Jak chciał
            forumowicz w poście Nr 2 Karol W.
            Zreszta każda metoda jest dobra byle było czysto!

            NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!!
            • hrabia.m.c Re: Nie zle ,nawet b.dobre!!! 30.03.04, 20:50
              W miesiąc przekopiemy wspólnymi siłami(pies + właściciel)
              wszystkie trawniki w Warszawie.
              Tylko czy? Kaczor będzie chciał zpłacić?
            • magyar-lengyel Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY 31.03.04, 00:24
              ale i tak fanatycy chcą ci dowalić podatek np. 500PLN :-P
    • Gość: Ewa Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: 5.2.* / *.chello.pl 31.03.04, 08:56
      Pozdrawiam i bardzo się cieszę, że wśród właścicieli psów są tacy ludzie jak
      Ty, którym przeszkadzają brudne chodniki i trawniki, i którzy wiedzą, że
      zwierzę to obowiązek. Bardzo bym chciała, żeby w Twoje ślady poszła reszta -
      nie byłoby tematu, problemu kup i powodów do antagonizmów między właścicielami
      czworonogów i osobami nieposiadającymi zwierząt.
      • Gość: prakt.(praktyczny) Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: 62.233.241.* 01.04.04, 02:00
        Sprawa jest poważna a tu jakieś Niechy, Hrabie i Madziary robią sobie śmichy-
        chichy z psich gówien na ulicach stolicy RP.
        Ładny mi "Hrabia, co psy obrabia", albo Niech, który pieprzy głupoty o jakichś
        odkurzaczach.
        Karać durni i jełopow mandatami, aż się nauczą sprzątać po swoich azorkach!
        Niech stolica da najlepszy przykład całej Polsce.
      • Gość: HAL9000 Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 03:17
        OK. Psia (i nie tylko) kupa w miejscu publicznym - żadna frajda.

        Tyle tylko, że większość właścicieli psów płaci podatek od tychże psów. Gdzie co roku ginie na - nomen omen - KUPA szmalu ?! Większość płaci a korzyści absolutnie żadnych !!!

        Obejrzyjcie sobie np. Paryż. Poza staraniem właściciela psa zasuwa koleś piechotą albo w meleksie i zbiera te skarby. Finansowany - ten kolo - jest właśnie z psiego podatku !

        To typowo polskie - zapłać podatek, akcyzę w paliwie, ZUS etc. a o swoje bezpieczeństwo, dziurawe drogi i zdrowie martw się sam, frajerze !
        • Gość: Filip Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: 69.156.224.* 01.04.04, 05:20
          Jak sie czyta wasze posty mili moi to dochodzi sie do jednego wniosku ze ta
          Warszawa to jakies wielkie zadupie ktorego spolecznosc nie jest w stanie
          poradzic sobie z najprostszymi problemami.

          Jak to wyglada w Toronto. Mam w tym temacie dlugoletnie doswiadczenie a wiec
          podziele sie nim.
          W Toronto nie ujzycie na chodniku, deptaku, w parku, scizce, nawet zarosnietej
          krzaczkami psiej kupy.Dlaczego ? Bo kazdy osobnik wybierajacy sie z pieskiem
          na spacer niesie w kieszeni kilka zwinietych plastikowych reklamowek. Kiedy
          pies zrobi juz kupe zaklada na raczke powiedzmy dwie jedna na druga reklamowke
          jak rekawiczke i chwyta przez nia kupe, zawija ja do srodka i zawiazuje na nich
          wezel.W ten sposob ma nadal czysta reke, trzymajac w niej torbe z lajnem niesie
          ja do pobliskiego kosza lub do domu.
          W momencie chwytania kupy konsystencji cieplej papki, uczucie jest dosc
          nieprzyjemne ale mozna sie z czasem do tego przyzwyczaic a nawet trzeba , nie
          ma innego wyjscia !
          Przed kazdym domem w dzielnicach rezydencjalnych w calej Kanadzie i USA
          podobnie jest obszerny trawnik. Moj pies wbiega na trawnik i po jego srodku sie
          opruznia. Nie ma w tym nic dziwnego. Kulturowo jest to zaakceptowane.
          Moj pies moze na tym samym, wybranym przez siebie dowolnym trawniku zalatwiac
          sie codziennie tak dlugo jak dlugo kupa przeze mnie bedzie sprzatana .
          Gdybym jej nie zebral to byla by to ostatnia kupa na tym wlasnie trawniku
          sasiada. Przy tak wymuszonej sytuacji nastepnym razem w przeciagu kilku minut
          pojawila by sie policja wlepiajac mi mandat 100 dol.
          Zdaje sobie sprawe ze stajecie przed bardzo powazna czynnoscia kulturowo
          nieakceptowana ( "ta raczka, raczuchna, dlon aksamitna, delikatna i perlowa")
          nie powinna dotykac tak koszmarnej konsystencj. A jednak ku dobru wspolnemu
          przelammy sie i nauczmy sie to czynic. Nikomu nie przynosi to tytaj zniewagi.
          Czyni to minister, wzieta modelka, i rokowy gitarzysta, ksiadz, zakonnica i
          dziewczynka.
          Ale ja putam calkiem serio - od czego wy macie TV. Toz telewizja nie jest od
          promowania bencwalow z Wiejskiej i ich idiotyzmow snow o uni urojonych, afer
          agory, tylko od pokazywania z pelna dokladnoscia ujecia jak sprzata sie kupe
          psia z ulicy. Robi sie migawke jak w reklamie najlepszej pasty do zebow albo
          proszku do prania, i po problemie. Wykozystac we wlasciwym celu malpie
          nasladowcze zdolnosci czlowieka.

          Pozdrawiam ;
          Jemy i piszemy
          sramy i gadamy !
        • Gość: prakt.(praktyczny) Re: JAK SPRZĄTAĆ PSIE KUPY IP: 62.233.241.* 01.04.04, 16:56
          HAL 9000, wybij to sobie z głowy, że ktoś specjalnie będzie jeżdził i sprzatał
          psie kupy po niechlujnych posiadaczach psów. Tak samo przestań iopwiadać
          banialuki o podatkach, które się na to płaci, żeby pieski mogły sobie srać
          gdzie popadnie, a właściciele z troską obserwowali tylko, czy się pupilek
          zdrowo i dokładnie wypróżnia, ...i do domciu, a kupa zostanie, aż w nią ktoś
          wdepnie, albo ją słoneczko wysuszy a deszczyk rozmyje...ekoidiotycznie!

          Goszczący na tym Forum przytoczyli przykłady z zagranicy. I wstyd, że u nas
          takie zadupie i mamy kupę przemądrzałych "filozofów", co zamiast powielać dobre
          przykłady, kombinują jak by się tylko wykręcić.
          Nie dziwię się, że w sejmie mamy tylu durni. Z czego tu k... wybierać, jak
          społeczeństwo durnowate i nie potrafi prostej sprawy załatwić???
          Zebyście tylko mieli tyle rozumu, co mają wasze psy - to byłoby dobrze.
          Żegnam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja