Gość: Izi drajwer IP: 94.75.91.* 20.09.10, 09:04 Olaboga, dwa kilometry dodatkowego spaceru per dzień! Straszna sprawa, to się do prasy nadaje! Marudzą jakby nie wiedzieli nic o lokalizacji, gdy kupowali mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mada Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 09:05 Kilometr? To dużo?! W d... się poprzewracało, ja pierdzielę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuefista Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.centertel.pl 20.09.10, 17:17 > Kilometr? To dużo?! > W d... się poprzewracało, ja pierdzielę... Dwa kilometry dziennie na pewno dobrze zrobi organizmom mieszkańców. Taka dawka spokojnego, regularnego ruchu na świeżym powietrzu szczególnie przyda się tym, których najbardziej przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vi Jak się mieszka na wsi to tak jest... IP: *.acn.waw.pl 20.09.10, 09:06 przecież mówienie, że to Warszawa, to spore nadużycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Syrimarol Kiedyś mieszkanie na Białołęce było obciachem IP: *.chello.pl 21.09.10, 09:12 Parę lat temu, jak ktoś zapytał, gdzie dana osoba mieszka, a padła odpowiedź, że na Białołęce, to kojarzyło się to jednoznacznie. Białołęka słynie z ogromnego pierdla z aresztem śledczym, a starsi warszawiacy krzywią się na wspomnienie o tej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p 20.09.10, 09:08 Chyba sie nadaje, skoro Ratusz i GW trabia na lewo i prawo, ze ten zbiorkom to taki wygodny jest, no i szybko sie nim dociera tzw. gdziekolwiek, a tu taki zgrzyt ... Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... 20.09.10, 09:12 SZOOOK! Bo jak kupowali mieszkanie, to przystanki były, tylko teraz jakieś obuzy zabrały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AtoB Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 77.222.230.* 20.09.10, 09:19 Kupowali za wlasne...a przystanek ma wybudowac miasto czytaj podatnicy miasta slolecznego Warszawa. Pewnie jakis dziennikarzyna z " gowno prawda " tam mieszka .... Zalosne...sa te sponsorowane artykuly w Gownie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.linuxnews.pl 20.09.10, 16:43 skad sie takie pacany jak Atob biora to nie wiem...a KTO ma zaplacic za przystanki jak nie miasto? czy ty przystanek z ktorego korzystasz budowales sam? w akcji spolecznej w wolna sobote? czy moze sfinansowalo to miasto?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dratwa_Kuropatwa Miasto nic nie musi IP: *.chello.pl 21.09.10, 09:14 Jakoś dziwnym trafem całe to towarzystwo napływowe ciągnie do Warszawy jak muchy do gówna, ale jakoś tak meldować się w tej Warszawie nie chce, a samochody woli rejestrować na wiosce, bo taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
poniedzielny Kupili na dapupiu, a teraz marudzą! 20.09.10, 09:15 Kupili na końcu świata żeby było tanio, a teraz chcieliby mieć komfort funkcjonowania jak w centrum miasta. Niestety, sieć komunikacji miejskiej ma to do siebie, że gęsta jest w mieście, a na przedmieściach już nie. A to osiedle jest nie tylko na skraju Warszawy, ale wręcz na skraju przedmieścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Gościnnie Re: Kupili na dapupiu, a teraz marudzą! IP: 217.154.243.* 29.09.10, 11:06 Powiedział, co wiedział.. Odpowiedz Link Zgłoś
jajcownik Cieszcie się z tego co jest bo jeszcze wam 20.09.10, 09:23 ustawią przystanek tam gdzie płacicie podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: Cieszcie się z tego co jest bo jeszcze wam IP: *.chello.pl 20.09.10, 09:43 @jajcownik: Popieram! Jakoś nie wierzę, że przesiedlono ich tam nocą z zawiązanymi oczami i biedactwa nie wiedzieli że komunikacji nie ma. Niech teraz cisną dewelopera a od miejskiej kasy łapy precz! Odpowiedz Link Zgłoś
d1ler Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... 20.09.10, 09:40 Jak kupowali mieszkania, to nie wiedzieli, ze nie ma autobusu? A kilometr to raptem 10 minut spacerkiem, można spokojnie przejść. Może niech od razu tramwaju i metra zażądają, po co się ograniczać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auxan d1ler, nie pisz głupot IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.09.10, 11:03 Jak budowali Ursynów czy inne osiedle to już wcześniej było mnogo autobusów? Spróbuj przejść przez 10 minut ten kilometr np. z przedszkolakiem. Będzie spacerek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emd Re: d1ler, nie pisz głupot IP: *.ip.netia.com.pl 20.09.10, 11:11 Trzeba było na wsi mieszkania nie kupować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm do bezmyslnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 12:38 no i po co takie głupie pisanie? totalnie nie rozumiem czemu ludzie wylewają jad pisząc, że nie trzeba było kupować mieszkania na białołęce. nie wszystkich stać na kupno mieszkania w dobrze skomunikowanych lokalizacjach. władze miasta są po to by budować różnoraką infrastrukturę. w tym przypadku nie jest to trudne, chodzi tylko o przestawienie przystanku i zmianę trasy autobusu. istotnie ogromny wysiłek organizacyjny, na który nie stać m. st. warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: do bezmyslnych IP: 195.187.250.* 20.09.10, 22:20 Mam dom w pobliżu osiedla. Jeśli przestanek zostanie przestawiony, to odległość od mojego domu do przystanku sporo się zwiększy, a obecnie także wynosi około kilometra ;) (i do tego konkretnego i do następnego) Więc to nie takie hop-siup, żeby wszystkim dogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: do bezmyslnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 09:00 Oczywiście, powinien być nowy przystanek, a nie przesuwany. Problem jest w tym, że budując osiedle automatycznie nie włącza się go w system komunikacji. Nie dotyczy to tylko budowy prztsanków, ale i połączeń. Przydałaby się linia bezpośrednia do centrum dla Kobiałki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyferos Re: d1ler, nie pisz głupot IP: 178.56.150.* 21.09.10, 00:32 Gość portalu: emd napisał(a): > Trzeba było na wsi mieszkania nie kupować :) Dokładnie.. Ta Białołęka ma tyle wspólnego z Warszawa co ja z czarną mambą. Bliżej stąd do Legionowa niż Centrum Miasta. Poza tym-po kiego kanta pchać się na taki wygwizdów gdy nie ma się auta (które zeżarł kredyt na "tanie"mmieszkanie. Zreszta..autem stoi się tam pewnie co rano 2 godziny w korku chcąc dojechać np.do Centrum. Białołęka to taka lipa,że już chyba lepiej mieszkać w ..Wyszkowie albo Radzyminie. To nie są czcze słowa-dzięki S8 dojazd do Warszawy jest wygodniejszy i szybszy (wąskie gardło tylko w Markach).I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmena Re: d1ler, nie pisz głupot IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 20.09.10, 12:51 Gość portalu: auxan napisał(a): > Jak budowali Ursynów czy inne osiedle to już wcześniej było mnogo autobusów? Sp > róbuj przejść przez 10 minut ten kilometr np. z przedszkolakiem. Będzie spacere > k? Oczywiscie, ze bedzie. Coz to za odleglosc!! Kilometr jest w stanie przejsc i przedszkolak, i mlodsze dziecko. Na zakupach w hipermarkecie chodzicie wiecej niz kilometr i nie ma z tym problemu, a jak trzeba na przystanek to okazuje sie, ze jest to odleglosc nie do przebycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f451 ale w ludziach komuna utkwiła... strach patrzeć. IP: 178.73.49.* 20.09.10, 22:25 nie rozmawiamy o spacerkach ani preferencjach długości spacerków ani wydolności przedszkolaków. po to płacimy podatki na miasto, by coś z tego mieć. właśnie sensownie i szybko ustawione przystanki (między innymi). i właśnie tramwaj, most i metro. i również na białołęce a nie tylko na zamieszkałym przez kilku prominentnych polityków żoliborzu. komentarze w stylu "jak chcesz szybko dojechac do pracy to kup se helikopter albo sie przeprowadź" to przejaw skomunizowania. bo w normalnym kraju obywatele mają prawo wymagac od miasta normalnej, skutecznej komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyferos Re: ale w ludziach komuna utkwiła... strach patrz IP: 178.56.150.* 21.09.10, 00:38 Gość portalu: f451 napisał(a): > nie rozmawiamy o spacerkach ani preferencjach długości spacerków ani wydolności > przedszkolaków. > po to płacimy podatki na miasto, by coś z tego mieć. właśnie sensownie i szybko > ustawione przystanki (między innymi). i właśnie tramwaj, most i metro. i równi > eż na białołęce a nie tylko na zamieszkałym przez kilku prominentnych polityków > żoliborzu. > komentarze w stylu "jak chcesz szybko dojechac do pracy to kup se helikopter al > bo sie przeprowadź" to przejaw skomunizowania. bo w normalnym kraju obywatele m > ają prawo wymagac od miasta normalnej, skutecznej komunikacji. Ale zrozum-przecież Białołęka to nie jest właśnie Miasto.. a większość mieszkańców to przybysze z innych województw-studenci i robiący "karierę" wszelaką gastarbeiterzy z Lublina,Kielc- Oni właśnie gdzie indziej płaca podatki.Tu jest myk.. Odpowiedz Link Zgłoś
d1ler auxan, nie dramatyzuj 20.09.10, 13:54 Nawet przedszkolak biegając po podwórku robi więcej niż kilometr i jakoś wytrzymuje, więc do przystanku też dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbin79 Re: d1ler, nie pisz głupot IP: *.acn.waw.pl 21.09.10, 03:21 Gość portalu: auxan napisał(a): > Jak budowali Ursynów czy inne osiedle to już wcześniej było mnogo autobusów? Sp > róbuj przejść przez 10 minut ten kilometr np. z przedszkolakiem. Będzie spacere > k? bzdury piszesz. Mieszkam na owym ursynowie ponad 29 lat, i jak wiekszosc tych co zasiedlala owe osiedle musiala biegac do najblizszego przystanku z jednym jezdzacym autobusem ponad kilometr. Do przedszkola matka odwozila mnie na dolny mokotow codzien rano, do szkoly to samo, i dalo sie zyc.. takie byly czasy, z czasem sie zmienilo sklepy metro dziesiatki autobusow- zapewne podobnie bedzie i na bialolece, tyle ze na wszystko trzeba czasu. Nie mozesz wymagac by osiedle polozone na zadupiu, w szczerym polu, bylo skomunikowane jak centrum...(najlepiej jeszce bezposrednia linia do centrum lub metra) jezdzaca co 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loko Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 178.73.48.* 20.09.10, 21:06 Nie o to chodzi aby rzadac autobusu, prosze czytac ze zrozumieniem. chodzi o to aby przeniesc slupek przystankowy (poniewaz i tak nie ma zatoki, wiaty, smietnika) nieco blizej, poniewaz 9 na 10 osob idacych na przystanek jest z osiedla. slownie wykopac slupek i wkopac w nowe miejsce, bez wiat, zatok i innych jak twierdzisz luksusowych udogodnien jak metro i tramwaj - a myslalem ze jest to normalne rzadanie podatnika ktory utrzymuje kawalek miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: 178.73.49.* 20.09.10, 09:44 Trochę mi ich żal, ale... widziały gały, co brały. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hau hau hau Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: *.chello.pl 20.09.10, 09:44 ocknęło sie polactwo i ujada od rana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegosz Ja też miałem do przystanku 1.5 km IP: *.181.217.40.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.09.10, 09:49 Nikt nie kazał kupować mieszkań na wsi. Dlatego, kupiłem mniejsze mieszkanie, używane, i też na obrzeżach, ale za to centrum; i też mam (prawie) kilometr, ale nie do autobusu, ale do metra. I nie tracę dziennie 3 godzin na dojazdy, tylko łącznie 50 minut. Czyli dziennie 2 godziny i 10 minut na osobe, a jest nas (na razie) dwoje. Czyli 4h 20min na dobę oszczędzamy, to jest prawie 100 godzin miesięcznie oszczędzonych na dojazdach do pracy. No, ale z drugiej strony, ja mieszkam w tym samym mieście co wspomniani w artykule ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdro Re: Ja też miałem do przystanku 1.5 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:27 zrobiłem tak samo. życie nabrało nowej jakości, nawet jeśli mam 15m2 do dyspozycji mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p 20.09.10, 09:50 Wiedzieli co kupują. Docelowo komunikacja pewnie będzie bo tak to działa, ale chciało się mieszkać na skraju miasta to ciągną się z tym pewne utrudnienia. Nikt nie zmuszał do mieszkania tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim Regaty? A to przy ul. Kobiałka? Linie 120 i 304? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 09:58 Artykuł jest do dupy. Osiedle Regaty to tu: www.zielonabialoleka.info/komunikacja-na-osiedle-miasteczko-regaty Główna ulica w okolicy to ul. Kobiałka. Jeżdżą tam dwa autobusy: 120 (3 na godzinę, w weekend 2) i 304 (jeden do dwóch na godzinę w tygodniu). O ile chodzi o coś, czego na mapach google'a jeszcze nie ma, to tam jest max 450 metrów do przystanku (albo Mochtyńska albo Kobiałka-szkoła). Możliwe, że na tych polach na północ coś jeszcze zbudowali, ale jeśli to tak nowe, to draka jest z księżyca - będzie infrastruktura, będą drogi, będą autobusy, pisze się do ZTM nie do gazety... Tania sensacja... Odpowiedz Link Zgłoś
gogaczek6 Nowy żłobek - w pobliżu osiedla Regaty 18.04.13, 21:17 Chrześcijańska Spółdzielnia Socjalna „Nasz Domek” zaprasza dzieci w wieku od 6 miesięcy do 3 lat do nowego żłobka finansowanego z Funduszy Unii Europejskiej w ramach projektu: „ Żłobek Rodzinny – wspieramy powrót do pracy”, który od kwietnia 2013r rozpoczyna działalność na ul. Mochtyńskiej 92 – Warszawa Białołęka. Miesięczny koszt pobytu dziecka w żłobku to ok. 300 zł. Więcej informacji i zapisy pod numerem telefonu : 510 255 986 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senka Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: *.bredband.comhem.se 20.09.10, 09:58 Kilometr do przystanku, hahahaha...10 min drogi, niesamowite! Mieszkam za granica i tu do przystankow trzeba isc zawsze minimum kilometr a mieszkajacy pod miastem maja czesto 25 min drogi. Ale ludzie sa rozpuszczeni a powinni sie cieszyc ze maja troche ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rurecki Widziały gały co brały. IP: 195.117.162.* 20.09.10, 10:03 Nikt nie ukrywał, że do autobusu 2 kilometry. Na wsi do PeKaeSa chodziło się i pięć a tu taki problem. Nie ma co kwękać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsds Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.techdata.pl 20.09.10, 10:04 Ale z was głupki. A na Ursynowie jak kupowaliście mieszkanie to od razu było metro czy jeszcze akrtofle w okolicy były? Jakoś nikt nie miał pretensji że mieszkańcy chcieli lepszej komunikacji. Teraz ta wiocha która się tam sprowadziła ma pretensje do mieszkańców Regat że chcą lepszej komunikacji. Żal. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Brawo mieszkancy! 20.09.10, 10:08 W dobie polityki usprawniania i priorytetyzowania komunikacji miejskiej, wlodarze MUSZA sobie zdawac sprawe, ze komunikacja aby byla alternatywa do prywatnego transportu MUSI byc dostepna. Nie dajcie sie zbyc 1 km. Tu jeden km/ tam drugi km trzeba dojsc w ciagu dnia chodziarze komunikacji miejskie wydeptuja nieswiadomie po 20 km. By dojsc, by sie przesiasc, by wrocic. Mozna tez usprawnic komunikacje, dokladaja bagazniki rowerowe do autobusow. Tak jest w "wielu miejscach" w cywilizowanych krajach. Bagazniki rowerowe moga byc z przodu i z tylu autobusu :> Urzedasy do roboty - myslec tak, aby komuniakcja byla dostepna dla mieszkancow, a nie skazywac ich na maratony spacerowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim Re: Brawo mieszkancy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:09 znajdź to sobie na mapie ztm.waw.pl/mapa/mapa_2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Brawo mieszkancy! 20.09.10, 10:32 warzaw_bike_killerz napisał: > Nie dajcie sie zbyc 1 km. Tu jeden km/ tam drugi > km trzeba dojsc w ciagu dnia chodziarze komunikacji miejskie wydeptuja > nieswiadomie po 20 km. 20 km dziennie dochodzisz do komunikacji miejskiej? :) > Mozna tez usprawnic komunikacje, dokladaja bagazniki rowerowe do autobusow. > (...) Bagazniki rowerowe moga byc > z przodu i z tylu autobusu :> Rowery w roli dodatkowych zderzaków?? Chyba jakieś opancerzone :) Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: Brawo mieszkancy! 20.09.10, 10:48 tom_aszek napisał: > > Mozna tez usprawnic komunikacje, dokladaja bagazniki rowerowe do autobuso > w. > > (...) Bagazniki rowerowe moga byc > > z przodu i z tylu autobusu :> > > Rowery w roli dodatkowych zderzaków?? Chyba jakieś opancerzone :) > Proszę bardzo - www.bikes-on-buses.co.uk/ Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Brawo mieszkancy! 21.09.10, 15:45 mlopaci napisał: > tom_aszek napisał: > > > > Rowery w roli dodatkowych zderzaków?? Chyba jakieś opancerzone :) > > > Proszę bardzo - www.bikes-on-buses.co.uk/ Niezłe :) ...do momentu pierwszej stłuczki... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Dzień Pieszego Pasażera 21.09.10, 00:52 ZTM zapewne rychło nie przeniesie/zbuduje nowych przystanków na wsi jednak nie wszystko stracone! Zgłaszam inicjatywę, by umęczonych kilometrowym spacerem mieszkańców "Zielonej Białołęki" uczcić Dniem Pieszego Pasażera! Moja inicjatywa przewiduje ogłoszenie w/w na dzień 20 września! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cubikon to po co tam kupowali? IP: *.171.114.178.static.crowley.pl 20.09.10, 10:11 nie rozumiem, ludzie zadłużają się w kredycie na 30 lat, wydają setki tysięcy złotych, a nie wiedzą nawet co kupują. Nie wiedzieli że tam nie ma komunikacji? Ja zbuduje sobie chałupę w Bździochowie i też zacznę biadolić że nie mam komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woltron Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:13 Są obrzeża i obrzeża... ja też mam "aż kilometr" do najbliższego przystanku, ale mam tam cztery linie autobusowe w tym jedną pośpieszną, która w szycie jeździ co ok. 10-13 minut do i z Centrum, a dwa kilometry dalej mam linię kolejową. Jak widać wystarczy dobrze wybrać miejsce, a nie kierować się tym, że metr kwadratowy mieszkania jest tańszy o 300 zł... Poza tym strasznie mnie drażni, że całą infrastrukturę ma robić miasto. Panie i panowie nie wiedzieli gdzie będą mieszkać, nie spojrzeli w plany, że nie ma dróg dojazdowych i autobusów? Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p 20.09.10, 13:10 > Poza tym strasznie mnie drażni, że całą infrastrukturę ma robić miasto. A kto jak nie miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.centertel.pl 20.09.10, 15:29 A te cztery autobusy kursujące co kilkanaście minut to na te twoje obrzeża kursują tak od zawsze? Od 50 lat? Czy może od niedawna, jak więcej ludzi się w tą okolicę sprowadziło, bo kupili sobie mieszkania lub wybudowali domy. I kto za to płaci, nowi lokatorzy, którym zrobiono wygodę, żeby nie jeździli w tłoku, czy też finansuje to miasto. Dawno takiego zawistnego jazgotu nie słyszałam. Co za ludzie mieszkają w tej Warszawie?! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... 20.09.10, 10:21 Panie i Panowie. Pomyślcie czasem, czy to co piszecie czemuś służy, czy tylko wylewaniu żali, że mamy najprzyjemniejszy w tygodniu poniedziałkowy poranek. To, co piszecie co można skrócić do "widziały gały co brały" i "dobrze im tak". Rozumując w ten sposób trzebaby zakwestionoiwać powstanie I linii metra do Kabat, bo metro powstało w takim przebiegu tylko dlatego, że zaczęto budowac wielkie osiedle na Ursynowie. Różnica taka, że kiedyś planowano z głową i budowa metra ruszyła w Kabatach, gdy były tam jeszcze pola kapusty. Teraz miasto nie nadąża z inwestycjami komunikacyjnymi za powstajacymi osiedlami mieszkaniowymi. I to jest problem. Kto wydawał warunki zabudowy i pozwolenie na budowę? - miasto stołeczne. Przecież developer nie zbudował tego osiedla sam z siebie. Miejscy urzędnicy wydając decyzje dla osiedla Regaty wiedzieli doskonale, że zabudowa tych okolic stworzy poważne problemy komunikacyjne. Wraz z wydawaniem decyzji dla osiedli nie idą w parze inwestycje komunikacyjne. Tak jest od wielu już lat i we wszystkich niemal zakątkach Warszawy. W ten sposób władze miasta w sposób bezmyślny tworzą warszawskie slumsy i rzesze uzależnionych od własnego samochodu, jako jedynego dogodnego środka komunikacji. Teraz, gdy osiedle ma już pierwszych mieszkańców, przedstawiciele różnych miejskich urzędów nie potrafią nawet ze sobą rozmawiać, tylko zwalają jedni na drigich odpowiedzialność. Poważnym problemem Warszawy od lat jest bezplanowy rozwój miasta. Władze Warszawy powinny się wreszcie zastanowić jak temu skutecznie przeciwdziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:27 Panie Robercie, niech Pan się przyjrzy tamtejszej mapie komunikacji zanim zacznie Pan pisać takie posty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.aster.pl 20.09.10, 11:07 Robercie, w normalnych rozwiniętych gospodarczo państwach, koszty zbudowania infrastruktury towarzyszącej osiedlom (przedszkoli, ulic, chodników, przystanków,okolicznych mostków, a także zieleni itd.) ponosi DEVELOPER. Jest to oczywiste i stanowi warunek wydania wszelkich pozwoleń na budowę (w uproszczeniu oczywiście). Dlaczego developer - ano dlatego, że to on czerpie z takiej pomyślnej inwestycji największe zyski.Przy okazji - zyski developerów w Polsce są nieporównywalnie większe od tych w państwach rozwiniętych,a obowiązki w porównaniu z w/w - minimalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja bez przesady IP: 195.149.64.* 20.09.10, 15:00 Gość portalu: gość napisał(a): > Robercie, w normalnych rozwiniętych gospodarczo państwach, koszty zbudowania i > nfrastruktury towarzyszącej osiedlom (przedszkoli, ulic, chodników, przystanków > ,okolicznych mostków, a także zieleni itd.) ponosi DEVELOPER. Jest to oczywi > ste i stanowi warunek wydania wszelkich pozwoleń na budowę (w uproszczeniu oczy > wiście). Napisz gdzie jest tak wspaniale jest to może sie tam przeprowadzę !!! W/g twojego rozumowania jak developer wybuduje osiedle w szczerym polu to ma do tego miasto dobudować ??? Puknij się w głowę człowieku i pomyśl zanim coś napiszesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: bez przesady IP: *.aster.pl 20.09.10, 22:01 Nie miasto - ale to, co wyżej napisane. Łącznie z niektórymi drogami . W przypadku Białołęki okoliczni developerzy powinni się zrzucić i na mostek i na poszerzenie jezdni i na przystanki i na parę innych rzeczy. Sam wiesz, że TAK JEST w rozwiniętych państwach, więc - panie udziałowcu w którejś z firm developerskich, nie udawaj, że jest inaczej. W Polsce macie raj - hula dusza piekła nie ma. Tak jak w Miasteczku Wilanów, kiedy to najpierw developer skupuje tanio ziemię, buduje wszędzie, gdzie się da bloczki-slumsiki z cuchnącymi po każdym deszczu prze pół roku bajorkami od frontu, z oknami położonymi na wyciągniecie ręki od ulicy, potem sprzedaje drogo resztę ziemi miastu i żąda natychmiastowego wybudowania drogi do slumsików (sorry -apartaamentowców) , bo nie ma jak dojechać. I miasto ...buduje, a jakże. A pieniędzy na rzecz naprawdę ważną dla wszystkich mieszkańców Ursynowa, Wilanowa i Mokotowa - czyli ulicę łączącą Ursynów z Wilanowem, niestety, pieniędzy znowu braknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auxan Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.09.10, 11:10 W końcu coś rozsądnego napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szu Pytanie, co to osiedle W OGÓLE tam robi. IP: 178.56.129.* 20.09.10, 11:40 Od koszmarnego blokowiska zgromadzonego wokół Skarbka z Gór do tego osiedla istnieje tylko zabudowa jednorodzinna. TYLKO. Najbliższe blokowiska na tej wysokości są dopiero na Klasyków (tj. powstają). Ale tam trochę inaczej wygląda kwestia komunikacji, pod ręką kolejka z jednej strony, Modlińska z drugiej. Ale na linii Ostródzka/Kąty Grodziskie i dalej Mochtyńska - w której powstało to osiedle - poza nim tylko domki, szeregowce, domki, szeregowce, szeregowce, domki, domki, domki... Kolejne powstają, teraz zaczęła się budowa wielkiego osiedla w okolicach Zdziarskiej, ale to też osiedle DOMKÓW. Czy jadę Głębocką czy Ostródzką - ruch kończy się praktycznie przy Berensona. Dalej jedzie 1 auto na 10. I nagle na końcu świata, gdzie jeszcze zabudowa jednorodzinna dopiero dociera, ni z tego, ni z owego to "osiedle"... nie mam pretensji do mieszkańców, ale kto wydał na to pozwolenie??? PS. Mieszkając znacznie bliżej mam do najbliższego przystanku na Kątach Grodziskich/Zdziarskiej dobre 2 km :) Po drodze bez nawierzchni częściowo. Ale ja wiedziałem, gdzie i po co się przeprowadzam. Nawierzchnia była rzeczą ostatnią w kolejności rozważanych przy podejmowaniu decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p 20.09.10, 13:13 robert_c napisał: W końcu sensowna wypowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 193.104.164.* 20.09.10, 17:33 zasadniczo zgadzam się, ale... no wlasnie jest kilka ALE Różnica taka, że kiedyś planowano z głową no walsnie to taka niby drobna, ale bardzo duza roznica - kiedys planowano i... przydzielano. teraz praktycznie nikt juz mieszkania nie dostaje, jest wolny rynek i mozna wybierac (placac za to olbrzymie pieniadze)... "widziały gały co brały" jest wiec calkiem uzasadnione... Kto wydawał warunki zabudowy i pozwolenie na budowę? - miasto stołeczne. Przecież developer nie zbudował tego osiedla sam z siebie. no wlaśnie i o to chodzi ---> jestem pewien ze nikt z "developerki" tam nie mieszka. skoro jednak ludzie majac możliwość wyboru, nadal kupuja najwiekszy mieszkaniowy badziew czyli osiedla nieprzystosowane do zycia-bez komunikacji, szkól, przedszkoli, bibiloteki, sklepu itd. oraz z przyslowiowym juz płotem i oknem sasiada to czemu winne miasto? głupoty KONSUMENTA? to wlasnie o to chodzi ze gdyby ten developer zostal z polowa niesprzedanych mieszkan to nastepna inwestycja wygladalaby nieco inaczej. to proste prawo rynku... ale czego wymagac - jak czytam o planach zabudowy okolic huty i juz slysze o chetnych do mieszkania w sasiedztwie hałdy to o czym my w ogole rozmawiamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekwy_świata Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 193.104.164.* 20.09.10, 18:02 ... tak na zasadzie mieszkancow okolic stacji metra Kabaty... podklady smierdza... no to juz widze jaki raban sie rozpeta gdy zaczna dzieci na Bielanach na astme chrowac... huta truje!hałda zabija - napisze stołek... ale jak sie mieszkanie kupowalo to ani stacja techniczna metra ani dzialajacy zaklad przemyslowy nie przeszkadzal... i tak zeby bylo jasne - jestem CALKOWICIE przeciwny jakiejkolwiek ingerencji miasta przy takich osiedlach koszmarkach czyt. inwestowamniu w komunikacje, szkoly i drogi ... po prostu w swoim czasie bedzie, ale kiedy to nie wiadomo bo jest PLAN INWESTYCYJNY. Ratowanie mieszkancow developerskiej partyzantki LEGITYMUJE bowiem zachowanie na zasadzie JAKOS TO BEDZIE, czyli najpierw kupujemy a pozniej sie martwimy, protestujemy, piszemy pisma, zalimy sie dziennikarzom... i tak po cichu ma nadzieje ze kilka takich developerskich cudow utonie w blocie, ukisi sie w korku i niedowiezie dzieci do szkoly bo JEDYNIE wtedy ludzie zaczna sie zastanawiac i nie kupowac byle czego. dlugofalowo zmusi to inwestorow do zmiany strategii... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p 21.09.10, 09:21 Piszesz tak, jakby os. Regaty było jakimś wyjątkiem pozbawionym infrastruktury. Nie. To jest typowe osiedle. Pokaż mi więc nowobudowane osiedle, które posiadałoby od razu biblioteki, szkoły, przedszkola, dobrą komunikację (np. developer buduje nową drogę) i nie było stawiane okno w okno. Jaki wiec ów "głupi konsument" ma wybór? Wina lezy po stronie wydajaceych decyzje o warunkach zabudowy, że wydaje je bez narzucenia na developera wykonania całej infrastruktury okołoosiedlowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 193.104.164.* 21.09.10, 13:54 Wina lezy po stronie wydajaceych decyzje o warunkach zabudowy, że wydaje je bez narzucenia na developera wykonania całej infrastruktury okołoosiedlowej. jak juz napisałem - ZGADZAM sie calkowicie... chcialem jednak pokazac ze to nie jest wina jednostronna. nie twierdze ze miasto nie zawinilo... po pierwsze "miasto" to nie jest jakis mityczny lewiatan tylko ludzie ktorych wybieramy (ale to juz na inna dyskusje), a po drugie jesli laduje sie w kredyt na 30 lat to po stokroc zastanawiam sie czy warto... i co za to moge otrzymac... na zasadzie - a moze lepiej kupic mieszkanie w zyrardowie (bo niby nie warszawa ale pociagiem jedyne 30 minut do centrum)? a moze gdzies w wielkiej plycie ale blizej, a moze lepiej dom postawic bo tez sie bede w korku dojazdowym dusił, ale bede mial ogord chociaz itd.itp. taki wlasnie ma ten "glupi konsument" wybor... to ze nabija kabze cwanym developerkom to tylko JEDO decyzja - nie miasta. dlatego nie mam nic przeciwko ludziom mieszkajacm na Regatach ale wk**mnie ich marudzenie, w ogole wk** mnie marudzenie "nowej" Bialoleki... WIADOMO bylo do poczatku jak to wyglada, wiadomo bylo ze mieszkania nie kupuje sie tam ze wzgledu na lokalizacje, ale na niskie ceny i WSZYSCY dokladnie wiedzieli jakie niesie to za soba konsekwencje. to troche tak jakbys wykupil najtansze wczasy w Egipicie, z najtanszego biura, ktore jedyne co ma do zaoferowania to fajny folder i spodziewal sie... no wlasnie czego?... pozniej okazaloby sie ze pokoj maly i ciasny, ze za posilki trzeba placic, ze plaza hen daleeeeeeko i co wazniejsze... ta czysta i najladniejsza wygrodzona dla gosci innych, DROZSZYCH hoteli. i teraz jesli jestes takim turysta i znosisz te swoje wczasy na zasadzie - "ok nie stac mnie bylo na inne, mam taki wyjazd za jaki zaplacilem i nie jest moze idealnie ale jestem w Egipcie" to gra gitara. juuupi! niestety wiekszosc wbija sie na chama na kolacje do drozszego hotelu, szarpie z cieciem zeby wpuscil na basen i MARUDZI jak to mu zle! to wlasnie postawa ogromnej czesci Bialoleki... tyle ze zakup mieszkania to nie tydzien nad morzem, ale wybor jakosci ZYCIA... i stad moje niezrozumienie. o ile nie mam wybory i toleruje d**manie przez operatorow telefonii komorkowej o tyle w powyzszym przypadku stawka jest zbyt duza i mimo wszystko jest pewe pole manewru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do p IP: 193.104.164.* 21.09.10, 14:37 taki njus z dzisiaj wyborcza.pl/1,75248,8403735,W_rejonie_Warszawy_przybywa_ofert_tanich_mieszkan.html Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Średni czas reakcji urzędasów: 5 lat 20.09.10, 10:22 Państwowe dziadostwo nigdy nie będzie reagowało na potrzeby mieszkańców. Mimo iż ich obowiązkiem jest reagowanie na rozbudowę miasta to kto i co im zrobi? Są monopolistami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Średni czas reakcji urzędasów: 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:32 zacznij płacić podatki w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Średni czas reakcji urzędasów: 5 lat 20.09.10, 13:57 a gdzie płace teraz? W Pekinie? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Walczcie najpierw o chodniki potem o przystanek 20.09.10, 10:28 Od domu do przystanku mamy do przejścia około kilometra, a to bardzo uciążliwe - (...) Jezdnia jest wąska, z takim też chodnikiem i bez przejść dla pieszych, a za pasem jesień i zima, będzie ciemno. Więc może zamiast walczyć o przeniesienie przystanku (który docelowo i tak ma być przeniesiony) walczcie o porządne czyli szerokie i oświetlone chodniki? Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Re: Walczcie najpierw o chodniki potem o przystan 20.09.10, 12:47 To może o jasną i ciepłą jesień i zimę? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Walczcie najpierw o chodniki potem o przystan 21.09.10, 15:40 mecenas_misiura napisał: > To może o jasną i ciepłą jesień i zimę? Też by nie zaszkodziło. :) Ale takie chodniki przydają się o każdej porze roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Mieszkańcy nowego osiedla: Mamy kilometr do prz... IP: *.aster.pl 20.09.10, 10:36 Kiedyś będzie wszystko. Nie od razu Kraków zbudowano. A na razie to i dla kondycji dobrze się przejść galopkiem! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franio Najlepiej żeby wszyscy mieszkali IP: *.acn.waw.pl 20.09.10, 11:07 i pracowali w Centrum,albo chociaż wzdłuż linii św metra... Jak czytam te szczylowate komentarze w stylu"widziały gały co brały" albo "jak sie kupiło mieszkanie na wsi,to ma sie za swoje",to myślę sobie że mamusia autorów za rzadko przytulała,a tatuś za często. Te teksty o tym że kiedyś to " i 5 kilometrów sie do PKS-u chodzilo" to rozumiem,ze z własnego doświadczenia? I ta satysfakcja:ja miałem ciężko,to teraz niech i oni sie męczą,dobrze im tak. Bardzo to polskie,a nawet polackie. Wuj wam do tego gdzie kto mieszka i jakie motywy nim kierowały,że wybrał takie a nie inne miejce. Życie nie polega na jak najkrótszym jeżdżeniu do i z pracy. Człowiek który zamienia 40 m.kw. w Śródmiesciu na 90 m.kw na Białołęce lub dom pod Warszawą nie jest idiotą. Idiotą jest ten co cieszy sie że ktoś inny stoi w coraz większych korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seiw83 Re: Najlepiej żeby wszyscy mieszkali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 11:32 a wystarczy aby powstaly zapisy prawne regulujace takei sprawy jak infratruktura, developrze budujesz osiedle na 1000 mieszkan to zapewnij mieszkancom szkoly drogi infrastrukture. Tak sie robi w krajach cywilizowanych,np UK. Tylko w polsce zgarniaja 50% ceny metra do kieszeni a urzędy się martwią co zrobić. Na białołece brak infratruktury, brak miejsc w szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: Najlepiej żeby wszyscy mieszkali IP: 178.73.49.* 20.09.10, 11:56 > Wuj wam do tego gdzie kto mieszka i jakie motywy nim kierowały Ależ oczywiście. Miał prawo się wyprowadzić, gdzie chciał. Tylko niech nie biadoli bez sensu jak jakiś niedorozwinięty ciućmok, który nie widział, w co się pakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Najlepiej żeby wszyscy mieszkali 20.09.10, 14:36 > Człowiek który zamienia 40 m.kw. w Śródmiesciu na 90 m.kw na Białołęce lub dom > pod Warszawą nie jest idiotą. > Idiotą jest ten co cieszy sie że ktoś inny stoi w coraz większych korkach. Czas przejazdu koleją z Kutna do Warszawy Centralnej w godzinach porannych to jest godzina i 28 minut. Czas przejazdu samochodem spod Warszawy do Centrum to jest ponad 2 godziny. Dom pod Warszawą kosztuje dużo więcej niż dom pod Kutnem. Jeśli ktoś podejmuje taką a nie inną decyzję, to zakładam, że podjął ją świadomie. Niech więc teraz nie narzeka na korki ani brak miejskiej infrastruktury. Idiotą jest ten, kto się najpierw wyprowadził, a potem zorientował, że nie jest tak fajnie, a myślał, że po powrocie z pracy rozwali się na leżaku z piwkiem i będzie słuchał śpiewu ptaków. A tu wyjazd przed 6, żeby do roboty zdążyć, powrót o 19 i szybko kolacja i spać, żeby rano do roboty się wyspać. Mają to, co sobie kupili. Developer przynajmniej w tym przypadku nie pisała o 15 minutach do centrum. Pisał o ciszy, spokoju, bliskości centrów handlowych, Zalewu Zegrzyńskiego, Kanału Żerańskiego. No i to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Kilometr to dużo? IP: *.aster.pl 20.09.10, 11:29 W takiej odległości są od siebie stacje Metra, na ten przykład. Ile jest z Kabat na Natolin spacerkiem? Chwilka. Odpowiedz Link Zgłoś
kalowiec czy jakiś dziennikarzyna wybiórczej tam mieszka? 20.09.10, 12:27 co to za lobbing obsrany???? co kuźwa nie wiedzieli gdzie będą mieszkać za 4000 za metr? sport to zdrowie cieszcie się że w ogóle tam zbiorkom dojeżdża, a poza tym trzeba było być w sobotę na węźle Młociny tam byłą cała śmietanka tych ćwoków z ztm, tw, mza i można było im w pyski napluć Odpowiedz Link Zgłoś